Zachowam ciągłość tematu i podobnie jak Herbatazcytryną zadam pytanie o lanie.

Ja wprawdzie nigdy lania nie dostałam, chociaż nie raz mi grożono, ale mój mąż (Piotr) podobnie jak Herbatazcytryną też jeden jedyny raz w życiu dostał lanie.
Był wtedy chyba w 1-ej lub 2-ej klasie szkoły podstawowej. Lanie dostał od mamy.
Pytanie główne: ZA CO PIOTR DOSTAŁ LANIE?
Pytania dodatkowe: Jakie były wady oraz zalety dla rodziny Piotra z powodu tego wydarzenia (za które Piotr dostał lanie)?