Dodaj do ulubionych

śni mi sie...śmierć

04.06.03, 13:15
Najpierw sniło mi się, że siedze i płaczę przy trumnie mojego ojca, nastepnej
nocy snilo mi sie, ze zginał narzeczony mojej siostry ciotecznej? Czy takie
sny maja jakies znaczenie? Dziwny zbieg okoliczności, dwie noce z rzedu widze
takei straszne rzeczy.
Bardzo prosze o ewentualne wyjasnienie tych snow.
Obserwuj wątek
    • agataimonia14 Re: śni mi sie...śmierć 04.06.03, 21:54
      mam podobny problem mnie również śni się śmierć ale zupełnie obcych osób
      na zwierzakach jest temat ciało astralne zajżyj i zobacz co mi się dzieje
      pozdrawiem
    • meg_ryan Re: śni mi sie...śmierć 04.06.03, 22:13
      śmierć jest transformacją, przejściem z jednego bytu do drugiego. Jesli
      obserwujesz ja u innych osób może obserwujesz jak się coś zmienia w ich życiu.
      Może jesteś też świadoma, że czeka Cię jakieś ważne "przejście", zakończenie
      jakiegoś etapu w życiu, ale ponieważ jesteś jeszcze "tutaj a nie "tam"
      przyglądasz się innym, strasz się przypatrzeć temu zjawisku, które jest dla
      Ciebie całkiem nowe. pozdr.
    • irona.sonata Re: śni mi sie...śmierć 01.05.23, 05:44
      Jestem wstrząśnięta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka