Jak tam u Was? Tzn u dzieci

My na razie marnie. Tylko dwa wypadły(i wyrosły), dwa się ruszają od dawna ale
nic pod nimi nie rośnie więc tak sobie siedzą.
Dwa Alicja ma zepsute całkiem. Nie dało się ich łatać i zamykać bo od razu
były przetoki i tak trzymają miejsce dla stałych. Babcia mało nie padła kiedy
Ala była u niej i jak zwykle kiepsko jadła.Babcia wreszcie nie wytrzymała i
mówi-czemu ty urywasz tą kanapkę a nie gryziesz??? Alicja wyszczerzyła do
babci zęby pokazując dwa korzenie! po 4 i powiedziała- bo ja szczerbata
jestem. Moja matka ma 64l i tylko 1! zęba nie ma więc doznała szoku

No i Alicja doczekać się nie może bo ma małe drewniane pudełeczko na zęby a
tam tylko dwie sieroty