30.01.10, 21:10
Byl u mnie dzis byly chlopak.Dzis mija dokladnie miesiac kiedy powiedzial mi
"to nie ma sensu"gdybymy byli dalej razem,dzis bylby trzeci miesiac odkad
bysmy byli razem.Niestety rzucil mnie dla innej,mam 16 lat on 19 lat,chodzimy
do tego samego technikum,jego nowa dziewczyna ze mna do klasy.Byl dzis u mnie
"podziekowac"mi w dobrym slowa znaczeniu za to,ze ostatnio sie tak o niego
martwilam bo ta dziewczyna ma wobec niego nie szczere uczucia jak to
powiedziala o sobie"ja moge miec kazdego,wiec po co bylby mi potrzebny twoj
byly"no ok,a ja glupia bylam ze dalam po sobie poznac,ze mimo tego jak mnie
potraktowal jest mi go zal,ze ona traktuje go obojetnie,wykorzystala go.A on
przyjechal mi podziekowac za to,ze mam dobre serce,i nie wiem po co,chce ze
mna utrzymywac kontakt skoro z inna czuje sie lepiej ;)przyjechal zdziwiony ze
nie dalam mu nowego nr gg itp.No po co?Czy on za jakis czas wroci?Prosze o pomoc:(
Obserwuj wątek
    • agrentowy4321 Re: Pomocy:( 05.03.23, 06:30
      Ciekawe wręcz wciągające
    • irona.sonata Re: Pomocy:( 25.04.23, 16:02
      Jestem wstrząśnięta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka