03.11.08, 20:37
Mam ogromny problem z kobietami. Są b.wrogo do mnie nastawione zachowują się
nieadekwatnie do obowiązujących norm. Mimo że dzieli nas całe pokolenie.
Ta cała sytuacja mnie wyczerpuje, nie było żadnych kłotni.

Czy to zazdrość?
Co ja mogę w tej sytuacji zrobić? co jest najlepszym wyjściem?
Dlaczego tak jest?

Jesli znalazłaby Pani czas, to byłabym b.wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • czarodziejka44 Re: prośba 04.11.08, 21:29
      Ja tak nieśmiało się przypominam. Moze znalazłaby Pani chwilkę?
      • joooooooana Re: prośba 09.11.08, 15:17
        Nie wiem, jak długo trwa Pani problem, ale jeśli jest jeszcze 'młody', to proszę
        o zlekceważenie tej sytuacji, o wykonywanie swoich obowiązków, nie patrzenie się
        na boki, 'robienie swojego'.
        Takie zachowanie powinno pomoc. Proszę tylko o konsekwencje.
        • czarodziejka44 Re: prośba 09.11.08, 16:31
          Dziekuję serdecznie.Tylko prosze Panią, czy mogłaby Pani powiedzieć dlaczego tak
          jest?

          Ja nic złego nie robię.Bo gdyby tak było- to bym to jakoś to zrozumiała.
    • agrentowy4321 Re: prośba 05.03.23, 20:05
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • irona.sonata Re: prośba 26.04.23, 07:44
      Nie wiem, ale się dowiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka