kolega syna(9lat) -X jest raczej wulgarnym dzieckiem(do syna potrafi
powiedzieć ty hu....)i jak pozycza zeszyty (czesto nie chodzi do szkoły)to
musze dzwonic i prosic by zeszyty ktos odniósł,ogólnie nie ciekawy typ(chodza
do jednej klasy a mieszka po 2 stronie ulicy). teraz
taka sytuacja-syna wozi z rana do szkoły mąż i X on przychodzi dzwoni tym
domofonem i sie pyta czy moze z synem jechac -okej- zgadzałam sie. syna do
szkoly puszczałam taksówką bo mąż nie mógł wyrwać sie z pracy to tez
jezdzili-X i jego brat, Dzisiaj szłam na spacer z córka szli obaj
bracia(9i10lat)i zaden nawet dzien dobry nie poweidział jakby mnie nie
znali. Jezeli dzieciaka nie lubie i ma on zły wpływ na moje dziecko(X
powiedział zeby
syn podrabiał moje podpisy) moge mu odmówić ze go nie zawiozę??chodzi o 9
latka!!!!!!!!
troszkę chaotycznie przepraszam