maksimum
06.07.08, 03:09
To latwo napisac,ale bardzo trudno zrealizowac.
Jak Lukasz Zbylut wymienil swoje zamierzone do wykonania zadania ,to nigdzie
nie znalazlem tam pasji.
Teraz publika nasladuje Material Girl i wszyscy mysla o ustawieniu sie,a nie
pasji w zyciu.
Jak ta Gruba z Cycem spiewala"Gdzie sa te chlopy" to tez miala pasje na
mysli,ale widocznie facetom plemniki predkosc i przebojowosc traca,a kobitki
tez sie nie rwa do wiecej dzieci niz jedynak i swiat sie staje nie tylko nudny
ale i przewidywalny.
Ja widze,ze moje dzieciaki lubia sie od czasu do czasu poklocic i bede musial
te ambicje w nich podtrzymywac i rozwijac,bo to wlasnie robia z wielka pasja.
Sam tez bede pilnowal,zeby spokojnego zycia nie mialy i jak juz im dobrze w
krew wejdzie,to beda swoich partnerow umieli trzymac caly czas na
bacznosc.Taka dobra stara kawaleryjska szkola,ktora nudy nie znosi,a bledy sa
po to by je popelniac i cala sztuka ciekawego zycia lezy w tym by ich nie
naprawiac.
Starsza Kowalska chce byc dziennikaraka a Mlodsza lekarka.Moje dzieci sa w tym
samym wieku i pojecia nie maja nie tylko kim chca byc,ale i co stanie sie jutro.
Jak Mlodzszy Zbylut wyrecytowal bez zajakniecia,ze chce byc prawnikiem,a
Monika wie ,ze jutro chce isc na plaze.
Czy plany na cale zycie w wieku 11 lat przekreslaja pasje,czy moze pasji
trzeba szukac poza wybranym celem w zyciu.