Dodaj do ulubionych

BASIA510 ZAJRZYJ

07.09.02, 15:39
Mam wrażenie że to co zacytowałaś uraziło cie. Jeśli tak to bardzo Cię
przepraszam bo nic takiego nie miałam na myśli. Jestem wdzięczna za
zainteresowanie moim problemem, bo widziałam jak dużo pracy w to włożyłaś. I
jestem pod wielkim wrażeniem bo momentami to tak jakbyś czytała we mnie jak
w książce. Jeszcze raz bardzo Cię proszę o sporządzenie horoskopu z
prawidłowymi datami. Odpisz proszę czy to dla mnie zrobisz, najważniejsze
jest dla mnie pytanie czy będę z ojcem dziecka. Bo problem polega na tym że
ja bardzo chce a on mówi że już nie.
Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam.
Obserwuj wątek
    • basia510 Re: BASIA510 ZAJRZYJ 07.09.02, 16:25
      Sandro! Nie przepraszaj, bo nie masz za co! To ja przepraszam. Nie obrazilam
      sie - bo niby za co? Twoje słowa mi jedynie uzmysłowiły, że nie powinnam się
      wtrącać w nie swoje sprawy i nie próbować uszczęśliwiać na siłe ludzi swoją
      pomocą, skoro mnie o to nie proszą (w koncu nie do mnie sie o te pomoc
      zwrocilas). Być może dlatego wlasnie, zupelnie niechcący popelnilam blad z
      datami. Niby takie nic, ale przypadkow nie ma.
      Rozumiem jednak, ze jestes bardzo zdesperowana i szukasz konsultacji z kim sie
      da, kto moglby Ci pomoc. Dobrze wiec, nie obiecuj sobie prosze za wiele po
      mojej interpretacji, ale na ile potrafie sprobouje odpowiedziec jak "widze"
      twego partnera jako czlowieka. Wiele z tego co powiedzialam poprzednio jest
      nadal aktualne - co do twojej osoby i synka. Postaram sie jedynie skupic na tym
      co sie zmienilo. Wkrotce napisze, badz cierpliwa - astrologia to zmudna praca
      niestety i nie da sie pewnych rzeczy powiedziec ot tak pstryk. Trzeba to co sie
      pisze gleboko przemyslec, bo nieopatrznie mozna komus zrobic krzywde......

      P.S. Nie wiem czy zdolam Ci odpowiedziec jeszcze dzisiaj, odpowiem na pewno do
      poniedzialku. Tymczasem trzymaj sie. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka