Dodaj do ulubionych

Warsztat 255

12.08.12, 22:19
25 lipca miedzy godzina 10 a 11ta rano gdzies bylam i ,,cos'' ogladalam. Cale ,,przedstawienie'' trwalo okolo 15 minut. Napiszcie prosze jakiego typu to bylo wydarzenie, o jakim charakterze? Czy mi sie podobalo czy nie, generalnie moje wrazenia? Czy to wydarzenie bylo wazne, podniosle czy raczej zwykle, pospolite?
Oczywiscie pytania mozecie zadawac jak Wam sie podoba. Zycze udanych interpretacji i czekam z niecierpliwoscia na odpowiedzi!!!!
Obserwuj wątek
    • kita32 interpretacja 14.08.12, 00:28
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/wHxWeYtyFRHaS50vQB.jpg
      1.wydarzenie – Świat
      2. charakter – 10 Mieczy
      3. uczestnicy – Kochankowie
      4. gdzie – 8 Monet (-)
      5. wrażenia – 4 Monet (-).
      To było wydarzenie związane z jakąś ważną ogólnoświatową/ globalną sprawą.
      Mogło być związane z protestem lub ze zwróceniem uwagi na jakąś dyskryminację/ niesprawiedliwość/ uciśnienie/ niszczenie grupy społecznej, zwierząt, przyrody.
      Ideą przewodnią ludzi, którzy zebrali się tam była miłość, dobro, wspomaganie.
      Wydarzenie to odbywało się na bruku ulicznym w ruchliwym miejscu, ew. w budynku.
      Na Greenwenus wywarło wrażenie. Dała jakiś datek aby wspomóc akcję. Chociaż odwrócona 4 Monet może sugerować, że dała pieniądze, ale żałowała – albo że dała się w coś „wrobić”, albo żałowała, że nie może dać więcej, bo nie ma. Raczej to drugie bardziej mi pasuje do całości.
      • greenwenus Re: interpretacja 14.08.12, 15:31
        O! Super, jest juz pierwsza interpretacja. Kito dziekuje.
    • sybilla777777 Re: Warsztat 255 15.08.12, 23:08
      1.Wydarzenie- Wieża(-)
      2.Miejsce wydarzenia- As Denarow(-)
      3.Co ogladala Greenwenus- 8 Mieczy(-)
      3. Wpływy zewnetrzne- 5 Buław(-)
      4.Wrazenia Greenwenus- Smierc

      Moze zaczne od tego ze to wydarzenie bylo przezyciem ekstremalnym dla Greenwenus, mialo niszczycielska moc i po nim rzeczy nie byly juz takie same jak przedtem, ulegly nieodwracalnej zmianie, cos przestalo istniec . Mysle ze mialo ono zwiazek ze zjawiskiem atmosferycznym...mogla to byc burza z piorunami a jeden z nich uderzyl w jakis budynek , ktory został zniszczony, jego czesci zostaly porwane przez wichure i fruwaly w powietrzu. Mialo to miejsce gdzies poza miastem, na terenach wiejskich, rolniczych, w poblizu jakiegos gospodarstwa, pola, dzialki. Greenwenus w zasadzie nie wiedziala co oglada bo byla w szoku, struchlala i wyłączyłą myslenie. Moglo zrobic sie w jednej chwili tak ciemno ze przyslanialo to jasny oglad sytuacji lub schronila sie gdzies gdzie nie padal
      o ale bala sie spojrzec co dzieje sie na zewnatrz lub patrzyla z przeraz
      Reasumujac stawiam na trabe powietrzna , burze z piorunami lub gradem
      eniem. Na sytuacje te mialo wplyw scieranie sie ze soba dwoch frontow atmosferycznych.
      • sybilla777777 Re: Warsztat 255 15.08.12, 23:10
        Sybilla to Ivankawink Niechcacy weszlam na drugim nicku, sorrki
        • greenwenus Re: Warsztat 255 16.08.12, 09:32
          Dziekuje Ivanko! juz myslalam ze mamy nowa uczestniczke!
          • ivana Re: Warsztat 255 16.08.12, 09:44
            Jeszcze chcialam dodac ze pozar rowniez mogl miec miejsce.
            P.S. Niechcacy weszlam na tym nicku, sorrkiwink
            • greenwenus Re: Warsztat 255 18.08.12, 18:40
              Jutro wyjezdzam na caly dzien i moze sie tak zdarzyc ze podam rozwiazanie nieco pozniej.
              Z gory przepraszam za niedogodnosci!!
              • ivana Re: Warsztat 255 19.08.12, 09:15
                Bedziemy czekaływink
                • greenwenus Rozwiazanie 20.08.12, 00:56
                  No i zdarzylo sie ze wrocilam dopiero teraz. Korki i w ogole ale niewazne.
                  Przepraszam ze tak dlugo musialyscie czekac.
                  25 lipca bylam ogladac bieg sportowca ze zniczem olimpijskim. Bylo to na glownej ulicy. Ludzi bylo bardzo duzo, mysle, ze kazdy myslal podobnie jak ja, ze taka okazja juz nigdy sie w zyciu moze nie powtorzyc. Oczywiscie bardzo mi sie podobalo. Kita zobaczyla jakies pieniadze ale nie zbierano zadnych datkow, tylko dawano jakies gadzety np. cole, jakies inne bibeloty sportowe. Ja nie zalapalam sie na nic ale oczywiscie nie o to mi chodzilo.
                  • greenwenus Zwyciezca 20.08.12, 00:59
                    Nie bede opisywac indywidualnie Waszych interpretacji powiem tylko ze Kita byla bardzo blisko i jestem pod wrazeniem jej wpisu. Zobaczylas dokladnie miejsce, o co chodzilo i ze bylo to zdarzenie na globalna skale.
                    Zwyciezca zostaje KITA
                    Ivance chce podziekowac za udzial i gdy tak sobie myslalam jakie karty Ci wypadly tez pewnie pomyslalabym o burzy albo jakims wybryku natury.
                    Jeszcze raz przepraszam za ten poslizg.
                    • ivana Re: Zwyciezca 20.08.12, 11:24
                      Dzieki za super warsztat i gratulacje dla Kity!
                      • kita32 Re: Zwyciezca 20.08.12, 13:33
                        Och, dzięki smile.
                        Bardzo się cieszę, że byłam dość blisko rozwiązania smile, ale trochę mi brakuje ciekawych tematów na warsztat... Właściwie jeszcze jeden pomysł mam - zaraz napiszę pytanie.

                        Ten temat, Greenwenus, był świetny smile
                  • kita32 Re: Rozwiazanie 20.08.12, 13:37
                    > No i zdarzylo sie ze wrocilam dopiero teraz. Korki i w ogole ale niewazne.

                    ... Greenwenus, podziwiam, że po powrocie tak późno miałaś jeszcze siły, żeby napisać rozwiązanie i uwagi smile
                    • greenwenus Re: Rozwiazanie 20.08.12, 15:24
                      To prawda, bylam zmeczona ale wolalam to zrobic od razu bo rano jest jeszcze mniej czasu.
                      A z tematami na warsztat to ja zawsze mam problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka