Dodaj do ulubionych

Siuda Baba w Wieliczce

19.03.05, 21:43
Dunajec, to jest jedyna tradycja w Polsce
Może weż rodzinę , niech was przeswięci ;)))))
Tłumy solników i solniczek będa schodzić pod Klasztor wielicki
Obserwuj wątek
    • krakus111 Re: Siuda Baba w Wieliczce 19.03.05, 22:29
      Oby Siuda była trzeżwa w tym roku.
      • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 21.03.05, 21:20
        dobrze, żeś powiedział
        wezmę ze sobą za okup puszeczke piwa ;)
    • dunajec1 Re: Siuda Baba w Wieliczce 22.03.05, 00:16
      Pisalem dwa dni temu ale cos nie wyszlo,moglabys bardziej szczegolowo opisac co
      to jest,czy kto to jest ta "Siuda Baba"?Jezeli mozesz.
      • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 22.03.05, 21:26
        Dunajec
        Siuda Baba to przebrany za kobietę i usmolony sadzami mężczyzna z batem i
        różańcem z ziemniaków. Często towarzyszy mu usmolony Cygan. Siuda Baba zaczepia
        wychodzących z kościoła ludzi i oczekuje datków. Jeżeli nie dostanie pieniędzy,
        strzela z bata i daje do pocałowania ubrudzony sadzami krzyż.

        Według podań, Siuda Baba była kapłanką słowiańskiej bogini Ledy. Pilnowała
        świętego ognia i źródełka w chramie na wzgórzu w Lednicy Górnej koło Wieliczki.
        Obrzęd dotrwał do czasów chrześcijańskich.

        Siuda Baba pełniła swoją rolę cały rok. Tylko raz, w poniedziałek wielkanocny,
        mogła znaleźć następczynię. Czyhała wtedy na dziewicę, która nie mogła się
        wykupić i zostawała Siudą Babą na następny rok. W zaganianiu ofiar pomagał jej
        Cygan z batem.


        www.wrotamalopolski.pl/root_Wizytowka+Malopolski/Unikalna/Tradycje/Siuda+Baba/default.htm

        Taki obyczaj ma tylko Wieliczka w drugi dzień świąt
        • dunajec1 Re: Siuda Baba w Wieliczce 22.03.05, 23:49
          Dzieki za informacje,interesujace ,a Ty bylas kiedys zlapana?
          • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 23.03.05, 22:01
            nie , zawsze byłam widzem - zresztą każdy sie jej boi
            Jak będę tam zdam Ci realację
            • dunajec1 Re: Siuda Baba w Wieliczce 23.03.05, 23:54
              Ciesze sie z tego,bo takie cos to interesujace,wiesz przypomina mi sie obyczaj
              w mojej wsi,kiedy na Zielone Swiatki,strazacy ubrani w galowe mundury,chodzili
              po wsi i przed kazdym domem spiewali piesni maryjne,za co dostawali jakis
              datek,a wieczor byla zabawa,wstep wolny,ale z tymistrazakami bylo
              dwoch "cyganow",ktorzy tez latali od domu do domu i cos zawsze dostali,ale
              te "cygany" to mieli prze.....bo chlopaki to rzucali do nich zgnile
              jaja,brrrrr,musieli byc napici zeby to wytrzymac,hihi,ale musialo byc
              warto,kiedy to bylo ochotnikow na to.Hehe
              • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 24.03.05, 21:47
                Tak, takie tradycje bardzo ludowe nie obejdą sie bez czegoś na odwagę.
                Ale gorzej bedzie ze smigusem dingusem - mlodzież nawet bez odwagi potrafi
                nabroić z wodą. Są nieobliczalni.
                Czy w drugi dzień świat nie wybierzesz się z rodziną na tradycyjny krakowski
                Emaus ?
                • dunajec1 Re: Siuda Baba w Wieliczce 25.03.05, 03:34
                  Czy wybiore sie? nie,chocbym chcial nie moge,troche mam daleko,moze innym razem.
                  • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 28.03.05, 19:50
                    więc widziałam Sidą Babę, ponoć w tym roku sie rozmnożyła i bylo ich trzy.
                    Wolałam nie wychodzić z samochodu, bo bat wyjątkowo był gruby ;)))
                    Na placu przy Zamku odbywały sie imprezy.
                    • dunajec1 Re: Siuda Baba w Wieliczce 29.03.05, 03:47
                      Cos taka strachliwa?Balas sie siedziec przy ogniu jeden rok?to nie dlugo,czy
                      tez balas sie tego grubego bata?
                      • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 29.03.05, 21:49
                        Wiesz czego sie bałam - prawdę mówiąc tego, że ja już do takich zabaw się nie
                        nadaję niestety, taka Siuda Baba woli mlodsze batem przeganiać ;)))))
                        • dunajec1 Re: Siuda Baba w Wieliczce 29.03.05, 22:51
                          Do zabawy to kazdy sie nadaje,wiek niewazny,zabawa to swego rodzaju sport a to
                          na zdrowie idzie,choc wiem,mlodosc ma skrzydla,nie zawsze dobrze rozwiniete,ale
                          coz,z wiekiem sie rozwina,i tu jest sens.Pozdr.
                          • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 30.03.05, 21:02
                            Nie ma o czym mówić Dunajec
                            Prawda jest taka, że bawić się dobrze można przy odpowiednim towarzystwie, a ja
                            byłam sama, więc wolałam się przypatrywać zabawie :)
                            • dunajec1 Re: Siuda Baba w Wieliczce 30.03.05, 22:45
                              No tak,to rzeczywiscie nie najlepiej,samemu to jakos takos,ale jak to
                              mowia,"Nie ma tak zle zeby gorzej byc nie moglo"Nastepnym razem bedzie
                              lepiej,jestem pewny.
                              • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 31.03.05, 19:41
                                Trzeba mieć nadzieję :)
                                • dunajec1 Re: Siuda Baba w Wieliczce 01.04.05, 00:53
                                  Masz racje,trzeba miec,a wracajac do Siudowej Baby,widzialem zdjecie
                                  umorusanego z kobieta,moze to Ty bylas? Zdjecie bylo w gazecie.
                                • regentpcimia Re: Siuda Baba w Wieliczce 09.04.05, 20:33
                                  Rito, napiszcie czy w Wieliczce pali się jeszcze ognie sobótkowe w Zielone
                                  Swięta. To też był (jest) pamiętam bardzo stary wielicki zwyczaj. Sam w
                                  młodości latałem z kagankiem. Pozdrowionka.
                                  • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 09.04.05, 22:12
                                    własnie - pamiętam to, bardzo, jak latałam z puszka i ogniem po łakach z
                                    kolezanką.
                                    Ale nigdy tego już nie widziałam, nikt o tym nie wspominał, dopiero Ty.
                                    Calkiem o tym zapomniałam, a pózniej myślałam, że to może jakiś mój wybryk był.
                                    No popatrz, jestem zaskoczona tym wspomnieniem.
                                    Powiedz dokładnie w jakich to dniach się odbywało i z okazji jakiego świeta.
                                    To były czasy, kiedy się spędzało z sąsiadami czas , a nie jak teraz , że
                                    swoich sasiadów prawie nie znam, bo wszyscy siedza przy klawiaturce.
                                    pozdrawiam
                                    Dunajec, a u Was coś takiego było ?
                                    • dunajec1 Re: Siuda Baba w Wieliczce 09.04.05, 22:40
                                      W Zielone Swieta,to strazacy ubrani w galowe mundury chodza od domu do domu i
                                      spiewaja piesni maryjne,ido tego ci cyganie razem z nimi,ale to kiedys,teraz to
                                      tylko straz, bo cyganow to juz nie ma.{nawet prawdziwych}
                                      • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 10.04.05, 20:46
                                        Faktycznie,może Wieliczka nie ma gwary, ale ma specyficzne tradycje, których
                                        nikt nie ma. Te puszeczki z ogniem były frajdą dla każdego. Te puszki miały
                                        długie druty za które się trzymało i wywijało nimi tak by z pędem powietrza
                                        rozniecić ogień w nich, by leciał dym.
                                        Fajne to bylo, lecz tradycja umiera , zanika wraz z naszym pokoleniem. Może
                                        ktoś kiedyś przeczyta ten watek i wprowadzi znowu w życie.
                                    • regentpcimia Re: Siuda Baba w Wieliczce 17.04.05, 21:11
                                      Zielone Święta - Zesłanie Ducha Świętego - Pięćdziesiątnica - 50 dni po
                                      Wielkanocy - Uroczytość powstania Kościoła i koniec okresu wielkanocnego
                                      Nie wiem jak daleko wstecz sięgal w Wieliczce zwyczaj palenia ogni w tym dniu -
                                      zapytaj Rito starych ludzi, może proboszcz ma jakieś zapiski na ten temat. Sam
                                      jestem ciekaw skąd się to wzięło. Pamiętam , że elektrownia często wyłączała
                                      prąd w tym dniu bo mieliśmy zwyczaj rzucania kagankami w trakcję elektryczną,
                                      co oczywiście wywoływało spięcia i często wywalało zasilanie w całym mieście.
                                      Pozdrowionka.
                                      • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 17.04.05, 22:12
                                        niesamowite z tym prądem, mysmy biegali po łakach, a w nocy ślicznie to
                                        wyglądało.
                                        Regentpcimia ja mieszkam już w Krakowie, w Wieliczce jestem tylko gościnnie,
                                        ale Kgeorge napewno bywa częsciej, ma tam rodzinny dom.
                                        Powiedz, co porabiasz aktualnie, wiem , ze masz już wnuka. Moje dwie córki sa
                                        już dorosłe kończą studia.
                                        • regentpcimia Re: Siuda Baba w Wieliczce 19.04.05, 20:50
                                          Mieszkam w Myslowicach, pracuję, w weekendy często wyjeżdżam w Beskidy (mam
                                          starą chałupę z kawalkiem ogrodu w Rudzicy k. Jaworza, którą traktuję jak domek
                                          letniskowy). Starszy syn , który obdarzył mnie wnukiem pracuje jako belfer-
                                          anglista, mlodszy kończy studiować informatykę. Bracia mieszkają w Krakowie,
                                          siostra w rodzinnym domu w Wieliczce. Czasem się pojawiam w miarę wolnego czasu
                                          w rodzinnych stronach, ale dawno nie udalo mi się spotkać nikogo z dawnych
                                          znajomych. Może kiedyś?
                                          Piszcie co slychać, bo stale mi tęskno za rodzinna ziemią, mimo, że przywyklem
                                          do Sląska, to jednak dopiero moje dzieci czuja sie tutejsze. Ja zawsze
                                          bedę "gorolem", "lajkonikiem" jak mnie tu smiesznie przezywają.
                                          • rita100 Re: Siuda Baba w Wieliczce 20.04.05, 22:35
                                            odpowiedź Regencie masz w szkole :)
                                            Nie wiem co jest z Kgeorgem, długo Go nie ma
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka