Dodaj do ulubionych

Wróżka Wiktoria Wrocław

IP: *.wroclaw.mm.pl 03.08.07, 21:18
Czy ktoś korzystał z porad wróżki Wiktorii z Wrocławia ?
Po wizycie u niej mam mieszane uczucia....
Obserwuj wątek
    • ewagorak Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 07.08.07, 11:23
      Czy chodzi o p.Monikę Demkow?
      • Gość: Ate Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.07, 13:56
        Czy ktoś może powiedzieć o tej Wróżce coś więcej? Jak wrażenia? Czy wróżba się
        sprawdza?
        • gradiela Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 11.08.07, 21:13
          Niestety nie sprawdzają się ja byłam bardzo zawiedziona.
        • Gość: Wojtek Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: *.19-1.cable.virginm.net 12.01.14, 23:27
          Naciagaczka
    • Gość: Julia Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 15:00
      Witam.Poszukuje pilnie wróżki Wiktorii z Wrocławia,przyjmuje na
      ulicy Biskupiej.Czy ktoś wie o niej coś więcej?Napiszcie.Proszę.
      • tan_tan Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 20.09.07, 20:42
        Hej,
        bywałam u Pani Wiktorii parę razy - to było dobre 10 lat temu,a może i więcej,
        wtedy przyjmowała jeszcze na Nowym Dworze, ale i na Biskupiej też zawitałam.
        Moje zdanie (podkreślam - MOJE, więc nieobiektywne) , osoba z dużym potencjałem,
        który zaprzepaszcza w pogoni za kasą (podobnie jak Pani Maria Wolniewicz (u
        której też gościłam ze 2 razy). Potencjał duży, ale rozmieniony "na drobne".
    • agniecha75 bywalam 20.09.07, 23:07
      zgadzam sie z przedmowczynia, ze Pani Wiktoria z Biskupiej ma ogromny
      potencjal. Jest tez baaardzo droga.
      Wiele rzeczy ktore powiedzia mojej kolezance sie sprawdzilo, lacznie z datami
      kiedy mialo sie spelniac (miesiace).
      Bylam u niej w czerwcu, bo w tym roku mialo sie wiele rzeczy spelniac wg jej
      wczesniejszych zapowiedzi. Powiedziala znowu kilka szczegolow. Jednej porady nie
      bylam w stanie posluchac - nie dostalam urlopu - nie pojechalam na wakacje.
      Mialam dostac nowa prace w ciagu 3-4 miesiecy - niestety nie widze perspektyw,
      choc nie moge powiedziec ze nic nie robie., dziennie wysylam okolo 10 CVek.
      Coz.... nie wiem, czy Pani stracila moc??
      Agniecha
      • kaska123 Re: bywalam 21.09.07, 10:01
        Ja bylam 2 razy i wrazenia okropne. Pierwszy raz- 2 lata temu na
        Biskupiej- z tego co mowila zupelnie nic sie nie sprawdzilo,
        opowiadal bzdury i jeszcze kazala odprawiac jakis rytual, dodatkowo
        zapisujac mnie za jakies 3 miesiace na kolejny termin, aby sprawdzic
        czy cos sie poprawilo.
        Po tych 3 miesiacach poszlam mimo wszystko, nie pamietala mnie, ja
        jej nie przypominalam, opowiadala zupelnie inne rzeczy, ktore
        rowniez zupelnie nie mialy miejsca i podobnie nic sie nie sprawdzilo.
        Znowu mowila o tym rytuale. I znowu zapisala mnie nie pytajac na
        nastepny termin. Ja jestem malo asertywna,nie prostestowalalam. Ale
        jakis czas przed wizyta odwolalam sms -em spotkanie. To byl
        wyjatkowo stracony czas i pieniadze.
        Dodam ze nie mozna sie do niej dodzwonic, albo trzeba miec wyjatkowe
        szczescie, wielokrotnie nagrywalam sie na sekretarke i nic, dopiero
        na pierwsza wiyte umowila mnie znajoma. Wyjatkowo jej nie polecam.
        A jesli chodzi o Marie Wolniewicz, bylam niedawno-wrazenia tez z
        wizyty niefajne, choc o sprawdzalnosci trudno cos jeszcze powiedziec.
        A Wy dziewczyny co konkretnie mozecie powiedziec o Marii Wolniewicz,
        co Wam sie sprawdzilo itp
        • tan_tan Re: bywalam 21.09.07, 11:50
          P. Wolniewicz - moje wrażenia - byłam z 6 lat temu, kasę jak na tamte czasy
          brała sporą (150 zł - Wiktoria porównywalnie droga), z paroma rzeczami trafiła,
          ale to nie były strzały powalające. Owszem, miła, ciepła, ale chyba za takie
          wrażenia nie trzeba jeszcze mimo zwariowanych czasów płacić i lepiej się umówic
          z życzliwą osobą na kawę i "babskie" pogaduchy. Natomiast wkurzyło mnie to, że
          chciała na siłę zrobić marketin swojej córce (z tego co pamiętam Kasi)i mimo
          tego, że byłam umówiona do Niej chciała mnie na siłę jej "przerzucić". Wiktoria
          - (mój odbiór), zimna, bezceremonialnie poinformowała mnie o śmierci bliskiej mi
          osoby (3 lata miałam przerąbane - na szczęście minął ten termin, a nawet parę
          lat od niego upłynęło i czarna wróżba się nie sprawdziła. Teraz sobie
          przypomniałam (czytając post poprzedniczki), że również i mnie zaproponowała
          seansik oczyszczający z rzekomej klątwy za jedyne 1200 zł (6 lat temu)...
          Predyspozycje mają obie, ale wybrały kasę i to się mści.
          • agniecha75 moja kumpela wziela te seansiki ... 21.09.07, 14:33
            oczyszczajace z klatwy. to byly 3 seanse, kazdy w dniu pelni ksiezyca...
            zaplacila 1500 zl (2 lata temu). Oprocz seansow miala do zrobienia mnostwo
            dodatkowych rzeczy, np specjalne kolczyki (to juz nie u niej).
            Niemniej jednak kostowalao ja to kolejne jakies 500 zl.
            Nie wiem, czy znaczaco wplynelo to na jej zycie.

            Co do smierci... mi tez powiedziala ze o zagrozeniu zycia dla mojego taty. Z
            data okreslajaca kiedy. Kazalam zrobic mu wszystkie badania. bylo OK. Wtedy
            kiedy ona powiedziala zmarl tato mojej przyjaciolki (rak wiec mogla go widziec w
            kartach). Na szczescie to nie moj tato, ale przezylam te smierc ogromnie. My sie
            znamy od przedszkola, ona jest dla mnie jak siostra.

            Ja wyzej - potencjal jest ogromnosc, ale rozmieniony na drobne. Chciwosc ja
            niszczy.
            • Gość: Julia ta wróżka niszczy moją rodzinę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 15:21
              Ta wróżka niszczy moją rodzinę.Mojej ciotce tak zamotała w głowie,że
              chodzi do niej ,co tydzień i placi jej 170zł,a ona wymyśla na temat
              mojej rodziny coraz to nowsze historie.Nie mówiąc o tym,że każe
              mojej ciotce odprawiać magie i zbierać jakieś dziwne rzeczy.Moja
              ciotka zwarjowala przez tę kobiete.Jeśli wiecie coś wiecej na temat
              tej wróżki to piszczie,bo jest mi to potrzebne,a raczej mojej
              rodzinie,żeby uwolnic moją ciotkę z wpływu tej wróżki.
          • agniecha75 a teraz jestem zawiedziona ... 21.09.07, 14:35
            ... bo tej pracy nie dostalam.
            A tak sie staralam i tak na to liczylam.
            • kaska123 Re: a teraz jestem zawiedziona ... 21.09.07, 15:00
              A zauwazcie, ze ona chyba u wszystkich widzi klatwy, zagrozenia
              itp... i kazdy powinien zostac oczszczony...
              • agniecha75 nie, u mnie nie bylo zadnej klatwy 22.09.07, 00:04
                .. jak dotad.
                Wiesz, moze i cos jest z tymi klatwami, ona je widzi.
                Ta moja kumpela faktycznie tak miala.
                Podobno jej matke, jak byla z nia w ciazy (z jej ojcem) potracil motocyklem jej
                byly, z ktorym zerwala, a juz byli po zareczynach.
                To byly informacje od matki.

                Ale takie wyciaganie strasznych pieniedzy ... to przesada.
                • gradiela Re: nie, u mnie nie bylo zadnej klatwy 25.09.07, 16:37
                  Wiktoria mojej kolezance za jedyne 1500 zlotych odpedzala jakiegos
                  opetujacego ja "demona" oczywiscie byl to stek bzdur dziewczyna
                  cierpiala na nerwice. Zapisuje tez na nastepne wizyty czy chcesz czy
                  nie. Wrozka Maria jest moze i mila ale nic kompletnie sie nie
                  sprawdza a naprawde bierze sporo kasy, generalnie do obu nie warto
                  isc.
              • Gość: ja9 Re: a teraz jestem zawiedziona ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 16:43
                Ona chyba sama potrzebuje oczyszczania !!!! zamiast pomagać to
                szkodzi .
      • agniecha75 nie pojde !!! 29.09.07, 13:05
        mam umowione spotkanie za pare dni.
        Ale poniewaz nie sprawdzilo mi sie to co mi ostatnio powiedziala (PRACA!!!!)
        nawet w ciagu 4 miesiecy, nie tylko 3 jak zapowiedziala.. nie ide. Nie zaplace
        kolejnych 170 zl za zludzenia.
        Naprawde wierzylam w te wrozbe, robilam co moglam, zeby prace zmienic.
        Nie zmienilam! G... nie ide.
        Aga
        • Gość: @la odp. dla jiulii i innych... IP: 212.127.94.* 15.12.07, 15:30
          Witam, ja jestem ta ciotka co niby niszczy rodzine i co chwila biega
          do Viktorii, otoz moi mili kobieta Ta uratowala moge smialo
          twierdzic mi zycie, lekarze nie umieli mi pomoc a jej zolnosci
          wizjonerskie zdiagnozowaly chorobe.Faszerowano mnie hormonami ktore
          nie dawaly oczekiwanego efektu. Pragne tutaj na forum wspomniec o
          wielu osobach ktore korzystaly z jej uslug i jakos nikt nie narzeka
          wprost przeciwnie wychodzili z bardzo groznych zyciowych
          zakretow.Pozdrawiam
    • sylwia-0406 Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 13.01.08, 20:18
      Powiedzcie mi jak można znależć namiary na nią,skąd macie adres?
      gdzieś się ogłasza czy z polecenia?
      Ja byłam u niej jakieś 10 lat temu,jak przyjmowała na Rogowskiej 2 i
      pamiętam,że sporo mi się sprawdziło z jej wróżby.Oczywiście też
      zaleciła mi skorzystanie z seansu oczyszczającego bo podobno miałam
      na sobie jakiś zły urok i w sumie po jednym takim seansie
      zrezygnowałam.Nie wiem czy faktycznie to była prawda czy zwykłe
      naciąganie...tego już się nie dowiem.Zastanawiam się poważnie czy
      nie pójść do niej ponownie choć przyznam szczerze,że mam pewne
      obawy.Bywałam już u wielu wróżek ale ta jest specyficzna,sprawia
      wrażenie takiej chłodnej,spokojnej kobiety ale budzi
      niepokój...pamiętam,że przed wróżeniem odmawia jakąś modlitwę z czym
      nie spotkałam się u innych wróżek.Poza tym moje obawy wynikają z
      powodu sytuacji,która miała miejsce wiele lat temu.To długa historia
      i teraz już słabiej pamiętam tamte fakty ale postaram się w skrócie
      opisać o co chodziło.
      Namiary na jej gabinet dostałam od chłopaka,z którym wówczas
      byłam,to on chodził do niej regularnie.Poszłam na umówioną wizytę i
      skrupulatnie zapisałam wszystko co mówiła,potem byłam jeszcze kilka
      razy i jak poprzednio zanotowałam wszystkie istotne szczegóły.Z tej
      ostatniej wizyty najbardziej zapamiętałam fakt,że nie będę w
      przyszłości z obecnym chłopakiem,nie zostanie moim mężem...nie
      chciałam w to uwierzyć bo nie wyobrażałam sobie,żeby było
      inaczej.Przestałam chodzić na spotkania do niej ale mój chłopak
      nie,wbrew moim namowom nie zrezygnował.Po jakimś czasie poznałam
      chłopaka,nie uwierzycie ale wybuchło gorące uczucie między nami
      mimo,iż silnie broniłam się przed nim.nie potrafiłam zrezygnować
      jednak z tego pierwszego.gdy ten dowiedział się,że spotykam się z
      kimś nowym pobiegł na ratunek do Wiktorii,ta namawiała go na jakieś
      czary,sztuczki które mają nas rozdzielić...mój pierwszy chłopak
      sypał temu drugiemu na wycieraczkę sól,rozsypywał piasek wokół jego
      samochodu...dziwnie to brzmi ale tak było,dała mu też jakąś książkę
      o wiedzy tajemnej i tam były różne zaklęcia jak zniszczyć drugą
      osobę,jak sprawić,żeby ktoś cię pokochał,jak rzucić urok...nawet
      teraz jak o tym wspomnę mam mieszane uczucia...ale do rzeczy...ten
      mój pierwszy chłopak spotykał się z nią coraz częściej i
      częściej,nie wiem do dziś co między nimi było ale jestem
      przekonana,że coś ich łączyło...ona przyjeżdzała do niego do
      pracy,spotykali się prywatnie i nie uwierzę,że tak traktuje
      wszystkich swoich klientów,do tego nie brała już od niego pieniędzy
      za usługi.Jej wróżba spelniła się...zostałam z drugim chłopakiem,a z
      tym pierwszym,z którym byłam 5 lat(planowaliśmy ślub),całkowicie
      zerwałam kontakt.Po dwóch latach związku nagle coś się tak między
      nami popsuło,że nie mogliśmy ze sobą wytrzymać i rozstaliśmy
      się.Wróciłam do tego pierwszego ale zabroniłam mu kontaktów z
      Wiktorią.Żyliśmy spokojnie,wzięliśmy ślub i jak się potem okazało
      Wiktoria mu powiedziała ,że my i tak nigdy nie będziemy razem i tak
      się stało!!!Nie uwierzycie ale po przypadkowym jego spotkaniu na
      mieście z nią wstąpił w niego diabeł...zmienił się nie do poznania.W
      efekcie tych zdarzeń wniosłam pozew do sądu i rozwiedliśmy się bo
      nie widziałam możliwośći tkwienia w chorym związku w którym wszystko
      opierało się na tym co wywróży Wiktoria.Facet zupełnie stracił
      rozum,zaczał okłamywać wszystkich dookoła, ,przetracił swój cały
      majątek nie wiadomo gdzie i kiedy,naciągał ludzi i wyłudzał od nich
      pieniądze.Ułożyłam sobie życie na nowo i dziś jestem szczęśliwa.Mam
      sporadyczny kontakt z byłym mężem i właśnie on powiedział mi kilka
      dni temu,że znowu spotkał Wiktorię i był u niej.Opowiedzaiła mu 10
      ostatnich lat z najmniejszymi szczegółami,tak jakby miała w tym swój
      udział i widzę,że na nowo ich zażyłość się odrodziła.Zaproponował
      mi,żebym poszła bo ona na pewno mnie nie pamięta ale wiecie co mam
      obawy,coś wewnętrznie mówi mi nie rób tego,boję się,że rzuci na mnie
      jakiś urok albo sama już nie wiem co i moje życie stanie się pasmem
      nieszczęść.Ta historia którą opisałam w skrócie może wyda się
      niektórym mało dramatyczna ale uwierzcie,że naprawdę wesołego życia
      nie miałam a trudno mi tu opisać w kilku słowach zdarzenia z
      przestrzeni 10 lat,na pewno też wiele ważnych rzeczy pominęłam ale o
      wiele łatwiej o tym opowiadać niż pisać.
      • quickly Powiem krotko: wróżka Wiktoria z Wrocławia... 14.01.08, 04:35
        ...jest zwykla oszustka.
        Zwykla naciagaczka wyludzajaca pieniadze od zagubionych w zyciu
        ludzi. To to juz jest sprawa kryminalna.
        Tylko dlaczego ludzie (zwlaszcza kobiety) sa tacy naiwni i szukaja u
        tego typu oszustow pomocy? Nie lepiej bedzie jak sie szczerze
        pomodlimy do Boga Zywego (nie koniecznie musi to byc w kosciele) i
        bedziemy Go usilnie prosic o rade.
        Jeszcze taki sie czlowiek nie urodzil, ktory kiedy proszac SZCZERZE
        i WYTRWALE nie otrzymal od Niego pomocy. On NIGDY NIKOMOMU nie
        odmowi. On to przyrzekl ludziom bardzo dawno temu i ZAWSZE
        dotrzymuje danego slowa. Poczujecie w waszym zyciu, ze pomaga
        rozwiazywac najtrudniejsze, nawet te beznadziejnie skomplikowane
        problemy... Sprobojcie. Naprawde warto!!!
      • kosma9 Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 14.01.08, 20:30
        Nie idź !! Ta kobieta wiele krzywdy wyrządziła.
        • sylwia-0406 Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 14.01.08, 23:20
          Piszcie o swoich doświadczeniach z Wiktorią i innymi wróżkami,być
          może komuś pomogą Wasze sugestie.
        • sylwia-0406 Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 14.01.08, 23:23
          kosma9 napisała:

          > Nie idź !! Ta kobieta wiele krzywdy wyrządziła.
          A możesz rozwinąć tą myśl?jestem bardzo ciekawa czy Ciebie również
          spotkała z Jej strony jakaś przykrość?
          Piszcie wszyscy,i dobre i złe opinie,na pewno komuś pomogą.
          • Gość: Grazka Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 14:58
            macie racje,ja przez nią straciłam firmę, wiec jak najdalej od niej
          • elleshesie Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 16.02.08, 01:01
            Oj Sylwia, i Ty jeszcze pytasz, czy do niej iść? OCZYWIŚCIE, że NIE!!! Ja
            spylałabym od takich osób: byłego męża - który woli żyć życiem stworzonym i
            kierowanym przez wróżkę, niż własnym oraz przede wszystkim od takiej "wróżki" -
            przez ileś tam lat "knuli" z Twoim ex za Twoimi plecami, a Ty teraz masz iść do
            niej po poradę? No śmiechu warte.:)
            Ludzie to czasem są tacy łatwowierni... Sylwia, najlepiej odciąć się całkowicie
            od złej przeszłości, a Ty "próbujesz wchodzić drugi raz do tej samej rzeki". Po co?
    • Gość: Natalia Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: 193.120.116.* 11.02.08, 17:31
      Wiktoria to typowa pijawka energetyczna. Jest swietna w odczytywaniu
      energii i emocji.Ma dar,ale sprzedala sie mamonie i na pewno nie
      jest juz biala wrozka.Gdybym jej sluchala dawno rozwiodlabym sie z
      mezem,czekala na kochanka a corke porzucila, bo jest opetana przez
      diabla.Typowy czarnowidz,ktory nie dodaje sil,ale je zabiera.Mysle,
      ze to ona powinna miec odprawione egzorcyzmy.
      • Gość: sylwia0406 Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: *.eranet.pl 16.02.08, 21:36
        Widze,że coraz więcej osób rozczarowanych Wiktorią...ja już sobie
        dałam spokój i nie mam zamiaru więcej korzystać z Jej usług.
        Dzisiaj byłam na targach niezwykłości w Hali Ludowej i znalazłam
        naprawdę świetną wróżkę(Ilona z Łodzi),bardzo ciepła i sympatyczna a
        przy tym kompetentna.Trafiłam do niej z polecenia i to był strzał w
        dziesiątkę.Wróży z run i kart cygańskich,Jej forma przekazu jest
        bardzo zrozumiała i prosta,inaczej mówiąc życiowa.
        Korzystałam z usług wielu wróżek ale nie spotkałam takiej jak
        ta.Szczerze polecam.
        • Gość: megi Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 20:16
          Bardzo proszę o jakieś namiary na Ilonę z Łodzi. Jestem z Wrocławia
          nigdy nie byłam u wróżki, ale tak mi się życie pogmatwało, że nie
          wiem co robić.
          Pomóżcie jakoś
          • Gość: sylwia0406 Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: *.eranet.pl 01.03.08, 18:19
            Jeśli nadal szukasz kontaktu z wróżką Iloną to podaję namiary:
            Łódz,ul.Andrzeja Struga 5 tel.693 260 726

            Z czystym sumieniem mogę polecić Ci spotkanie z nią,byłam już chyba
            u wszystkich wróżek we Wrocławiu i u kilku z Polski podczas Targów
            Niezwykłości w ubiegłych latach ale nie zrobiły na mnie
            wrażenia,więcej zgadywały...a spotkałam się też z taką co najpierw
            chciała wyciągnąć odemnie pewne fakty a potem "ubrała" te fakty w
            ładne słowa i próbowała wcisnąć jako wróżbę-żenada!!!
            Jeśli chodzi o Ilonę to jest to dobra wróżka,w dwojakim znaczeniu
            tego słowa,po pierwsze zna się na rzeczy a po drugie jest ciepła i
            miła i bardzo optymistyczna...choć mnie skarciła(delikatnie) za moje
            postępowanie(miała rację),to mi się w niej bardzo podoba.Nie jest
            droga i naprawde dużo mówi,a wróżba Jej jest zrozumiała dla odbiorcy.
            Dodała mi otuchy i nastawiła pozytywnie na przyszłość:)
            Mój chłopak jest sceptycznie nastawiony do magii,nigdy nie był u
            wróżki i nie wierzy w takie rzeczy-a dał się namówić(ojjj trudno
            było,walczyłam ładne pare godzin żeby go namówić,bo w niedzielę
            kończyły się targi i Ilona również wyjeżdzała),skorzystał z Jej
            usług i był bardzo zaskoczony tym co usłyszał,oczywiście pozytywnie.
            opisała mu dokładnie sytuację w naszym związku,obecną sytuację
            życiową i najważniejsze fakty z przeszłości-uwierzył,że jednak jest
            dobra w tym co robi bo pewnych rzeczy po prostu nie da się
            zgadnąć.Na pewno skorzysta z jej rad ale jak zapytałam czy pójdzie
            jeszcze kiedykolwiek do wróżki odpowiedział,że raczej już nie.Woli
            nie wiedzieć co go czeka.Ja jestem zupełnie inna,od czasu do czasu
            mam potrzebę skorzystania z tego typu usług i dlatego cieszę się,że
            znalazłam kogoś takiego jak Ilona.
            Pozdrawiam wszystkich!!
            P.S.Odezwij się po spotkaniu z Iloną i podziel się wrażeniami.
    • muriel.2 Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 01.03.08, 17:26
      przestrzegam przed wizytą u tej wróżki. Kiedys potrzebowałam bardzo
      pomocy i ktoś zyczliwy mnie do niej skierował. Plecie stek bzdur,
      podaje nieprawdziwe fakty z przeszłości i bardzo słono sobie
      liczyła. Zdaje mi się,że reklamując się jako jako Ukrainka-jasnowidz
      zrobiła niezłą kasę. Wymyślała jakieś rytuały - oczywiści osobno
      płatne. Odradzam stanowczo!
    • Gość: kasia Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: *.chello.pl 30.08.08, 23:29
      byłam u tej pani odradzam. ksiazka ktora napisała tez nie jest nic
      warta opisy kart tarota sa błedne.mnie tez powiedziala o klatwie i o
      tym ze maz mnie zdradza własnie, bo jej powiedzialam ze jest w
      portugali, tylko ze moj maz w tym czasie przechodzil kolejna chemie
      od 5 lat walczy z nowotworem.chciala za oczyszczenie 2600zl. to zla
      osoba,czulam od niej alkochol
      • Gość: sylwia0406 Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: 213.158.196.* 06.09.08, 21:46
        wniosek taki że wszystkim swoim klientom wciska bajkę na temat
        opętania i naciąga na owe oczyszczanie,niezłą kasę na tym robi...to
        żałosne że tak oszukuje ludzi.
        • Gość: gosiek Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: *.180.225.155.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.01.14, 23:14
          Sylwia piszesz ze bylas u wszystkich wrozek we wroclawiu moze trafilas do wrozki chyba byla blugarka,kolo 32-35 lat niestety nie pamietam imienia przyjmowala we wroclawiu przy ul łódzkiej brama w podworku
      • wroclawtartot Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 04.12.17, 19:00
        Kobieta wiele krzywd mi wyrządził... Nie potrafiła odczytać mojego zawodu i wielce się zdziwiła jak jej powiedziałem że perfidnie widać mój zawód w kartach. Po czym zaczęła mnie wyzywać od szatanów że przeze mnie przemawia sam diabeł i moje ego. Mam wszystko nagrane i udokumentowane. A z chęcią przeczytałbym jej książkę można poznać tytuł ?
    • Gość: ina Re: Wróżka Wiktoria Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 08:58
      Znam "Wróżkę Wiktorię" osobiście, unikajcie jej proszę i nie dajcie
      się nabierać.
    • mala_zgredka Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 26.08.15, 11:49
      Witam Was serdecznie!
      Bardzo proszę o pomoc. Sytuacja jest dość zawiła, nie chcę się rozpisywać.
      Jesteście w stanie potwierdzić, czy pani blondyna z reportażu to wróżka, o której mowa na tym forum?

      wiadomosci.wp.pl/kat,139758,title,Zarzuty-dla-dyrektorki-szkoly-w-Kuropatniku-To-jest-chore-to-szkola-horror,wid,17795914,wiadomosc.html
    • agrentowy4321 Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 06.03.23, 08:15
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • irona.sonata Re: Wróżka Wiktoria Wrocław 26.04.23, 20:46
      To dziwne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka