Dodaj do ulubionych

Partner docelowy

IP: *.euro-net.pl 17.03.13, 14:04
Mam pytanie, jeśli w kartach pokazuje Nam się, że ktoś będzie Naszym partnerem docelowym, tzn. ze z żadną osobą wczesniej nie może nam się udać stworzyć stabilnego, trwałego związku? Czy ten partner docelowy to "wyrok"? ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: moi Re: Partner docelowy IP: *.play-internet.pl 17.03.13, 14:12
      wydaje mi się, że może Ci się udać stworzyć z kimś stały związek z tym, że jeśli dany facet nie jest Ci pisany to za jakiś czas się rozstaniecie. a związek taki "na zawsze" stworzysz dopiero z tym docelowym partnerem.
      • Gość: ABC Re: Partner docelowy IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.13, 14:49
        a mogłabym dowiedzieć się , jakie karty pokazują tego docelowego partnera ?
      • Gość: gość Re: Partner docelowy IP: *.euro-net.pl 17.03.13, 15:49
        Ale przecież ja mogę nie chcieć ów docelowego partnerac, mogę się z nim rozstać z własnej woli i wtedy przecież nie będzie to już związek na zawsze... Więc później już nie ma szans na stabilny związek? ;)
    • Gość: to nie tak Re: Partner docelowy IP: *.play-internet.pl 17.03.13, 15:41
      Nie ma w kartach czegoś takiego jak docelowy partner czy partnerka,mogą one pokazywać że przy danej osobie jest stabilizacja,małżeństwo,rodzina.
      • Gość: gość Re: Partner docelowy IP: *.euro-net.pl 17.03.13, 15:52
        Czyli możemy spotkać w swoim życiu kilku "partnerów docelowych"?

        Swoją drogą troche dziwne, że wróżki kartę slubu czy małżeństwa traktują jako "docelowość", szczególnie w XXI wieku. :)
        • Gość: wera Re: Partner docelowy IP: 95.108.66.* 17.03.13, 16:10
          Moja ciotka od 15 lat nie moze sobie ulozyc zycia osobistego. Co prawda poznaje nowych facetow i angazuje sie w zwiazki, ale nie trwaja one dluzej niz rok. Pelno takich historii w codziennym zyciu.
          Kiedy poszla do wrozki, ona przewidziala jej takiego i takiego pana, ze to bedzie trwaly, szczesliwy zwiazek, ze to juz ten jedyny itd. I rzeczywiscie takiego pana poznala, ale po jakims czasie sie rozeszli bez mozliwosci powrotu.
          Moim zdaniem jak wrozka widzi jakiekolwiek karty trwalosci - mowi, ze to juz ten, zeby klientke uspokoic i pocieszyc rowniez. Myslisz, ze ktora wrozka by opisywala rok w rok, jej tego partnera w kolko szukajac? Poza tym stawianie kart na tak dlugi okres czasu sprawdzic sie raczej nie moze, za duzo sie do tego momentu zmieni. Dobra wrozka widzi dobrze na rok, dwa lata do przodu.
          Sorry, ale milosc dzisiaj to prawie przezytek. I to nie dlatego, ze jej nie ma, ale ze wzgledu na wyznawane w XXI w wartosci. Dobra wrozka powinna powiedziec, dlaczego jest taka niespojna sytuacja uczuciowa i jak to naprawic, ale nie kazdej sie, do diabla, chce.
          A przeciez nie kazda bedzie o tych zranieniach opowiadala, zeby klientki nie urazic i nie zabrac jej nadziei.
          I tak samo moze byc tez z praca, moja znajoma pytala, czy wreszcie zmieni. Wrozka powiedziala, ze tak, na lepsza, bedzie zadowolona, ze zwiazana z wyjazdami, jezykami... I znajoma dostala nowa prace w innym miescie przy tlumaczeniu tekstow. Ale malo platna, nie dawala rady ze wszystkim, wpadla z deszczu pod rynne. Ale to juz jest jej problem, a nie wrozki, odkad ja znam ma sieczke finansowa i pewnie sie to dlugo nie zmieni. Wrozka to nie cudotworca, ona ma przepowiadac i doradzac, a nie naprawiac ludzkie zycie.
          • Gość: gość Re: Partner docelowy IP: *.euro-net.pl 17.03.13, 16:14
            Wero jestem dokładnie takiego samego zdania jak Ty :)

            Po prostu, ostatnio skorzystałam ze znajomą ot tak, z usług pewnej wróżki i ona stwierdziła, iż Nasi partnerzy to nie Ci docelowi, a obydwa związki są dośc udane, patrząc na związki innych osób, nawet bardzo udane.

            Swoją drogą, czytałam ostatnio felieton pewnej wróżki i było tam napisane, że ten "partner docelowy" to jedynie osoba, z którą w potencjale będzie Nam łatwiej stworzyć stały związek, ale i tak wszystko zależy od Nas samych.
            • Gość: gość Re: Partner docelowy IP: *.euro-net.pl 17.03.13, 16:16
              I jeszcze co do tego, że nie każdej sie chce - otóż to. Obydwie spytałyśmy, jak możemy w takim razie temu zapobiedz, żeby ów relacje były docelowe, to ona stwierdziła, ze kart już nie postawi, ponieważ one pokazały to co pokazały i na 100% mają racje. Przyznam szczerze, że zdołowało Nas to na kilka dni, ale teraz patrzymy na to trochę trzeźwiej, jednak nadal siedzi Nam to troche w głowie. :)
              • kotylaciate Re: Partner docelowy 18.03.13, 09:51
                a ja myślę, że karty pokazują jedynie możliwości na chwilę obecną a nie sytuację stuprocentową, tak to nie ma.
                • Gość: gość Re: Partner docelowy IP: *.euro-net.pl 18.03.13, 14:14
                  Jeżeli chodzi o możliwości na chwile obecną to faktycznie, na razie nawet o tym nie myślimy, ażeby brać ślub, zakładać rodzinę, bo mamy trochę problemów, ale nie dotyczących związku. Niemniej rozmowy dotyczące wspólnej przyszłości stale się przewijają i obydwoje mamy podobne spojrzenie na sprawe, związek, wspólne zycie, wychowanie "potencjalnych" dzieci itp. ;)
    • Gość: wróżka Re: Partner docelowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.13, 10:55
      Nie istnieje ktoś taki jak partner docelowy. To zależy wyłącznie do Ciebie czy i z kim się zwiążesz, czy będziesz z kimś chwilę, lata czy do końca życia.

      Nie wiem kto Tobie tak powiedział, może wróżka tak określa związki karmiczne ?
      Ale związek karmiczny to nie tylko kochankowie/ małżonkowie ale często przyjaciele lub wrogowie itp. itd.

      Ludzie z którymi kiedyś się zetknęliśmy, mieliśmy wspólne doświadczenia/ życie jest mnóstwo.
      Dziwi mnie pojęcie "docelowy" - no chyba, że ktoś uparcie pyta, czy będzie to jego ostatnie małżeństwo, ale nawet wtedy to tylko od Ciebie zależy czy będzie i ile będzie trwać.

      Nie ma czegoś takiego jak jedyna przeznaczona osoba - co najwyżej ktoś bardziej pozytwny dla Ciebie, lepszy ale nie że tylko pan X i tylko pan X i nikt więcej.
      • Gość: gość Re: Partner docelowy IP: *.euro-net.pl 18.03.13, 14:08
        Dziękuję Wróżko za odpowiedź :)

        Ja właściwie nawet nie pytałam o swojego partnera, ot tak wyszedł ten temat przy wizycie u wróżki i ona stwierdziła, że to nie jest mój partner docelowy. I tak jak już napisałam wyzej, na pytanie co w takim razie moge zrobic, jak pokierowac tą relacją żeby ów związek miał byś szanse "docelowym" dostałam odpowiedź, że nic, bo on i ja mamy przeznaczone zupełnie inne osoby i ona ma 100% racje. ;)

        W związku z tym co napisałaś, jeżeli faktycznie wychodzi, że ktoś nie jest "docelowy", to czy mogę to zmienić i ukierunkować tak, ażeby spełnić swoje "pragnienie"? Kurcze, siedzi mi to mocno w głowie, mimo ze związek udany, oparty na miłości, przyjaźni, porządaniu. Kłótnie są jak u każdego, ale niezbyt wiele. Staram się nie myslec o tych słowach, ale co jakiś czas wracają w głowie... ;)
        • Gość: wera Re: Partner docelowy IP: 95.108.66.* 18.03.13, 16:36
          Gosc, bardzo slusznie, ze spytalas. Moim zdaniem wrozka powinna te karty rozlozyc i sprawdzic, gdzie sa blokady, przeszkody, co trzeba zmienic - juz nawet za dodatkowa oplata, stad strasznie dziwi mnie jej aroganckie podejscie, sorry :/ Wiadomo, ze wrozka nie bedzie sobie brala na glowe problemu klientek, bo by szalu przez to dostala, ale jezeli ktos prosi o doradztwo, interesuje sie, to jej obowiazkiem jest to sprawdzic, a nie zignorowac.
          Uwazam tez, ze kazdy powinien w tej sprawie o siebie walczyc, bo nie ukrywajmy, czasy sa trudne, a wzorce, jakie sie nam wpaja w XXI wieku od milosci sa dalekie.
          Ostatnio nawet przeczytalam na interii artykul, w ktorym bylo napisane, ze matka z corka wystepuja razem w filmach pornograficznych, uprawiajac seks z tymi samymi mezczyznami i kobietami, ale nigdy ze soba. Przeciez to chore :/
          Oczywiscie w pojedynczym pytaniu za te 3 czy 5 zl nikt porad pisac nie bedzie, ale zauwazylam, ze ludzie taka wrozba sie zalamuja i narzekaja, zamiast nawiazac dalszy kontakt z wrozka i poprosic o wskazowke.
          Tak na marginesie, zauwazylam, ze aby odnalezc ukochanego, trzeba pierw siebie sama pokochac, szanowac ( ludzi i przyrode rowniez ) i nie latac za facetami, jakby to byl priorytet wielkiej wagi. To z doswiadczenia rodziny i kolezanki, mam nadzieje, ze wszystko przed nami :)
          • Gość: gość Re: Partner docelowy IP: *.euro-net.pl 18.03.13, 19:11
            I dla mnie wydało się ów podejscie aroganckie. Ponadto, po tej wizycie czułam się całkowicie wyprana. Zajeło mi kilka dni, zanim odzyskałam pozytywną energię. Tak jakby ktoś mi ją ukradł. :)

            Ja również na swoim przypadku wiem, że dopóki my samych siebie nie pokochamy i nie zaakceptujemy, nie możemy liczyć na miłość i akceptację innych. :)
            • Gość: gość Re: Partner docelowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.13, 19:36
              Jak mozna traktowac wrozby,az tak powaznie.Partner docelowy,gdzies tam pewno jest zapisany dla kazdej z nas.Jednak nie mozna podchodzic do wrozb tak ze jak juz pojawia sie ta osoba nam wywrozona to nikt inny sie nie pojawi.Z kartami to tak jak z alkoholem czy innymi urzywkami.Sa fajne,sprawiają nam radosc do momentu kiedy z nimi nie przesadzamy,a puzniej prowadzą nas na same dno.
        • Gość: wróżka Re: Partner docelowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.13, 17:55
          Możesz być z kim chcesz i żyć jak chcesz, to zależy tylko od Ciebie.
          Życie to realizowanie pragnień, wytyczanie celów i ich osiąganie.
          Możesz zrobić wszystko. Możesz się zmienić - zawsze i kiedy tylko chcesz.
          Bierność lub aktywność, chęć zmiany lub niechęć do niej - to zależy TYLKO od Ciebie.

          Fatum w pojęciu życia zapisanego od A do Z nie istnieje.
          To Ty i tylko Ty kształtujesz w pełni swoje życie w każdej sferze.
          Jeśli założysz, że dziś musisz się umówić na kawę z kimkolwiek to się umówisz, a jeśli założysz, że mimo pięknej sukienki, butów i makijażu jednak nie wyjdziesz na randkę, to nie wyjdziesz i NIC Cię do tego nie smuzi - podobnie jest z wyborem i wiązaniem się z facetami.

          Przeznacznie, swoje życie, swój każdy dzień to Twój własny scenariusz w Twoich rękach.
          Dlatego zawsze mówię, że należy wróżyć sobie nie na to "co będzie" ale jak zmienić daną sytuację, co ulepszyć, na co zwrócić uwagę, bo wtedy jesteście aktywnymi ludźmi i spełnionymi.
          • Gość: gość Re: Partner docelowy IP: *.euro-net.pl 18.03.13, 19:04
            Dziękuję bardzo za odpowiedź. :)
    • irona.sonata Re: Partner docelowy 25.04.23, 00:19
      Jestem spetryfikowana
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka