Dodaj do ulubionych

Reinkarnacja

20.11.06, 18:05
Czy wierzycie w nia. Bo w Pismie Swietym jest kilka watkow ktore na wskazuja.
Obserwuj wątek
    • eviva7 Re: Reinkarnacja 20.11.06, 22:22
      nereus1 napisał:

      > Czy wierzycie w nia. Bo w Pismie Swietym jest kilka watkow ktore na wskazuja.

      Reinkarnacja istnieje.Dowody na istnienie reinkarnacji usunięto z Biblii,ale
      jest kilka fragmentów,które ja potwierdzają.
      • nereus1 Re: Reinkarnacja 20.11.06, 22:39
        Nie sa usuniete. Za tydzien podam wszystkie cytaty, bo teraz jestem na zachodzie.
        pozdrawiam
        • grzehuu Re: Reinkarnacja 20.11.06, 22:47
          czytałem bardzo ciekawą ksiązke " Księga duchów" ( są to zapiski rozmow mediów
          z duchami ) No więc reinkarnacja została przestawiona a raczej powiedzian przez
          duchy w taki sposób iż dusza ma rózne stany czystosci , te które są czyste są
          tym czym my nazywamy aniołami. Dusze ktore nie są w pełni czyste przezywaja
          reinakrnacje na tym czy na innym świecie ( innym świecie mam na mysli inne
          planety ) w zaleznosci znowu od czystosci, czlowiek czy jak by go nie nazwac
          wypelnia swoją " misje " , myśle ze to tyle jak kogos ksiazka na ten temat
          interesuje to niech przeczyta :) polecam
          • nereus1 Re: Reinkarnacja 20.11.06, 23:39
            Ta ksiazke napisane przez Alan Cardec moge tylko wszystkim zalecic, a ponadto
            kilka ksiazek Jeane Roberts
            • grzehuu Re: Reinkarnacja 21.11.06, 23:01
              > Ta ksiazke napisane przez Alan Cardec moge tylko wszystkim zalecic, a ponadto
              > kilka ksiazek Jeane Roberts

              dokładnie :]
      • eviva7 Re: Reinkarnacja 30.11.06, 10:40
        REINKARNACJA Autor:Anna Krochmat {matejanka}
        Pogodzenie wiary w reinkarnację z wiarą w zmartwychwstanie wynika ze zrozumienia
        czym jest zmartwychwstanie. Przecież cała Biblia ST i NT mówi przede wszystkim o
        zmartwychwstaniu duchowym. I tak jak istnieją dwa rozdzaje śmierci, cielesna i
        duchowa tak istnieją dwa rodzaje zmartwychwstania. Lecz ponieważ, to, co z ciała
        jest ciałem, a to co z ducha duchem, to duch który żyje wiecznie, aby
        zmartwychwstał(osiągnął poznanie duchowego Prawa) potrzebuje więcej niż jedno
        ciało. Znamy wszyscy biblijne powiedzenie że zapłatą za grzech jest śmierć. Jest
        to włanie śmierć duchowa, czyli odłączenie ducha od Źródła Życia na skutek braku
        respektu i nie akceptowania Boskiego Prawa.I duch aby zmartwychwstać musi
        osiągnąć odpowiedni rozwój. Ciało natomiast swój rozwój kończy fizyczną śmiercią
        i już jako takie samo nie wraca. Natomiast cielesnym zmartwychwstaniem jest
        ponowne wcielenie się duszy, która po odpoczynku w Duchowości ponownie
        przyobleka się w nowe ciało. I to nowe ciało może być w stosunku do starego
        bardziej uduchowione, lepsze. DLatego Paweł mówi w czasie teraźniejszym o
        zmartwychwstaniu, chyba Pan zna ten fragment, "Że bywa że siejemy ciało cielesne
        a zmartwychwstaje duchowe." Natomiast nigdzie nie jest powiedziane w Biblii, że
        będziemy posiadali ciała w duchowości. Jeżeli mi Pan nie wierzy, to niech Pan mi
        taki cytat znajdzie. Mowa o zmartwychwstaniu w ciałach na końcu czasów dotyczy
        wyłącznie reinkarnacji dusz na ziemi, tych które muszą doswiadczyć sądu Bożego w
        ciałach, gdyż muszą zebrać to co zasiały w poprzednich inkarnacjach. I teraz
        powiedzenie że będą sądzeni żywi i umarli, odnosi się najpierw do żywych duchowo
        i martwych duchowo, a następnie inkarnowanych dusz i nieinkarnowanych. Sąd
        ostateczny dotyczy wszystkich dusz. Lecz ten sąd nie jest jednym dniem, ani
        nawet nie obejmuje jednego życia na ziemi. Ten sąd to wielki odcinek czasu
        dający duszom szansę na pokutę, spełnienie misji i zdobycie zasług jak i na
        rozwój na ziemi i w zaświatach. Czasy ostateczne i Sąd Ostateczny oznaczają po
        prostu koniec tego rodzaju egoistycznego życia jaki ludzie stworzyli na ziemi, a
        nie dotyczy końca istnienia na ziemi w ogóle. Życie na ziemi po Sądzie i
        oczyszczeniu ziemi z chwastów i kąkolu będzie jeszcze długo trwało pozwalając
        duszom na rozwój ale już nie pod panowaniem ciemności i grzechu, lecz pod
        wiecznym panowaniem Boga na ziemi. DLatego pierwsze zmartwychwstanie dotyczy
        dusz, które osiągnawszy odpowiedni rozwój w kierunku dobra i przestrzegania
        Boskiego Prawa, inkarnując dadzą początek Tysiącletniemu Królestwu Chrystusa,
        one ożyją jak mówi Apokalipsa. Natomiast te inne pozostaną w zaświatach i bedą
        musiały odczekać, aż na ziemi ugruntuje się dobro, aby wtedy otoczone dobrem
        same stały się dobre. Spętaniem i wypuszczeniem diabła jest to symbolicznie
        nazwane w Apokalipsie. Dzisiaj żyjemy w czasie w którym wszystkie siły zła mogą
        jeszcze czynić swoje dzieło i to zarówno te inkarnowane jak i te w duchowości.
        Walka toczy się i tu i tu.Długo jeszcze mogłabym pisać,ale na razie nie chcę
        Pana zanudzać i mam nadzieję że dośc jasno się wypowiedziałam, a więc pozdrawiam
        Anna Krochmat.
      • stoyce Re: Reinkarnacja 16.12.06, 23:45
        Proponuję sięgnąć po prostu do źródła, do "kazania na górze" Sidharty Gautamy -
        czyli Buddy.
        A tak czysto po ludzku , jest to chyba jedy na forma "sprawiedliwego podejścia
        do istoty ludzkiej"...
      • eviva7 Re: Reinkarnacja 20.12.06, 10:59
        Maria Sobolewska mówi o poprzednich wcieleniach:{fragmenty}

        Opowieści "reinkarnacyjnej" małego chłopca z katolickiej (!) rodziny wysłuchał
        też Robert Bernatowicz. Malec opowiadał mu o swoim pobycie w zaświatach i o tym,
        że wcale nie miał ochoty wcieleć się ponownie, ale musiał. Jego rodzice byli tym
        trochę przestraszeni, ale po rozmowie z księdzem uspokoili się.

        Z własnego życia mogę podać dwa zabawne, ale nie przesądzające sprawy przykłady.
        W dzieciństwie uwielbiałam bawić się w parady wojskowe i wykrzykiwać rozkazy, co
        przerażało moją babcię, osobę bardzo dystyngowaną. Zawsze w takim przypadku
        krzywiła się z niesmakiem, mówiąc, że taka subtelna panienka nie powinna
        zachowywać się jak żołdak. Często też śniła mi się jakaś wojna sprzed ok. 100
        lat, a ja z karabinem, leżę w jakiejś dziurze, a kule świszczą mi nad głową. No
        i ta moja miłość do koni... Wiele lat później spotkałam pana Włodzimierza
        Sanżerewskiego, medium, a on spojrzał na mnie i powiedział, że w poprzednim
        życiu byłam żołnierzem. Mam też potworny lęk wysokości, z którego mu się nie
        zwierzałam, jakże więc się zdziwiłam, gdy nie pytany stwierdził, że życie
        zakończyłam spadając z wysokości. To potworne spadanie też śniło mi się prawie
        co noc, przez całe dzieciństwo.
        No, ale wszelkie rekordy pobił mój najmłodszy syn, stwierdzając kategorycznie w
        wieku ok. 3-4 lat, że pochodzi z gwiazdozbioru Psa. Swojego kota nazwał Syriusz.
        Tak poza tym jest normalny Mogę tylko powiedzieć, że w tamtych czasach nikt w
        rodzinie nie zajmował się ani astronomią ani astrologią, więc nie wiem, skąd mu
        to wpadło do głowy.
    • gangsta.eve Re: Reinkarnacja 22.11.06, 15:56
      tak. Dla mnie to nie jest kwestia wiary, tylko jakoś tak od środka przekonania,
      ze tak jest i już.
    • mru-mru1 Re: Reinkarnacja 23.11.06, 20:03
      Oczywiście że wierze ;)))
      • nereus1 Re: Reinkarnacja 23.11.06, 22:21
        Przeczytajcie najpierw ta ksiazke, a potem napiszcie swoj komentarz. pozdrawiam
        • eviva7 Re: Reinkarnacja 29.11.06, 08:13
          Ciekawy artykuł o reinkarnacji jest na stronie:
          www.kosciol.pl/article.php/20061126142556113 Zainteresowane osoby
          zapraszam do jego przeczytania.
          • eviva7 Re: Reinkarnacja 30.11.06, 10:42
            REINKARNACJA AUTOR:Anna Krochmat {matejanka}
            Pogodzenie wiary w reinkarnację z wiarą w zmartwychwstanie wynika ze zrozumienia
            czym jest zmartwychwstanie. Przecież cała Biblia ST i NT mówi przede wszystkim o
            zmartwychwstaniu duchowym. I tak jak istnieją dwa rozdzaje śmierci, cielesna i
            duchowa tak istnieją dwa rodzaje zmartwychwstania. Lecz ponieważ, to, co z ciała
            jest ciałem, a to co z ducha duchem, to duch który żyje wiecznie, aby
            zmartwychwstał(osiągnął poznanie duchowego Prawa) potrzebuje więcej niż jedno
            ciało. Znamy wszyscy biblijne powiedzenie że zapłatą za grzech jest śmierć. Jest
            to włanie śmierć duchowa, czyli odłączenie ducha od Źródła Życia na skutek braku
            respektu i nie akceptowania Boskiego Prawa.I duch aby zmartwychwstać musi
            osiągnąć odpowiedni rozwój. Ciało natomiast swój rozwój kończy fizyczną śmiercią
            i już jako takie samo nie wraca. Natomiast cielesnym zmartwychwstaniem jest
            ponowne wcielenie się duszy, która po odpoczynku w Duchowości ponownie
            przyobleka się w nowe ciało. I to nowe ciało może być w stosunku do starego
            bardziej uduchowione, lepsze. DLatego Paweł mówi w czasie teraźniejszym o
            zmartwychwstaniu, chyba Pan zna ten fragment, "Że bywa że siejemy ciało cielesne
            a zmartwychwstaje duchowe." Natomiast nigdzie nie jest powiedziane w Biblii, że
            będziemy posiadali ciała w duchowości. Jeżeli mi Pan nie wierzy, to niech Pan mi
            taki cytat znajdzie. Mowa o zmartwychwstaniu w ciałach na końcu czasów dotyczy
            wyłącznie reinkarnacji dusz na ziemi, tych które muszą doswiadczyć sądu Bożego w
            ciałach, gdyż muszą zebrać to co zasiały w poprzednich inkarnacjach. I teraz
            powiedzenie że będą sądzeni żywi i umarli, odnosi się najpierw do żywych duchowo
            i martwych duchowo, a następnie inkarnowanych dusz i nieinkarnowanych. Sąd
            ostateczny dotyczy wszystkich dusz. Lecz ten sąd nie jest jednym dniem, ani
            nawet nie obejmuje jednego życia na ziemi. Ten sąd to wielki odcinek czasu
            dający duszom szansę na pokutę, spełnienie misji i zdobycie zasług jak i na
            rozwój na ziemi i w zaświatach. Czasy ostateczne i Sąd Ostateczny oznaczają po
            prostu koniec tego rodzaju egoistycznego życia jaki ludzie stworzyli na ziemi, a
            nie dotyczy końca istnienia na ziemi w ogóle. Życie na ziemi po Sądzie i
            oczyszczeniu ziemi z chwastów i kąkolu będzie jeszcze długo trwało pozwalając
            duszom na rozwój ale już nie pod panowaniem ciemności i grzechu, lecz pod
            wiecznym panowaniem Boga na ziemi. DLatego pierwsze zmartwychwstanie dotyczy
            dusz, które osiągnawszy odpowiedni rozwój w kierunku dobra i przestrzegania
            Boskiego Prawa, inkarnując dadzą początek Tysiącletniemu Królestwu Chrystusa,
            one ożyją jak mówi Apokalipsa. Natomiast te inne pozostaną w zaświatach i bedą
            musiały odczekać, aż na ziemi ugruntuje się dobro, aby wtedy otoczone dobrem
            same stały się dobre. Spętaniem i wypuszczeniem diabła jest to symbolicznie
            nazwane w Apokalipsie. Dzisiaj żyjemy w czasie w którym wszystkie siły zła mogą
            jeszcze czynić swoje dzieło i to zarówno te inkarnowane jak i te w duchowości.
            Walka toczy się i tu i tu.Długo jeszcze mogłabym pisać,ale na razie nie chcę
            Pana zanudzać i mam nadzieję że dośc jasno się wypowiedziałam, a więc pozdrawiam
            Anna Krochmat.
            • eviva7 Re: Reinkarnacja 03.12.06, 21:56
              1.Chrystus mowił o reinkarnacji też w V Ewangelii.To,że Kościół jej nie uznaje
              ,o niczym nie świadczy.

              2.Przypomnę,co o zmartwychwstaniu pisze Paweł w Nowym Testamencie. Bóg daje
              zmartwychwstanie umarłych do ponownego życia I Kor.: 15.35.Ale powie ktoś:Jak
              zmartwychwstają umarli?I w jakim ciele przychodzą? 15.36.Niemądry.To,co
              siejesz,nie ożywa,jeśli nie umrze. 15.38.Ale Bóg daje mu ciało,jakie chce, a
              każdemu z nasion własciwe jemu ciało. 15.32...Jeśli umarli nie
              zmartwychwstają,jedzmy i pijmy,bo jutro pomrzemy. Paweł pisze w czasie
              teraźnieźniejszym"Jak zmartwychwstają umarli",a nie w czasie przyszłym"Jak
              zmartwychwstaną umarli".Opisany proces zmartwychwstania trwa w czasie obecnym,a
              nie w przyszłym.Co zmartwychwstaje w człowieku do nowego życia na ziemi?
              Ponieważ w każdym naszym nowym życiu otrzymujemy zawsze nowe ciało
              fizyczne,pozostaje więc zmartwychwstanie duszy. Wynika z tego,że
              ZMARTWYCHWSTANIE DUSZY = REINKARNACJA.

              3.Obecnego w nas Ducha Chrystusowego Bóg zesłał po śmierci Jezusa,a więc ponad
              2000 lat temu.Było to jednorazowe zesłanie do wszystkich żyjących wówczas ludzi
              na ziemi i dusz będących w oszarach oczyszczania.Jeśli wszyscy posiadamy Ducha
              Chrystusowego,to musieliśmy gdzieś istnieć w czasach ,kiedy On był zesłany ponad
              2000lat temu.

              4.W Biblii pisze ,że człowiek jest nie tylko duszą,ale i nieśmiertelnym
              duchem,dzieckiem Bożym.Ciało umiera,a duch jest "sądzony",na jaki poziom ma się
              udać,do czasu ponownego wcielenia się w ciało fizyczne.W uwolnieniu się każdego
              czlowieka od grzechów,pomaga obecny w nas Duch Chrystusowy.Jest On dany nam nie
              na pamiątkę,nie w celach ozdobnych,ale jest Osobistym Zbawicielem każdego
              człowieka.Gdyby czlowiek tylko raz żył na ziemi,to obecność w nas Ducha
              Chrystusowego,nie byłaby nam do niczego potrzebna..eviva.
              • nereus1 Re: Reinkarnacja 03.12.06, 23:29
                Bardzo mądrze to napisałaś. Gratuluje i zdadzam się z Twoję opinią.
                Ja też staram się wiarę katolickę z reinkarnacją pogodzić.
    • eviva7 Re: Reinkarnacja 16.12.06, 00:29
      Reinkarnacja
      Istnieje bardzo dużo książek i relacji z seansów regresji
      hipnotycznej,potwierdzających istnienie reinkarnacji.Np DR ANDRZEJ KACZOROWSKI:
      Spełniam życzenie Czytelników i od tego numeru zaproponuję coś niemal
      sensacyjnego - opowiedziane w czasie hipnozy przeżycia pacjentów z ich
      poprzednich wcieleń. Często prosiliście Państwo o bardziej szczegółowe
      informacje na temat hipnozy regresyjnej (cofanie wieku nawet do pierwszych minut
      życia), reinkarnacyjnej (cofanie do poprzednich wcieleń) i progresyjnej
      (wychodzenie pamięcią w przyszłość). Wszystkie te typy hipnoz wydają się
      zjawiskami niemal sensacyjnymi... i takie są. Nie chcę nikogo przekonywać, że w
      czasie seansu hipnozy cofającej pamięć pacjenta w czasie, mamy do czynienia ze
      zjawiskiem stuprocentowo rzeczywistym. Jednak po latach przeprowadzania takich
      seansów czuję, że mam do czynienia z jakiegoś typu rzeczywistością. Sam jestem
      do niej przekonany. Czy Państwo przyjmiecie to podobnie? Zobaczymy... Ten tekst
      jest zapisem prawdziwego seansu. Jest on także pierwszą z cyklu opowieścią o
      tym, co w czasie sztucznie wywołanego snu,pacjenci opowiadają o swoich
      poprzednich bytach na Ziemi{oczywiście nie ujawniam danych
      pacjentów}.Zapewniam,ze moje seanse tego typu są rzeczywiście sensacyjne.A więc
      zapraszam w inną rzeczywistość,taką,która zdominowała obecne zycie
      wspominających osób.Cd.na stronie:
      www.ndw.v.pl/art.php?nr=581
      • amberka3 Re: Reinkarnacja 18.12.06, 17:53
        Jesteś chyba niezorientowana,ale pan Kaczorowski nigdy nie potwierdził ze seanse
        które robi oznaczają powroty do reinkarnacji. Ludzie tak to nazywają.
        Nigdy nie potwierdził ze wierzy w reinkarnacje. Mówił o tym wiele razy w
        wywiadach,w TV i prasie. To tyle.
        • eviva7 Re: Reinkarnacja 19.12.06, 12:51
          Fragment,który przytoczyłam pochodzi ze strony internetowej
          p.Kaczorowskiego,więc każdy może się zapoznać z całym zamieszczonym tam
          tekstem:..."Spełniam życzenie Czytelników i od tego numeru zaproponuję coś niemal
          sensacyjnego - opowiedziane w czasie hipnozy przeżycia pacjentów z ich
          poprzednich wcieleń"...itd. Wyraźnie pisze p.Kaczorowski"...przeżycia pacjentów
          z ich poprzednich wcieleń".A poprzednie i nastepne wcielenia,to jest
          reinkarnacja.Nie można tego inaczej interpretować.
          • amberka3 Re: Reinkarnacja 19.12.06, 14:54
            to co przytoczyłaś to relacje z seansu. Kaczorowski zapytany o to czy wierzy w
            reinkarnację, NIGDY nie powiedział ze w nia wierzy.
            Nie wiem czy rozumiesz różnicę..


    • eviva7 Re: Reinkarnacja 19.12.06, 20:25
      Co mówi twórca regresingu Leszek Żądło,o poprzednich wcieleniach?

      Najważniejsze jest to, że badanie przeszłych istnień {przy pomocy
      regresingu}jest wspaniałe i w pełni praktyczne. Uwalnia bowiem od wielu wzorców
      myśli, wyobrażeń i reakcji, które utrudniają życie i ograniczają nas w
      działaniu. Obciążenia z poprzednich wcieleń wywierają istotny negatywny wpływ na
      około 3% społeczeństwa. Wydaje się, że jest to mała ilość ludzi. A w samej
      Polsce jest to jednak ponad 1 milion osób! Często ludzie przenoszą z poprzednich
      wcieleń zobowiązania, misje czy pragnienia, które usiłują zrealizować nie
      szczędząc czasu, pieniędzy i zdrowia. Zamiast miotać się w amoku realizowania
      nierealistycznych pomysłów, mogliby odwołać się do pamięci poprzednich wcieleń,
      a wówczas z pewnością zobaczyliby, ku czemu zdążają i jak się to dla nich
      skończy (nie ma takiej możliwości, żeby stare intencje doprowadziły do innych
      skutków!!!). Dzięki temu wglądowi oszczędziliby sobie wiele czasu, pieniędzy i
      cierpień.

      Możesz spróbować poszukać przyczyn swoich niepowodzeń w poprzednich żywotach, w
      decyzjach, które wówczas podjąłeś i pielęgnowałeś z uporem maniaka. Jeżeli
      chcesz to zrobić, jeśli widzisz, że masz z tego pożytek, to świetnie.

      Regresing jest najskuteczniejszą i najbezpieczniejszą metodą rozwiązywania
      problemów sięgających korzeniami poprzednich żywotów.
      • eviva7 Re: Reinkarnacja 19.12.06, 20:35
        Co mówi twórca regresingu Leszek Żądło,o poprzednich wcieleniach? cd.

        Regresing stał się dla mnie ważną częścią duchowej praktyki i pracy nad sobą.
        Zauważyłem bowiem, że odwołując się do wspomnień z poprzednich wcieleń z ogromną
        łatwością udaje mi się oczyścić umysł. A oczyszczenie umysłu uznałem już
        wcześniej za ważny etap w moim rozwoju duchowym.

        Od czasu pierwszej regresji wiele zmieniło się w moim życiu, w moim widzeniu
        siebie i świata. Dzięki regresjom do poprzednich wcieleń udało mi się rozszerzyć
        świadomość poza obecne życie. Wiele dzięki temu zrozumiałem i wiele sobie
        przypomniałem. Jednak moje pierwsze doświadczenie nauczyło mnie czegoś ważnego,
        na co wskazują również inne osoby zajmujące się terapiami reinkarnacyjnymi. Otóż
        zrozumiałem, że aby wybrać się w podróż do poprzednich wcieleń, należy być
        odpowiednio przygotowanym psychicznie i mentalnie, ale także uzbrojonym w
        warsztat pracy nad sobą. Tym warsztatem okazują się afirmacje, modlitwy i
        medytacje, do pomocy których zawsze trzeba odwoływać się wtedy, gdy natrafiamy
        na szczególnie bolesne, czy destruktywne wspomnienia. Tym niemniej, należy ich
        używać na bieżąco.
    • eviva7 Re: Reinkarnacja 24.12.06, 09:09
      O reinkarnacji pisze też w V Ewangelii:

      94.1..Zaprawdę,powiadam wam,nie ma śmierci dla tych,którzy wierzą w nadchodzące
      życie.To,co wy uważacie za śmierć jest bramą do życia,a grób jest furtką do
      zmartwychwstania dla tych,którzy w to wierzą i są posłuszni.Nie smućcie się i
      nie płaczcie po tych,którzy was opuścili,lecz radujcie się raczej ich wejściem w
      życie.

      94.2.Tak jak wszystkie stworzenia,pojawiają się oni w tym świecie ze świata
      niewidzialnego {duchowego},tak też powracają do tego niewidzialnego świata i w
      ten sposób będą ponownie przychodzić,aż zostaną całkowicie oczyszczeni {ze
      swoich grzechów}.Oddajcie żywiołom ciała tych,którzy odeszli,a Ojciec,który
      odnawia wszystko,poleci aniołom zająć się nimi.Niech starsi modlą się,aby ciała
      ich mogły spoczywać w spokoju,a dusze obudziły się do radosnego zmartwychwstania
      {w nowym ciele fizycznym}.

      94.3.Jest bowiem zmartwychwstanie {duszy}z ciała i zmartwychwstanie {duszy}w
      ciało.Jest wystąpienie duszy z życia w ciele i zstąpienie duszy do życia w ciele...

      94.4.Ciało,które złożycie do grobu lub które spali ogień,nie jest ciałem,które
      kiedyś będzie;ci bowiem,którzy przyjdą,inne otrzymają ciała,a mimo to swoje
      własne,bo to co w tym życiu posiali,to w następnym zbierać będą..
      • nereus1 Re: Reinkarnacja 14.01.07, 18:12
        Jest wiele wątków w Piśmie Swiętym o reinkarnacji, zobacz:
        Mat. 11, 11-14
        Mat. 14, 1-2
        Mat. 16, 13-16 i 28
        Mat. 17, 10-13
        Markus 1, 7-8
        Markus 9, 9-13 i 27-28
        Lukas 1, 13-17
        Lukas 9, 7-9 i 18-20
        Jan 3, 3-7
        jan 8, 55-59
        Jan 9, 2-3 i 21-23
        Jan 17, 24-26
        • nereus1 Re: Reinkarnacja 19.01.07, 18:08
          I przeczytaj.
          • eviva7 Re: Reinkarnacja 01.02.07, 11:58
            Podane przez Ciebie przykłady potwierdzaja reinkarnację.Jak bedziesz kiedyś mial
            więcej czasu polecam przeczytanie"Ewangelii Jezusa..."wydanej przez Życie
            Uniwersalne.
            • nereus1 Re: Reinkarnacja 01.02.07, 13:28
              Mam kilka książek na ten temat, dyktowanych w tansie. Autorka Jane Roberts ale
              w jeż. niemieckim.
              • eviva7 Re: Reinkarnacja 01.02.07, 18:56
                Zajrzyj na stronę internetową "Życie Uniwersalne".tTm mozna było pobrać wersję
                na kompuuter.Mają bardzo ciekawe "duchowe" książki.
                • eviva7 Re: Reinkarnacja 01.02.07, 19:02
                  Te książki są na
                  stronie:www.das-wort.com/cgi/gen_topic.cgi?topic=materialybezplatne&lang=pl
    • eviva7 Re: Reinkarnacja 23.02.07, 12:59
      O reinkarnacji mówi też znany stygmatyk g.Bongiovanni na
      str:www.ndw.v.pl/art.php?nr=266


      Deklarujesz się jako katolik jaki jest Twój stosunek do reinkarnacji.

      Wierzę w reinkarnację. To jest zapewne jeden z powodów odsunięcia się Watykanu
      ode mnie. Reinkarnacja jest rzeczą poważną. To nie jest bluźnierstwo. To jest
      prawo naturalne, doświadczenie duchowe. W swoim korzeniach, w pierwszych wiekach
      po Chrystusie kościół uznawał reinkarnację. Są miliony chrześcijan, którzy
      chodzą do kościoła, przyjmują sakramenty i wierzą jednocześnie w reinkarnację.
      Na temat swoje reinkarnacji mogę powiedzieć tylko jedną rzecz że byłem jednym z
      pastuszków w Fatimie w czasie tamtych historycznych wydarzeń.

      • nereus1 Re: Reinkarnacja 23.02.07, 23:32
        Z książki jednego węgra który mieszka w Szwajcarii i przeżył śmierć kliniczną,
        rozmawiał z papieżem Janem Pawłem II, dowiedział się że w Watykanie jest
        specjalna komisja która zajmuje się reinkarnacją. Wiele jest wątków w Piśmie
        Swiętym na ten temat, popimo błędów w tłumaczeniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka