Dodaj do ulubionych

do mam zerówkowiczów i pierwszaczków

06.09.08, 16:55
reforma
jak oceniacie działalność świetlic szkolnych i funcjonowania
stołówek szkolnych .Czy szkoły są przygotowane na przyjęcie dzieci
sześcioletnich do pierwszej klasy.
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: do mam zerówkowiczów i pierwszaczków 06.09.08, 17:11
      Szkoła to dla nas nowość (pierwszak po zerówce w przedszkolu), ale póki co bez
      zarzutu.
      Świetlice podzielone (klasy 0-II osobno - każdy w innej sali, klasy III-IV razem).
      Na obiady dzieci chodzą ze świetlicy, w wyznaczonych godzinach - tak, aby nie
      było młynu (przy wejściu do stołówki rozpiska).
      Boisko szkolne bezpieczne i duże, zadbane. Brak placu zabaw (jest tylko
      piaskownica).
      IMO w naszej szkole zerówkowicze nie czuliby się źle.
      • izek26 Re: do mam zerówkowiczów i pierwszaczków 06.09.08, 21:41
        U nas beznadzieja
        Zero przygotowania
        Dzieci po pierwszym tygodniu nauki,nie miały
        w-fu,j.angielskiego,informatyki-szkoła nie poradziła sobie z brakiem nauczycieli.
        Boisko masakra ogrodzenie popsute,na tyłach boiska po południami młodziez
        "przesiaduje".
        Swietlica?-tak wyposażona w ławki,jedne stare puzzle,jeden komputer i kilka gier
        planszowych,i co najgorsze mojego dziecka nie moge zapisać bo ja nie pracuje i
        zapisuja tylkodzieci rodziców oboje pracujacych,
        tak pewnie sie dziwicie dlaczego chciałam zapisac na swietlice skoro nie pracuje?
        otóż dlatego,że wychowuje jeszcze dwuletnie bliźniaki i zimą chciałabym aby to
        mąż po pracy odbierał córke ze szkoły a ja nie musiałabym maluchów ciągać
        codziennie snieg nie snieg,mróz nie mróz

        Jedynym plusem naszej nowej szkoły jest to,że jeszcze w maju była jedna duża
        klasa I,po wakacjach "doszło" kilka dzieci i rozdzielili to na 2 mniejsze klasy
    • magdatysz Re: do mam zerówkowiczów i pierwszaczków 07.09.08, 23:22
      u nas paranoja bo dzieci z 0 nie mogą chodzić na świetlicę! ona jest
      tylko dla dzieci rodziców pracujących klas I - III.. I własciwie tak
      jest we wszystkich szkołach w naszym mieście. Tłumaczą to małymi
      slami i dużą liczba dzieci.
      Ja pracuję, dziecko wychowuję sama. Zapisałam go do szkolnej zerówki
      bo przeszedł całe przedszkole (poszedł rok wcześniej) ale nie mogłam
      go dać jeszcze w tym roku do I klasy bo pani logopeda z poradni
      uparła się ze on nie mówi dobrze. Dziecko sie nudzi 2 raz w zerówce.
      Ja mam problem z jego odwożeniem do szkoły (chodzi na 10.35 do
      15.35) W świetlicy zostawić nie mogę. Na razie jakoś sobie radze ale
      jak bedzie potem?
      Sala mała, zanim wyjdzie I zmiana zerówki to dziecieki sa w innych
      salach. Nie ma placu zabaw, nawet piaskownicy. Plus taki ze mało
      dzieci bo 14 w grupie. Szkoła integracyjna w sumie chwalona w
      mieście ale kompletnie nieprzystosowana dla małych dzieci.
      Między bajki nalezy włożyć zapewnienia ze szkoły będą zorganizwane
      na czas do przyjecia sześciolatków. Jeśli sobie teraz nie radzą z
      zerówkami i zapewnieniem opieki dzieciom.
    • sir.vimes Re: do mam zerówkowiczów i pierwszaczków 08.09.08, 06:40
      większość szkół nie jest i zapewne nie będzie.

      Jestem za wcześniejszym początkiem edukacji ale mam wrażenia, ze wyjdzie jak
      zwykle - czyli fatalnie.

      Może gdyby była jasność - czy zmiana naprawdę nastąpi (nie wiem czy ustawa w
      końcu została zawetowana czy nie), kiedy, jakie są (ostre i przymusowe)
      wymagania od szkół (jakie remonty, jakie ulepszenia, jaki plac zabaw, jakie
      rozwiązania dotyczące szatni) - i konsekwencje dla tych gmin co nie dopełnią,
      byłaby szansa, ze będzie dobrze.

      Ale oczywiście najważniejsze jest budowanie wielkich stadionów na których łobuzy
      będą mogły prać się po pyskach a nie jakieś tam bachory i ich zerówki. remonty
      szkół są za mało medialne by przywiązywać do nich wagę.
      • e_r_i_n Re: do mam zerówkowiczów i pierwszaczków 08.09.08, 08:54
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,39250,5635595,Poleruja_szesciolatkom_zerowki.html

        Mysle, ze się da odpowiednio przygotować - wszystko tak naprawde
        kwestia srodkow na przygotowanie szkol. I akurat budowa stadionow
        nic do tego nie ma - to inna 'dzialka' budzetu. A stadiony sa
        potrzebne bardzo. Tak jak inne obiekty sportowe. To tez wazny
        element kształcenia naszych dzieci.
    • minkapinka Re: do mam zerówkowiczów i pierwszaczków 08.09.08, 22:50
      u nas świetlica jest do 6 klasy, jest podzielona na grupy wiekowe: zerówka
      osobno, pierwsze klasy osobno, reszta nie wiem.
      W świetlicy pracuje 5 pań.
      Boisko piękne, nowe, z nowoczesną nawierzchnią, plac zabaw bardzo przyzwoity.
      świetlica dostępna dla wszystkich, oplata 10 zł miesięcznie. Rodzice
      przygotowywali wyprawkę do świetlicy - kredki, plastelina, papier kolorowy,
      bloki, soki itp.

      Obiady dla dzieci z zerówki, pierwszej klasy są wydawane w innej porze niz dla
      starszych dzieci - zupa podawana jest w wazie - i ktoś nalewa do talerzy, drugie
      danie dzieci odbierają w okienku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka