Dodaj do ulubionych

" żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasje"

06.07.08, 03:09
To latwo napisac,ale bardzo trudno zrealizowac.
Jak Lukasz Zbylut wymienil swoje zamierzone do wykonania zadania ,to nigdzie
nie znalazlem tam pasji.
Teraz publika nasladuje Material Girl i wszyscy mysla o ustawieniu sie,a nie
pasji w zyciu.
Jak ta Gruba z Cycem spiewala"Gdzie sa te chlopy" to tez miala pasje na
mysli,ale widocznie facetom plemniki predkosc i przebojowosc traca,a kobitki
tez sie nie rwa do wiecej dzieci niz jedynak i swiat sie staje nie tylko nudny
ale i przewidywalny.
Ja widze,ze moje dzieciaki lubia sie od czasu do czasu poklocic i bede musial
te ambicje w nich podtrzymywac i rozwijac,bo to wlasnie robia z wielka pasja.
Sam tez bede pilnowal,zeby spokojnego zycia nie mialy i jak juz im dobrze w
krew wejdzie,to beda swoich partnerow umieli trzymac caly czas na
bacznosc.Taka dobra stara kawaleryjska szkola,ktora nudy nie znosi,a bledy sa
po to by je popelniac i cala sztuka ciekawego zycia lezy w tym by ich nie
naprawiac.
Starsza Kowalska chce byc dziennikaraka a Mlodsza lekarka.Moje dzieci sa w tym
samym wieku i pojecia nie maja nie tylko kim chca byc,ale i co stanie sie jutro.
Jak Mlodzszy Zbylut wyrecytowal bez zajakniecia,ze chce byc prawnikiem,a
Monika wie ,ze jutro chce isc na plaze.
Czy plany na cale zycie w wieku 11 lat przekreslaja pasje,czy moze pasji
trzeba szukac poza wybranym celem w zyciu.
Obserwuj wątek
    • babcia47 Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 06.07.08, 11:40
      > Ja widze,ze moje dzieciaki lubia sie od czasu do czasu poklocic i
      bede musial
      > te ambicje w nich podtrzymywac i rozwijac,bo to wlasnie robia z
      wielka pasja.
      > Sam tez bede pilnowal,zeby spokojnego zycia nie mialy i jak juz im
      dobrze w
      > krew wejdzie,to beda swoich partnerow umieli trzymac caly czas na
      > bacznosc.Taka dobra stara kawaleryjska szkola,ktora nudy nie
      znosi,a bledy sa
      > po to by je popelniac i cala sztuka ciekawego zycia lezy w tym by
      ich nie
      > naprawiac.
      ..piszesz to powaznie? daj lepiej tym biednym dzieciom spokój z
      swoimi pomysłami na "wychowanie", bo prędzej im życie
      zwichniesz..przypominam, że "partnerstwo" i "stawianie na baczność"
      to z natury rzeczy pojecia sprzeczne!..i postaraj sie je za wczasu
      dobrze wyporazyc, bo rozwody, alimenty albo samotne rodzicielstwo to
      dość kosztowna "pasja"..a z kimś wychowanym w ten sposób nikt zbyt
      długo nie wytrzyma...
      Jak ta Gruba z Cycem spiewala"Gdzie sa te chlopy"
      -ten tekst uwazam za wyjątkowo chamski w szczególności do zmarłej
      Danuty Rinn..ale czego się spodziewać po tobie, szczególnie po
      przeczytaniu opisów i komentarzy np. koleżanek córki czy córek
      znajomych..moze na emigracji status materialny ci sie poprawił ale
      poziom osobistej kultury sięgnął bruku!!
      • blanka.g1 babciu47 chodź na kawę :):) 06.07.08, 16:37
        jaką lubisz ??
        • aluc Re: babciu47 chodź na kawę :):) 06.07.08, 18:40
          mogę się dołączyć?
          może być jakakolwiek wink

          Maksiu, pasję (którąż to już z kolei) odkryłam w zeszłym roku
          pomysłu na życie nie mam nadal smile
          na szczęście wiem, że nie jestem dla ciebie role model
        • maksimum Re: babciu47 chodź na kawę :):) 06.07.08, 19:32
          blanka.g1 napisała:

          > jaką lubisz ??

          Byle jaka,aby goraca i 3 lyzeczki cukru.
          • babcia47 Re: babciu47 chodź na kawę :):) 06.07.08, 23:59
            obawiam się, że ta propozycja nie była dla ciebie..chyba że
            zmieniłeś nick..
            • maksimum Re: babciu47 chodź na kawę :):) 07.07.08, 01:48
              babcia47 napisała:

              > obawiam się, że ta propozycja nie była dla ciebie..chyba że
              > zmieniłeś nick..

              Nie zmienilem nicke ani nawykow,kawy nie pije.
              To byla taka zgadywanka o ilosci plaskich w czarnej.
      • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 06.07.08, 19:47
        > zwichniesz..przypominam, że "partnerstwo" i "stawianie na baczność"
        > to z natury rzeczy pojecia sprzeczne!

        Dla niewytrenowanego mozgu z daleka to tak wlasnie wyglada,ale gdy sie przyjrzec
        blizej,to partnerstwo wlasnie polega na stawianiu na bacznosc.
        Oczywiscie nie mowie doslownie,jak to czesto bywa w rodzinach mundurowych,gdzie
        faceci potrafia przesadzac mocno z tym stawianiem na bacznosc,a pozniej spocznij
        i znowu na bacznosc-taka bezmyslna bufonada.
        Trzeba miec wszystko rozpracowane wczesniej intelektualnie by granicy (nie
        krajowej) nie przekroczyc.

        >..i postaraj sie je za wczasu
        > dobrze wyporazyc, bo rozwody, alimenty albo samotne rodzicielstwo to dość
        kosztowna "pasja"..a z kimś wychowanym w ten sposób nikt zbyt
        > długo nie wytrzyma...

        Widze,ze preferujesz polskie bulki maslane.

        > Danuty Rinn..ale czego się spodziewać po tobie,

        "Od 2002 r. Danuta Rinn z powodu kiepskiego stanu zdrowia mieszkała w Domu
        Aktora w Skolimowie. Choć była już bardzo chora (cierpiała na zaawansowaną
        cukrzycę), wciąż myślała o zorganizowaniu kolejnych koncertów, m.in.
        charytatywnych. Była matką chrzestną dziennikarki Kingi Rusin."

        Mimo takiej slawy i znajomosci jednak skonczyla w Domu Aktora.

        > poziom osobistej kultury sięgnął bruku!!

        Zapomnialem ,ze w Polsce jest w dalszym ciagu modne lizanie posladkow
        i juz lepiej oklamac,niz zle brzmiaca prawde powiedziec.
        • mmaupa Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 06.07.08, 19:52
          > Zapomnialem ,ze w Polsce jest w dalszym ciagu modne lizanie posladkow
          > i juz lepiej oklamac,niz zle brzmiaca prawde powiedziec.

          Gdybym chciala na twoj temat napisac troche zle brzmiacej prawdy, to pewnie bym
          zostala zbanowana przez moderatorke smile.

          Babciu, Blanko, co z ta kawa? Tez bym sie przylaczyla!
          • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 07.07.08, 01:47
            mmaupa napisała:

            > Gdybym chciala na twoj temat napisac troche zle brzmiacej prawdy, to pewnie bym
            > zostala zbanowana przez moderatorke smile.

            Oooooo,to Ty tez znasz jezyk propagowany tutaj przez kkokos?
            Widze,ze juz mnie tu nic nie zaskoczy.
        • kkokos [...] 06.07.08, 21:58
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • blanka.g1 kawa... 06.07.08, 22:03
            ja robię rano...wirtualnie zapraszam wszystkie panie uśmiechnę się myśląc o was
            MAKSYMALNIE.............
            • babcia47 Re: kawa... 06.07.08, 23:53
              ja poproszę czarną z "plaskatą" łyżeczką cukru..smile))
              • wieczna-gosia Re: kawa... 07.07.08, 11:34
                ja pije biala bez cukru- tez sie dolacze
                • maksimum Re: kawa... 07.07.08, 19:44
                  wieczna-gosia napisała:

                  > ja pije biala bez cukru- tez sie dolacze

                  Ja poprosze cole albo zimna wode.
        • wieczna-gosia Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 07.07.08, 11:33
          > "Od 2002 r. Danuta Rinn z powodu kiepskiego stanu zdrowia mieszkała w Domu
          > Aktora w Skolimowie. Choć była już bardzo chora (cierpiała na zaawansowaną
          > cukrzycę), wciąż myślała o zorganizowaniu kolejnych koncertów, m.in.
          > charytatywnych. Była matką chrzestną dziennikarki Kingi Rusin."
          >
          > Mimo takiej slawy i znajomosci jednak skonczyla w Domu Aktora.
          >
          > > poziom osobistej kultury sięgnął bruku!!
          >
          > Zapomnialem ,ze w Polsce jest w dalszym ciagu modne lizanie posladkow
          > i juz lepiej oklamac,niz zle brzmiaca prawde powiedziec.

          ale konkretnie o jaka prawde ci chodzi?
          o taka ze umarla?
          czy o taka ze mieszkala w domu aktora?
          czy o taka ze aktorzy w Polsce kiepsko zarabiaja a Danuta Rinn srednio zapalapa
          sie na czasy seriali. W teatrach placa nienadzwyczajnie, filmow kreci sie malo a
          starsze babki nawet w Ameryce maja klopoty z rolami, dopoki moga sie podciagnac
          chirurgicznie, dopoki cialo sie da oddessac i fizycznie utrzymac w dobrej
          formie-to swietnie, ale potem?
          czy o taka ze miala cukrzyce?
          czy o taka ze cale zycie byla spoleczniczka i jak widac o wlasne interesy
          zadbala slabo?

          o jaka prawde Maksiu z pasja ci chodzi?
          • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 07.07.08, 19:29
            > chirurgicznie, dopoki cialo sie da oddessac i fizycznie utrzymac w >dobrej
            formie-to swietnie, ale potem?

            A Katherine Hepburn ?
            www.imdb.com/name/nm0000031/bio
            No tak,ale ta umiala o siebie zadbac i zyla 96 lat.
            Jakby sie zapasla,to tez by 70-tki nie dociagnela.
            Czy moze chce udowodnic,ze otylosc to choroba?

            > czy o taka ze miala cukrzyce?

            Nabyta czy wrodzona?
            Przy wrodzonej tak dlugo by nie pociagnela,wiec chyba nabyta.
            A jak ja nabyla?

            > czy o taka ze cale zycie byla spoleczniczka i jak widac o wlasne >interesy
            zadbala slabo?

            Wlasne zdrowie jest wlasnym interesem,nieprawdaz?

            > o jaka prawde Maksiu z pasja ci chodzi?

            Zeby Gdzie te chlopy,spiewala jakas szczupla i ponetna.
            • babcia47 Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 07.07.08, 21:11
              pytałeś czemu nie grzmię? bo podzielam zdanie przedmówcy w całej
              rozciagłości!! Kim ty jestes i jakie masz prawo oceniania innych
              ludzi i ich zycia? Ty, jakis taki zakompleksiony emigrant w
              pierwszym pokoleniu co to się przeprowadził i uwaza, ze pozjadał
              wszystkie rozumy..W odróżnieniu od nawet tego smarkacza Łukasza
              jesteś mniej niz zerem..bo on przynajmniej zadziwił ludzi swoimi
              osiagnięciami..Ty jesteś w stanie zadziwić jedynie chamskimi
              tekstami..O tobie nikt nie słyszał i pewnie nie usłyszy..Pani Danuta
              Rinn przezyła życie tak jak chciała, wielu ludziom sprawiła wiele
              radosci, sporej grupie pomagła mimo własnego nieszczęscia i dzięki
              temu jest kilkadziesiat milionów ludzi, którzy wiedzą, że taka osoba
              była, żyła i kim była..twoim udziałem raczej to nie
              bedzie..komentowanie ile i jak żyła przez jakiegoś szaraczka jest
              delikatnie mówiąc śmieszne..bo ile i jak ty bedziesz zył to się
              dopiero okaże, ale swojego wpisu w wikipedii raczej miał nie
              będziesz..
              PS. szczupłego i ponętnego małżonka Pani Danuty, który spiewał z nią
              w duecie nikt dziś nie pamięta..a na problemy z oglądaniem jakiegoś
              artysty jest prosty sposób..wszelkie urzadzenia mają takie małe
              przyciski, którymi się je wyłącza..nie ma przymusu
            • wieczna-gosia Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 08.07.08, 00:06
              > Nabyta czy wrodzona?
              > Przy wrodzonej tak dlugo by nie pociagnela,wiec chyba nabyta.
              > A jak ja nabyla?
              >

              jak ja kocham te twoje teorie. I jak ty cudnie kombinujesz zeby na twoje wyszlo.....
              • maksimum "jak ja kocham te twoje teorie" 08.07.08, 06:34
                > jak ja kocham te twoje teorie. I jak ty cudnie kombinujesz zeby na >twoje
                wyszlo.....

                Trzeba czasami prawdzie w oczy spojrzec.
                Zdecydowana wiekszosc ludzi ma cukrzyce nabyta w pozniejszym wieku i to swiadczy
                o stylu zycia.
                Jak sie zyje bez stylu,to sie wyglada tak a nie inaczej i choruje sie na takie
                wlasnie choroby.
                Czy mozesz cos do tego dodac?
                Ja tez sam siebie wrzucilem na diete,choc doszedlem tylko do 90 kg,a jestem wysoki.
                • wieczna-gosia Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 08.07.08, 08:31
                  > Czy mozesz cos do tego dodac?

                  gdziez bym smiala.
                  No masz racje, beznadziejna ta Rinn gruba sie zapasla, na szacunek nie zasluguje.
                  W ogole uwazam ze wszystkich cukrzykow nalezy pozbawic wszelkich swiadczen i
                  lekow gdyz maja co chieli, gnoje bez silnej woli i stylu zycia.

                  Postepujcie ludzie jak Maksio a bedziecie mieli sukces.
                  • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 09.07.08, 01:37
                    wieczna-gosia napisała:

                    > W ogole uwazam ze wszystkich cukrzykow nalezy pozbawic wszelkich swiadczen i
                    > lekow gdyz maja co chieli, gnoje bez silnej woli i stylu zycia.

                    No,no! Tylko nie wszystkich!
                    Moi rodzice nabawili sie cukrzycy w starszym wieku,ale oboje trzymali ja pod
                    kontrola przez scisla diete.
                    Wazne jest wczesne wykrycie i radykalna zmiana stylu zycia.
                    Ja myslalem ,ze tez sie zalapie przez moja chciwosc na czekoladki,ale jak do tej
                    pory sladu zadnego nie ma i chyba wezme sie ostrzej za diete.
                    • wieczna-gosia Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 09.07.08, 12:55
                      no wiesz co- tez obzerali sie i nie dbali o zdrowie?skandal....
                      • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 09.07.08, 15:58
                        wieczna-gosia napisała:

                        > no wiesz co- tez obzerali sie i nie dbali o zdrowie?skandal....

                        Tata robi,tata zre,tata nie zaluje se!
                        No i podsmazane smakuje lepiej.A jak sie obejsc bez tluszczyku w miesie
                        na talerzu.Jak ja wszystko chirurgicznie odkrajalem i wyrzucalem,to moi rodzice
                        patrzyli na mnie jak na odmienca.
                        Ale jak pani doktor kazala,to ich przekonalo.
                        • verdana Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 10.07.08, 09:57
                          No i dostaniesz osteoporozy na wlasna prosbę. Nie jeedzenie tluszczu
                          skutkuje w starszym wieku cięzka osteoporozą i wyłacznie z winy
                          pacjenta. bedziesz lezal w Domu Opieki ze zlamanym biodrem, a Maciek
                          będzie się z Ciebie nabijał, ze byles nieodpowiedzialny i to tylko
                          Twoja wina.
                          • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 10.07.08, 19:06
                            verdana napisała:

                            > No i dostaniesz osteoporozy na wlasna prosbę. Nie jeedzenie tluszczu skutkuje
                            w starszym wieku cięzka osteoporozą i wyłacznie z > winy pacjenta.

                            Dorzuce troche mayo do salatki z kraba i zjem jajecznice na mozzarelli.

                            > bedziesz lezal w Domu Opieki ze zlamanym biodrem, a Maciek
                            > będzie się z Ciebie nabijał, ze byles nieodpowiedzialny i to tylko
                            > Twoja wina.

                            Dwa lata temu zlamalem reke grajac w kosza i prowadzac samochod druga reka
                            pojechalem do szpitala.
                            pl.wikipedia.org/wiki/Osteoporoza
                            Przy mojej ruchliwosci to mnie osteoporoza nie grozi.
                            • verdana Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 10.07.08, 19:51
                              Złamanie reki to nie osteoporoza.
                              jajecznica to nie tłuszcz.
                              Ale Maciek będzie miał ubaw!
                            • verdana Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 10.07.08, 19:51
                              Złamanie reki to nie osteoporoza.
                              jajecznica to nie tłuszcz.
                              Ale Maciek będzie miał ubaw!
                              • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 11.07.08, 01:19
                                verdana napisała:

                                > Złamanie reki to nie osteoporoza.

                                To byl upadek do tylu na beton,wiec chyba moze i nie osteoporoza.

                                > jajecznica to nie tłuszcz.

                                Nie robilas nigdy jajecznicy na mozzarelli?
                                Mozzarella to tluszcz.
                                Wiesz,to jest taki serek na wierzchu pizzy?
                                To biale przez ktore przeswituja pomidory.

                                > Ale Maciek będzie miał ubaw!

                                On sie troche przestraszyl,ale go uspokoilem bo gralem twardziela,ktory nie
                                placze jak reke zlamie i sam kieruje druga reka samochod do szpitala.
                                • wieczna-gosia Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 11.07.08, 12:38
                                  wez jej jeszcze wytlumacz co to pizza, skarbnico madrosci ty nasza smile
                                  • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 11.07.08, 16:49
                                    wieczna-gosia napisała:

                                    > wez jej jeszcze wytlumacz co to pizza, skarbnico madrosci ty nasza smile

                                    Zdziwilem sie troche,ze nikt nie robi jajecznicy na mozzarelli,bo moje dzieciaki
                                    nie zjedza jajek inaczej.
                                    • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 14.07.08, 14:28
                                      > Zdziwilem sie troche,ze nikt nie robi jajecznicy na mozzarelli,bo
                                      moje dzieciak
                                      > i
                                      > nie zjedza jajek inaczej
                                      hmm..Chinczycy i Japończycy jajecznicy nie jadają wogóle..brzydzą
                                      się nią, a szczególnie nierozbełtanym dokładnie i widocznym białkiem
                                      jajka, japońskie omlety musza być bardzo dokładnie "rozbełtane" i
                                      przecedzone przez sitko..chyba, że nauczyli się ją jeść na
                                      obczyźnie..a co jadają twoje dzieci to sprawa ich gustu..moje wolą
                                      na wędzonym boczusiu z cebulką, zieleniną i łyżką kwaśnej smietany
                                      rozmieszanej z jajkami (pozostaje wilgotna, nawet gdy sie ją dobrze
                                      wysmaży by białko było dobrze ścięte)..a mąz uwielbia na masełku z
                                      pomidorami i bazylią..no i co w związku z tym??
                                      • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 15.07.08, 23:22
                                        babcia47 napisała:

                                        > > Zdziwilem sie troche,ze nikt nie robi jajecznicy na mozzarelli,bo
                                        > moje dzieciak
                                        > > i
                                        > > nie zjedza jajek inaczej
                                        > hmm..Chinczycy i Japończycy jajecznicy nie jadają wogóle..brzydzą
                                        > się nią, a szczególnie nierozbełtanym dokładnie i widocznym białkiem
                                        > jajka, japońskie omlety musza być bardzo dokładnie "rozbełtane" i
                                        > przecedzone przez sitko..chyba, że nauczyli się ją jeść na
                                        > obczyźnie..a co jadają twoje dzieci to sprawa ich gustu..moje wolą
                                        > na wędzonym boczusiu z cebulką, zieleniną i łyżką kwaśnej smietany

                                        To Ty ,niby inteligentna osoba trujesz dzieciaki boczkiem wedzonym?
                                        Takie same potrawy za Piasta sie jadalo.

                                        >..a mąz uwielbia na masełku z
                                        > pomidorami i bazylią..no i co w związku z tym??

                                        Nie odwazylbym sie w XXI wieku maselka na patelni podgrzewac,choc pomidory to
                                        normalka.
                                        • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 16.07.08, 17:26
                                          > To Ty ,niby inteligentna osoba trujesz dzieciaki boczkiem wedzonym?
                                          > Takie same potrawy za Piasta sie jadalo.
                                          co ciekawe w UK to podstawa śniadania, a tam tylu grubasów co USA
                                          nie widać..zresztą wszystko jest dobre w miare!!!..tak jak
                                          jajecznicy nie powinno sie jadać codziennie..tak i boczku codziennie
                                          się nie jada..a dwa czy trzy cienkie plasterki nikomu nie
                                          zaszkodzą..nawiasem mówiąc np. pogardzana przez wielu słonina to
                                          bogate źródło lanoliny, która jest niezbedna dla prawidłowego
                                          wygladu i funkcjonowania skóry i bardzo poządany w czasie zimowych
                                          mrozów!..jest zresztą np. składnikiem wielu i to bardzo drogich,
                                          markowych kremów..a w dawnych czasach tą funkcję spełniało
                                          smarowanie twarzy słoniną właśnie..efekt ten sam a za "grosik" smile))
                                          !! Tłuszcz z boczku równiez ja zawiera!!..a w chudym boczku uzytym
                                          do jajecznicy jest tego wystarczajaca ilośc by nie uzywac juz innego
                                          tłuszczu
                                          > Nie odwazylbym sie w XXI wieku maselka na patelni podgrzewac,choc
                                          pomidory to
                                          > normalka
                                          błąd w załozeniu..sklarowane masło ma wyzszą temperaturę, do której
                                          mozna je rozgrzac bez mozliwości przypalenia(powstania szkodliwych
                                          substancji) niż oliwa a nawet niektóre oleje, oliwy właściwie nie
                                          powinno sie do smazenia uzywać i większości olejów roślinnych,
                                          powinno sie je spozywac jedynie na surowo..pozatym masło jest
                                          źródłem wit A i D3..po histerii wywołanej agresywną antyreklamą
                                          masłą przez "naukowców" podkupionych przez producentów
                                          różnych "smarowideł" sporządzanych z chemicznie utwardzanych olejów
                                          coraz głosniej jest o tym, że masło jest od nich wbrew pozorom duzo
                                          zdrowsze (zawiera naturalne witaminy a nie dokładane sztucznie)..że
                                          smaczniejsze to tego chyba pisac nie trzeba..Każdy szanujacy się
                                          szef kuchni do smażenia zawsze oprócz oleju dodaje masło..dla
                                          zdrowia i dla smaku
                                          • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 17.07.08, 05:44
                                            babcia47 napisała:

                                            > co ciekawe w UK to podstawa śniadania, a tam tylu grubasów co USA
                                            > nie widać..

                                            Oni nie maja kasy tak do oporu jak w USA i ich nie stac na zapasienie sie.



                                            > smarowanie twarzy słoniną właśnie..efekt ten sam a za "grosik" smile))

                                            Wiesz chyba ze 99% kosmetykow jest produkowana z ropy naftowej obecnie?

                                            A Maciek dzisiaj zazyczyl sobie jajecznice z miesem,oczywiscie na
                                            mozzarelli.Zazwyczaj jest to indyk mielony i pieczony.
                                            • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 17.07.08, 19:15
                                              > Wiesz chyba ze 99% kosmetykow jest produkowana z ropy naftowej
                                              obecnie?
                                              ..no teraz to pojechałeś!! daj przykład choćby jednego..
                                              • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 17.07.08, 19:20
                                                babcia47 napisała:

                                                > > Wiesz chyba ze 99% kosmetykow jest produkowana z ropy naftowej
                                                > obecnie?
                                                > ..no teraz to pojechałeś!! daj przykład choćby jednego..

                                                Kremy,olejki,mazidla itd.
                                                Przeciez nie myslalas,ze mialem na mysli perfumy?
                                                • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 17.07.08, 19:32
                                                  Kremy,olejki,mazidla itd.
                                                  > Przeciez nie myslalas,ze mialem na mysli perfumy
                                                  to może w USA..bo ja zawsze czytam skład zanim kupie i na zadne
                                                  takie dotychczas nie natrafiłam..a juz predzej bym sie spodziewała
                                                  jakiś rafinatów, dodatków w perfumach..smile)
                                                  • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 17.07.08, 22:31
                                                    babcia47 napisała:

                                                    > Kremy,olejki,mazidla itd.
                                                    > > Przeciez nie myslalas,ze mialem na mysli perfumy
                                                    > to może w USA..bo ja zawsze czytam skład zanim kupie i na zadne
                                                    > takie dotychczas nie natrafiłam..a juz predzej bym sie spodziewała
                                                    > jakiś rafinatów, dodatków w perfumach..smile)

                                                    Taaaak!
                                                    www.cosmeticscop.com/learn/art.asp?ID=178
                                                  • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 18.07.08, 12:32
                                                    proszę o informacje w języku polskim, nie znam angielskiego na tyle
                                                    by odczytywać fachowe terminy..a nawiasem mówiąc co sie pakuje do
                                                    kremów w stanach to nie moja broszka..oleje mineralne, parafine lub
                                                    wazeline stosuje sie w Polsce w najtańszych kosmetykach firm
                                                    marki "Krzak"..nawet w stosunkowo niedrogich markowych firmach jako
                                                    bazy uzywa sie jedynie surowców naturalnych wręcz reklamując jako
                                                    nie zawierajacych składników ropopochodnych, które nie sa wchłaniane
                                                    przez skórę, tworza jedynie warstwe ochronna, jednak jednocześnie ja
                                                    wysuszając i czesto wywołując reakcje alergiczne
                                                • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 17.07.08, 19:42
                                                  mam przed soba pudełko po kremie..w składzie ma: taniny, flawonoidy,
                                                  rytunę, witamine C, wyciąg z kory cynamonowca..jak podaja sa to
                                                  substancje pochodzenia roslinnego..a moze ty mi wkazesz, który z
                                                  tych składników pochodzi z ropy naftowej?
                                • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 14.07.08, 14:19
                                  > Mozzarella to tluszcz.
                                  > Wiesz,to jest taki serek na wierzchu pizzy?
                                  > To biale przez ktore przeswituja pomidory.
                                  mozarella to ser..czyli głównie białko..pod wzgledem zawartosci
                                  tłuszczu zaliczany co najwyzej do półtłustych (19%)..w porównaniu z
                                  śmietankowymi (50%), pełnotłustymi (45%), tłustymi (40%), półtłuste
                                  zawieraja 20% a chude 10%...
                                  • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 15.07.08, 23:17
                                    babcia47 napisała:

                                    > mozarella to ser..czyli głównie białko..pod wzgledem zawartosci
                                    > tłuszczu zaliczany co najwyzej do półtłustych (19%)

                                    Az sie zdziwilem,ze w niej jest tak malo tluszczu,bo na patelni rozlewa sie jak
                                    mleko.A jak sie wezmie ta malotlusta,to ma tylko 6-8% tluszczu.

                                    >..w porównaniu z
                                    > śmietankowymi (50%), pełnotłustymi (45%), tłustymi (40%), półtłuste
                                    > zawieraja 20% a chude 10%...

                                    Sama widzisz,ze za tluszczem nie przepadam!
                                    • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 16.07.08, 17:46
                                      > Sama widzisz,ze za tluszczem nie przepadam!
                                      otyłość i zwiazane z nia choroby cywilizacyjne nie biora sie z
                                      nadmiaru tłuszczy tylko z nadmiernej ilosci zjadanych pokarmów oraz
                                      z braku ich zrównoważenia przy małym wydatku energetycznych, czyli
                                      praktycznie braku ruchu!! Tłuszcze są równie potrzebne organizmowi
                                      jak inne substancje jednak zalezy jakie się spożywa, w jakich
                                      warunkach i konfiguracji. Kraje moza śródziemnego czy Kaukaz to
                                      litry oliwy spozywanej na surowo..ale i tłusta baranina oraz tłuste
                                      ryby..oliwa i tłuszcz ryb redukuje tłuszcz zwierzecy w organiźmie,
                                      do tego zioła, surowe owoce i warzywa i wino..W zimnych krajach dla
                                      odmiany jada się tłuszcz zwierzecy nawet bez dodatków..i pozwala on
                                      przetrwac i prawidłowo funkcjonowac organizmowi ale wydatek
                                      energetyczny z powodu trudnych warunków zycia i niskich temperatur
                                      nie powoduje odkładania sie złogów w zyłach, które to zabijają ludzi
                                      w krajach "cywilizowanych"..a nawiasem mówiąc nadmiernej tuszy i
                                      problemów z tym zwiazanych mozna sie nabawić jedząc tzw dietetyczne
                                      potrawy..tyle że w nadmiarze bez mozliwości spalenia zawartych w
                                      nich kalorii..a co sie dzieje z ludzkim ciałem faszerowanym przez
                                      przepalone, wielokrotnie uzywane tłuszcze zawarte w fast fudach, tak
                                      uwielbianych przez Amerykanów chyba pisac nie muszę..wystarczy wyjśc
                                      na ulice i obejrzec tych ludzi z tuzinem "obwarzanków" na biodrach i
                                      brzuchu. Usa to kraj o największej liczbie ludzi z nadwagą..niektóre
                                      źródła podają, że cierpi na nią 70% populacji tego kraju co bardzo
                                      wpływa równiez na poziom zdrowia..
                                      • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 17.07.08, 05:38
                                        babcia47 napisała:

                                        > nie powoduje odkładania sie złogów w zyłach, które to zabijają >ludzi w
                                        krajach "cywilizowanych"..

                                        Dobrze ze ruszylas sedno sprawy.Bo jak sie chodzilo rowno za konikiem 8 godzin
                                        dziennie a czasami 12,a wieczorem jeszcze dla rozrywki walilo cepami w klepisko
                                        coby ziarno z zyta wyluskac,to byla i sila i kondycja oraz zero zlogow.
                                        No ale jak sie przesiadziesz na traktor i uzywasz kombajna,wszystko inne tez
                                        zmechanizowane,to jedyne co pozostaje to stres i zagluszanie tego stresu jedzeniem.
                                        Je sie wiecej niz kiedys,bo kazdego na to stac,a ruszac juz sie nie trzeba,bo od
                                        tego sa maszyny,a 200m do apteki to sie samochodem jezdzi(sam to robilem).

                                        > a nawiasem mówiąc nadmiernej tuszy i
                                        > problemów z tym zwiazanych mozna sie nabawić jedząc tzw dietetyczne
                                        > potrawy..tyle że w nadmiarze bez mozliwości spalenia zawartych w
                                        > nich kalorii..

                                        O tym wlasnie mowie.
                                        Problem jest w tym,ze w pogoni za kaska wiecej sie pracuje i to glownie za
                                        biurkiem,a po pracy d... w samochod i do domu przed tivi.

                                        > uwielbianych przez Amerykanów chyba pisac nie muszę..wystarczy wyjśc na ulice
                                        i obejrzec tych ludzi z tuzinem "obwarzanków" na biodrach i brzuchu. Usa to kraj
                                        o największej liczbie ludzi z nadwagą..niektóre
                                        > źródła podają, że cierpi na nią 70% populacji tego kraju co bardzo
                                        > wpływa równiez na poziom zdrowia..

                                        Mowisz o oponach,ktore nosza na biodrach?
                                        W Stanach moze tak i kiedys bylo ,ale sie zmienilo.
                                        Ci zapasieni,to glownie imigranci w pierwszym pokoleniu,ktorzy po raz pierwszy w
                                        zyciu maja klusek i kartoszkow pod dostatkiem do konsumowania i nie moga sobie
                                        odmowic.
                                        Ja juz na studiach uslyszalem opinie,ze od stolu powinno sie odchodzic troche
                                        glodnym,a wiekszosc biednych ludzi je na zapas.
                                        Jak przyjrzysz sie bogatym w USA,to zaden nie jest zapasiony,bo to jest
                                        przypadlosc zdarzajaca sie tym malo wyrobionym intelektualnie.
                                        • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 17.07.08, 19:30
                                          > Dobrze ze ruszylas sedno sprawy.Bo jak sie chodzilo rowno za
                                          konikiem 8 godzin
                                          > dziennie a czasami 12
                                          ..jak zwykle nie wiesz o czym mowa..eskimosi, lapończycy i inni
                                          mieszkańcy regionów podbiegunowych zywia się głównie miesem i
                                          tłuszczem, bez uszczerbku dla zdrowia. Tłuszcz zresztą jest uważany
                                          za najlepszy przysmak (najlepsze kawałki dostaja dzieci), ale
                                          wydatek energetyczny jaki musi wykonać ciało człowieka chocby po to
                                          by utrzymać odpowiednia temperaturę to niweluje..z podobnych powodów
                                          mieszkańcy pólniocnych i syberyjskich regionów Rosji za najlepsze
                                          (jest tam zresztą najdrozsze) mięso uważają słoninę..Mieszkańcy
                                          stanów przestawili sie na jedzenie fast fudów, jedzonych w
                                          nadmiernych ilosciach, zawierających stare, przepalone tłuszcze i
                                          nadmiar weglowodanów..wbrew pozorom jest to objaw braku kasy na
                                          zdrowe jedzenie z reguły drozsze, i braku czasu bo za marne grosze
                                          wiekszość tyra od rana do nocy i nie ma czasu ani chęci do zdrowego
                                          kucharzenia..a na gotowe ich nie stać..30% żywi się w miare
                                          racjonalnie ale reszta na tyle szkodliwie, ze nawet tamtejsza słuzba
                                          zdrowia juz panikuje..
                                          • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 17.07.08, 22:19
                                            babcia47 napisała:

                                            > > Dobrze ze ruszylas sedno sprawy.Bo jak sie chodzilo rowno za
                                            > konikiem 8 godzin
                                            > > dziennie a czasami 12
                                            > ..jak zwykle nie wiesz o czym mowa..eskimosi, lapończycy i inni
                                            > mieszkańcy regionów podbiegunowych zywia się głównie miesem i
                                            > tłuszczem, bez uszczerbku dla zdrowia.

                                            Wlasnie o tym mowie,ze wymienieni przez ciebie mieszkancy jakis tam rejonow nie
                                            pracuja na dwie zmiany w fabrykach lecz zyja po bozemu,z lopata i siekiera w reku.

                                            > Tłuszcz zresztą jest uważany
                                            > za najlepszy przysmak (najlepsze kawałki dostaja dzieci), ale
                                            > wydatek energetyczny jaki musi wykonać ciało człowieka chocby po to
                                            > by utrzymać odpowiednia temperaturę to niweluje..z podobnych powodów
                                            > mieszkańcy pólniocnych i syberyjskich regionów Rosji za najlepsze
                                            > (jest tam zresztą najdrozsze) mięso uważają słoninę..

                                            Bo jest najtansza i najlatwiej osiagalna.Poza tym na Syberii jest nedza i glod i
                                            jedza tam w najlepszym przypadku jak w Polsce przedwojennej.

                                            > Mieszkańcy
                                            > stanów przestawili sie na jedzenie fast fudów, jedzonych w
                                            > nadmiernych ilosciach, zawierających stare, przepalone tłuszcze i
                                            > nadmiar weglowodanów..

                                            Piszesz o latach 1970-tych.

                                            > wbrew pozorom jest to objaw braku kasy na
                                            > zdrowe jedzenie z reguły drozsze, i braku czasu bo za marne grosze
                                            > wiekszość tyra od rana do nocy i nie ma czasu ani chęci do zdrowego
                                            > kucharzenia..a na gotowe ich nie stać..30% żywi się w miare
                                            > racjonalnie ale reszta na tyle szkodliwie, ze nawet tamtejsza >słuzba zdrowia
                                            juz panikuje..

                                            Dawno nie widzials fast-foodow w Ameryce.Zdziwilabys sie bardzo.

                                            PS.Mamy dzieki Bogu lipiec za pasem,a ja w tym roku jeszcze nie wstapilem do
                                            McDonalda ,ktory jest 100 m ode mnie.
                                            • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 18.07.08, 12:16
                                              lecz zyja po bozemu,z lopata i siekiera w re
                                              > ku.
                                              w tundrze nie ma drzew i jest wieczna zmarzlina..łopata i siekiera
                                              to mało przydatne narzedzia..chyba, że do kruszenia lodu..
                                              > Bo jest najtansza i najlatwiej osiagalna.
                                              znów nieznajomość tematu..a przeciez ci napisałam, ze w Rosji nie
                                              polędwica wołowa, nie najdelikatniejsze mięsa..ale właśnie słonina
                                              jest najdroższa!!
                                              > Piszesz o latach 1970-tych.
                                              raczej o informacjach z ostatnich 2 lat..
                                              www.eduskrypt.pl/ponad_120_mln_otylych_osob_w_ue_i_usa-info-1478.html
                                              > PS.Mamy dzieki Bogu lipiec za pasem,a ja w tym roku jeszcze nie
                                              wstapilem do
                                              > McDonalda ,ktory jest 100 m ode mnie.
                                              ale o ile pamietam pizzę jadasz..do innych "grzechów" sie nie
                                              przyznałeś, ale to twoja sprawa..sam zrób sobie rachunek
                                              sumienia..fast fudy to tez gotowe dania, lody, chipsy, gotowe
                                              przekąski typu hott dog lub hamburgery odgrzewane jedynie w domu..a
                                              co w nich jest..to tylko producent wie i kontrolujace firmy jeżeli
                                              czasem łaskawie ogłoszą publicznie wyniki swoich badań
                                              • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 18.07.08, 12:44
                                                Mamy dzieki Bogu lipiec za pasem,
                                                ..lipiec za pasem oznacza, że niedługo nastapi..lipiec to nam się
                                                niedługo skończy!!..i mamy sierpień za pasem..
                                                • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 21.08.08, 00:01
                                                  babcia47 napisała:

                                                  > Mamy dzieki Bogu lipiec za pasem,
                                                  > ..lipiec za pasem oznacza, że niedługo nastapi..lipiec to nam się
                                                  > niedługo skończy!!..i mamy sierpień za pasem..

                                                  "Za pasem" tzn,ze juz jest i sie niedlugo skonczy.

                                                  Mozesz jakies przyklady podac?
                                                  • babcia47 Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 21.08.08, 10:45
                                                    www.bryk.pl/s%C5%82owniki/s%C5%82ownik_zwi%C4%85zk%C3%B3w_frazeologicznych/68057-by%C4%87.html
                                                    być za pasem - zbliżać się: Koniec roku szkolnego za pasem, a ty
                                                    jeszcze nie poprawiłeś ocen!

                                                  • maksimum Re: "jak ja kocham te twoje teorie" 21.08.08, 14:56
                                                    Inaczej to wyglada po angielsku:
                                                    — under one's belt:
                                                    in one's possession:as part of one's experience

                                                    www.merriam-webster.com/dictionary
                                                    Zasugerowalem sie podobnym sformulowaniem po angielsku,gdzie za pasem oznacza,ze
                                                    juz sie cos osiagnelo.
                                              • maksimum Powiedz mi co jesz,a powiem ci kim jestes. 21.08.08, 19:16
                                                > znów nieznajomość tematu..a przeciez ci napisałam, ze w Rosji nie
                                                > polędwica wołowa, nie najdelikatniejsze mięsa..ale właśnie słonina
                                                > jest najdroższa!!

                                                Bo oni nie umieja niczego innego jesc.I pozniej te slonine trzeba wodka
                                                popic,zeby dobrze tluszcz rozpuscic.
                                                Zauwazylas chyba,ze w konsumpcji alkoholu bija nas na glowe podobnie jak w
                                                konsumpcji sloniny.
                                                I co za tym idzie jak juz czlowiek zapcha sie slonina i popije ja gorzala? Czas
                                                sie zajac przestepczoscia,ktora w Rosji jest najwieksza na swiecie.
                                                Gdyby lepiej jedli,mniej pili,to i z przesteczoscia nie mieliby tyle
                                                problemow,ale jak wiesz ,wszystko zaczyna sie i konczy na sloninie!

                                                Powiedz mi co jesz,a powiem ci kim jestes.


                                                > ale o ile pamietam pizzę jadasz..do innych "grzechów" sie nie
                                                > przyznałeś, ale to twoja sprawa..sam zrób sobie rachunek
                                                > sumienia..

                                                Pizze lubie,ale jadam bardzo rzadko.Glownie w czasie jakis rozrywek z dzieciakami.
            • wieczna-gosia Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 08.07.08, 00:13
              > A Katherine Hepburn ?
              > www.imdb.com/name/nm0000031/bio
              > No tak,ale ta umiala o siebie zadbac i zyla 96 lat.
              > Jakby sie zapasla,to tez by 70-tki nie dociagnela.

              jedna Kasia Wiosny nie czyni.
              Zreszta spojrz w czym grywala pod koniec- no umowmy sie od czasu do czasu jakas
              starucha na planie sie przyda.....

              Tyszkiewicz grywa na tej samej zasadzie, tez sie trzyma i tez raczej
              podciagnieta nie jest, co nie zmienia faktu ze obsadzana jest w rolach
              zmanierowanych tesciowych.

              Ani Kasi H. ani Beaty T. zreszta nie lubie i wielbicielka talentow nie jestem.
              • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 08.07.08, 06:48
                wieczna-gosia napisała:

                > jedna Kasia Wiosny nie czyni.
                > Zreszta spojrz w czym grywala pod koniec- no umowmy sie od czasu do >czasu
                jakas starucha na planie sie przyda.....

                On Golden Pond.
                www.imdb.com/title/tt0082846/

                > Ani Kasi H. ani Beaty T. zreszta nie lubie i wielbicielka talentow nie jestem.

                Beata od poczatku wydawala mnie sie sztuczna,ale Kasia byla OK.
    • majenkir Re: 07.07.08, 02:14
      maksimum napisał:
      > Czyz to mozliwe,ze najzwyklejsza prawda zacytowana z Wikipedii
      takie emocje wzbudza u Ziomali?

      Czyz to mozliwe, ze dorosly (podobno) facet produkuje kolejny
      beznadziejny watek na tym forum

      Czy ty naprawde nie masz nic ciekawszego do roboty????
      • evee1 Re: 07.07.08, 05:20
        > Czyz to mozliwe, ze dorosly (podobno) facet produkuje kolejny
        > beznadziejny watek na tym forum
        Niestety mozliwe...Ja co prawda mam wielka wiare w czlowieka jako
        takiego i czasami mam nadzieje, ze wreszcie maksimum cos napisze z
        czym moznaby normalnie podystkutowac. Ale niestety i tym razem mu
        sie to nie udalo.
        PS. I zdaje sobie sprawe, ze moja odpowiedz jest ad personam, no bo
        jak inaczej?
        • maksimum Re: 07.07.08, 19:34
          evee1 napisała:

          > Niestety mozliwe...Ja co prawda mam wielka wiare w czlowieka jako
          > takiego i czasami mam nadzieje, ze wreszcie maksimum cos napisze z
          > czym moznaby normalnie podystkutowac. Ale niestety i tym razem mu
          > sie to nie udalo.

          Zeby pisac pod twoj gust,to musialbym w Polsce mieszkac i do Leppera sie upodobnic.

          > PS. I zdaje sobie sprawe, ze moja odpowiedz jest ad personam, no bo
          > jak inaczej?

          Widze,wysililas sie na zaawansowane myslenie.Kto by pomyslal?
          • evee1 Re: 08.07.08, 05:00
            Czlowieku, strzelasz inwektywami na oslep. Ja akurat w Polsce nie
            mieszkam juz od baaaardzo dawna i lepperowski styl nawet nie jest mi
            znany. Oczywiscie mozesz twierdzic, ze mimo to taki styl mi
            odpowiada, ale ciekawe na jakiej podstawie?!?
            I wlasnie dlatego twierdze, ze dyskusja z Toba jest kompletnie
            bezprzedmiotowa, a szkoda, bo czasami miewasz ciekawe poglady.
            • maksimum Re: 08.07.08, 06:44
              evee1 napisała:

              > I wlasnie dlatego twierdze, ze dyskusja z Toba jest kompletnie
              > bezprzedmiotowa, a szkoda,

              A co ty przedmiotowego w tym watku napisalas?

              > bo czasami miewasz ciekawe poglady.

              A ty nie potrafisz sie skupic na pozytywach.
      • maksimum Re: 07.07.08, 19:31
        majenkir napisała:

        > Czyz to mozliwe, ze dorosly (podobno) facet produkuje kolejny
        > beznadziejny watek na tym forum

        A czy ty nie mozesz sobie dla dobra ogolu glowy drzwiami przytrzasnac?

        > Czy ty naprawde nie masz nic ciekawszego do roboty????

        Chyba nie masz na mysli,ze z toba?
        • majenkir Re: 08.07.08, 02:57
          maksimum napisał:
          > Chyba nie masz na mysli,ze z toba?


          No raczej. Do tego musialbys byc MEZCZYZNA,a nie malym ujadajacym
          kundelkiem, odszczekujacym sie na kazdy krytyczny post i
          zaglebiajacym sie w zycie seksualne cudzych dzieci.
          Get a life!
          • maksimum Re: 08.07.08, 06:41
            majenkir napisała:

            > No raczej. Do tego musialbys byc MEZCZYZNA,a nie malym ujadajacym
            > kundelkiem, odszczekujacym sie na kazdy krytyczny post

            Co ja na to poradze,ze ty nie umiesz pisac konstruktywnych postow??

            PS.Nie przychodzi ci do "szanownej glowy" zeby wziac przyklad z kogos,kto lepiej
            pisze?
            Bo jak na razie to kopiesz pod soba dolek,nie mowiac o tym,ze dotychczasowe
            posty wskazuja na totalna depreche.

            > Get a life!

            Pewno chcesz,zebym sie na tobie wzorowal.Nie grozi mnie to.
            • wieczna-gosia Re: 08.07.08, 08:32
              > Co ja na to poradze,ze ty nie umiesz pisac konstruktywnych postow??

              Maks prosze cie ty mnie nie rozbrajaj smile nie tak rano.....
    • kkokos [...] 07.07.08, 07:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • blanka.g1 kkokos 08.07.08, 08:31
        smile
    • tabucchi Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 08.07.08, 13:53
      Gorąco polecam Wam i Waszym dzieciom (tym w wieku 7-10) książkę Hawkinga "Jerzyk
      i tajny klucz do Wszechświata". Cudownie nastraja do nauki i rodzi pasje...
      • kkokos karmcie trolla dalej, będzie bardziej śmierdział 09.07.08, 01:45
        tak, maksimum, także i ten post możesz zgłosić do usunięcia
        skoro tak cię boli, że ktoś cię śmierdzącym trollem nazwał

        • maksimum Re: karmcie trolla dalej, będzie bardziej śmierdz 09.07.08, 16:02
          kkokos napisała:

          > tak, maksimum, także i ten post możesz zgłosić do usunięcia
          > skoro tak cię boli, że ktoś cię śmierdzącym trollem nazwał

          Gdyby tak mmaupa napisala,to by mnie zabolalo,ale od ciebie splywa po mnie jak
          po gesi.

          PS.Nie probowalas znalezc sobie kogos na swoim poziomie umyslowym do dyskusji?
    • alina66 Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 09.07.08, 17:50
      jakie to obrzydliwe...
      W każdym wątku maksimum - Łukasz to idiota bez ideałów, dzieci
      Kowalskiej to debile, a teraz jeszcze Danuta Rinn.
      To nie jest mówienie prawdy, to wstrętne.
      Ocenianie ludzi bez krztyny obiektywności, na niejasnych podstawach
      i według całkowicie personalnych kryteriów.

      Wiesz, przypominasz mi kogoś, kogo znam bardzo, bardzo dobrze. Wiele
      lat słuchałam podobnych wypowiedzi i oglądałam podobną postawę.
      Ta osoba jest dzisiaj stara i sama. Jak palec. Nikt jej nie lubi,
      nikt nie utrzymuje z nią kontaktów, nie ma do kogo pójść, własne
      dorosłe dzieci nie chcą jej znać. I ciągle jest tak samo złośliwa.
      Niestety



      • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 09.07.08, 19:45
        alina66 napisała:

        > jakie to obrzydliwe...

        Ty tez jestes ugly!

        > W każdym wątku maksimum - Łukasz to idiota bez ideałów,

        Moglabys przytoczyc moje slowa,gdzie tak napisalem??


        > dzieci Kowalskiej to debile,

        Przytocz gdzie tak napisalem.
        Widzisz,problem z toba jest taki,ze wymyslisz cos glupiego i przypisujesz to mnie.


        > Ocenianie ludzi bez krztyny obiektywności, na niejasnych podstawach
        > i według całkowicie personalnych kryteriów.

        Twoja obiektywnosc zwala mnie z nog.

        > Wiesz, przypominasz mi kogoś, kogo znam bardzo, bardzo dobrze.

        Mylisz sie.
        Ten ktos bardzo dobrze przypomina ci ciebie,bo z takimi jak ja w zyciu nie
        mialas do czynienia.

        • verdana Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 14.07.08, 22:09
          To miała dziewczyna troche szczęścia w zyciu!
          • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 15.07.08, 23:25
            verdana napisała:

            > To miała dziewczyna troche szczęścia w zyciu!

            Mowisz o mojej?
            • wieczna-gosia Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 17.07.08, 21:54
              nie no twoja to raczej ma przechlapane....
              • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 17.07.08, 22:39
                wieczna-gosia napisała:

                > nie no twoja to raczej ma przechlapane....

                o vaseline Ci chodzi?
              • maksimum Troche o zarciu. 21.08.08, 03:10
                wieczna-gosia napisała:

                > nie no twoja to raczej ma przechlapane....

                Mowisz o zywnosci czy o kosmetykach?
                Jesli chodzi o zywnosc ,to ja mam przechlapane,bo moja jedzie caly czas na
                health foodach.
                1-zadnych kielbas
                2-zero polskich wedlin
                3-zero cukru i bardzo niewiele tluszczu
                4-wiekszosc rzeczy organic i natural
                5-tofu codziennie-nie lubie
                6-sojowe mleko codziennie-bardzo lubie
                7-czasami(raz w miesiacu) jak starej w domu nie ma,to jade do sklepu
                i kupuje troche trucizny(polskiej kielbasy) dla siebie i syna.
                8-corka juz zglupiala i je tak jak stara.

                Ogolnie u nas z jedzeniem to jest dom wariatow i to w drogim wydaniu.
                9-jajka tez organiczne po 4 doll za tuzin.
    • wredna.i.bez.serca Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 25.08.08, 14:55
      Trzeba umożliwiać dzieciakom odkrywanie pasji smile I pokazywać możliwości, jakie
      daje świat, hehe, ciągnąć po muzeach, warsztatach. byle nie przedobrzyć smile
      • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 26.08.08, 04:02
        wredna.i.bez.serca napisała:

        > Trzeba umożliwiać dzieciakom odkrywanie pasji smile I pokazywać możliwości, jakie
        > daje świat, hehe, ciągnąć po muzeach, warsztatach. byle nie >przedobrzyć smile

        Szkola ich ciaga po muzeach,warsztatach,teatrach itd a ja ich ciagam na
        tenisa,na plaze,na koszykowke,nad jezioro powioslowac itd.
        Zazwyczaj sam wiosluje i nie daje dzieciakom sie wykazac,ale w ostatni weekend
        kazdy mial swoja szanse i wyszlo na to,ze Monice lepiej szlo niz Mackowi.
        • urbanflow7 Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 28.08.08, 14:49
          Jasne,że trzeba pokazywać dzieciom różne fajne zajęcia i rozwijać ich pasje ale
          nie koniecznie ciągać wszędzie gdzie popadnie! A pozatym takie szkolne
          „ciąganie” może nie zainteresować! Bardziej przyciąga dzieci to co dobrowolnie
          wybiorą i coś co mogą robić z rodzicami! Pójście do galerii z mamą jest fajniejsze!
          • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 28.08.08, 18:51
            urbanflow7 napisała:

            > Jasne,że trzeba pokazywać dzieciom różne fajne zajęcia i rozwijać >ich pasje
            ale nie koniecznie ciągać wszędzie gdzie popadnie!

            Zazwyczaj rano 8-12 albo nawet i do 1PM jezdzimy rowerami na plaze,okolo pol
            godziny od nas,lub samochodem na korty,5 minut od nas
            a samochodem dlatego,zeby caly sprzet zabrac.
            Pozniej gdzies do 4-5 po poludniu trzeba sie schowac w cieniu,a po 5 PM olbo w
            kosza,albo plaza albo tenis.
            Wczoraj rano pojechalem z synem na orientation do Brokklyn Tech HS,bo tam trzeba
            subway'em jechac i to z jedna przesiadka,a on subwayem jeszcze nie jezdzil.Do
            szkoly mnie nie wpuscili,wiec wrocilem sam a syn tez wrocil sam 3 godziny pozniej.
            Juz na stacji w czasie przesiadki spotkal kupe znajomych,a pod szkola jeszcze
            wiecej.No i to zatrzesienie Chinczykow.Czulem sie jak w Chinatown.W szkole maja
            i tenis i ping-pong,wiec syn jest zadowolony.

            > A pozatym takie szkolne „ciąganie” może nie zainteresować!

            Okazuje sie,ze dzieciaki wola zwiedzac w towarzystwie dzieciakow i od starych
            powoli sie odsuwaja.

            > Bardziej przyciąga dzieci to co dobrowolnie
            > wybiorą i coś co mogą robić z rodzicami! Pójście do galerii z mamą >jest
            fajniejsze!

            No wiec Monika idzie na sleepover w piatek do kolezanki i Mlodsza Kowalska tez
            tam bedzie.Ja z tego nie jestem zadowolony,bo one cala noc nie spia,a pozniej w
            domu 2 dni odsypia.

            PS.Galerie dla mnie chyba bylyby nudne,bo ja wole gdzies polatac niz skupiac sie
            nad sztuka,ktora do mnie nie przemawia.
            • maksimum Zaloze sie ze babcia umie strzelac z luku. 28.01.09, 21:10
              Ja probowalem i bardzo mnie sie podobalo.Jedyne co mnie przeszkadzalo to to,ze
              nie moglem strzaly sledzic golym okiem.
              www.martinarchery.com/warthog.php
              mathewsinc.com/
              Nie jest latwo naciagnac taki luk i wiekszosc kobiet chyba by nie dala rady.
            • wieczna-gosia Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 28.01.09, 23:19
              za to mozesz sobiue trzasnac zadania dla 14 latka i sie podniecac ze umiesz smile
              • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 29.01.09, 06:01
                wieczna-gosia napisała:

                > za to mozesz sobiue trzasnac zadania dla 14 latka i sie podniecac ze >umiesz smile

                Domyslam sie,ze niewiele osob poza mna je umie i to moze jest wlasnie gwozdz do
                sukcesow syna.
                Przeciez tak dlugo jak mozesz swiecisz przykladem dla potomnych,nieprawdaz?
                • wieczna-gosia Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 29.01.09, 07:33
                  maksimum napisał:

                  > wieczna-gosia napisała:
                  >
                  > > za to mozesz sobiue trzasnac zadania dla 14 latka i sie podniecac ze >
                  > ;umiesz smile
                  >
                  > Domyslam sie,ze niewiele osob poza mna je umie i to moze jest wlasnie gwozdz do
                  > sukcesow syna.
                  hehehe smile
                  no nienienie umie je rozwiazac conajmniej 1001 uczniow szkoly twojego syna oraz
                  zakladam ze conajmniej jedno z rodzicow, ktorzy jak mrowenki zapierdzielaja przy
                  pracy domowej synkow i coreczek. Czyli w sumie taki orginal nie jestes.
                  • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 30.01.09, 03:20

                    > no nienienie umie je rozwiazac conajmniej 1001 uczniow szkoly >twojego syna

                    Pomylilas szkoly syna z corki.Szkola corki ma 1.000 uczniow a szkola syna jest
                    duzo wieksza,jest tam co najmniej 1.000 na jednym roku.
                    • wieczna-gosia Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 30.01.09, 10:14
                      czyli jest jeszcze wiecej ludzi conajmniej tak inteligentnych jak ty z tym, ze o
                      20 lat od ciebie mlodszych? tym gorzej dla ciebie.
                      • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 31.01.09, 08:07
                        wieczna-gosia napisała:

                        > czyli jest jeszcze wiecej ludzi conajmniej tak inteligentnych jak ty >z tym,
                        ze o 20 lat od ciebie mlodszych? tym gorzej dla ciebie.
                        ---------
                        Nie jest az tak dobrze ,jak to przedstawiasz,bo syn jest jednym z najlepszych w
                        tej szkole.
              • makurokurosek Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 30.01.09, 23:13
                > za to mozesz sobiue trzasnac zadania dla 14 latka i sie podniecac ze umiesz smile

                raczej wiarą w to, że potrafi, jak udowodnił w poście wyżej jednak nie potrafi
                • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 31.01.09, 08:08

                  > raczej wiarą w to, że potrafi, jak udowodnił w poście wyżej jednak >nie potrafi

                  A o ktorym zadaniu mowisz?
                  • makurokurosek Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 31.01.09, 09:36
                    np o tym z bieżnią,
                    • maksimum Re: " żeby moje dzieci odkryły w życiu swoje pasj 31.01.09, 14:41
                      makurokurosek napisała:

                      > np o tym z bieżnią,

                      Moj syn to zadanie sam zrobil.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka