Gość: chudzinka
IP: *.play-internet.pl
18.10.11, 00:15
Witam, bardzo porszę o opinię w następującej sprawie: jakiś czas temu byłam w wróżki, nie jakiejś przypadkowej, ale poleconej przez osobę, której wróżba sprawdziła się. Recenzje (również na tym forum) były różne, no ale poszłam, miałam problemy natury emocjonalej (rozstanie z długoletnim partnerem) i chciałam widzieć, co dalej, to było moje pierwsze doświadczenie z wróżką. Wróżyła z kart, ale nie stawiała tarota, tylko ja wyciągałam kilka kart z kilku talii a ona je interpretowała. Wróżba nie była korzystna dla nas jako pary, jednocześnie interpretacja charakteru mojego i mojego byłego partnera była totalnie chybiona, mówiła, że teraz on cieszy się z tego rozstania (dosłownie powiedziała, że "on z radości tańczy"), i kiedyś może i będzie chciał powalczyć o ten związek ale w międzyczasie pojawi się inna kobieta, i zrezygnuje. Jednocześnie powiedziała mi, że mam bardzo dobrą sytuację z finansami i tak już będzie, bo będę bogatą osobą, i w pracy też cieszę się dobrą passą i tak zostanie. Dokładnie tydzień po wróżbie okazało się, że muszę pokryć pewien dług który narósł do gigantycznych rozmiarów i musiałam na ten cel wziąć pożyczkę (8 tys. zł), przy czym jednen kredyt już spłacam. Niedługo potem zepsuł mi się komputer i musiałam skorzystać z karty kredytowej, bo z uwagi na już posiadane długi dostałam odmowę wzięcia go na raty. W pracy też nie najlepiej, bo w mojej branży ogromny zastój i brak zleceń, w sumie to boję się tej sytuzwolnień bo od prawie roku jestem na wyczekaniu i zastanawiam się nad zmianą pracy, ale wiąże się to z 3-miesięcznym okresem próbnym bez żadnych gwarancji
zatrudnienia. Ostatnio dowiedziałam się, że mój były partner ma ogromne problemy emocjonalne i leczy się farmakologicznie na depresje, ma problem z alkoholem (nie wiem, czy wpłynęło na to rozstanie - on bardzo chciał odejść, dusił się w zwiąku i miał poza tym wiele innych "życiowych" problemów - pieniadze, choroba bliskiej osoby, kredyt, brak pracy, etc.) Na koniec tej relacji: czy Wróżka naprawdę może się AŻ tak pomylić? Wróżba dotyczyła góra najbliższych trzech - czterech miesięcy, kończy się zatem jej okres, a ja czuję się skołowano - oszukana...