Dodaj do ulubionych

kto zignorowal wrozenie dokonujac wyboru?

02.01.07, 20:13
mam znajoma wrozke
od lat co jakis czas ja widuje i wszystko sie sprawdzalo
wpakowalam sie kiedys w klopoty, przed ktorymi ostrzegala
potem roznie mi wrozyla ale koniec koncow historia i tak skonczyla sie zle
niby juz sobie odpowiedzialam na pytanie, ale raz to mogl byuc przypadek.
Kto z was ma zaufana wrozke i ze tak powiem mimo wszelkich ostrzezen posluchal
serca a nie rozsadku?
Teraz stoje przed dramatem i moje serce dostaje palpitacji na mysl o tym, ze
mialoby jej posluchac i dac sobie spokoj :((
Obserwuj wątek
    • Gość: Lila Re: kto zignorowal wrozenie dokonujac wyboru? IP: *.funk.pl 03.01.07, 09:20
      nic z tego nie rozumiem
      • Gość: marika Re: kto zignorowal wrozenie dokonujac wyboru? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 10:28
        ja rozumiem o co chodzi, też mam dylemat ponieważ wszystkie wróżki a było ich
        kilka zganiły moją chęc związku z pewnym facetem, chęć zaznaczam bo jeszcze nic
        nie było, a ja i tak tego pragnę i nie wiem czy posłucham rad owych wróżek, choć
        według nich finał znajomości będzie fatalny i szybko wszystko się skończy, ale
        żyje sie raz
    • malgo19744 Re: kto zignorowal wrozenie dokonujac wyboru? 03.01.07, 13:47
      ja ignorowalam przez dluzszy czas, raptem 4 lata:) i przeszlam wiele zlego i
      wiem, ze mialy racje, ale to bylo silniejsze ode mnie. Ty decydujesz, co robisz
      ze swoim zyciem, byc moze bedziesz zalowac jesli nie posluchasz rady wrozki,
      ale byc moze rowniez bedziesz zalowac jesli jej posluchasz, bo nie przezyjesz
      tego, czego tak bardzo chcesz sprobowac...
    • anabel26 Re: kto zignorowal wrozenie dokonujac wyboru? 03.01.07, 22:49
      Ja nie posłuchałam wróżki, chociaż nakazała mi postąpić tak a nie inaczej, bo w
      przeciwnym razie będzie źle. Zrobiłam po swojemu i raczej nie żałuję. Jest
      nieciekawie, ale z perspektywy czasu uważam, że gdybym wtedy jej posłuchała, to
      byłoby znacznie gorzej.
    • moje-konto ciąg dalszy 05.01.07, 12:43
      no wiec wykańcza mnie nerwowo moja mama na dodatek, która w ogóle nie chce
      słuchać o całej sytuacji. Jesli o sytuację chodzi, to pracuje nad złapaniem
      dystansu i zostawieniem wszystkiego własnemu biegowi pracuje nad wyłączeniem
      się. Ale moja rodzicielka postanowiła się ode mnie odwrócić, bo jest przekonana,
      że wróżka miała racje i nawet nie chce ze mną rozmawiać z tego powodu. I teraz
      jestem rozerwana, bo zalezy mi na kimś ale ta relacja możre mi baredzo
      skomplikować życie (nie jest żonaty, nic z tych rzeczy) tak czy siak, jeśli mam
      podjąć decyzję pod tytułem "daję sobie spokoj" to jestem chora. Autentycznie już
      straciłam pięc kilo w ubiegłym tygodniu. Nie chcę też pozwalać sobie na
      pozytywne emocje, bo to za droga inwestycja dla mnie na wypadek gdyby miała mi
      się stać krzywda.
      • moje-konto Re: ciąg dalszy 05.01.07, 12:45
        dla formalności,mam prawie 30 lat, wiec relacja z mamą nie jest relacją typu
        "szlaban, nie wyjdziesz na randkę" :)
        chodzi o to, że nie mam wsparcia, właściwie u nikogo i męczę się z tym
        może powinnam od tej pory absolutnie z nikim na ten temat nie gadać
        • moje-konto Re: ciąg dalszy 05.01.07, 12:45
          > może powinnam od tej pory absolutnie z nikim na ten temat nie gadać

          z wyjatkiem konwersacji internetowych ;)
          • Gość: anabel26 Re: ciąg dalszy IP: *.141.unknown.vectranet.pl 05.01.07, 21:45
            Dziewczyno, nie przesadzaj z tym zamartwianiem się, bo nic z Ciebie nie
            zostanie! Ja jestem zdania, że należy poddać się losowi, podporządkować
            naturalnemu biegowi rzeczy, a nie słuchać wróżki, bo to, co ona powie, to nie
            wyrocznia! To zwykła rada! Nie zawsze wróżka ma rację. A jeśli postępując wg
            jej rad za dużo stracisz i okaże się, że ona się myliła? Do kogo wtedy będziesz
            miała żal? Zrób jak uważasz, ale lepiej jak TY uważasz, a nie jak chce, czy
            proponuje wróżka. A że ciężko jest dać sobie spokój...Oj, ciężko, ale czasem
            warto, bo później może za to spotkać Cię coś znacznie lepszego, albo po prostu
            trzeba dać sobie spokój, niezależnie od naszych uczuć. Może to być konieczne.
            • moje-konto dzieki 10.01.07, 22:03
              na razie jest ok, nie moge odpuscic, zakochalam sie wbrew wszystkiemu, zobaczymy
              co z tego bedzie.
              Nie laduje sie w euforie, staram sie byc ostrozna, co jest trudne, ale coz,
              takie zycie.
              Wole prawdziwie zyc, niz zapobiegac.\Bardzo wam dziekuje za slowa otuchy i
              serdecznie pozdrawiam.
          • Gość: ja Re: ciąg dalszy IP: 80.51.176.* 08.01.07, 15:01
            hej,
            powiem tak- miałam bardzo podobnie- wiekszość (tzn 90%) wróżek mówiło- daj
            sobie spokój, moja mama tez mówiła, ale tylko dlatego, że nie widziała zadnych
            pozytywnych zmian... a ja posłuchałam głosu serca, bo inaczej nie umiałam
            postąpić i... WYGRAŁAM!!!! Jednak moje serce się nie pomyliło! Jestem teraz
            najszczęśliwszą kobietą pod słońcem..
            I też... mam 30 lat :)))
            Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!
    • anahella Re: kto zignorowal wrozenie dokonujac wyboru? 10.01.07, 22:58
      Mysle, ze robi tak wiekszosc klientow wrozek.

      Mialam niedawno taka sytuacje. Pani nie posluchala tarota i potem byl placz. Ale
      cieszy mnie jedno: to ona pojela dezycje dotyczaca swojego zycia. Nie byla to z
      punktu widzenia chwili decyzja najmadrzejsza, ale kto wie czy z pukntu widzenia
      jej dalszego zycia, przypadkiem nie miala glebszego sensu?

      Mysle tez, ze gdy myslimy o swoich emocjach, to wydeptujemy pewne sciezki, i
      trudno nam zaakceptowac, ze niektore z nich prowadza donikad. Bo zeby zwiazek
      sie udal te sciezki musza isc rownolegle do sciezek partnera.
    • agrentowy4321 Re: kto zignorowal wrozenie dokonujac wyboru? 06.03.23, 14:11
      Bardzo trudny temat
    • irona.sonata Re: kto zignorowal wrozenie dokonujac wyboru? 27.04.23, 04:37
      Sceptyczna na 100%
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka