Dodaj do ulubionych

Do Matyldy:)

20.06.04, 16:02
To wydawać się może błachy sen,ale to uczucie smutku,które wywołał...
Śniło mi się,że byłam w pracy w sklepie,jacyś ludzie rozmawiali z moją
koleżanką ,był mój szef,który właczył się w rozmowę.Pojawił się mój dawno nie
widziany kolega,uśmiechał się jakoś tak smutnie,nie zdazyłam z nim
porozmawiać bo weszła grupa Rosjan-musiałam ich obsłużyć-poprosiłam kolegę
zeby poczekał przed sklepem bo w środku bylo tłoczno.Dałam mu fotel.Wróciłam
do środka i miałam wrażenie ze nie jestem tu potrzebna,grzecznościowe zwroty
z Rosjanami,zerkałam kolega czekał i uśmiechał się.Wszyscy wreszcie
wychodzą,nic nie kupili,przed sklepem nie było mojego kolegi.
Pewnie to nic nie znaczy ale może...
Obserwuj wątek
    • Gość: Matylda Re: Do Matyldy:) IP: *.icpnet.pl 20.06.04, 20:17
      Nie wiem czy jesteś panną czy nie,może prowadzisz jakiś interes?
      Wygląda na to,że nie skorzystałaś z nadarzającej Ci się okazji.Kazałaś jej
      wygodnie poczekać,odsuwając na drugi plan.Coś ważniejszego Twoim zdaniem lub
      zdaniem kogoś kto jest dla Ciebie jakimś autorytetem zajęłaś się czymś co nie
      było warte tego poświęcenia.(może to miłość,może dobry interes,może jakiś
      chłopak czekał na Ciebie,ale Ty to odrzuciłaś)
      Twoja podświadomość mówi do Ciebie "zbiegi okoliczności nigdy nie trafiają się
      dwa razy" Miej oczy i uszy szeroko otwarte aby następnym razem umieć uchwycić
      wszystko w odpowiednim momencie.Poobserwuj jeszcze sytuację przez kilka dni
      może ona miała się dopiero pojawić.
      Wiem,że to nie jest łatwe,ale życzę powodzenia.Matylda
    • agrentowy4321 Re: Do Matyldy:) 09.03.23, 05:00
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • irona.sonata Re: Do Matyldy:) 29.04.23, 18:24
      Jestem wstrząśnięta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka