Dodaj do ulubionych

klatwy dnia codziennego

09.02.09, 16:18
Malo to ostatnio tematow ezoterycznych wiec zaczne wam jeden .

Co myslicie o klatwach dnia codziennego ?
Obserwuj wątek
    • apuss Re: klatwy dnia codziennego 09.02.09, 17:18
      Oj chyba coś w tych klątwach jest.
      Klątwach, albo/i przekleństwach...
      Czasami można nieświadomie rzucić jakąś, a słowo leci i robi swoje -
      niekoniecznie dobrze robi. Wg mnie, trzeba uważać na słowa, bo w słowie jest
      potęga. "Uważaj co komu życzysz, bo może się spełnić"

      pozdrawiam :-)
      • Gość: @->-- możecie mi to jakos wytłumaczyć???:-( IP: 212.160.234.* 09.02.09, 17:58
        Oj jest! Moje własne doświadczenie: jakieś 3 mce przed moim ślubem
        zaszła taka sytuacja - napiszę krótko : spojrzałam na przyszłego
        teścia i przyszła do mnie taka myśl, że " Ciebie na naszym weselu
        już nie będzie" ......
        Zmarł dokładnie 2 dni przed naszym slubem.

        Zaznaczam że to był bardzo dobry człowiek, szanowany przez mnie. Żle
        mu nigdy w życiu nie życzyłam. Ta myśl o jego śmierci.. hm, nie
        rozumiem? nie była moja?
        • apuss Re: możecie mi to jakos wytłumaczyć???:-( 09.02.09, 18:01
          Może to był głos Twojej intuicji, podświadomości?!



        • Gość: miche-line Re: możecie mi to jakos wytłumaczyć???:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 18:03
          klątwa dnia codziennego spotkała moją koleżankę- szła z kumpelką i zaczepiły ją
          cyganki chcąc powróżyć, one kazały im się odczepić pewnie padły jakieś mocne
          słowa, na koniec cyganka powiedziała do jednej z koleżanek- nigdy nie będziesz
          miała dzieci- no i gdyby były inne czasy i metoda in vitro nie była znana to
          klątwa sprawdziłaby się w 100%
        • Gość: devilangel Re: możecie mi to jakos wytłumaczyć???:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 21:43
          Gość portalu: @->
          • Gość: @->-- Re: możecie mi to jakos wytłumaczyć???:-( IP: 212.160.234.* 09.02.09, 23:26
            Też tak czuję, choć dla mnie to ... starszne. Najgosze że nie mozna
            bylo temu zapobiec. W kilka tyg później okazało się że on ma
            nowotwór złośliwy, szybko rozwijajacy się i przed sobą około
            miesiąca życia...

            Drugi mój przypadek:

            Na studiach miałam wspaniałych przyjaciół. Byli parą od pierwszego
            roku.
            Kiedys staliśmy na schodkach przed uczelnią, szary jesienny dzień i
            takze mialam takie myśli... Spojrzałam na nią (na koleżankę) i
            przyszła myśl: że oni tak się kochają , i że ich (ją i jego ) śmierć
            rozłączy.
            Przypomniałam sobie o tym półtora roku później , gdy koleżanka
            zginęła w wypadku samochodowym. Trzecia w nocy, zasnęła za
            kierownicą, uderzyła w drzewo , smierć na miejscu................
            ;-(

            Szkoda gadać... Bycie "radiem" nie jest przyjemne.. Cóz z tego że
            radio odbiera gdy nic nie może zrobić.

            • Gość: devilangel Re: możecie mi to jakos wytłumaczyć???:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 23:43
              Tak, nic nie moze z reguly zrobic. Tez widywalam rzeczy, ktore
              bywaly pozbawione jednego waznego szczegolu identyfikujacego miejsce
              czy czas- gdyby to bylo, mozna byloby zapobiegac. Coz, te rzeczy
              musialy sie stac, Ty odebralas informacje poniewaz dysponujesz
              antena odbiorcza. Te dusze szykowaly sie do odlotu choc umysly tych
              osob nie byly swiadome tego, w ich organizmach juz rozpoczal sie
              etap koncowego odliczania. Nic nie mozna bylo zrobic, gdyby bylo
              inaczej, ktokolwiek otrzymalby info o tym wystarczajace by mogl
              interweniowac. Niedawno przerabialam taki przypadek, kiedy
              informacje o zagrozeniu zycia ojca poprzez zawal dostala dziewczyna,
              ktora ot tak dla pewnosci i spokoju zapytala o zdrowie taty bo cosik
              jej sie nie widzialo ze taki nieswoj. Zapytala kiedy i odpowiedz
              byla: zaraz, teraz, szybko, spiesz sie. Jej ojciec uparty facet nie
              pokazujacy ze mu cos jest i burczacy na tych co za dociekliwi,
              niespodziewanie dal sie jej pociagnac do lekarza choc marudzil, ze
              zoladek mu wysiada, wymiotowac mu sie chce i najchetniej by sie nie
              ruszal bo sie czyms musial struc z lekka. W szpitalu kiedy lekarz go
              zbadal, zrobil wielkie oczy i zadzwonil natychmiast po ekipe z
              intensywnej. Facet mial rozwijajacy sie z nieswoistym przebiegiem
              zawal i poszedl z marszu na stol operacyjny. Lekarz zas te panne
              zapytal skad wiedziala bo jeszcze pare godzin i facet bylby nie do
              odratowania, zas nie wiadomo czy pogotowie wezwane rozpoznaloby co
              jest bo objawy byly nietypowe. Widzisz- mial zyc, ta wiadomosc
              przyszla na czas, przyszla "przypadkiem" bo "przypadkiem" ta dama
              akurat na ten dzien i na te godzine a nie inna byla umowiona na
              sesje. Czasem co najmniej dziwnym splotem zdarzen malo
              prawdopodobnych co do zaistnienia ocalane jest zycie czlowieka jesli
              tak ma sie stac .
              • cloude Re: możecie mi to jakos wytłumaczyć???:-( 10.02.09, 12:05
                I jak nie wierzyć w przeznaczenie? ;-) Przypomniał mi sie film
                Oszukać przeznaczenie... heh

                pozdro!
            • wrozka.anna Re: możecie mi to jakos wytłumaczyć???:-( 14.02.09, 19:03
              Gość portalu: @->
              • Gość: @->-- Re: możecie mi to jakos wytłumaczyć???:-( IP: 212.160.234.* 16.02.09, 10:44
                Nie powiedziałam na głos Anno :-) Oczywiście że nie... Samemu trudno
                w takie myśli uwierzyć. Poza tym nigdy czlowiek nie ma pewności czy
                to nie jakaś np. złuda.

                • Gość: Wróżka bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 11:12
                  Autor: lilith666_vip 15.02.09, 22:18

                  na wangach wbijamy 9 szpilek : zgiecia roamion , ,rece ,nogi , glowa ,serce
                  ,brzuch a szyje sciskamy prujaca sie czarna nitka .

                  /.../ ciasto ksiezycowe /.../ zakoujemy blisko domu ofiary badz trzymamy w
                  zamkneciu.



                  "a szyje sciskamy prujaca sie czarna nitka"

                  "zakoujemy blisko domu ofiary"


    • Gość: Domingo Re: klatwy dnia codziennego IP: *.chello.pl 09.02.09, 23:37
      Trzeba uwazac co sie mowi a i nie "wsciekac" niepotrzebnie na kogos, kogo
      odbieramy jako złego, bo...moze byc podswiadomie lepszy "w te klocki" od nas i
      nam zwrócic nasze mysli.

      Wiem, ze istnieja ludzie mający złe oko. Ze nie mozna ćwierkac nad dzieckiem
      (ani kwiatkiem). A gdy czujemy sie nieswojo... ja juz to znam, mialam z kims
      kto ma duzo zla "dla sportu" zgromadzonego w sobie i obdziela nim napotkanych.
      Nalezy sluchac intuicji, Unikac wzroku takich ludzi,
      • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 10.02.09, 01:02
        W swiecie w ktorym zyjemy ..gdzie tyle osob dotyka nas i naszeog ciala astalnego ,aury ktora jest nasza naturalna ochrona najwiekszym i zarazem najprostrzym naturalnym zawirowaniem energetycznym jest ludzka mysl . no wlasnie..wiec jakie to szczescie ze wiekszosc ludiz nie potrafi tej energii skupiac .ja to pewnie juz w grobie bym byla xD hihi xD i jedon wielkie g pomoglaby mi tarcza xD .od dawno wiadomo o potedzie mysli i tak powstala magia poniewaz jest t onauka wlasnie o skupianiu tej energii i przpez nia oddzialywanie na rzeczywistosc.

        O ile trudno jest sprawic by np ktos nas pokochal t oniemal kazdy moze innemu wyrzadzic krzywde zwlaszcza jak ta druga strona nie wie jak sie bronic i wszystko dzieje sie nieswiadomie .warunkiem jest wzrost myli na bezie silnych negatywnych emocji . zwlaszcza zle slowa wykrzyczane nagle pod plywem emocji nawet jesli nikt nikomu tak naprawde nie chcial zorbic krzywdy .np. czy kots mysli o slowach " zebys zdechl" ? mowiac to tak naprawde ew porywie w wielu przpadkach tego sie nie chce;) , wielu z was czytajac to co napisze pomysli..." jakie to proste" i biedze probowac .. bo i taki jest swiat . ale to roniez proste nie jest ;) gdy mysli i zawirowanie nie znajdzie pozywki pojdzie prosciutko do was spowrotem i bedziecie sie modlicv wtedy bo bozi by ta mysl nie miala sily xD
        jako ciekawoste podam ,ze pierwsza odnaleziona klatwa brzmiala " niech cie penis boli jak uprawiasz milosc" .zostal spisana i on=dnaleziona w cyprze . przynajmniej piersza z wiadomych rzuconych. Pewnie jakas laska ja zamowila u kogos xD znane ejst srarozytne wykonywanie lalek choc nie ma zwiazku z voodoo .okolo 5 w .p.n.e zrobino lalki i stopiono je by wszyscy pomarli wraz ze swoimi dziecmi . w tamtych czasach magow uzywano tez w sadach rzuycajac klatwy na skazanych xD co smieszne ci co byly hazardzistami zamiast prztynosic sobie szczescie rzucal irowniez klatwy na rywali tych na ktorych obstawiali xD lacznie z wozami do koni xD

        Czesto jak i do tej pory rzuca sie klatwy na ukochanych zamiast rytow milosnych w celu spetania . dosc tak naprawde straszna technika ale o dziwo latwiejsza .ogolnie sprawialy ze obiekt porzadania stawal sie bezwolny. ale co ciekawer badania nad klatwami wykazuja ze to mezczyzni czescie j je rzucal iniz kobiety.. rowniez milosne i czesciej przychodzili do magow ..wcale nie przebierajac w srodkach ;/ nie podam tuy dokladnie z racji ze wiedza w dziesieszych czasach moglaby byc glupio wykorzystana ale bywalo tezs ze zlecali zakopywanie figurek przebitych gwozdziami w grobach... na tabliczce lub figurce spisywano wtedy imie matki ofrairy by duchy nie pomylily osob .zasada bylo po prostu zeojciec byl niepewny . na szczescie trzeba miec pewien dar i przemienic wizake energii w zabojstwo co potrafia nieliczni . dlateog czesto pomogano sobie przbyijajac waidmosc z klatwa do drzwi i w ten sposob porowadzano autosugestie ktora jest bardzo zawsze pomocna w rycie i czesot to od nie jzalezy dzialanie i sila .
        klatwie najlatwiej j est rzucici osobie ktora czuje i przelewa bezposrednie emocje oraz magowi z natyuralnym darem czynienia tylko oczyszczania lub zla . wiem sama bo i ...hmm nie powiem dlaczeog to wiem bo zaraz znow bedzie jak bardzo jestem zla lecz zapoczatkuje temat ochrony co i temu forum sie przyda.
        • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 11.02.09, 02:59
          No i cisza . wiec zadam pytanie do dyskucji . jak to jest z wracaniem zlozeczen ?
          • Gość: Flamenco Re: klatwy dnia codziennego IP: *.bestsell.pl 11.02.09, 05:31
            Jak jest z wracaniem ?
            wchodzą jak w gąbkę gdy nie znajdują oporu albo odbijają się jak strzała od
            tarczy i wracają tym samym torem lotu :)
            • Gość: Joanna Re: klatwy dnia codziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 10:05
              Lilith czy jest choć jeden dzien, w którym nie wysylasz komuś "złych mysli lub
              złych życzeń"?
              Pełno tu na forum takich twoich postów.
              Napisz jak bronić się przed twoją negatywną energią.
              • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 11.02.09, 23:44
                Joanno ja juz w jewdnym temacie napisalam do ciebie prosbe abys wykazal sie swoja wiedzia i poprosilam abys wskazala w ktorym watku sie nia wykazujesz ;)

                amine temat negatywnej energii no wiekszosc tego nie czuje;) a ja kczuje i na 2000 postow zdarzylo mi sie w paru ta energia buchnac to wybacz ;)
                • lilith666_vip Tak.. 12.02.09, 00:04
                  Odbija sie wtedy i wraca do adresata lub tez zostanie wchlonieta tymbardziej jesli mamy slaba aure .
        • Gość: Domingo Re: klatwy dnia codziennego IP: *.magemar.com.pl 12.02.09, 10:26
          akurat jam Ci nie wróg, mialam z Toba kontakt tylko w zwiazku z nagrodą za 200
          wrozb, za to to co tu wypisują Twoi wrogowie przysparza Ci tylko sympatii
          • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 13.02.09, 04:23
            Alez nie i nigdy nie bire nikogo za wroga mylna dycyzja ;) logika uczy jak i przykazania z kalicy biantyjskiej ze osoba swiecaca zawsze bedzie miala wrogow .nawet religijne przpypowiesci o tym ucza .jednakze starma sie ich omijac bo nie mam czasu to staje sie nudne a nikogo za wrga nie uwazam w tym bynajmnij klarownym znaczeniu .

            Powracajac d otermatu to tu by sieprzydalo glosowanie czy chcecie obym zdtradzal ogolnie tajemnice klatw? jak uwazacie ?
            • Gość: Flamenco Re: klatwy dnia codziennego IP: *.bestsell.pl 13.02.09, 07:00
              Ogólne - tak.
              Ale ostrożnie ...
              Znam osobę, która wylądowała na oddziale psychiatrycznym po tym, jak intensywnie
              "bawiła się" ezoteryką. Nie wszyscy są na to gotowi, nie wszyscy mają
              predyspozycje... hm... nie wszyscy umieją robić na drutach czy malować obrazy
              ;), to naturalne ... :)

              Może Lilith na początek napisz coś o BHP ezoterycznym. I nigdy dość, jak uważam,
              wspominania o ostrożności.
              Pomijam etyczną stronę tego, co chce się zrobić, osiągnąć (tu niech każdy sam
              rozpatruje).

              • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 14.02.09, 17:23
                BHP w klatwach xD XD hmmm Bhp ezoteryczne zalezy wlasciwe od tematyki eozteryki . Coz o bhp w klatwach moge powiedziec na wstepie iz :

                1. odwolujac sie do jakiegos uosobienia sily w danje kulturze musimy troszke o tym uosobieniu poczytac np skad sie wywodzi , co lubi ,jak go sklonic do pomocy jak sie przed nim zabezpieczyc i przede wszystkim rowniez jakie cechy uosabia . nie moze ot tak sie do niego odwolywac nie majac o nim bladego pojecia. Zwlaszcza ze zamiast pomocnika mozemy sobie wklepac jakis byt lub tez staniemy sie ofiara czegos co mialo nam pomoc poczatkowo .

                2. Jesli juz podejmujemy sie rzucenia klatwy nie myslmy o tym co robimy tylko zajmijmy sie skupieniem energii . najpiej rzucac klatwe na osobe z gola winna typu " niech wroci co wyslala "

                3. po klatwie konieczne oczyszczenie i wyznaczcie miejsce do pracy najelpiej poza domem zwlaszcza gdy sa w nim dzieci.

                4. nie powolujemy sie na dogamty religijne . uosobienie tworzy cechy.

                Podajemy klatwy?
                • Gość: gui Re: klatwy dnia codziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 18:40
                  Tak, podajemy.....
                  • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 15.02.09, 22:18
                    No to podajemy az ktos powie stop... na wangach wbijamy 9 szpilek : zgiecia roamion , ,rece ,nogi , glowa ,serce ,brzuch a szyje sciskamy prujaca sie czarna nitka . ciasto jupodawalam kiedys bez dwoch skladnikow ale ci co sie jako tka k znaja zkladfniki tez znac beda ( ciasto ksiezycowe bo sa rozne rodzaje) zakoujemy blisko domu ofiary badz trzymamy w zamkneciu.
                    • Gość: stop STOP IP: *.tktelekom.pl 16.02.09, 18:03
                      Nie podajcie klątw!
                      Czy nie lepiej podać coś co niesie za sobą dobro, pozytywne wibracje?!
                      • Gość: stop Re: STOP IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.02.09, 18:25
                        taka wiedza dostanie sie w rece zawistnych, nieobliczalnych ludzi,
                        ktorzy moga zrobic wiele zla niewinnym ludziom...nie podawajcie nic
                        wiecej.
                        masę tu postów od skrzywdzonych osób, jakby tego było mało..?
                      • Gość: Aniela Re: STOP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 18:27
                        tylko za dobrym człowiekiem idą pozytywne wibracje.
                      • Gość: stop2 Re: STOP IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.02.09, 18:31
                        nie podawajcie nic wicej, czy malo jest tu postów od skrzywdzonych
                        osób?
                        takie rzeczy dostają sie w niepowołane ręcę zawistnych ludzi i
                        tylko niesczescie sieją!
                        • Gość: Krystyna Re: STOP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 19:33
                          Dobrze, ze Janson nie dała się sprowokować do dyskusji, bo mielibyśmy tu istny
                          instruktaż i wiele zła by z tego wynikło. Sabina Karina czyli Lilth jest jeszcze
                          młodziutka i nie zdaje sobie sprawy z tego co robi. Ma tylko jeden cel i nic
                          poza tym nie widzi dlatego tak bardzo jej zależy, by było tu o niej głośno.
                          Zapomina, że są pewne granice, których nie wolno przekroczyć.
                          Apeluję do rozsądnych - ignorujcie ją i nie dajcie jej się sprowokować, bo ona
                          tylko na to czeka. Jak nie będzie miała wroga, to sama go sobie wymyśli - tak
                          ktoś tu powiedział i miał rację.
                          • Gość: siera sciera-ewa jasnon mnie oszukala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 12:31
                            ewa janson mnie oszukala
                            • Gość: gość a jaki jest temat tego wątku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 13:29
                              i co Siera rzucasz na nią klątwę, że w tym wątku to piszesz?
                        • Gość: oby BRAMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 19:41
                          zawistni ludzie... to okreslenie tyczy się kazdego czlowieka w
                          pewnych momentach jego zycia...
                          niepowołane ręce.... to kazde ręce, które działaja dla wlasnych
                          korzysci..
                          tyle nieszczescia sieje codzien kazdy czlowiek, juz przez sam fakt
                          istnienia w świecie materii... plotkuje, obgaduje, zabija posrednio
                          zwierzeta jedzac mieso,zazdrosci, porównuje sie z innymi.. mimo to
                          wielu chce osiagnac wyzsze ideały...
                          czyni wiele zla nieswiadomie, czy więc klątwa, jako dzialanie
                          swiadome, nie jest czyms mniej groznym od codziennych gierek i
                          ukladów ludzkich.. samo slowo klatwa wzbudza, jak widac, respekt...
                          strach.. czemu...

                          bo kazdy obludnie wierzy, ze jest dobry mimo wszystko :-)
                          • Gość: Krystyna jest różnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 19:56
                            jeśli złodziej kradnie to jedno, ale jeśli złodziej upowszechnia swoje metody na
                            ogólnodostępnym forum to już co innego
                            • Gość: oby Brama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 20:22
                              hmm... zlodziejem jest ten, który kradnie, a kim jest ten, który
                              upowszechnia swoje metody kradziezy na forum?
                              czlowiekiem ciekawym reakcji innych? moze.kto nie ma silnej woli i
                              tak predzej czy pozniej da sie naciagnac czy wciągnąć, taka jego
                              lekcja zyciowa.
                              ale obarczanie takiego czlowieka winą,
                              ze "rozpowszechnianie"="sprowadzanie owieczek na zla droge" jest
                              błędne.

                              do misjonarzy ratujących innych i przestrzegajacych przezd zlem...
                              nikogo i tak przed nim nie ostrzezecie i nie uratujecie..

                              • Gość: Krystyna krótkowzroczność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 20:55
                                Autor: lilith666_vip 15.02.09, 22:18
                                na wangach wbijamy 9 szpilek : zgiecia roamion , ,rece ,nogi , glowa ,serce
                                ,brzuch a szyje sciskamy prujaca sie czarna nitka . ciasto jupodawalam kiedys
                                bez dwoch skladnikow ale ci co sie jako tka k znaja zkladfniki tez znac beda (
                                ciasto ksiezycowe bo sa rozne rodzaje) zakoujemy blisko domu ofiary badz
                                trzymamy w zamkneciu.


                                Z tej i innych instrukcji wielu skorzysta czyniąc zło nie mając przy tym pojęcia
                                o magii i o tym co robią.
                                Może podałam niefortunny przykład, ale najbardziej mi się to skojarzyło ze
                                złodziejem, który chwali się swoją wiedzą i podaje sposoby jak włamać się nie
                                zdając sobie sprawy z tego, ze ktoś to może wykorzystać a nie mając tyle
                                doświadczenia może krzywdę zrobić nie tylko sobie.
                                • Gość: ewa ależ krystyno IP: *.eranet.pl 16.02.09, 21:08
                                  lilith to nie interesuje. sprzedaje się kobieta medialnie i krzywde innych ma
                                  serdecznie gdzieś.
                                  lilith, mądralo, czy wiesz że taka energia źle przekierowana uderzy w wykonawcę
                                  tego ustrojstwa? znowu ludziom czegoś nie powiedziałaś!!!

                                  zakopuje się, owszem - żeby nikt inny tego nie dotknął, bo wtedy równo uderza
                                  gdzie się da!
                                  ale nie mając fachowo określonej ścieżki i jeśli te energie znajdą jakieś
                                  słabości w "wykonawcy", bardzo szybko przyjdą!!!!

                                  co ty wyprawiasz???
                                  tego typu fetysze są dość trudne dla laików do zniwelowania. widzę, ze ktoś tu
                                  na forum miał rację - g.. własne zjesz, zeby zarobić 20 złotych.
                                  • Gość: oby Brama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 21:50
                                    oj.. boli
                                    • lilith666_vip Re: Brama 17.02.09, 00:14
                                      Lilith pytala przed podaniem sposobow 2 razy czy je podawac . byl ozero reakcji na nie . ezoteryka to rowniez klatwy . widziecie te pytanie czy linki z postow powyzej przpyomniec trzeba?! nie na swoje zyczenie jestem medialna i nie ja siebie wprowadzilam w tak i stan nie moja wina ze wiekszosc ludiz slepa nie jest i ze nie podoba sie to pewnym osobom . Wiec podajemy dalewj czy nie? PYTAM PO RAZ 3
                                      • Gość: Flamenco Re: Brama IP: *.bestsell.pl 17.02.09, 04:07
                                        Tego typu - nie.
                                        Ochrona, oczyszczanie, przyciąganie powodzenia i podobne - tak.
                                        • lilith666_vip Re: Brama 18.02.09, 00:10
                                          Wiec temat zamykam .
                                          • lilith666_vip Re: Brama 19.02.09, 06:00
                                            Ciagnac ten temat bo mimo prob trollizmu jest tu cenne bhp czym sie rozni urok od klatwy?
                                            • Gość: miche-line Re: Brama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 18:48
                                              podciągam temat- Lila napisz czym się różni
                                              • Gość: An Re: Brama IP: *.chello.pl 19.02.09, 19:07
                                                z tego co mi wiadomo to klątwa działa na otoczenie człowieka,
                                                doprowadza do pewnych wydarzeń, zbiegów okoliczności, itd
                                                natomiast urok wpływa na umysł człowieka i powoduje, że pewne rzeczy
                                                widzimy w inny sposób.
                                                • Gość: miche-line Re: Brama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 19:57
                                                  czyli na logikę żeby był komplet to i jedno i drugie trzeba zastosować)))))))
    • Gość: Kleks Re: klatwy dnia codziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 22:27
      A czy wiecie, jak jest z rytem? Czy jest przybliżony do uroku, czy do klątwy?
      Czy ryt działa bardziej na umysł, czy też na otoczenie? I czym się różni ryt od
      uroku?
      • Gość: miche-line Re: klatwy dnia codziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 22:33
        chyba ryt to ryt, zależy od intencji- albo ustalasz ze jest klątwą albo urokiem
        zreszta Lila to wyjaśni najlepiej
        • Gość: Sylwia Re: klatwy dnia codziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 23:57
          kilka osób wyraziło już tu swoje zdanie by nie kontynuować tego wątku i ja
          przyłączam się do nich.
          STOP
          BRAMA
          KONIEC
          • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 20.02.09, 07:52
            Sadze ze lepiej go kontynuwac dla samej wiedzy tych co chca rzucic klatwe np dla tego postu tak skrztnie omijanego ktory w tym temacie sie znajduje forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=91099459&a=91356345 , na pewno tematy samosiwadomosci sa lepsze choc na pozorw mnie jwydajne niz tematy rytow milosnych czy finansowych .lecz bez trematow smosiwadomosciowych ktore w ogole nie sa ruszane przez nazywajacych sie wielkimi ezoterykimi ciagle piszacymi w moich watkach i skrzetnie omijajacych tematy ezoteryczne a zwlaszcza siwadomosci bo tu nie czuc pieniedzy g.. zorbicie i oni rowniez .

            Spetanie klatwa dzial na zasadzie kojarzen np. "obys xzawsze kupujac chleb pomyslal o mnie" natomast rytual dziala jak urok jest to suma wywolanych przpyadkow prowadzacych do celu jak i podeslanie ciagu mysli. pozdrawiam.
            • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 01.03.09, 03:39
              Klatwa rozni sie od uroku tym , ze bez spetania maga nie moze byc zdjete przpez nikogo oprocz jego samego .trzeba najpierw petac osobe a potem ja oczyszczac. Dzielimy je na rodzinne ,osobiste ( samoofiarowanie) , grupowe niespowinnacone powiazane tematem lub tez karalne ,z zemsty , checi zwladniecia .
              • takizwyczajnynick Re: klatwy dnia codziennego 11.08.09, 02:43
                fajny temat
                • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 25.08.09, 00:44
                  Droga Anielo czy Amelio wybacz nie pamiętma nicka .Tu jest temat o tym jak można niechcacy rzucić klątwe .
                  • takizwyczajnynick Re: klatwy dnia codziennego 17.09.09, 18:43
                    Wydaje mi się ,że do teog trzeba być jakoś specjalnie też pobudzonym .Nie wiem lękiem? obawą ?
                    • aniela3232 Re: klatwy dnia codziennego 19.09.09, 10:58
                      To znaczy ,że my możemy rzucić niechcący klątwę ?
                      • takizwyczajnynick Re: klatwy dnia codziennego 02.10.09, 19:29
                        Podobno tak ,ale zwykły człowiek chyba musi byc z furii jakiejs lub mieć w sobie dużo negatywnych emocji .
                        • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 06.10.09, 02:25
                          Podbijam
                          • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 01.11.09, 20:31
                            Godny uwagi
    • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 02.04.10, 02:54
      do gory
      • Gość: akwenial Re: klatwy dnia codziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 12:24
        To i prawda . Klątwy ,które nieświadomie rzuca każdy z nas potrafią ugodzić . Po przeczytaniu tego artykułu zdałem sobie z teog sprawę jak ważne jest dobro .
    • skorupka-3 Re: klatwy dnia codziennego 27.04.10, 13:29
      Odpowiedź jest prosta zawarta w starych mądrościach ludowych "co
      posiejesz zbierać będziesz " "kto sieja wiatr ten zbiera burzę "
      itd . To że ktoś rzuci klątwę czy urok i się zabezpieczy przed
      powrotem dziś nie znaczy wcale że nie wróci do niego za kilka lat
      kiedy się najmniej będzie tego spodziewał .
      • Gość: q Re: klatwy dnia codziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.10, 12:32
        Wydaje mi się ,że wróżącym z teog forum przydałoby się przeczytać ten artykół . Cokolwiek przeczytać .... zamiast zerować na niewinnych ludziach.
        • peerrun Re: klatwy dnia codziennego 06.06.10, 23:07
          O tak tak bardzo dobry i warto się zastanowić . Ja przyznam ,że człowiekiem zbyt dobrym nie jestem za co chyba w przeszłości przyszło mi zaplacić .
          • nocnalilia Re: klatwy dnia codziennego 08.06.10, 22:00
            Codzinne klątwy ? To my je sami też możemy rzucać ?
            • lilith666_vip Re: klatwy dnia codziennego 02.08.10, 05:42
              Możecie , gdyż zabijając aurę zabijacie osobę .
      • Gość: Anka74 Re: klatwy dnia codziennego IP: 178.56.85.* 10.10.10, 18:30
        ach, jak często cisną mi się na usta słowa skierowane pod adresem byłego męża i jego przyjaciółki :" żebyście płakali jak ja przez Was płakałam, żeby ktoś skrzywdził Was , tak jak Wy mnie skrzywdziliście itp :( " Trudno wybaczyć,komuś, kto mocno zranił, oszukał, przez kogo wylało się morze łez. Boję się jednak,że takie "życzenia" powrócą do mnie, więc staram się nie myśleć w ten sposób. Jeśli jednak los jest sprawiedliwy, to każda krzywda wyrządzona innemu człowiekowi, powróci.
        • Gość: zz Re: klatwy dnia codziennego IP: *.internetia.net.pl 28.03.11, 23:04
          czuję podobnie ale to co spotkało mnie czy ciebie wydarzyło się z jakiegoś powodu,dzisiaj ja już wiem co i dlaczego ale czuję że teraz rachunki są do wyrównania bo dostałam więcej niż zasłużyłam.
          Ktoś (ona,bo on jest kompletnie niezorientowany) wiedział jak mnie dopaść i zniszczyć moje życie a ja nie mając wiedzy nie chroniłam się.Nie wiem tylko co da mi wyrównanie krzywd poza chwilową satysfakcją ale ja już na takie rzeczy nie dam się nabrać ,zbyt wiele wycierpiałam.
    • Gość: gina Re: klatwy dnia codziennego IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.11, 19:47
      Ja sie boje wszystkich klatw. Nie powinno sie ich uzywac.
      • totylkokroplawmorzu Re: klatwy dnia codziennego 27.03.11, 13:11
        Powiedzcie mi kto jest dobry w uzdrawianiu. Proszę o nie wymienianie Algiza.
        • totylkokroplawmorzu Re: klatwy dnia codziennego 11.04.11, 19:28
          Uzdrawianie nie istnieje !
    • Gość: Lubię cię Re: klatwy dnia codziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 00:02
      Twoje klątwy są skuteczne, skuteczniejsze niż Ci się wydaje...

    • agrentowy4321 Re: klatwy dnia codziennego 05.03.23, 15:43
      Ile czasu trzeba?
    • irona.sonata Re: klatwy dnia codziennego 26.04.23, 03:06
      Sceptyczna na 100%

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka