Dodaj do ulubionych

Rutkowski i mała Madzia

05.02.12, 00:41
Oglądałam fakty po faktach 24.
Pan Rutkowski powiedział, że on wraz z dziennikarką z TVN oraz jego pracownik po dotknięciu zawiniątka wskazanego przez mamę Magdy poczuli zapach rozkładającego się mięsa. Pai Kolenda go wyśmiała, pan Rutkowski coś próbował powiedzieć, wyjaśnic ale nie zdołał. szkoda, dziennikarz powinien być dociekliwy. tymczasem mnie to mocno zastanowiło. Tam nic nie było skąd więc ten zapach. Czy to możliwe, że dusza Madzi dała o sobie znać? To by było nie pierwsze takie zjawisko.
Jak uważacie, czy również zwróciłyście uwagę na ten wątek?
Obserwuj wątek
    • dobra-wrozka1 Re: Rutkowski i mała Madzia 05.02.12, 00:44
      jej pomagał i Rutkowski o tym wie. Zobaczymy kiedy policji uda się to odkryć czy udowodnić.
      • Gość: beti Re: Rutkowski i mała Madzia IP: *.220.110.180.bransat.pl 05.02.12, 08:30
        Ja myślę,że pomagał jej mąż i to on szukał informacji w necie jak oszukać wariograf.Mam takie przeczucia.
        • wrozka_goscinnie Re: Rutkowski i mała Madzia 05.02.12, 09:14
          Od wielu lat stawiam karty i bardzo rzadko zdarza mi się samowolnie je rozłożyć na jakieś zdarzenia, szczególnie tak głośne i bulwersujące. W przeddzień znalezienia zwłok Madzi postanowiłam to zrobić, bo cały czas czułam, że sprawa jest inna niż się powszechnie wydaje i istnieje jakieś drugie dno. Karty mówią o kilku osobach zaangażowanych w tę sprawę. Przede wszystkim wiodący jest czynnik materialny. Mówiąc wprost wyglądało na to, że dziecko miało być "sprzedane", ale jakieś okoliczności, nagłe i niespodziewane doprowadziły do nieszczęścia, a do śmierci dziecka przyczynił się mężczyzna... Karty pokazały dziecko "po tamtej stronie" więc przypuszczałam, że nie żyje.. Dziwne to wszystko... w każdym razie wersję matki karty odrzuciły... Jakby kogoś kryła, a wszystko poszło niezgodnie z planem....
          • Gość: hk Re: Rutkowski i mała Madzia IP: *.dynamic.mm.pl 05.02.12, 09:45
            Historia jak z filmu, jak mozna oprowadzić do takiej sytuacji? szkoda słów....
          • Gość: kity Re: Rutkowski i mała Madzia IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.12, 17:18
            w każdym razie wersję matki karty odrzuciły... Jakby kogoś kryła, a wszystko poszło niezgodnie z planem....

            no jak na razie ta wersja się zgadza, czy ktoś jeszcze stawiał karty na tę historię?
      • troisombres_monika Re: Rutkowski i, Droga Dobra Wróżko1 06.02.12, 16:09
        Pan Rutkowski nie mógł w takiej sprawie pomagać, jak zapewne zauważyłaś z doniesień prasowych od jakiegoś czasu on zajmuje się UWALNIANIEM polskich dziecin z rąk zagranicznych urzędników roszczących sobie do nich prawa. Również nagrodę chce przekazać na szczytny cel, sierociniec, może z czasem poszuka dzieciom z sierocińca zagranicznych sponsorów, kto wie?


        dobra-wrozka1 napisała:

        > jej pomagał i Rutkowski o tym wie. Zobaczymy kiedy policji uda się to odkryć cz
        > y udowodnić.
    • Gość: goch Re: Rutkowski i mała Madzia IP: *.play-internet.pl 05.02.12, 14:25
      także oglałam fakty po faktach i moim zdaniem pierwsze co mi się rzucało w oczy to brak profesjonalizmu pani kolendy-zalewskiej?!(chyba tak się ona nazywa) powinna jako dziennikarz powinna byc bezstronna a jak sie okazalo non stop docinala panu Rutkowskiemu.tak nie powinno bbyc pod nosem mhyy sobie mowila przerywala a on nic zlego nie mowil. jestem zadowolona ze sie bronil bo nic zlego nie widze.a ze powiedzial kilka slow na policje-powiedzial prawde...bo policja z "warszawki"chciala zasluge przypisac sobie, bo co policja z sosnowca(malej miesciny)by sobie nie poradzili,p.Rutkowski twierdzi ze poradzili by sobie sami swietnie ale chodzi o to KTO dokona odkrycia itp. policja w-wa sie kompromituje wiec najezdza na Rutkowskiego...wolne zarty mowia ze niema uprawnien detektywistycznych wiec zlamal prawo.a ja sie pytam czy wzial za to pieniadze??czy kogos szukal specjalnie?? nie przeprowadzil rozmowe. zarzucaja mu to a ja sie pytam czy lezacy czlowiek potrzebujacy pomocy nie moze jej uzzyskac od normalnej os. czy musi byc to akurat lekarz!!! tak to sie przedstawia. dajcie sobie spokuj z osadami udalo mu sie wyciagnac wazna informacje bo mamusia madzi dobra aktorka jest jak sie okazuje i dalej by zwodzila policje...to tyle.
    • Gość: pawelski Re: Rutkowski i mała Madzia IP: *.range81-154.btcentralplus.com 05.02.12, 23:31
      nie zapomnijmy o tam że w gra wchodziła duża póla za odnalezienie Madzi ja bym zasugerował że Rutkowski pomógł matce ułożyć zeznanie coś za szybko mu to poszło i te warianty nr. 5 myśle że tu chodziło o kase z policyjnych doniesień i dziennikarskich przecieków dowiedział się że policja jest na tropie i lada dzień lada moment wykryje sprawę bo to była kwestia dnia dwóch i kasa by mu przeszła koło nosa więc naciskał kaśke na to by powiedziała przed kamerą co dokładnie stało się feralnego dnia w zamian za to on pomoże jej ułożyć zeznania tak by uniknąć dożywocia i wybronić męża lub brata kaśki nie jestem tego pewien ale to napewno wypłynie Rutkowski od razu poleciał do mediów aby go nikt nie uprzedził i nie zgarnął nagrody przed nim i zrobił konferencję wytknął błędy policji i zrobił zasłonę dymną wokół własnej osoby aby nikt nie zwęszył co tak naprawdę on sam wie te naganie moim zdaniem jest guwno warte matka gra role bo nie jest to prawdziwy płacz dokładnie wie co za chwile się stanie i że wyląduje w mediach ale nie ma wyjścia bo dziecko już nie żyje i nie zrobiła nic by je ratować źle rozegrała swoją role od początku i ona wie że policja depcze jej po piętach a Rutkowski siła chcę zgarnąć pule więc wymusza wariogran na niej i mężu dla tego że matka zabiła te dziecko a mąż pomógł lub brat to nie ma wyjścia i wine bieże na siebie by bronić tę drugą osobe wariogram na wykrywaczu kłamst równie dobrze mogł być podłączony do innej osoby nie mającej nic wspólnego ze sprawą
      ja pomagałem mojej żonie wiele razy znosić wózek i siłą rzeczy zawsze zaglądałem do wózka instynktowniei nie ważne co zawsze sprawdzałe mojego łobuza jak i co czy wszystko z nim ok
      to mój krótki scenariusz pozdrawiam
      • Gość: kawa Re: Rutkowski i mała Madzia IP: *.mirasoft.pl 05.02.12, 23:49
        A po co Rutkowskiemu kasa skoro sam się dołożył?
        • Gość: taa Re: Rutkowski i mała Madzia IP: *.sta.asta-net.com.pl 06.02.12, 13:22
          Bo mu się należy za przyczynienie się do rozwiązania tej sprawy, więc choćby dla samej zasady. Była obiecana kasa od policji ?- była, a z tego co mówił kasę wyda aby wspomóc sierocińce.
          • bombo-linka obrzydliwe to wszystko... 06.02.12, 21:48
            Obrzydliwe jest to co piszecie.Te niby-wrózby,oskarżanie męża lub brata.Jak kruki,jak sępy.
            Tez oglądalam te fakty po faktach i postawa Rutkowskiego mną wstrząsnęła.Facet robi szum koło siebie,chce się za wszelką cene wyreklamowac...Nikogo do glosu nie dopuszczal,krzyczał,atakowal.Skąd niby wiedzial,na jakim etapie śledztwa jest policja?Bo policja konferencji prasowych nie robiła?Nie oskarżała bez dowodow?Niedobra policja,niedobra!!Minęło zaledwie parę dni i juz powinien byc koniec śledztwa???Żałosny Rutkowski i wy,co popieracie takie metody działania!Zastraszyc?Torturowac?Tak chcecie,by policja działała???
            Czuł smrod zwłok...bo chcial podkręcic atmosfere grozy.Inni poczuli?A o sugestii wy cos słyszeli?No wlasnie.A ten tekst,ze ten smrod to jakies znaki przez duszę dziecka dawane,to...nawet nie warte komentarza...Sępy jestescie i tyle!!!
            Rutkowskiemu grunt palił sie pod nogami,ma racje jeden rozsądny w tym wątku.Czuł lub wiedział że policja jest coraz bliżej udowodnienia /tak,tak,dowody trzeba miec,a nie przeczucia/ to pojechal na calego /jak to sam rzekl-rozjechal swą klientke/,bo kasa by koło nosa przeszla,bo reklamy by nie było...Żałosny detektyw,ktory nawet detektywem nie jest.I te jego śmieszne ciemne okularki!
            Naprawdę przestancie juz jazgotac,uszanujcie uczucia najbliższych.To straszna tragedia.
            • Gość: do bombo-linka Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.12, 22:09
              Tobą wstrząsnął Rutkowski, innymi Kolenda-Zaleska. No i każdy ma prawo do tego, żeby wstrząsało nim co innego, nie ma sensu od razu rzucać się na internautów. Chyba mamy inne pojęcie tego, co jest "obrzydliwe", a co nie...
              Mną natomiast wstrząsnął i Rutkowski, i Kolenda. Rutkowski za robienie ewidentnego szoł i promowanie się na tragedii innych, Kolenda - za TOTALNY dziennikarski nieobiektywizm, ocenianie, wartościowanie. Ona tam występowała nie jako "wstrząśnięta tragedią pani Kasia z bloku obok", ale jako dziennikarka, która Z ZAŁOŻENIA (no taki zawód, co zrobisz) MUSI BYĆ obiektywna, czy ci się to podoba, czy nie. Lub przynajmniej starać się o obiektywizm. A ona się nawet nie starała.
              • bombo-linka Re: obrzydliwe to wszystko... 06.02.12, 22:39
                A jak miala byc obiektywna itp.?
                Na poczatku nawet starala sie normalnie program prowadzic /często oglądam wlasnie program-Fakty po faktach,bo lubię/,ale ten niby-detektyw tylko krzyczal,atakował i ciągle przerywal.To co-przekrzykiwac go powinna,jak PAN Wspaniały tak się podniecił???To Rutkowski wykazal sie zupełnym brakiem klasy.Żałosny pajac bez zasad...
                Zgadzam sie,ze kazdemu podoba się to,co sie podoba:-)Ale blagam -ciszej nad tą tragedią!Uszanujcie rozpacz,okażcie wspólczucie...nie rzucajcie "kamieniami" nawet jesli ktos zasługuje.Przyjdzie czas na wymierzenie kary i niech to zrobi sąd.Bo chyba czasy samosądów juz przeminęły???
                • Gość: odpowiadam Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.12, 23:07
                  Bombo-linka, no właśnie na tym praca dziennikarza polega, że nie ma on kłócić się ze swoimi gośćmi.:) Jaki by Rutkowski nie był, Kolenda jako dziennikarka stacji kreującej się na obiektywną informacyjnie, NIE MOŻE najeżdżać na swoich gości. To jest taka sama sytuacja jak sławetny wywiad T. Lisa z J. Kaczyńskim, również mocno krytykowany.
                  Albo się jest dobrym, bo obiektywnym dziennikarzem, który nie daje się ponieść emocjom, albo się nie jest...
                  • Gość: zbulwersowana Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.play-internet.pl 07.02.12, 19:13
                    jestem w szoku tym co sie stalo, widac w zachowaniu matki ze albo zabila dziecko albo ktos jej pomógł , a czy nie moze się na ten temat wypowiedziec tu jakas Pani Jasnowidz ?
                    • Gość: delf Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 22:16
                      > a czy nie moze się na ten temat wypowiedziec tu jakas
                      > Pani Jasnowidz ?

                      już były tu takie próby nietrafione. Może lepiej, aby wypowiedziała się policja ?
                      • Gość: zbulwersowana Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.play-internet.pl 08.02.12, 07:37
                        tak jest jedna próba i właśnie trafiona wróżka sie wypowiedziała wyżej i ja uważam że jest tak jak napisała, w pełni się zgadzam, ta kobieta nie działała sama dlatego teraz się boi , bała się badania wariografem, próbowała popełnic samobójstwo, udawała że jest tym chora nerwowo a potem normalnie poruszała się po domu gdy słodziła herbate nawet ziarenko cukru nie spadło jak mówil Rutkowski, poszła na horror do kina żeby odreagowac, najpierw oszukiwala policje mówiac o porwaniu potem zła miejscie wskazała gdzie Madzie zostawiła, gdy urodziła małą Madzie na 2 tyg, ją zostawiła -poszła balowac -taka jest ta kobieta , nawet tesciowa podejrzewa ją o morderstwo. Poza tym przysypała dziecko pierzyną z gruzu -czy to jest matka ? zamiast pochowac ona dała jej pierzyne z gruzu , a ten głaz był tak ciężki że sama by tego nie zrobiła , ktoś jej pomógł, kogoś kryje i teraz się boi. a dziecko rzeczywiscie pewnie z poczatku mialo byc "sprzedane" bo okup wynosił 100tyś. więc pewnie z początku mialo byc porwanie tak jak wyżej wróżka napisała. To była zła matka napewno ją zabiła albo ktoś ją zabił kto jej pomagał , prawdziwa matka nie zanosi ciała dziecka w opuszczone miejsce i zasypuje je gruzem -taki grób jej zrobiła ? jeszcze bezczelnie płakała żeby oddali jej Madzie i udawała że jej szuka jak dobrze wiedziała że sama ją zabiła i sama ją pochowała pod gruzami. Ona nie chciała byc po prostu matką, a teraz się boi że prawda wyjdzie na jaw i dlatego tak się denerwuje , nawet też udaje , trzeba dokłądnie ogłądac info żeby wyciągnąc wnioski .
                        • Gość: hh Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.dynamic.mm.pl 08.02.12, 07:44
                          mogla oddac do adopcji i teraz jakas rodzina by sie cieszyła z coreczki.
                        • Gość: delf Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 09:22
                          > zamiast pochowac ona dała jej pierzyne z gruzu , a ten głaz był tak ciężki że sama by tego nie zrobiła , ktoś

                          nie wiem, czy kiedykolwiek miałaś styczność z osobami z zaburzeniami lub chorobą psychiczną, tudzież działającymi pod wpływem wielkich emocji/stresu (nie chodzi o to jak matka zachowywała się potem, bo stres może tak działaś, że najpierw jest wielki napływ, a potem wręcz wybocowanie, zaćmienie i oddalenie od tego co się stało, osowiałoś lub odcięcie sięć). Znam przypadki, gdzie wątła 86-latka sama podnosiła telewizor i go przenosiła jak piórko z pokoju do pokoju, telewizor, który musieliby nieść 2-3 mężczyźni. Umysł ludzki jest niezbadany, nie wiesz jak wielka siła (ogólnie ujmując) jest i otwiera się, gdy w gre wchodzi np. choroba lub bardzo silny stres -a już nie oceniając tej matki, stres musiał być. I raz jeszcze powtarzam - choć pewnie i tak co innego z tego wyciagniesz - chodzi mi o czyste reakcje biologiczno-neurologiczne, a nie o całą historię.
                          • Gość: delf Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 09:25
                            Zresztą kiedyś bodajże w 'Newsweeku' był artykuł o tym do czego ludzie są zdolni w krańcowych sytuacjach - rzeczy niemożliwe stają się niemożliwe (mobilizacja całego organizmu), typu podniesienie auta przez jednego zwykłego mężczyznę o normalnej posturze.
                            Zatem o czym mówimy? Wtedy działa impuls, emocje a nie logika i wahanie: czy się da radę?

                            Nie że bronię tej kobiety, piszę tylko, że to nie przysypanie gruzem nie jest niczym niemożliwym w sensie fizycznym do wykonania. Tym bardziej pod wpływem emocji ( stres, adrenalina, strach).
                            • Gość: kawa Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.mirasoft.pl 08.02.12, 11:52
                              Badania prowadzone przez psychiatrów nie stwierdzili żadnych chorób.Jest poczytalna.
                              • Gość: delf Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 12:18
                                Nie chodzi o chorobę, o działanie pod wpływem emocji/stresu - i nie o to, że ją bronię czy tłumaczę, tylko o to, że osoba w takim stanie jest w stanie wykonać wysiłek fizyczny, większy, niż naturalnie typu: dźwiganie czegoś, ekstremalnie szybki bieg itp.itd.
                                To jest naukowo potwierdzone !
                                • Gość: kawa Re: obrzydliwe to wszystko... IP: *.mirasoft.pl 08.02.12, 12:46
                                  Rozumiem,ale badania badania pokazały jej stan zdrowia w tym czasie.Zresztą czas pokaże jak było i nie mnie osadzać jej czyn.
    • Gość: s Re: Rutkowski i mała Madzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 12:54
      a może ,to była wskazówka,że matka jest pod czyjąś presją i jest zmuszona do ukrywania
      faktycznej sytuacji
      stąd symbol
      tu coś śmierdzi....
      ale nie w tym miejscu,gdzie szukaci.....
      • Gość: Zbulwersowana Re: Rutkowski i mała Madzia IP: *.play-internet.pl 08.02.12, 23:33
        DO DELFA:
        Przeczytaj prosze dokładnie moją wypowiedź !
        -ona nie była dobrą matką ponieważ jak urodziła Madzie zostawiła ją na 2 tyg. i poszła balowac !!! -chyba wszystko to wyjaśnia że nie kochała nawet swojej córki skoro przyczyniła się do jej śmierci. Rozmawiałam na ten temat z koleżankami które są matkami każda mówiła że pierwsze co zrobi każda matka kiedy zdarzy się taki wypadek to szuka pomocy , ma nadzieje ze pomoże swojemu dziecku a ona co ? wymyslila historyjkę i udawała że jej szuka ! Proszę Cię ! ona przed kamerami udawała znerwicowaną , patrzyła w necie jak oszukac waliograf ! a jak nikt nie widział to normalnie na luzie sie zachowywała, poszła do kina na film żeby odreagowac i to są zaburzenia? -nie ! to jest zachowanie matki która pozbyła się swojego dziecka i nie miała wyżutów tylko teraz się boi że pójdzie za to siedziec. Nawet jej teściowa się wypowiedziala na ten temat oczywiscie negatywnie że to ona pewnie ją zabiła wiec nie ma co jej bronic, ona nie jest znerwicowana tylko udaje bo się boi że ją przesłuchają podłanczając pod wariograf . MOIM ZDANIEM WRÓŻKA KTÓRA WYPOWIEDZIAŁA SIĘ WYŻEJ, POSTAWIŁA KARTY MA RACJE ! CZARNO NA BIAŁYM WYSZŁO WSZYSTKO TO CO NAPISAŁA , CO KARTY MÓWIŁY A CO ODŻUCIŁY I ŻE KOGOŚ BRONI. a taka drobna kobietka nie mogla sama takim głazem przykryc dziecko wiadomo ktoś jej pomagał a ona boi się zdradzic kto. Mam nadzieje że zapłaci za to co zrobiła .
        • Gość: Zbulwersowana Re: Rutkowski i mała Madzia IP: *.play-internet.pl 08.02.12, 23:35
          TAKIE OPISY WIDNIEJĄ W NECIE , SMUTNE ALE PRAWDZIWE ;-(

          Załóżmy że mnie upuściłaś, to dlaczego po pomoc nie zadzwoniłaś?
          Byłam twoją córką jedyną, a tyś mnie z gruzu przykryła pierzyną.
          Na pewno wcale mnie nie kochałaś, że mnie w ten sposób potraktowałaś.
          I chociaż byłam jeszcze taka mała, piekło straszne mi zgotowałaś.
          Teraz mnie nie ma, i już nie będzie.
          Wyrzuty sumienia dopadną cię wszędzie.
          Mamusiu - nigdy tak nie powiem do Ciebie.
          Bo anielskim chórem będę śpiewać w niebie...

          Twoja Madzia [*]
        • Gość: delf Do zbulwersowanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 08:07
          Przeczytaj, proszę, raz jeszcze moją wypowiedź ;)

          Ja NIE WNIKAM i NIE OSĄDZAM matki - piszę tylko i tylko, że człowiek pod wpływem silnych emocji/stresu jest w stanie wykonać wysiłek fizyczny, (prawie) niemożliwy lub bardzo trudny w normalnych warunkach. I tylko tyle !

          Skąd Wam się wzięły inne rzeczy, to nie wiem. Ja piszę o zwykłych rzeczach typu biologia i jak było zaznaczone, wystepują one nie tylko przy chorobie psychicznej, ale i przy mocno emocjonalnych sytuacjach, a taka jakkolwiek miała miejsce - bez względu na ocenę matki i jej późniejszego zachowania.

          Dodam, że w rodzinie mam zdrową i szczupłą kobietę (młodą), która jest silna (po prostu, nie że trenuje i że fizycznie pracuje ) i dla niej przenieść samej 10-20 kg nawet przez pół kilometra to żaden problem. Zatem tak, taki wysiłek jest możliwy i wykonalny.
          Nie podważam Waszych racji, hipotez i czego tam jeszcze - piszę to co mówi nauka.
          • bombo-linka dalej tanczycie na grobie 09.02.12, 20:35
            Smutne,ze dalej jak szakale szarpiecie te ochłapy,co wam podrzuca telewizja czy prasa.
            I krzyżujecie tylko matkę.A ojciec? Ślepy ,głuchy i nieobecny?
            Zresztą..przestańmy juz tanczyc na grobie tej małej dziewczynki.Sąd osądzi,wyda wyrok,a reszta...to sprawa sumienia osob zamieszanych w tragedię .
            Lepiej zmówcie modlitwę w intencji dziecka i w intencji matki...obie jej potrzebują...
            • Gość: kasia kasia Re: dalej tanczycie na grobie IP: *.play-internet.pl 09.02.12, 23:27
              my chcemy sprawiedliwosci a twoja wypowiedz to wypowiedz hieny anie szakala co ty piszesz ze tanczymy na grobie ! czy ty myslisz co piszesz! chcemy zeby sprawa zostala wyjasniona a osoby ukarane. zastanów sie troche kobieto
              • bombo-linka Re: dalej tanczycie na grobie 10.02.12, 18:35
                Sprawiedliwosci chcecie?Akurat!Snujecie tu przedziwne teorie,mniej lub bardziej nawiedzone.Jednej dusza dziecka pachnie...zepsutym mięsem,inna podnieca sie,jak matka mogla gruz podniesc sama?A na racjonalne wytlumaczenie reaguje dziecinnie.
                Zostawcie śledztwo policji,sprawiedliwosc sądowi.I pochylcie sie ze smutkiem i modlitwą nad tą tragedią.
                • Gość: do bombo-linki kobieto, uspokój się IP: *.internetia.net.pl 10.02.12, 18:58
                  bombo-linka napisała:

                  > Sprawiedliwosci chcecie?Akurat!Snujecie tu przedziwne teorie,mniej lub bardziej
                  > nawiedzone.Jednej dusza dziecka pachnie...zepsutym mięsem,inna podnieca sie,ja
                  > k matka mogla gruz podniesc sama?A na racjonalne wytlumaczenie reaguje dziecinn
                  > ie.
                  > Zostawcie śledztwo policji,sprawiedliwosc sądowi.I pochylcie sie ze smutkiem i
                  > modlitwą nad tą tragedią.


                  A cóż to za rozkazujący ton? Może najpierw sama się do tego dostosujesz, co? Ty też nie jesteś sędzią, a odgrywasz tutaj "ostatnią sprawiedliwą" w stosunku do tych, którzy poruszają temat małej Magdy i nie zgadzają się z tym, co serwują nam media. Umiaru trochę. Nie jesteś tu niczyją nauczycielką, matką itp. i nie masz prawa nikogo w ten sposób "przywoływać do porządku".
              • troisombres_monika Re: dalej tanczycie na grobie 10.02.12, 20:06
                Gość portalu: kasia kasia napisał(a):

                > my chcemy sprawiedliwosci a twoja wypowiedz to wypowiedz hieny anie szakala co
                > ty piszesz ze tanczymy na grobie ! czy ty myslisz co piszesz! chcemy zeby spraw
                > a zostala wyjasniona a osoby ukarane. zastanów sie troche kobieto

                wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,4-latek-glodzony-przez-matke-jest-wyniszczony,wid,14244348,wiadomosc.html
                To walcz o tą sprawiedliwość. W czasie gdy media kręciły reality-show niemalże: link powyżej, dziecko spalone w piecu, martwe dziecko kilkumiesięczne w łóżeczku, kilkoro wyrzuconych w reklamówkach do piwnic i na śmietniki w czasie silnych mrozów.
                Pewnie wielu rzeczy jeszcze nie wiemy, bo nie napisano w mediach.
    • troisombres_monika Re: Rutkowski i mała Madzia, a teraz SKW słucham 04.01.13, 21:27
      • Gość: skw2 do pani Moniki IP: *.ip.shentel.pl 04.01.13, 22:01
        Pani Moniko, dlaczego pani wypisuje w wątku o runach i również tutaj,ze prze cały rok! wyzywałam panią od oszustek i wariatek. Pani Moniko, jak pani w ogóle śmie mnie oskarżać? Nigdy,ale to nigdy nie wypowiedziałam się w tym wątku o Madzi!! i nigdy nie nazwałam panią oszustką, czy wariatką!! Proszę mi wkleić wypowiedzi, które pani uważa ze są napisane przeze mnie. Czekam! bo na pewno pani Moniko, tak tego nie zostawię!
        • troisombres_monika Re: do pani Moniki 05.01.13, 19:11
          Obudź się i nie tylko Ty.
          Wiesz co zrobiliście?
          Rok wyrwany z życia mojego syna - depresja, próba samookaleczenia, próba samobójcza.
          Bo nie mógł znieść tego co tu wypisywaliście o jego matce.



          Gość portalu: skw2 napisał(a):

          > Pani Moniko, dlaczego pani wypisuje w wątku o runach i również tutaj,ze prze ca
          > ły rok! wyzywałam panią od oszustek i wariatek. Pani Moniko, jak pani w ogóle ś
          > mie mnie oskarżać? Nigdy,ale to nigdy nie wypowiedziałam się w tym wątku o Madz
          > i!! i nigdy nie nazwałam panią oszustką, czy wariatką!! Proszę mi wkleić wypow
          > iedzi, które pani uważa ze są napisane przeze mnie. Czekam! bo na pewno pani Mo
          > niko, tak tego nie zostawię!
          • Gość: skw2 Re: do pani Moniki IP: *.ip.shentel.pl 05.01.13, 19:50
            Ostatni raz! proszę o umieszczenie moich wątków gdzie panią wyzywam od oszustek!! i słów w których niszczę pani zycie! czy tez zniszczyłam! i zaznaczam ,ze nie daruję pani oskarżeń w moim kierunku!! co za brednie pani wypisuje tu na forum!!! daje pani czas do poniedziałku i od tego momentu kończą sie pani bezpodstawne oskarżenia i przebywanie tu na forum!

            Ps.
            nie przypominam sobie żebysmy przeszły na Ty!

          • Gość: gość Re: do pani Moniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.13, 00:30
            I pani jest wrożka?To co pani tutaj pisze to tylko zle swiadczy o pani i metodach wychowawczych.Niech pani moze lepiej nie probuje pomagac ludziom,a zabierze sie za swoje problemy z pelnym szacunkiem dla pani i pani dziecka
            • troisombres_monika Re: do pani Moniki 06.01.13, 02:20
              :))) jak najbardziej wróżka
              która przeciwstawiła się waszemu chamstwu i agresji i intrygom TU
              umiejąc ochronić i osłonić swoje dziecko.
              tym samym umiem tak poprowadzić innych potrzebujących pomocy. nie rozumiecie?
              a ty Beatko SKW ile jeszcze nicków wyciągniesz i ilu z was się odezwie niszcząc?
              I ilu z wróżbitów obiecujących "złote góry" iluzji tu jeszcze na mnie się spróbuje odegrać?


              Gość portalu: gość napisał(a):

              > I pani jest wrożka?To co pani tutaj pisze to tylko zle swiadczy o pani i metoda
              > ch wychowawczych.Niech pani moze lepiej nie probuje pomagac ludziom,a zabierze
              > sie za swoje problemy z pelnym szacunkiem dla pani i pani dziecka
    • agrentowy4321 Re: Rutkowski i mała Madzia 04.03.23, 19:58
      Bardzo trudny temat
    • irona.sonata Re: Rutkowski i mała Madzia 25.04.23, 05:10
      Sprawdź czy nie ma Ciebie za ściana dobrze
    • irona.sonata Re: Rutkowski i mała Madzia 03.05.23, 04:59
      Ciekawe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka