bro-wn
21.02.08, 09:59
Od września mój synek idzie do szkoły.Zapisałam go do
najbliższej,ale..jakos nie bardzo mi się podoba.Może dlatego,że pani
w sekretariacie nie bardzo umiała odpowiedziec na zadane pytania,że
ściany odrapane z farby,albo że jestem przewrażliwiona i
wymyslam..Czym kierowałyście się przy wyborze szkoły?Czy pierwszak
musi/powinien umieć czytac,pisać,chociaż trochę liczyć? Sekretarka
nie wiedziała,mój synek niezbyt chetnie chce sie teraz uczyć-na
razie nie naciskam,żeby nie zniechęcić. Jak było u was?