gajmal
02.09.09, 13:19
Wczoraj na zebraniu dowiedziałam się ile mam zapłacić za tzw.
bezpłatną szkołę i się załamałam.
Opłaty obowiązkowe:
- ubezpieczenie 42 zł
- książki 72 zł
- książka do angielskiego 42 zł
-książka do religi 8 zł
- świetlica 30 zł (na semestr)
- fundusz klasowy 15 zł (miesięcznie)
Do tego nie obowiązkowe - obiady 22*2,6=46,8
i obowiązkowa wyprawka (2 bloki A4 białe, 2 kolorowe, 2 bloki
techniczne, 2 techniczne kolorowe, blok A3, wycinanki, plastelina,
farby, nożyczki, gumka, temperówka, kredki (minimum 24 kolory),
kredki świecowe, mazaki, papier toaletowy, ryza papieru, chusteczki,
mydło, piórnik, plecak, kapcie, strój do gimnastyki, zeszyt,
naklejki...
i to jest bezpłatna szkoła.
Nie wiem jak to wszystko mają zapłacić biedni ludzie skoro nawet jak
się pracuje to nie jest to łatwe.