Gość: 44 IP: *.ghnet.pl 09.03.05, 20:53 czy zwiazek 1 z 8 (44) jest mozliwy? czy ktos potrafi napisac cos na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
llukiz Re: 1+ 44 09.03.05, 22:34 Już Mickiewicz o tym pisał: "A imię jego czterdziści i cztery" > czy ktos potrafi napisac cos na ten temat? Ps: czy na pisałem coś na temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 IP: *.ghnet.pl 09.03.05, 23:15 Dzieki. Tak, czesciowo na temat. To cytat z 3 czesci "dziadow" czy z "konrada wallenroda" a moze "kordiana"? Hmm ktoras z tych dwoch ostatnich na pewno napisal slowacki.. Niestety literatura nigdy nie byla moja mocna strona.. Cos mi sie zdaje, ze za duzo mi nie powiesz na temat numerologii.. zreszta nie wiem, czy w ogole warto w to wierzyc.. czasem jednak zdaje mi sie, ze cos w tym jest.. stad moje pytanie, czy mozliwy jest dobry zwiazek miedzy osoba urodzona pod 1 z osoba urodzona pod 8? Obie liczby swiadcza podobno o dosc skomplikowanym i wladczym charakterze.. uff co za zycie.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: 1+ 44 09.03.05, 23:31 > zreszta nie wiem, czy w ogole warto w to wierzyc przecież wystarczy pomyśleć chwileczkę by samemu dojść do wniosku że wiara w numerlogię nie ma żadnych podstaw w otaczającej nas rzeczywistości. Jak to piszą: Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:32 tylko, ze jak zaczyna sie czuc, ze cos nie idzie w takim kierunku jakby sie chcialo, to szuka sie roznych przyczyn tego i rozwiazan.. ale to glupie chyba.. przeciez nic nie jest proste i latwe.. "niecierpliwosc to jest strasznie glupia wada..." a chcialoby sie wiedziec wszystko, juz i teraz.. to jakies bledne kolo.. jak sie z tego uwolnic? Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: 1+ 44 10.03.05, 10:37 Witam. Proponowałbym nieco bardziej racjonalne podejście do problemów. Z całym szacunkiem dla "wróżących" trzeba stwierdzić, że "wróżby" pod wszelką ich postacią są jedynie zbiorem domysłów, przypuszczeń itp. Inaczej mówiąc nie trzeba mieć jakichś specjalnych zdolności, by dochodzić do podobnych wniosków. Nie sądzę, że by "wróżba" rozwiązała jakiekolwiek Twoje problemy. Tym bardziej, że związki międzyludzkie kształtujemy my sami. Trudno zgodzić się z tezą, że cokolwiek, poza naszą wolą, uczuciami jest w stanie wpłynąć na powodzenie związku. Sam osobiście znamludzi, którzy astrologicznie, numerologicznie i jakkolwiek inaczej powinni być skazani na porażkę w swoich związkach. Jednak życie, nasze uczucia czy wreszcie zdrowy rozsądek biorą górę nad tym, co kręci się wokół domysłów i schematów astrologicznych. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:32 masz zupelna racje i ja tez to wiem.. ale czasem brakuje mi wlasnie tego racjonalnego podejscia do problemow.. innym razem jest ono zbyt racjonalne.. coz za skomplikowana natura moja.. bywa nie do zniesienia.. jak czegos nie rozumiem lub nie wiem, wpadam w poploch.. i bywa, ze szukam pomocy w gwiazdach. Ale u wrozki jeszcze nie bylam i nie wybieram sie, bo moglabym jej za bardzo uwierzyc.. Wiem, ze prawdziwe uczucie moze przezwyciezyc wszystko, tylko skad miec pewnosc, ze to wlasnie To? Jest sie pewnym, a za chiwle nie wie sie juz nic.. czy to wszystko musi byc takie skomlikowane? a moze nie jest, tylko ja wszystko niepotrzebnie rozkladam na czescie pierwsze? przyznaje, ze latwego charakteru nie mam i moim problemem jest chec podporzadkowania sobie innych.. problem jeszcze wiekszy, jesli spotyka sie na swej drodze osobe (1), ktora jest rownie niealezna.. z kolei z drugiej strony nie znosze za bardzo uleglych ludzi.. moze jednak wybrac sie do jakiegos specjalisty o pomoc w poukladaniu swoich mysli..? Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: 1+ 44 10.03.05, 12:55 Gość portalu: 44 napisał(a): > ale czasem brakuje mi wlasnie tego > racjonalnego podejscia do problemow.. innym razem jest ono zbyt racjonalne.. === Nie są to [na szczęście] problemy, będące tylko Twoim udziałem. Każdy człowiek funkcjonuje na wielu płaszczyznach odczuwania. Każdego z nas dopada zarówno euforia, radość, lecz także nieobce są nam zwątpienie i lęki. Racjonalizm czasem potrafi przeszkadzać, zwłaszcza, gdy musimy podejmować decyzje dotyczące sfery naszych uczuć. Lek przed samym sobą, przed nazwaniem swoich uczuć... To coś, co zawsze nam towarzyszy, choć czasem nie zdajemy sobie z tego sprawy. > coz za skomplikowana natura moja.. bywa nie do zniesienia.. jak czegos nie > rozumiem lub nie wiem, wpadam w poploch.. i bywa, ze szukam pomocy w gwiazdach. ==== Podobnie jak Ty, ja także bywam skomplikowany [któż z nas takim nie jest?]. Problem tylko w tym, czy w gwiazdach można znaleźć odpowiedź na dręczące nas pytania? Osobiście uważam, że nie. Od wieków ludzie patrzyli w niebo poszukując tam odpowiedzi. Astrolodzy tworzyli skomplikowane teorie o zależnościach pomiędzy ruchem gwiazd a naszym życiem. Z biegiem czasu powstawały coraz to inne matody uschematowienia naszego życia i dopasowania go do ogólnie wyznaczonych ram, które są i będą tylko ramami i schematami. Obojętnie czy będzie to "wróżba" astrologiczna, numerologiczna, czy też oparta na "jasnowidzenu", opierać się ona będzie na schemacie, który bywa nazywany "efektem Barnuma". Odpowiedź, której astrolog poszukuje w gwiazdach sprowadza się do tego, by w miarę realistycznie i wiarygodninie wpleść swoją treść w schemat. > Ale u wrozki jeszcze nie bylam i nie wybieram sie, bo moglabym jej za bardzo > uwierzyc.. ==== Dobrze, że postrzegasz sprawę w ten sposób. Ja jednak dostrzegam inne potencjalne niebezpieczeństwo. Są pewne techniki "wróżenia", które mogą [poprzez pozorną wiarygodność] spowodować uzależnienie od porad "wróżącego". Pocieszę Cię, że problem uzależnienia od "wróżb" dotyczy także osób, których byśmy o to nie podejrzewali. Ciekawym przykładem może być Nancy Reagan, której uzałeżnienie miało pewien wpływ na kalendarz prezydenta Reagana. Reasumując. Patrzenie w gwiazdy jest zapewne miłą formą relaksu, okazją do romantycznych doznań... Niech gwiazdy dostarczają Ci romantyzmu; odpowiedzi na kluczowe dla Twojego życia pytania szukaj w sobie, swoich uczuciach. Pozwolę sobie przypomnieć Ci wspaniałe słowa Mickiewicza: "Miej serce i patrzaj w serce", tam kryje się wiele odpowiedzi. Pozdrawiam Cię serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:43 "Niech gwiazdy dostarczają Ci romantyzmu; odpowiedzi na kluczowe dla Twojego życia pytania szukaj w sobie, swoich uczuciach. Pozwolę sobie przypomnieć Ci wspaniałe słowa Mickiewicza: "Miej serce i patrzaj w serce", tam kryje się wiele odpowiedzi." - piekne podsumowanie, dziekuje:) tak,to chyba jedyna prawdziwa madrosc.. powinnam sie wyzbyc tych wszystkich watpliwosci i nie sugerowac tym co mowia horoskopy i inne wrozby.. a do delphina2 napisalam za duzo o 2 zdania.. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: 1+ 44 [Na wszelki wypadek] 10.03.05, 14:04 Gdybym w jakikolwiek sposób mógł być Ci pomocny, napisz do mnie. warka_strong@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 [Na wszelki wypadek] IP: *.ghnet.pl 10.03.05, 18:47 dziekuje. jestes bardzo mily. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbinka54 Re: 1+ 44 IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:19 wyobraz sobie ze te liczby usiłuje sie porozumiec , jedna stoi na pierwszym piętrze a druga na 44 -tym:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:36 co za porownanie?:) nie przyjmuje tego do wiadomosci;) widok z 44 jest piekny i co widzialam opowiem tej ciekawej wszystkiego jedyneczce.. na pewno sie ucieszy..:) Odpowiedz Link Zgłoś
delphine2 Re: 1+ 44 10.03.05, 12:15 to jest na temat 44 numerologii Urodzeni pod wpływem tej wibracji odznaczają się nieprzeciętną, osobowością i licznymi zaletami, jak: wytrwałość, panowanie nad sobą, magnetyzm, silna wola i kierowanie się w życiu wzniosłymi i pięknymi ideałami. Cechy te wróżą im przyszłość pełną sukcesów i szczęścia pod każdym względem. Osoby o tej wibracji obdarzone są również siłą, odpornością, zmysłem praktycznym i potrafią posługiwać się swą bogatą wyobraźnią tworząc wielkie, pełne rozmachu projekty. W działaniu wykazują dużą dozę sprytu, posiadają zawsze jasną wizję całości i nigdy nie pracują w sposób chaotyczny. Potrafią stawić czoła wszelkim trudnościom, godząc sprzeczności; dzięki swej pomysłowości znajdują genialne rozwiązania sytuacji na pozór bez wyjścia. Są to urodzeni szefowie i przywódcy, inteligentni, myślący w sposób chłodny i analityczny, w każdej sytuacji wykazujący równowagę emocjonalną i całkowicie panujący nad swym umysłem i ciałem. Ostrożne, uczciwe i kochające porządek, wyznają kult sprawiedliwości i skutecznej, efektywnej pracy. Ich intuicja zawsze podpowiada im, co w danym momencie będzie najsłuszniejsze, one zaś słuchają jej, działając mądrze, rozważnie i taktownie. Osoby o tej wibracji charakteryzuje niebywała wprost energia i zapał w realizowaniu swych celów i ideałów. Dzięki wytrwałości, pracowitości i ogromnej samodyscyplinie bardzo często stają się przywódcami i "budowniczymi tego świata". Podobnie jak w przypadku pozostałych wibracji, również i ta niesie ze sobą wzniosłe zasady moralne. Jednostki znajdujące się pod jej wpływem czują nieodpartą potrzebę opiekowania się potrzebującymi i doskonalenia świata. Wiele osób mających w swym Portrecie Numerologicznym Liczbę 44 oddaje swe zdolności, energię, a nawet władzę i bogactwa, jeśli w ten sposób mogą przyczynić się do stworzenia lepszego świata. W każdym momencie zdają sobie sprawę z licznych problemów i konfliktów nękających społeczeństwa. Uważają za swój obowiązek przyczynić się do ich rozwiązania. Dlatego też działalność społeczna i charytatywna tych osób nierzadko ma zasięg międzynarodowy. Jak każdej istocie ludzkiej posiadającej władzę i znaczne wpływy, osobie o tej wibracji grozi to, że odurzona swymi sukcesami porzuci wzniosłe ideały na rzecz dóbr doczesnych i niepohamowanych ambicji. Przypomnijmy więc raz jeszcze, że każda Wibracja Mistrzowska zawiera w sobie ogromną odpowiedzialność. Dlatego też, aby stanąć na wysokości zadania i żyć zgodnie ze swym powołaniem, musi ona odpowiedzieć na ów wewnętrzny głos, który zaprowadzi ją na drogę przeznaczenia, drogę niezwykle trudną, wymagającą wiele samodyscypliny, rozwagi, pokory i całkowitego oddania, często nie dając nic w zamian. W takich przypadkach jedyną rekompensatą będzie satysfakcja i poczucie spełnienia życiowej misji, która została jej powierzona i do której jest przygotowana duchowo i moralnie. Dobro, które będzie czynić, pomoże jej znosić wszelkie trudności napotkane na wyboistej drodze, jaką jest życie w służbie ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:27 dziekuje za tak wyczerpujacy opis. gdzies juz to czytalam.. wyglada na to, ze ciazy na mnie ogromna odpowiedzialnosc naprawiania calego swiata.. czasem mam takie zapedy i na dobre mi to nie wychodzi.. no ale moze w ogolnym rozrachunku nie szkodze spoleczenstwu.. moze nawet niektorym pomagam, niestety sobie nie zawsze potrafie, zwlaszcza w sferze uczuc.. Ale moze nie powinnam sie martwic, bo jak jest w opisie 44: "..Cechy te wróżą im przyszłość pełną sukcesów i szczęścia pod każdym względem." :) Odpowiedz Link Zgłoś
delphine2 Re: 1+ 44 10.03.05, 12:29 Gość portalu: 44 napisał(a): > dziekuje za tak wyczerpujacy opis. Cechy te wróżą im przyszłość pełną sukcesów i > szczęścia pod każdym względem." :) jestes wibracja mistrzowska - a na takiej spoczywa zawsze wiecej niz na standardowej ;) pewnie jakis wyzszy plan maja dla Ciebie Aniołki ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:45 ciekawe jaki? az strach sie bac..:) a moze napiszesz mi cos o polaczeniu 44 z osoba urodzona w wibracji 1? Odpowiedz Link Zgłoś
delphine2 Re: 1+ 44 10.03.05, 13:02 Gość portalu: 44 napisał(a): > ciekawe jaki? az strach sie bac..:) > a moze napiszesz mi cos o polaczeniu 44 z osoba urodzona w wibracji 1? ok, le troszeczke pozniej teraz pracuje ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:08 ok. czekam z niecierpliwoscia..:) Odpowiedz Link Zgłoś
delphine2 Re: 1+ 44 10.03.05, 13:11 Gość portalu: 44 napisał(a): > ok. czekam z niecierpliwoscia..:) nie ma sprawy, ale to wieczorem ;/ ps. podaj daty urodzen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:33 zartujesz chyba.. nie podam Ci. jestes jakims wrozbita czy kim? jesli masz jakies doswiadczenie w astrologii to napisz prosze o mozliwosciach zwiazku 1 (wodnik,koza) z 44 (panna,kon) dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: 1+ 44 ?! 10.03.05, 12:59 delphine2 napisał: > pewnie jakis wyzszy plan maja dla Ciebie Aniołki ;P ==== Niezależnie od "języczka" na końcu, wplatanie do "wróżb" elementów kojarzących się z wiarą jest prowadzeniem gry na uczuciach i emocjach. Dlaczego to robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: 1+ 44 ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:17 nie przejmuj sie warka_strong.. przeciez wrozby same w sobie i tak budza wiele emocji.. chociaz moze masz tu troche racji. Aniolki to co innego niz jakas tam nuerologia. tyle,ze ta zapisana jest podobno w gwiazdach a od nich juz bliziutko do Aniolkow.. czy nie? no ale moze delphine2 skomentuje to inaczej.. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: 1+ 44 ?! 10.03.05, 13:22 Nie mogę "się nie przejmować". Łączenie "wróżb" z wiarą [jakąkolwiek} jest elementem gry na uczuciach. Nawet, jeżeli brzmi to niewinnie. Odpowiedz Link Zgłoś