Dodaj do ulubionych

wiec??co zrobić?

06.12.13, 21:26
Kilka faktów z życia ktore powinny wam pomoc podjac mi decyzje.;
1.Teść - pan i władca,nie szanujący własnych dzieci. Uwielbiający siebie i tych którzy go gloryfikują.
2. Teściowa- poddana. Ignorująca wszelkie zło które wyrządza jej mąż.Zawsze robiąca tak by JEMU było dobrze.Wychowująca własne dzieci jak matołki które maja klaskać skakać nad tata gry ma dobry humor a s....ać gdy tata ma zły humor.
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: wiec??co zrobić? 06.12.13, 21:44
      A niby dlaczego miałabyś kłamać?
    • marzeka1 Re: wiec??co zrobić? 06.12.13, 21:50
      Ale powiedz mi, DLACZEGO niby miałabyś kłamać, ze dziadek wnuczkę z domu wyprosił i nie spełnisz prośby krewnej?
    • mruwa9 Re: wiec??co zrobić? 06.12.13, 21:57
      klamiac czy zatajajac prawde przed szwagierka zachowasz sie jak twoja matka: wszystko, aby chronic komfort despoty.
      • moja_niespodzianka Re: wiec??co zrobić? 06.12.13, 22:18
        Powiedzieć szwagierce.
    • triss_merigold6 Re: wiec??co zrobić? 06.12.13, 23:01
      Powiedzieć. I zaznaczyć, żeby nigdy więcej Twojej córki ani Ciebie to ich problemy nie mieszali.
      • triss_merigold6 Re: wiec??co zrobić? 06.12.13, 23:02
        w ich problemy
    • kokosznik Re: wiec??co zrobić? 06.12.13, 23:29
      Jeśli dobrze zrozumiałam to Twoja szwagierka jest córką tych ludzi.
      Pewnie dobrze wie jaki jest jej dom, może nawet to było jedną z przyczyn wyjazdu.
      Powinnań jej o zdarzeniu jakoś powiedzieć; bez sensacji i zbędnych szczegółów.

      Powinnaś też skomentować zdarzenie swojej córce, takiego ma dziadka, ale mam nadzieję, że ma mądrych i dobrych rodziców. To najważniesze, na tym się skup.
    • kamunyak Re: wiec??co zrobić? 07.12.13, 02:11
      żeby każdy tu miał takie problemy....
      Nie wiem nad czym tu się zastanawiać. Przecież sama teściów nie lubisz, co łatwo mozna wyczytać z opis, więć napisanie prawdy nie powinno ci sprawic trudnosci.
      • verdana Re: wiec??co zrobić? 07.12.13, 09:06
        Bardzo proste - jeśli Twoja córka przyrzekła babci, ze nie powie, bo sadzę, że o to chodzi, to niech nie mówi. Ty powiedz. A dziecko naucz, ze nie musi być posłuszna - ani niczego obiecywać - jeśli to, czego od niej wymagają jest sprzeczne z czyimś dobrem, albo z jej przekonaniami. Wydaje mi się, ze to doskonały punkt wyjścia do nauczenia dziecka, ze nie zawsze trzeba czy nawet wolno słuchać starszych.
    • sanciasancia Re: wiec??co zrobić? 07.12.13, 17:15
      Powiedzieć szwagierce i dodać uprzejmą prośbę o niemieszanie Was w ich sprawy rodzinne.
      Plus jak napisała Verdana, powiedzieć córce, że wcale nie musi być posłuszna prośbom ludzi nie do końca rozsądnych.
      • korag1000 Re: wiec??co zrobić? 07.12.13, 20:56
        Skoro teściowa zakazała córce mówić o tym jak postąpił dziadek to znaczy, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego, iż zachowuje się on co najmniej niewłaściwie. Ona ma swoje lata i jej asertywności nie nauczy już nikt. A swoje dziecko możesz. Jeśli chciała pomóc a została wyrzucona przez dziadka to ja bym powiedziała szwagierce prawdę. Mało tego powiedziałabym dziecku, że jeśli czuje się urażona zachowaniem dziadka nie musi więcej tam chodzić. Ja wiem, że teraz mocno to wyjaskrawię ale przystawanie na coś z czym się nie godzę jest główną przyczyną braku siły zapobiegania przemocy wobec siebie ( bite żony itp. )
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: wiec??co zrobić? 09.12.13, 01:56
      Córka jest już dosrosłą osobą i może sama ocenić sytuację. Także jej absurdalność. Pani również. Pozostaje teraz ocenić wobec kogo córka i Pani jesteście zobowiązane. Wobec szwagierki i ciotki ? Czy wobec babci. Z opisu wynika, że wobec szwagierki, więc jej się należą wyjaśnienia dlaczego jej rzeczy do niej nie dotarły i dlaczego jej prośba nie została spełniona.
      Agnieszka Iwaszkiewicz
      • igge Re: wiec??co zrobić? 09.12.13, 19:08
        o dżizus, a mnie sie wydawało kiedyś, że wyjątkowo skomplikowane i trudne mam relacje na linii mama-córka, teściowa-syn-synowa- dziadek i dużo pracy mnie kosztuje (i wyciszania emocji zanim sie pojawią) poprawne i serdeczne i szczere ułożenie sobie kontaktów z mamą i z teściową. W sytuacji autorki wątku nie czułabym się zobowiązana do trzymania tajemnicy przed szwagierką, która chyba uciekła ze skomplikowanych relacji jak najdalej od rodzinki.
    • akniwlam Re: wiec??co zrobić? 10.12.13, 11:46
      Napisałaś o ewentualnym "zatajaniu faktów", które mogłyby mieć wpływ na powrót szwagierki do domu. Czyli rozumiem, że tatuś się na Twoją szwagierkę obraził i gotów jej do domu nie wpuścić, bo śmiała wyjechać? A ona o tej śmiertelnej obrazie nic nie wie? Może Twojej teściowej wydaje się, że mu przejdzie i wybaczy za jakiś czas córce marnotrawnej, więc woli ją utrzymywać w nieświadomości, ale moim zdaniem rzeczona córka powinna wiedzieć, że wracając do rodziców nie zostanie raczej powitana z otwartymi ramionami. Sprawa pakowania rzeczy jest tu mniej istotna. Co, jeśli tekst "proszę opuścić ten dom" usłyszy Twoja szwagierka po powrocie? We własnym rodzinnym domu? Oszczędź tego lepiej dziewczynie, niech sobie życie układa z dala od nich albo nastawia się na powrót skamląc i składanie chińskich pokłonów głowie rodu.
    • rurek00 Re: wiec??co zrobić? 10.12.13, 12:15
      Jak najbardziej powiedzieć szwagierce. Nie wiem nad czym się tu zastanawiać w ogóle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka