Dodaj do ulubionych

odpowiedzi wróżek

02.08.02, 16:50
Czy to nie wstyd odpowidadać na zapytania po dwu miesiącahch???
Jeżeli już wróżka zdecydowała się (nieważne czy odpłatnie czy nie) brać
udział w takim przedsięwzięciu jak forum to chyba wypadałoby traktować to jak
zobowiązanie, a nie działalność charytatywną.
Jeżeli nadal ma tak być to proponuję, żeby internauci, którzy od dawna
czekają na odpowiedź, interweniowali u właściciela portalu. Chyba nie warto
zaglądać na strony, których treśc tak rzadko się zmienia.
Obserwuj wątek
    • mii.krogulska Re: odpowiedzi wróżek 02.08.02, 23:59
      Witam serdecznie,
      rozumiem, że jest Pan zniecierpliwiony - przykro mi, że nie umiem pomóc Panu
      zapanować nad nerwami. Niestety, wróżby to taka domena, w której nie ma mowy o
      pospiechu. To specyficzna działalność i specyficzne forum. Odpowiedź na każdy
      list wymaga dłuższej chwili zastanowienia i czasu. To nie piekarnia, to nie
      apteka - jak mawia doskonały astrolog Leszek Weres. Zapewniam Pana, że nie jest
      to wcale takie proste.

      Pozdrawiam,
      Mii Krogulska
      • kamilpio1 Re: odpowiedzi wróżek 05.08.02, 19:44
        Droga Wróżko,
        To nie piekarnia i nie apteka, ale jak dzwoni się do wróżki to raczej się nie
        zdarza, żeby "nie mogła" ona przyjąć nas od razu. Nie słyszy się: "proszę
        przyjść za tydzień, bo dziś nie mój dzień, nie ten układ gwiazd, nie to
        samopoczucie itp.", tylko: "100 zł." i "kiedy może Pani przyjść, dziś? w
        porządku, bardzo proszę". A co z osobami, które np. pracują w salonach wróżb.
        Od tej do tej godziny muszą byc dyspozycyjne, bo to ich PRACA i już.
        Doprawdy, nie trzeba być wróżką, żeby sceptycznioe podchodzić do tego rodzaju
        argumentów, jakie Pani wysuwa zakładjąc niewiedzę czytelników, co
        do "specyfiki" Pani profesji.
        Jednym osobom może Pani odpowiedzieć po jednym dniu, a innym nie może po dwu
        miesiącach (????), bo... to nie apteka????. Gdyby wróżki mówiły swoim klientom,
        że mają czekać na odpowiedni moment na wróżenie dawno by ten cały biznes
        zbankrutował.




        mii.krogulska napisała:

        > Witam serdecznie,
        > rozumiem, że jest Pan zniecierpliwiony - przykro mi, że nie umiem pomóc Panu
        > zapanować nad nerwami. Niestety, wróżby to taka domena, w której nie ma mowy
        o
        > pospiechu. To specyficzna działalność i specyficzne forum. Odpowiedź na każdy
        > list wymaga dłuższej chwili zastanowienia i czasu. To nie piekarnia, to nie
        > apteka - jak mawia doskonały astrolog Leszek Weres. Zapewniam Pana, że nie
        jest
        >
        > to wcale takie proste.
        >
        > Pozdrawiam,
        > Mii Krogulska
    • irona.sonata Re: odpowiedzi wróżek 02.05.23, 17:45
      To dziwne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka