Dodaj do ulubionych

tez prosze o interpretacje snu

IP: *.noblebank.pl 05.06.08, 10:07
(Jeszcze do tej chwili przeżywam): Miałam tylko świadomość że kogos
zamordowałam i zakopałam odkrojone jego kończyny (widziałam tylko
kosci na ziemi). Bałam sie tylko zeby nikt nie odkopał. Potem śnił
mi sie mój kot, który zwymiotował kłębki włosów i buty mojego
dziecka.
Obserwuj wątek
    • angelbell Re: tez prosze o interpretacje snu 05.06.08, 11:41
      Z grubsza to wyglada jak uniemozliwienie komus zaszkodzenia ci. W
      kazdym razie jesli jest w poblizu ciebie nieprzyjazna lub nadmiernie
      ingerujaca osoba i to raczej zwiazana z toba, moze z twoja rodzina
      to na pewno ci nie zaszkodzi, powiedzialabym ze definitywnie jej to
      uniemozliwisz ( kot i dziecko to symbole zwiazane z domem).Sen nie
      jest zly, zamordowanie i zakopanie kogos to jak zakonczenie,
      odciecie konczyn to uniemozliwienie ruchu (nogi) i czynow (
      rece).Zwymiotowanie przez kota klebka wlosow i butow dziecka to jak
      wyrzucenie czegos co jest niejadalne i niestrawne, oczyszczenie.Badz
      dobrej mysli, nic ci zlego nie bedzie, sen jest symboliczny, ciekawe
      czy ci sie skojarzylo to cialo z jakas osoba....
      • Gość: gabrychacha Re: tez prosze o interpretacje snu IP: *.noblebank.pl 05.06.08, 13:19
        nie kojarzę kogo zakopałam..wiem ze męczył mnie strach ze sie
        wyda..ze ktos to znajdzie..
        ps. bardzo dziekuje.
    • betrix33 Re: tez prosze o interpretacje snu 05.06.08, 12:00
      Zwróć uwagę na zdrowie swojego dziecka. Czy ono nie ma alergii na kocią sierć
      np, badź inną jakąkolwiek.
      Takie sny są ostrzegające(moim zdaniem).
      To zakopywanie zaś części ciała(zwróć uwagę, że to kończyny zakopywałaś) to rada
      jak rozwiazać swoją sytuację.
      Takie zagrzebywanie, to zazwyczaj rachunki z przeszłoscią.
      Pewien fragment z Twojej przeszłosci daje o sobie znać.
      Może mocniej stajesz na nogach, jesteś coraz bardziej pewna swojej przyszłosci,
      a lęki zagrzebujesz na zawsze.
      Ręce to pomoc, nogi to może być właśnie twarde stanie na ziemi.
      Myslę że jeśli o zakopywanie kończyn chodzi to zabiłaś swoje koszmary z
      przeszłosci i teraz je zakopujesz, nie są Ci w dalszym życiu potrzebne.

    • ewajanson-on-line Re: tez prosze o TUNEL 05.06.08, 22:22
      Pewnego dnia pewna osoba, nie mogąc już znieść pewnych uwarunkowań w życiu,
      postanowiła z owego życia "wyjść", a raczej się wyzwolić.
      Ponieważ nie wierzyła w siebie i obaiwała się otwartych konfrontacji, wyjście
      wybrała przez tunel, bo tunel gwarantuje i działania w cichości, i brak otwartej
      konfrontacji, a rzede wszystkim prowadzi tylko do wybranego punktu, bo to jest
      specyfika tunelu.
      Mimo wszystko pojawiły się tam osoby-zdarzenia, które jednak odnazły ową osobę w
      tunelu.
      Trzeba było metod drastycznych, by je usunąć.
      Niby wygrana, ale co dalej?
      Dalej t, która widzi w ciemności, a często jej wizerunek jest używany do
      oznakowania tuneli,żeby zapalić światła (kot) wraca!
      Kot jest zwierzęciem oswojonym i domowym, chociaż wciąż niezależnym.
      To zwierzę zwraca do stóp osoby usiłującej wybrnąć ze swej sytuacji swoiste
      brudy - rzeczy i fakty "zjedzone", chociaż szkodliwe.
      To zwierzę wreszcie, które jest w stanie widzieć w ciemności tunelu, zwraca
      buciki dziecięce.
      Owe buciki to twoje dzieciństwo i nawarstwione emocje.
      Ale owe buciki dziecięce to też przyszłość, która jest zatruwana przez
      przeszłość, bo "nie widzisz".
      Prosta rada: nie chodź tunelami, ale dojrzyj to, czego oczy ludzkie nie widzą.
    • agrentowy4321 Re: tez prosze o interpretacje snu 06.03.23, 00:39
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • irona.sonata Re: tez prosze o interpretacje snu 26.04.23, 12:38
      To zadawane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka