citak 09.02.04, 19:12 uparty Baran...a ja Waga...czy jest sens? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tarotnet Re: on baran a ja.... 09.02.04, 20:36 Kazdy zwiazek ma sens, o ile nauczycie sie siebie nawzajem, rozpoznawac i spelniac POTRZEBY partnera, a nie tylko aby on spelnial wasze OCZEKIWANIA. Bo czesto oczekiwania sa tak rozne od potrzeb, ze jedno o gruszkach a drugie o gwozdziach... Znak zodiaku oczywiscie determinuje pewne cechy, ale nie moze byc czynnikiem decydujacym w wyborze partnera...poza tym tak jak roznych od siebie Wag i Baranow sa tysiace, tak zawsze znajda sie takie, co nie moga zyc pod jednym dachem razem, jak i takie co nie moga zyc bez siebie. Jesli Ci nie pasuje twoj partner - to nie szukaj usprawiedliwienia w astrologii tylko podejmij dzialania majace na celu albo poprawe zwiazku, albo jego przebudowe czy zmiane. Odpowiedz Link Zgłoś
merkura Re: on baran a ja.... 09.02.04, 21:20 Ja kiedyś słyszałem, że są to znaki leżące na przeciwnych biegunach, ale może to oznaczać, że się doskonale uzupełniacie. Osobiście jednak zgadzam się z tarotnet - każdy związek jest wypadkową cech charakteru partnerów, ale także chęci obojga do budowania związku... Odpowiedz Link Zgłoś