Dodaj do ulubionych

Tarot i żarty

21.03.07, 01:41
Przypomniało mi się, jak dobrych parę lat temu (jeszcze pod koniec ubiegłego wieku chyba smile) przeglądałyśmy z przyjaciółką różne talie w internecie. Trafiłyśmy między innymi na Maga, który stał za stolikiem i wyglądał dosłownie, jakby niecierpliwie przestępował z nogi na nogę, tylko patrzeć jak zapyta: "No dobrze, zrobiłem wszystko, mogę już iść?..." W tej samej talii w Rydwanie konie zwrócone były głowami do siebie, jeden miał lekko otwarty pysk, jakby coś mówił, a woźnica miał nieco przerażony wyraz twarzy. Ustaliłyśmy, że podpisy pod kartą powinny brzmieć: "O rany, mur! Co robić?" i "Ty, ale głupek ten z tyłu, nie?"

Innym razem moja przyjaciółka znienacka narysowała Wisielca (miałyśmy wtedy plan zrobienia własnej talii...) Pięknego Wisielca, młodego, nagiego blondyna... Stwierdziłyśmy, że Wisielec, jak to wisielec, powinien mieć erekcję, niestety koleżance ręka się omskła i wspomniany szczegół nie za bardzo się udał. Zamalowała więc go kwadracikiem i napisała obok "cenzura". Potem dorysowała mu pończoszki a la Marylin Manson i kilka innych wesołych szczegółów...

Czy do Tarota zawsze trzeba pochodzić śmiertelnie poważnie? wink
Obserwuj wątek
    • pani.jazz Re: Tarot i żarty 21.03.07, 09:50
      Swietne historyjki!
      Do Tarota powaznie...? E, skoro on do nas niepowaznie, to czemu my do niego z bogobojnym (a tak to czesto wyglada) strachem mielibysmy?
      Opisuje swoje ostatnie igraszki z Tarotem tu: treemoon.blogspot.com/2007/03/igraszki-cz-1-i-34-tarota-pomysy.html - kupe smiechu mam przy nim smile.

      Zastanawiam sie, na ile Tarot wyciaga nasza kpiarska nature kiedy z nim pracujemy. Zabawnych i zaskakujacych sytuacji, nie mowiac o takich, kiedy Tarot sie po prostu wyzlosliwia, jest pelno w zyciu kazdego, kto nie obawia sie wyjsc w spojrzeniu na karty poza tradycyjne znaczenia. Tarot-Szelma, potrafi namieszac w glowie, a kiedy juz zrozumiemy o co mu chodzi - nagle olsnienie! Bo to pomocna i madra szelma wink. Mysle, ze nie tylko mozna, ale wrecz trzeba traktowac go z ostrozna niepowaga - i jednoczesnie pozostawac w pelni gotowosci umyslowej, bo to inteligentny i niezwykle bystry rozmowca. Lubi sprawdzac, jak latwo dostosowujesz sie do jego wybitnie zmiennych regul gry. Nie dorownasz mu polotem, to sie znudzi i nie pogadasz wcale.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka