meiji
07.07.08, 19:50
Byłam u wrózki po raz pierwszy. Wróżka jest dosyć znana. Mam 28 lat
i od jakiegoś czasu jestem sama. Jak każda kobieta spytałam czy
wyjdę jeszcze za mąż i czy bedę miała dzieci. Wróżk powiedziala, ze
nie ma w moim życiu ani karty małżeństwa ani dzieci i jest mało
prawdopodobne, żebym założyła rodzinę. Wiadomo, ze chciałam usłyszeć
wróżbę i musiałam liczyć się z tym, że będzie niekorzystna, ale od
czasu tej wizyty codizennie płaczę i naprawdę żałuję, że poszłam do
jej gabinetu.