Dodaj do ulubionych

Ciagnac karty z internetu

14.05.07, 14:54
Rozne portale oferuja ciagniecia kart. Jedne sa lepsze, drugie gorsze.
Osobiscie nie przepadam za stronami, na ktorych jest interpretacja, bo wole
zeby interpretowal czlowiek.

Ja tak robie, i przypadla mi do gustu tylko jedna strona, znajduje sie na
portalu Ewy Seydlitz, autorki ksiazki o Tarocie: "Tarot mistrza gry"

Adres strony:

www.tareau.republika.pl/
Mamy tam dwa ciagniecia: jedna karte i cztery karty. Nie ma interpretacji,
wiec albo sami sobie interpretujemy, albo kupujemy interpretacje u
wlascicielki witryny (cena, moim zdaniem, przystepna).

Ciagniemy tam tylko arkana wielkie Tarota Marsylskiego, ciagna sie karty w
pozycji porostej lub odwroconej.

Adres tej strony jest juz w watku "dobre linki", ale zdecydowalam sie
powtorzyc go, bo chcialam zapoczatkowac temat o ciagnieciu przez internet.

Czy Wy, macie przeciez po kilka talii, ciagniecie sobie z internetu?

Ja tak. Pewnie dlatego ze strona mi pasuje, bo wiem ze jak sobie nie poradze z
interpretacja, moge za niewielka oplata dostac ja od wlascicielki witryny i
odpowie mi dobra tarocistka, a nie automat lub osoba potrafiaca tylko
obslugiwac przegladarke.

No i na koniec historia zwiazana z ciagnieciem z tej strony:

Rozmawialam z Dori przez gg. Napisala mi ze ma telefon, wiec grzecznie
czekalam az skonczy. Po dluzszym czasie odezwalam sie, Dori caly czas
rozmawiala. Znow dlugo cisza. Zadalam pytanie "Co ona tam robi?" i...
wyciagnelam Papieza. No wiec zrozumialam ze rozmowa wyglada tak, ze jedna
osoba mowi, a druga cierpliwie slucha. Zadalam nastepne pytanie: "jak dlugo
bedzie gadac?" - zeby wiedziec czy czekac czy isc spac. Wyciagnelam Diabla. No
to pomyslalam sobie, ze Dori jest przykuta do telefonu jak ci ludzie na karcie
i dalam sobie spokoj. Napisalam jej na gg efekty ciagniecia i pozegnalam sie,
zostawiajac wlaczony komputer i gg. Dori odezwala sie gdy juz spalam -
faktycznie wszystko sie zgadzalo smile Miala rozmowe, w ktorej jedna osoba
drugiej cos wyjasniala, a jej wpis byl dlugo po tym jak polozylam sie spacsmile
Obserwuj wątek
    • coill Re: Ciagnac karty z internetu 14.05.07, 23:16
      a mnie zastanawia dlaczego z internetu,a nie z talii za pomocą rąk,ja jestem nie
      do końca przekonana,cos mi nie lezy.Ale chcialabym jakby ktos tutaj napisał cos
      wiecej na ten temat.
      • anahella Re: Ciagnac karty z internetu 15.05.07, 08:47
        > a mnie zastanawia dlaczego z internetu,

        Z internetu jako inna opcja.
      • dori7 Re: Ciagnac karty z internetu 16.05.07, 16:22
        coill napisała:

        > a mnie zastanawia dlaczego z internetu,a nie z talii za pomocą rąk,ja jestem
        > nie do końca przekonana,cos mi nie lezy.Ale chcialabym jakby ktos tutaj
        > napisał cos wiecej na ten temat.

        Ja tam nie nie dziwie sie, ze Anahella pytajac, ile jeszcze bede pytlowac przez
        telefon, nie chciala bawic sie w rozkladanie talii, tasowanie i ponowne
        ukladanie kart w odpowiedniej kolejnosci - bez przesady, to nie byla sprawa wagi
        panstwowej big_grin

        A wrozba byla tak celna, ze obydwie z Iokepine, ktora opowiadala mi wtedy przez
        telefon godzine o pewnym bardzo waznym wydarzeniu, wylysmy ze smiechu po jej
        przeczytaniu smile)
    • mysza012 Re: Ciagnac karty z internetu 16.05.07, 16:02
      Fajna stronka i fajnie ze nie ma tam interpretacji kart smile Szkoda tylko, ze
      jest to Tarot marsylski, bo za nim nie przepadam.
      Kiedys sobie czasami losowalam jakas karte (nie pamietam juz na jakiej to bylo
      stronie), ale przewaznie interpretacje kart byly mocno chybione. Ostatnio
      przerzucilam sie na I-Ching lub/i runy ale tu tez interpretacje sa nieadekwatne
      do problemu. Najczesciej automatycznie pytam sie tylko o rzeczy malo
      skomplikowane, taka szybka rada. O rzeczy dla mnie wazne wole sie zapytac
      kart "papierowych".
      • dori7 Re: Ciagnac karty z internetu 16.05.07, 16:19
        Ja czasem losuje stad:
        www.artandwords.com/loverspath/oraclea.html
        • kendo Re: Ciagnac karty z internetu 16.05.07, 22:46
          witajcie....podczytuje Was czasami,
          dzis sie skusilam wyciagnac jedna karte,(robie to czasami,ale juz z opisem na
          innym linku)
          niewiem, tak niesmialo chcialbym poprosic Was o tlumacznie,bo sie jeszcze nie
          nauczylam ich "czytac"
          wyciagnelam :XVII Gwiazda
          dziekuje za pomoc pozdrawiajac cieplutko.
          • dori7 Re: Ciagnac karty z internetu 16.05.07, 22:54
            kendo napisała:

            > tak niesmialo chcialbym poprosic Was o tlumacznie,bo sie jeszcze nie
            > nauczylam ich "czytac"
            > wyciagnelam :XVII Gwiazda


            Na gorze forum jest podlinkowany watek porzadkowy, w ktory sa linki do dyskusji
            o poszcegolnych kartach - napisalam jego tytul tak wielkimi wolami, ze naprawde
            nie wiem juz, jak mozna go bardziej wyroznic suspicious
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=57588750&a=57588750

            Tutaj jest watek o Gwiezdzie, o ktorej znaczenie pytasz:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=58705290

            A tutaj regulamin zadawania pytan, ktory w skrocie brzmi tak: prosisz o
            interpretacje, najpierw podziel sie swoja:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=57708539&a=58091393
            Nawet jesli nie znasz "ksiazkowych" interpertacji, to obrazek Gwiazy z czyms Ci
            sie musi kojarzyc smile)
          • anahella Do Kendo 17.05.07, 01:02
            karte zawsze wyciaga sie z jakas intencja: pytanie, czy karta dnia itp. Kazda
            karta wyglada inaczej, wiec zrob tak, jak napisalysmy to w watkach porzadkowych,
            bo nasze interpretacje moga byc chybione. A nie o to chodzi zeby napisac
            cokolwiek, ale abys dostala trafna interpretacje i co wazniejsze - razem z nami
            sie uczyla.
      • anahella Re: Ciagnac karty z internetu 17.05.07, 01:04
        mysza012 napisała:

        > Fajna stronka i fajnie ze nie ma tam interpretacji kart smile

        I to mi sie w tej stronie podoba.
        • rawita7 Re: Ciagnac karty z internetu 30.05.07, 12:38
          Ja mam mieszane uczucia, ale może to z powodu jakichś moich przesądów. Jakoś
          wydaje mi się, że aby pociągnąć kartę, trzeba ją mieć przed sobą, widzieć pośród
          innych i wybrać świadomie a nie automatycznie.
          • pani.jazz Re: Ciagnac karty z internetu 30.05.07, 14:20
            Mam podobne odczucia. I dlatego też rzaaadko zdarza mi się ciągnąć karty z internetu. Ale myślę, że to kwestia zestrojenia się ze stroną, na której można sobie powróżyc. Astrologiczne jakieś powiązania muszą być i tyle wink.

            Na poparcie: korzystam ze strony z symbolami sabiańskimi -
            www.sabiansymbols.com/page.asp?id=968
            Są tak precyzyjne w odpowiedziach na moje pytania, że czasem mnie zatyka smile. Musi nam się coś odpowiednio zazębiać w horoskopach (moim urodzeniowym i powstania strony), myślę.

            Pozdrawiam,
            pani.jzz
            • alex-alex1 symbole po polsku 30.05.07, 16:53
              www.integra.boo.pl/wyrocznia.php
              Tu chyba ta sama wyrocznia symboli ale po polsku. też się sprawdza.
          • canada53 Re: Ciagnac karty z internetu 31.05.07, 20:16
            Powróżyć można ze wszystkiego. Nawet z lotu ptaka, czy z fusów od kawy. Jeśli
            osoba wróżąca ma dobrą intuicję, to zinterpretuje prawidłowo nawet i te karty z
            internetu, kiepskiej wróżce i najpiękniejsza talia rozkładana ręcznie nie
            pomoże. Ale oczywiście jest jeszcze inny aspekt. Przy zwykłych kartach robi się
            inna, bardziej nastrojowa atmosfera która oczywiście pomaga w skupieniu. Przed
            komputerem jest jakoś zbyt "biurowo" i służbowo. No i nie należy zapominać o
            przyjemności bezpośredniego obcowania z kartami. To podobna różnica jak pomiędzy
            czytaniem pięknie wydanej książki w twardej okładce leżąc sobie wygodnie na
            tapczanie i czytanie tej samej książki z ekranu komputera. Niby treść ta sama,
            ale jednak jest różnica. Przed komputerem nie będzie się czuło tego
            charakterystycznego zapachu farby drukarskiej, nie będzie słychać szelestu
            przewracanych stron... Oczywiście jestem wielką zwolenniczką czytania według
            tradycyjnej metody. Stawiania kart również. Ale muszę przyznać, że czasami ten
            komputer bywa całkiem niezłym rozwiązaniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka