Dodaj do ulubionych

ŁAZIENKOWE SNY ;P

21.06.04, 00:26
od dluzszego juz czasu snia mi sie lazienkowo-toaletowe sny;P dosyc
nieprzyjemne. powtarzaja sie co jakis czas. tresc ich wyglada mniej wiecej
tak: wchodze do toalety, a tam zadnych kabin, zadnych scianek, sedes przy
sedesie, wszystko na widoku i to na wielkiej przestrzeni. to samo z
prysznicami! albo inaczej: w momencie, kiedy mam potrzebe skorzystania z
podobnych urzadzen ktos wchodzi, albo szuka mnie, albo popedza, albo krzyczy
do mnie, albo wiem, ze zaraz otworzy drzwi, jesli juz istnieja jakies drzwi;P
czy ktos moglby to zinterpretowac?......
Obserwuj wątek
    • Gość: Matylda Re: ŁAZIENKOWE SNY ;P IP: *.icpnet.pl 21.06.04, 18:10
      Branie prysznica wróży poprawę jakości życia.Woda jest źródłem regeneracji i
      miłości,prysznic obiecuje więc odnowę miłości lub przyjaźni.Tym samym jest to
      obietnica odnalezienia równowagi psychicznej.Toaleta to chęć ulżenia
      sobie,odrzucenia tego co ciąży.Czy rozumiesz co podświadomość pragnie Tobie
      przekazać?.Nie możesz tego uczynić bo brak jakiś urządzeń,bo brak drzwi ktoś Ci
      ciągle przeszkadza.Znaczy to,że chciałabyś się komuś zwierzyć,może coś
      wyznać.Poszukujesz bratniej duszy może przyjaciela,może chłopaka.Jednak jak juz
      natrafisz na odpowiednią Twoim zdaniem osobę okazuje się ona z czasem jednak
      nie tą.Bardzo chcesz się wyrzalić może pragniesz mieć przyjaciółkę taką od
      serca,ale to wcale nie jest takie proste.Prawda?Może poprostu zacznij pisać
      pamiętnik.Papier jest cierpliwy i wszystko zniesie.Nie zawierzaj też
      swoich "małych"tajemnic byle komu bo nie wyjdzie Ci to na dobre.Przemyśl to.
      Pozdrawiam.Matylda
      • powolutku Re: ŁAZIENKOWE SNY ;P 21.06.04, 22:39
        dzieki ci, Matyldo, za twoja odpowiedz. co moge powiedziec... nie czuje jakiejs
        szczegolnej potrzeby zwierzania sie ze swoich problemow. nie mam tez potrzeby
        miec przyjaciolki od serca. mam wielu przyjaciol, takich zwyczajnych, dobrych i
        to mi wystarcza. nie mam potrzeby pisac...ale mam pewna "zyciowa" tajemnice.
        powazna sprawa;) i nie mam ochoty nikomu jej mowic. a zatem sny tej tresci
        najprawdopodobniej beda dreczyc mnie do konca zycia...no coz, kazdy ponoc ma
        jakiegos trupa w szafie...;) jeszcze raz dzieki i pozdrawiam. Powolutku.
    • Gość: Beata Re: ŁAZIENKOWE SNY ;P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:54
      hej:)
      Pierwsze co mi sie nasunelo na mysl po przeczytaniu twego snu, to wstyd i lek
      przed pokazaniem prawdziwego siebie. Byc moze lek przed nieakceptacja innych.
      To ciebie blokuje, poniewaz toaleta jest miejscem oproznienia z tego co juz w
      nas nie powinno sie znajdowac. Za kazdym razem, kiedy chcesz to zrobic ktos ci
      przeszkadza. Tym kims jestes ty. Przeszkadzasz sobie w pokazaniu swej
      prawdziwej istoty. Chowasz sie, nie chcesz aby ktos cie widzial cala (calego) .
      Ma widzeic to co ty chcesz pokazac, a to niewiele:))
      Pozdrowka:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka