nerita
02.01.07, 14:43
Nigdy nie wierzyłam horoskopom, nawet teraz tak jest. Zerwałam z nim bo on
tego nie umiał powiedziec, cały czas twierdził ze do siebie nie pasujemy, a
ja wrecz przeciwnie, cały czas uwazam ze pasujemy do siebie i uzupełniamy sie
nawzajem. W sumie sama zawaliłam swoim zachowaniem, byłam zaborcza i
zazdrosna, on stracił cierpliwośc. Sylwester spedzilismy w Krakowie, przyznał
sie ze bardzo mnie kochał i ze nigdy mnie nie zdradził. Zostaliśmy
przyjaciołmi. Czy jeszcze do siebie wrocimy? Czy jest taka szansa? Strasznie
mi na nim zalezy, kocham go całym sercem i nie chce stracic :(