Dodaj do ulubionych

proszę o radę

07.07.05, 18:23
zlozylismy wniosek do mbanku o kredyt mieszkaniowy przez naszego posrednika.
Moje pytanie jest takie: kiedy należy rozmawiac z bankiem o ewentualnym
obnizeniu oprocentowania i prowizji? przy skladaniu wniosku czy w momencie
gdy bank rozpatrzy nasz wniosek pozytywnie? a moze wtedy to bedzie za pozno?
prosze o szybka odpowiedz
Obserwuj wątek
    • doradcy.expandera Re: proszę o radę 08.07.05, 09:29
      Wydaje się, że po rozpatrzeniu wniosku - bank już włożył jakąś pracę w Twoją
      sprawę no i wie że jesteś potencjalnym klientem. Jakie jest wyjściowe
      oprocentowanie?
    • m24 Re: proszę o radę 08.07.05, 15:55
      2,95% w mbanku, kredyt na 180 tys
    • m24 Re: proszę o radę 08.07.05, 15:56
      kredyt na 100% i 1% dochodzi do momentu wpisu do KW, czyli pewnie przez 6
      miesiecy bedzie 3,95%
      • mjkmjk Re: proszę o radę 08.07.05, 21:20
        A po co Ci pośrednik? W mBanku pracują bardzo sympatyczni i kompetentni ludzie.
        Wszystko Ci dokładnie wytłumaczą i dostaniesz tańszy kredyt niż przez
        pośrednika.
        Ja rozmawiałem na temat warunków jeszcze przed złożeniem wniosku (na etapie
        przygotowań). Tak na prawdę w mBanku za wiele nie ponegocjujesz. Oni tam nie
        bawią się w żadne gierki negocjacyjne. Po prostu, chcesz mieć lepsze warunki,
        to Ci mówią co masz zrobić. Np. prowizja 1% jest dopiero przy kredycie >=250
        tysięcy, ale możesz to ominąć posiadając konto u nich przez pół roku, albo
        decydując się na status mVIPa (kwartalne wpływy na konto >15.000 zł). Możesz
        też dostać preferencyjne oprocentowanie (2,75% na CHF) jeżeli twój konsultatnt
        w mBanku napisze Ci odpowiedni wniosek do analityka. Możesz mu w tym pomóc, np.
        uświadamiając mu, że w BOŚiu możesz dostać tańszy kredyt (bo tak jest).
        BTW, bez pomocy pośredników odbyłem 2 spotkania (ok. godziny każde) z
        konsultantem mBanku i na drugim spotkaniu złożyłem wniosek. Po tygodniu była
        już decyzja. Trzecie spotkanie (też godzina) i sprawa zamknięta (podpisana
        umowa kredytowa i pozostałe dokumenty). Nie znam się na bankach, bankowości
        itp. Na dodatek mam cholernie mało czasu i nie lubię go marnować. Mimo to
        załatwiałem kredyt bezpośrednio i osbiście. Nie stanowiło to dla mnie żadnego
        problemu.
        PS
        Nie pracuje w/dla mBanku i nie mam nic do pośredników typu Expander. Uważam, że
        mają prawo zarabiać na pośrednictwie. Nie mniej, moim zdaniem, jeżeli
        zdecydowałeś się na mBank, to pośrednik niczego ci nie ułatwi. Sam sobie
        poradzisz nie mniej dobrze.
    • m24 Re: proszę o radę 09.07.05, 10:37
      dzieki za dobre rady, ale co ja mam teraz zrobic? posrednik wziął dokumenty i
      zlozyl je za nas w banku, i teraz czekamy na decyzje od banku. Czyli jak
      pojdziemy podpisywac umowe to chcielibysmy negocjowac oprocentowanie ( obecnie
      mamy 2.95% + ubezpieczenie dodatkowo 1%)wszyscy dostają mniej a my sad a poza
      tym to wiem ze z prowizji musi skapnąc cos dla posrednika, czy w takim wypadku
      mozemy negocjowac rowniez prowizję?
      • loooper Re: proszę o radę 09.07.05, 12:00
        witajcie,

        Powiedzcie mi jaką procedurą załatwiacie ten kredyt w mBanku? (standardowo),
        czy z promesą?
        Mnie właśnie dziś ostrzegał deweloper, że bez promesy bardzo ryzykuję.
        Mieli doświadczenia z mBankiem i MultiBankiem. Wszystko było cacy na początek,
        a później oba banki zaczęły zawalać klienta dodatkowymi dokumentami i coś
        wydziwiać - w rezultacie płatności spłynęły z opóźnieniem.

        Mi w mBanku każą podpisać umowę przedwstępną z deweloperem, zebrać wszystkie
        dokumenty, oświadczenie dewelopera, które wiąże się z wpłatą zaliczki na budowę
        mieszkania, a następnie analityk banku weźmie mój wniosek na warsztat.

        Trochę ryzyko - boję się obudzić z ręką w nocniku.

        Orientujecie się, jak wygląda procedura kredytowa z promesą? Przecież wtedy
        bank jeszcze nie wie, od kogo mieszkanie kupuję a jedynie analizuje moją
        zdolność kredytową i wystawia promesę.
    • m24 Re: proszę o radę 09.07.05, 12:39
      my juz umowe podpisalismy z deweloperem, troche sie nam spieszy ale mozemy sie
      spoznic z 1 wplatą bez karnych odsetek ( tak mamy w umowie )
      • jable Re: proszę o radę 09.07.05, 14:04
        Mi przy kredycie tej samej wysokosci tez zaproponowali 2,95% plus oczywiscie
        ubezpieczenie 1%.
    • m24 Re: proszę o radę 09.07.05, 14:08
      noo zaproponowali ale czy utargowałes cos? bo z tego co tu widze to wszystkim
      schodzą z oprocentowania....dlaczego nam mieliby nie zejsc?
      • jable Re: proszę o radę 09.07.05, 15:19
        Wszystkim? Z tego co ostatnio mozna bylo wyczytac na forum to zeszli dwom
        osobom przy kredytach rzedu 230 tys. Przy 180 tys. powiedzieli, ze nie zejda
        nizej.
        Ale probuj, zawsze warto.
        Pozdrawiam.
    • mjkmjk Re: proszę o radę 09.07.05, 19:26
      2,95% to bardzo dobre oprocentowanie. Owszem, możecie walczyć o PSP, czyli
      preferencyjną stopę procentową - 2,75%, udowadniająć (tak jak napisałem), że
      możecie gdzie indziej dostać lepsze oprocentowanie. Negocjowalna będzie też
      prowizja. Bank może zejść do ok. 1%. Standardowo tak robi, gdy kwota kredytu
      przekroczy 250 tys. W Waszym przypadku zaproponują zapewne 2% lub 1,8-1,6% i
      możecie negocjować obniżkę tej wartości (opcja konta w mBanku i/lub status
      mVIPa). Niestety pośrednik właśnie do tej prowizji dorzuci koszt załatwienia
      kredytu (co najmniej +0,5%). Pozostałe warunki (ubezpieczenie nieskiego wkładu
      własnego, podniesienie oprocentowania +1% do czasu wpisu do księgi wieczystej)
      są w zasadzie nienegocjowalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka