Dodaj do ulubionych

Zespół Fallota

28.12.01, 14:16
Szukam jakiegoś dobrego specjalisty w dziedzinie kardiologii a lepiej kardiochirurgii. Bliźniaczki
mojej przyjaciółki urodziły się z wadami serca - jedna ma tętniaka na przegrodzie
międzyprzedsionkowej a druga Zespół Fallota. Gosia bardzo długo czekała na te dzieci - i teraz, gdy
się wreszcie udało - taki cios... Jest załamana
Zespół Fallota leczy się ponoć operacyjnie - ale one mają dopiero dwa tygodnie...
Może znacie jakiegoś lekarza albo wiecie coś o tych problemach? - proszę o odpowiedź - bo ja nie
wiem już jak ją podtrzymać na duchu...
Przy wypisie z porodówki powiedzieli, że tętniak może się sam wchłonie po 3-cim miesiącu a z zesp.
Fallota kazali czekać 2 tyg i iść do specjalisty - ponoć przez ten czas nic nie powinno się stać... Dla
mnie to horror - rozumiem, że Swięta i Sylwester ale co będzie jak się coś stanie? Dodam tylko, że
Gabrysia z Fallotem była mniejszą bliźniaczką (2,2kg) a Ola z tętniakiem miała 3,2 kg. Nie wiem czy to
ma znaczenie przy operacji jak duże jest dziecko i czy warto czekać?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: isabelle Re: Zespół Fallota IP: *.uml.lodz.pl 31.12.01, 09:54
      jestem wstrząśnięta faktem, że wypisują dzieci z wadami srca do domu nie dając
      praktycznie żadnych wskazań, co z tym dalej robić. Nie wiem z jakiej jesteście
      miejscowości, w dużych ośrodkach działają poradnie kardiologiczne i
      bezwzględnie trzeba by było się postarać o skierowanie. Może przedtem
      wystarczyłaby porada (np. wizyta lekarza specjalisty w domu), czy można z tym
      poczekać, bo transportowanie noworodków to narażanie ich na wirusy i
      przeziębienie. Z tego co wiem, to o ile nie ma bezwzględnych wzkazań, operacje
      na sercu wykonuje się po uzysaniu przez dziecko 3 kg wagi.
      Życzę welu sił i wytrzymałości. Musi być dobrze tylko nie można się poddawać !
      • cammuflage Re: Zespół Fallota do Isabelle 31.12.01, 21:37
        Dzięki za odpowiedź! Jesteśmy z Wrocławia... to niby duża miejscowość a jednak... Dowiedziałam się, że ponoć
        najlepiej jest przeprowadzać takie operacje w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ale może znasz kogoś bliżej
        Wrocka, kto chociażby jest dobrym Kardiologiem?
        Ostatnio 2 dni temu moje przyjaciółka usiłowała sprowadzić jakiegoś pediatrę do domu - udało jej się dopiero przy
        8-mym telefonie.... Mnie to szokuje! Dobrze, że moje dziecko ma już 2,5 roku i nie choruje. Chociaż raz jak dostała
        w nocy gorączki ponad 40 st.C - też nikogo nie mogliśmy znaleźć, kto chciałby przyjechać - mimo telefonów do
        lekarzy oferujących całodobową pomoc... Horror! Dobrze, że nie straciłam wtedy głowy i do rana sama dałam
        sobie radę... To taka dygresja...
        Pozdrawiam i dużo dobrego w Nowym Roku!
        • Gość: isabelle Re: Zespół Fallota do Isabelle IP: *.uml.lodz.pl 04.01.02, 10:25
          Jestem właśnie z Łodzi. Do Instytutu Matki Polki przywożą dzieci niemal z całej
          Polski. Jak jest zagrożenie życia, to nawet transportują helikopterami.
          Podejrzewam, że najważniejszą sprawą będzie uzyskanie skierowania. Czy na
          prawdę we Wrocławiu nie ma mozliwości zrobienia pełnej diagnostyki (echo
          serca)? Organizacja naszej służby zdrowia może rozłożyć każdego, ale przecież
          nie można się poddać. Pozdrawienia dla Ciebie i Mamy bliźniaczek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka