Czym jest dla Was?
Ostatnio pojawia mi sie czesto jako codzienna karta-rada i jako odpowiedz na proste pytania. W talii Gnomy Tarot, ktorej do tych celow uzywam, przedstawiona jest jako ruda gnomica z dlugim nosem, ktora ze skpieniem miesza chochla w wielkim garze z jakims zoltym likworem. Karte te nazwano "przygotowania". Nie do konca umiem rozgryzc jej znaczenie w odniesieniu do mnie. Zapadlo mi w pamiec to, co napisal o niej Jozwiak - ze coz innego mozna zbudowac majac cztery kije, jesli nie dom? Troche mi ta interpretacja zaslania inne punkty widzenia i pewnie dlatego mam klopot ze zrozumieniem, co Tarot chce mi powiedziec. Pozwole sobie pomyslec na glos

.
Dom, tak? Ale poki co mamy tylko cztery kije - wiec bezpieczna podstawe, ale tylko podstawe. Jestesmy wiec w chwili przygotowan do czegos waznego, co moze nam zapewnic poczucie bezpieczenstwa - albo zamknac nas w czterech scianach. Od nas zalezy, czy to bedzie dom z naszych marzen, czy z najgorszych koszmarow. [Na marginesie: ta karta nie mowi czasem o klaustrofobii?]
Jesli dom, to na pewno dziecinstwo, ktore przeciez jest *przygotowaniem* do doroslosci. Gdyby inne karty byly wokol, a wrozba dotyczyla zrodla urazow, to mozna byloby szukac przyczyn lekow w przezyciach z mlodosci. Dobre karty dokola z kolei moga wskazywac na swiadomosc wlasnej wartosci i silna wole, by spelniac swoje zamierzenia - co czesto z dobrego dziecinstwa wynikac moze. Ach, zapedzilam sie.
Co dalej? Znowu bede sie krecic wokol tej nieszczesnej idei domu. 4 bulaw to chwila, kiedy mlodzi udaja sie na swoje, wynajmuja mieszkanie i sprawdzaja, czy aby na pewno do siebie pasuja, czy przezyja ze soba kolejne n lat. Podpory juz jakies sa, ale na ile trwale, trzeba sie przekonac ustawiajac na nich sciany i dach.
No i... tutaj zapetlam sie i nie wiem co dalej :\. Musze sobie wymazac te jozwiakowa teze o domu, bo mi przeszkadza. Co zreszta moze miec za znaczenie, jesli wyciagam 4 bulaw w zwyczajny wtorek albo czwartek, kiedy nawet nie ma co poruszac tematu wyprowadzki? No i czemu akurat ruda gnomica na karcie, a nie girlandy na czterech kijach?
A moze Tarot, wredniacha, chce mi po prostu powiedziec "Prepare yourself! ucz sie, dziecko, bos dziecko i nieuczone"?
Czekam na Wasze przemyslenia i pozdrawiam,
jazz