26.07.04, 20:29
Dzień dobry, ja nie stąd, ale zaciekawiony, i chciałbym odpowiedzi na moje
pytanie, które nie jest prowokacją, tylko najzwyklejszym w świecie
zainteresowaniem. Poprzeglądałem sobie to forum i pierwszym co mnie uderzyło
jest wielośc wyznawanych tu systemów - tarot, astrologia, wróżbiarstwo
wszelakie oraz inne zupełnie dla mnie tajemnicze rytuały. I stąd też moje
pytanie - czy te systemy się wzajemnie nie wykluczają, czy mozna jednocześnie
być wyznawcą chiromancji i tarota a niektóre sprawy jeszcze dopowiadać sobie
za pomocą wróżb astrologicznych? Czy też pełna ortodoksja i jak jeden sytem
rytuałów to na zawsze. I czy, jeśli jesteście osobami wierzącymi także w
jakieś zinstytucjonalizowane formy wyznań, to nie kłoci się to z religią?
Byłbym szalenie wdzieczny za ewentualne odpowiedzi
Pozdrowienia:)
Obserwuj wątek
    • j.wojak pytania zasadne 27.07.04, 10:42
      Witaj. Pytania dość zasadne. Ja dorzuciłbym trochę inny problem- relacja samego
      wróżbiarstwa do szerszego podejścia ezoterycznego, filozoficznego. To również
      problem "poziomu" ("brunet wieczorową porą" a rozwój duchowy czy psychoterapia).
      Czy systemy są sprzeczne? Nie, są inne, choć poniekąd powiązane. Są częścią
      tradycji. Raczej nie są wykorzystywane w jednym momencie przez daną osobę a
      tylko wtedy możliwe byłoby zauważenie ew. sprzeczności. Myślę, że jeśli ktoś
      komuś rozkłada Tarota, aby znaleźć odpowiedź na pytanie, to nie interesuje go w
      tym momencie astrologia. Oba systemy (i inne także)są autonomiczne, różnią
      się.
      Nie wdając sie w odwieczne spory, czy astrologia działa, mozna pwiedzieć tak:
      ze względu na czas i miejsce urodzenia masz swój horoskop astrologiczny, symbol
      swoich potencjałów, cech,zdolności itd. To podstawa, a do prognozowania używasz
      jakiś tam technik, któe mają odniesienie do tego pierwotnego horoskopu.
      Pokazują trendy, cykle, czas, kiedu np. będzie możliwość najlepszego
      wykorzystania zdolności itd.
      Z tarotem jest inaczej: masz pytanie, rozkładasz karty wg jakiegoś sytemu i
      odczytujesz to, co Ci wyszło. Ale można inaczej- traktujesz Tarota jako droge
      duchowego rozwoju- medytujesz nad kartami wg jakiegoś porządku, a nie wróżysz.
      Kwestia religii- cóż, często budzi emocje. Pewnie zauważyłeś a jeśli nie-
      przejrzyj stare wątki.
      Trzeba zachować rozsądek. Niektórzy straszą diabłem, rzucają cytatami z Biblii.
      Inni- biegają po wróżkach, uzależniją się od wróżenia. W ezoteryce można
      widzieć "trzecią drogę"- pomiędzy materialistyczną nauką a dogmatyczną religią.
      Każda cywilizacja ma swoje sztuki dywinacyjne, a okultyzm, hermetyzm to część
      naszego dorobku umysłowego, naszej kultury. Jeśli magiczne widzenie świata jest
      słuszne, to nie ma powodu, żeby ludzie nie pomagali sobie w trudnych momentach
      życiowych albo próbowali lepiej poznać siebie używając Tarota, astrologii czy
      innych systemów. Analogicznie, jeśli idziesz do lekarza, to mimo, że jest on
      pobożny, zapisze Ci lekarstwo a nie pomodli za twoje zdrowie. I nie będzie to
      przecież grzechem, chociaż ktoś mółby powiedzieć, że jeśli Pan Bóg chce, to
      będziesz zdrowy a jeśli nie, to umrzesz, więc zażywając lek próbujesz
      sprzeciwiać się Jego woli i wchodzisz w zakazane rejony.
    • agrentowy4321 Re: Wiara 09.03.23, 01:05
      Bardzo trudny temat
    • irona.sonata Re: Wiara 29.04.23, 14:38
      Nie wiem, ale się dowiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka