magic411
19.06.09, 11:16
wyborcza.pl/1,82949,6666486,Szesciolatki_w_szkolach_beda_sie_obijac___alarmuja.html
szkola.wp.pl/kat,108796,title,Szesciolatki-jednak-w-szkolach,wid,11232327,wiadomosc.html?ticaid=183c2
Czy ktoś z rodziców sześciolatków zapisanych do klasy "0" na Białołęce zakupił
już pakiet "Nasze przedszkole" ? Przedstawiony tam program jest dla dzieci 5-
letnich / informacja wewnątrz/, a nawet 4 latek bez problemu poradziłby sobie.
Co o tym sądzą rodzice ?
Dziecko zostało zapisane do klasy '0' w szkole, która od kilku lat prowadzi
już "zerówki". Najmłodsze dzieci są w oddzielnej części tzw "rękawie" z
oddzielną szatnią -tylko klasy 0 i 1,oddzielne sale i kilka sal świetlicowych.
Czy ktoś zastanawia się o przepisaniu dziecka z zerówki do 1 klasy ?- a może
warto spróbować doprowadzić do powstania przynajmniej jednej klasy 1
sześciolatków w szkole rejonowej / np 314/?.
Program klasy 1 zintegrowany -w niczym nie przypomina tego , który dotychczas
obowiązywał-tzn mnożenie, dzielenie podobno rozpocznie się dopiero w 4 klasie
a nie jak dotychczas był już w pierwszej.
To nie byłoby odbieranie dzieciństwa -tylko co będzie za rok gdy obecne
pięciolatki pójdą do szkoły, gdyż nie będą chciały / a właściwie rodzice/ aby
ich dzieci ponownie nie przerabiały programu przedszkolnego w zerówce?
Poniżej jeszcze cytat z innego forum:
"to samo dotyczy pierwszoklasistów: w pierwsze klasie dziecko ma się
nauczyć czytać, pisać i liczyć do 10, ale to już wszystkie dzieci po
zerówce umieją! Czyli strata roku na niepotrzebną powtórkę.
Ale jak byłam na zebraniu rodziców dzieci i usłyszałam o tych
zerówkach, to byłam w szoku - o ile do tej pory nie miałam zdania na
ten temat - bo nie musiałam - o tyle teraz na miejscu rodziców
sześciolatków bez wahania posłałabym je do pierwszej klasy. Przecież
w związku z tą reformą w przedszkolach zaczęli już w pięciolatkach
ćwiczyć czytanie i pisanie, a teraz dzieci się nagle cofną i to w
sumie aż od 2 lata w skrajnych przypadkach, gdy dziecko czyta i
pisze. "