Dodaj do ulubionych

Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2

13.04.09, 20:00
Chyba dobiliśmy tam do konca:)
Ejjj nie walczmy i my jeszcze ze sobą.
Wystarczająco chyba dużo już tracimy energii walcząc o nasze sprawy,
i wystarczająco jest tu wiele innych osób od siania zamętu i
niepewności...Przechodzimy to samo wszyscy...
Jeżeli ktoś ma możliwość, to proszę niech spyta się o tych z forum,
czy u nas jest wsio ok., i czemu są takie przesunięcia...Oczywiście
pod warunkiem że Sabinka będzie miała chwilkę.
I przekażcie też jej Moje (Nasze) wyrazy współczucie, ja nie
wiedziałem że coś takiego się stało.
Kamil
Obserwuj wątek
    • aniolek1011 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 13.04.09, 20:03
      haha:d ale sie uśmiałam czytajac ten ostatni post:D
      moze do ksiegi ginessa nas wpisza?:D bo pobijamy rekordy:D
    • Gość: div Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 20:04
      dolaczam się, ale skad moglismy wiedziec. spokoj:)
      • Gość: śnieżynka Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.acn.waw.pl 13.04.09, 20:08
        to i ja dołączę do was, czekamy nadal razem. ale na czas dzisiejszego wieczoru ja zapominam o wszystkim i idę się bawić :) do jutra
        • Gość: zainteresowany Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.lublin.mm.pl 13.04.09, 20:11

          kurcze glupio pytac ,ale moglby ktos w skrocie powiedziec o co wtym
          wszystkim chodzi ,co to sa za rytualy ?
    • takizwyczajnynick Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 13.04.09, 20:10
      Raczej jak jej monoral wysłała wypowiedzi niektóre zwłaszcza ,że znając ja po dordze troszkę i wróżyła za darmo etc oraz wypowiedz Dorrka ,którym Lilirh się nie zajmuje i pewnie dlatego tak za nią chodził przebierajac się ( oczywiscie do tego się nie przyzna bo jak widzielismy i jego dziewczyna jest tu na paru nickach) to co najwyżej się wkurzy . Więc na to bym nie liczyła .
      • takizwyczajnynick Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 13.04.09, 20:15
        A co to tych wyrazów współczucie to z tego co mi wiadomo bardz oza pozno ....
    • kamil-1122 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 13.04.09, 20:35
      Wiec teraz zależy wszystko od Sabinki, czy pomimo tylu krzywd jakie
      je spotkało ze strony nas, będzie chciała dalej pomagać tym
      nielicznym, którzy na to zasługują.
      I też niestety nie pisze tu o sobie, bo to przeze mnie Lilith tu
      trafiła :(, chodź cel mój był zupełnie inny... Nie sądziłem, nie
      przypuszczałem że tak i ja ją skrzywdzę:(...tyle na dziś chyba ode
      mnie.. chciałem dobrze.. no ale cóż... idę sobie troszkę popłakać w
      samotności, po cichu, tak żeby nikt mnie nie usłyszał...
      „Samotny nawet w tłumie ludzi, dla wszystkich, lecz bez nikogo..”
      • aniolek1011 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 13.04.09, 20:39
        Kamil! powiem Ci tak.... weź sie w garść i nie bądź baba!!:) 'chlokaki nie placza'
        • kamil-1122 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 13.04.09, 20:51
          czasami aniolku sie nie da.....nawet facet idzie w tedy plakac..A ja
          sie tego nie wstydze..:)...tak bardzo mam juz dzis tego dosc...W
          swiento ktore powinno byc radascia..
      • Gość: Paulina Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 21:04
        Kamilu, ja jestem ogromnie wdzięczna za to, że Lilith pojawiła się na tym forum.
        Dzięki temu ją poznałam,wierzę, że jej ryt się spełni. Jej wróżby mi się
        spełniły - dostałam nową pracę. Lilith zawsze pisze prawdę. Gdy zapytałam, czy
        spotkam mojego byłego chłopaka w danym dniu w marcu u dentysty, to od razu mi
        powiedziała, że nie. Tak samo kiedyś z pewną konkretną pracę, na którą liczyłam.
        Też jej nie dostałam, otrzymałam inną - wywróżoną. Jej wróżby mi się spełniają.
        Lilith pisze prawdę, to co widzi w kartach chociaż, często klient wolałby
        usłyszeć coś innego. Jest wiarygodna. Dlatego, jeśli napisała, że spotkam 20-ego
        mojego byłego chłopaka u dentysty i będzie dobrze, to jej wierzę. Również
        wierzę, że ja i mój były będziemy razem i że zostanie on moim mężem. W
        przeciwnym razie, napisałaby, że poznam za jakiś czas kogoś innego ...
        Dziękuję za to, że Lilith pojawiła się na tym forum. Dzięki niej mam szansę
        odzyskać utraconą miłość. Kiedyś marzyłam o tym, aby nastąpił jakiś cud - by mój
        były do mnie powrócił. I oto po 2 latach pojawiła się Lilith. Jest ona cudem w
        moim życiu...
        • kamil-1122 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 13.04.09, 21:29
          Paulinko, bardzo się cieszę i życzę ci z całego serduszka aby było
          coraz lepiej, i cudowniej, i oby wszystko się spełniło:)...Ale
          widzisz tu nie chodzi o wiarę w lilith, przynajmniej w moim
          przypadku, bo gdybym w nią nie wierzył już dawno poszedł bym do
          innej wróżki, czy odpuścił, czy jeszcze coś innego, ja również
          Sabince zawdzięczam wiele, chociażby i to że zechciała mi pomoc, że
          spróbowała, i że zrobiła o wiele więcej niż ja poprosiłem...
          Wiesz ja nie wiem czemu są u mnie i u paru innych osób pewne
          przesunięcia w czasie?, czy tak to ma być?, czy to źle?, czy trzeba
          zastosować coś innego jeszcze?...Tu jest na niepewność, czemu to nie
          idzie tak jak trzeba?, a może to tylko nam tak się zdaje.
          W moim przypadku wróżby Sabinki spełniły się w około 80%-90%
          niestety nie spełniły się dwie...Oni dalej są razem, i nie udało się
          w marcu..
          Dlatego tak bardzo nie wiem co robić...nie wiem może jednak mam
          zrezygnować...Tego się bardzo boje
          • aniolek1011 Re: kamil 13.04.09, 21:34
            kamilu- dobrze Cię rozumiem. u mnie w marcu tez mial nastapic przelom. jakis
            kontakt. w rezultacie ja sie odezwalam no i w sumie kontakt byl.ale marny.
            na dodatek jeszcze obok niego jest inna kobieta. tez nie wiem co robic....tak
            chyba nie powinno byc. skoro byl ryt to on powinien szukac kontaktu ze mna...a
            on milczy.:(

            klatwy na nią wziąść nie moge bo nie znam kobity. no i co tu myślec?:(
            cóż pozostaje czekać...7/8 czasu za mną.. :)
            • Gość: ciekawa87 Re: kamil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 21:38
              Aniolku a jak dziala klatwa i po jakim czasie, tak jak ryt w ciagu 3
              miesiecy? trzeba miec konretne dane osoby?
              • aniolek1011 ciekawa87 13.04.09, 21:43
                a juz myslalam ze nasza "ciekawska" powrocila i znowu będę posądzana o to że
                jestem Lil.:D

                z tego co wiem to klątwa dziala do 1 miesiaca. ryty do 3
                • Gość: div Re: ciekawa87 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 21:46
                  no to super, bo u mnie wczoraj minal miesiąc, a dziś ta 3 dodała
                  świąteczne zdjęcia z nim :(((
                • Gość: ciekaw Re: ciekawa87 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 21:46
                  to ja jestem inna ciekawa :-) dzieki
                  • Gość: ciekawa87 Re: ciekawa87 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 21:47
                    skasowalo mi sie, to wyzej to ja :-)
                  • aniolek1011 Re: div 13.04.09, 21:49
                    no ale masz z nim kontakt?? mowilas ze jest lepiej?
                    cholera moze sa jakies przesuniecia....znow;/;/;/
                    • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 21:51
                      mam, nawet 5 minut po tym jak ona dodała te zdjęcia pisał mi smsa.
                      (ale to sprawa rytu jak mniemam, on mi działa) ale facet nie ma
                      prawa mnie dotknąć dopóki jest z tamtą, a dalej są. a miesiąc minął :
                      ( mi co prawda Lilith nie mówiła po jakim czasie działa, Sylwia
                      pisała, że ona miała się spodziewać efektów po miesiącu - ja nie
                      wiem. Mi tylko Lilith powiedziała, żeby zdjąć klątwę po 3 miesiącach
                      bo żal dziewczyny. Ale ona ma się dobrze jak widzę :(((
                      • aniolek1011 Re: div 13.04.09, 21:54
                        a Wy mieliscie kontakt przed rytem??? rozmawialiscie?
                        bo u mnie narazie nic. odezwalam sie i teraz on milczy...
                        • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 21:59
                          jakiśtam mieliśmy, ale od momentu rytu zdecydowanie się zmienił,
                          zaczął słodzić i wyznawać różne rzeczy, mówić mi co to nie ja,
                          zreszta Lilith we wróżbie którą mi zrobiła przed rytem jeszcze
                          mówiła, że w marcu się zbliżymy - i się zbliżyliśmy, bardzo.

                          a co Ci Lilith powiedziała na to, że on jednak milczy? bo ja
                          napisałam do Lilki parę maili, ale bez skutu(dodam że wanga nie
                          dotarla do mnie ale Li mowila że to się liczy i tak od momentu
                          wykonania wiec luz-a tu takie cos:( )
                          • aniolek1011 Re: div 13.04.09, 22:04
                            hmm ja w sumie zrobilam jak radzila Lilith. czyli odezwalam sie pod koniec
                            marca. popisalismy troche i koniec. na mojego ostatniego smsa nie odpowiedzial.
                            milczy.zyczen na swieta tez nie dostalam.
                            no i jeszcze ta kobieta....;/ grrrr szkoda ze nie mozna rzucic klatwy bez
                            zadnych danych osobowych:D
                            • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:07
                              a czy to Lili mówiła że klątwa działa w ciągu miesiąca gdzieś w
                              którymś wątku?

                              myślałam, że konsultowałaś się z nią już jak zaczął milczeć, żeby
                              wiedzieć co jak i dlaczego:)
                              • aniolek1011 Re: div 13.04.09, 22:11
                                no gdzies czytalam ktos pisal w poprzednim watku ze klatwa do miesiaca.
                                ale nie chcialabym wprowadzac Cie w blad.

                                btw..nie chcialam Lilith marudzic. co ma byc to bedzie.czekam cierpliwie-
                                czaasem niecierpliwie:D nawet nie wiem czy jestem w tej 7 mce co sie ryty przesunęły
                                • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:14
                                  aaa...czyli to nie na 100%...to się światełko nadziei mi
                                  zapaliło...:)
                                  • aniolek1011 Re: div 13.04.09, 22:18
                                    wybacz div ze troszke przytlumilam to swiatelko:P
                                    • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:21
                                      :) ale skoro to nie jest pewne to dalej się pali :)

                                      Paulina ma rację, poczekajmy na Lili
                                      • Gość: sylwia Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 08:16
                                        div mi klatwa zadzialala po miesiacu bo Lilith powiedziala że wtedy
                                        zobacze efekty widoczne- rzeczywiscie tak bylo, ale klatwa dziala
                                        tak samo jak i ryt od momentu jej zastosowania tylko efekty raz są
                                        pozniej a raz wczesniej mysle ze to zalezy od przypadku i mysle ze
                                        warto abys zapytala się Lilith kiedy ewentualnie mozesz spodziewac
                                        sie widocznych efektów w postaci ich rozstania :)

                                        Aniloek ja wlasnie zapytalam sie Lilith czy jestem w tej pechowej
                                        siodemce :) chce wiedziec na czym stoje :)
                                        • Gość: div sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 08:42
                                          czyli też 3m-ce? mi się w nocy przypomniało że gdzieś było napisane
                                          że działa od miesiąca do trzech chyba, ale za cholere nie pamiętam
                                          gdzie. to dobrze, bo przeryczałam pół nocy...:)

                                          Napisałam do Lili ale jeszcze nie odp, więc czekam:)
                                          • Gość: sylwia Re: sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:12
                                            div myśle że jednak krócej niż 3 miesiące :) a kiedy dokladnie
                                            mialaś klątwe?
                                            • Gość: div Re: sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:14
                                              ryt z klatwa 11-12.03, ale do dzis nie mam czarnej wangi:/
                                              • Gość: sylwia Re: sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:18
                                                a co się stalo z wangą? nie dotarla jeszcze przez znasza kochaną
                                                poczte?
                                                • Gość: div Re: sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:27
                                                  tak:/
                                                  • Gość: div Re: sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:31
                                                    patrz co znalazlam:
                                                    Autor: lilith666_vip 07.03.09, 17:01 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                                    Odpowiedz

                                                    ^^ jesli ktos kogos kocha robimy klatwe i tez to trwa do 3 miesiecy
                                                    wsio .klatwy dzialaj juz po pierwszym miesiacyu czasem szybciej .

                                                    czyli moge byc spokojna..........:))))))
                                                  • Gość: sylwia Re: sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:36
                                                    div :) no mozesz :) ale szczerze mysle ze nie bedzie trwalo az 3
                                                    miesiace i szybciej zadziala :):):) a jak się u Ciebie ryt rozwija?
                                                    wszystko idzie zgodnie z planem?;>
                                                  • Gość: div Re: sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:39
                                                    wszystko super, tylko przez to że nie wiem o co chodzi z klątwą to
                                                    mam dziwne jazdy i jestem wredna i niemiła dla niego czasami. teraz
                                                    znowu czytam że klątwa działa po miesiącu albo szybciej już nic
                                                    kurcze nie wiem:/ mam nadzieję że Lili się odezwie:/
                                                  • aniolek1011 Re:div, sylwia 14.04.09, 10:41
                                                    my wszystkie kobiety jestesmy wredne:D hehe
                                                  • Gość: sylwia Re:div, sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:45
                                                    hehe zgodze sie ze wredne :)
                                                    div ja mysle z enie masz sie czym przejmowac :) z klatwą jest tak
                                                    smao jak z rytem u jednych dziala szybciej u innych pozniej :) mysle
                                                    ze nie masz powodow do obaw :)
                                                  • Gość: div Re:div, sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:50
                                                    staram się:) dzięki:)
                                                    dajcie znać co u Was jak już Wam Lili odpisze:)
                                                  • Gość: sylwia Re:div, sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:53
                                                    jak tylko odpisze to dam znac czy jestem w tej pechowej siodemce. Na
                                                    dobra sprawe to do konca "magicnzych" 3 miesiecy zostaly 2 tyg i
                                                    szczerze powiem ze nie widze szansy na to aby jednak mial nastapic
                                                    jakis przelom.
                                                  • Gość: div Re:div, sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:55
                                                    oj cicho:) u katii bylo podobnie
                                                  • aniolek1011 Re:sylwia 14.04.09, 10:58
                                                    eh :( ja tez tak mysle. ale wiesz, nigdy nie wiadomo ci sie wydarzy ;)
                                                    pozatym to przesuniecie moze byc dla nas korzystne:)
                                                  • Gość: sylwia Re:sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:00
                                                    dlaczego korzystne?;> to prawda nie wiadomo co się wydarzy ale....
                                                    wiesz jak przez 2.5 miesiaca nic konkternetgo sie nie zdarzylo i do
                                                    tego pojawila sie nowa kobitka to dla mnie nie wrozy to dobrze
                                                  • aniolek1011 Re:sylwia 14.04.09, 11:06
                                                    Gość portalu: sylwia napisał(a):

                                                    > dlaczego korzystne?;>

                                                    no bo mamy więcej czasu na jakies efekty...wiecej czasu zeby ta energia
                                                    porzadnie och trafila. tak mi sie wydaje.


                                                    > wiesz jak przez 2.5 miesiaca nic konkternetgo sie nie zdarzylo i do
                                                    > tego pojawila sie nowa kobitka to dla mnie nie wrozy to dobrze

                                                    ehhhh...dobijaj mnie bardziej:( u mnie też jakas kobieta...;/ co gorsza nie znam
                                                    jej wcale:( i nic zrobic nie moge ;(
                                                  • Gość: sylwia aniolek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:23
                                                    miejmy nadzieje ze to wszystko to tylko przelotna znajomosc ktora
                                                    nie jest jakas bardzo powazna :/ i ze ryt w koncu zadziala :)
                                                  • aniolek1011 Re: sylwia 14.04.09, 11:26
                                                    Ty mialas klatwe na nia o ile dobrze pamietam? czy mi sie juz miesza?
                                                    i co na to lil że tak sie wlecze?i że pojawila sie ONA?
                                                  • Gość: sylwia Re: sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:34
                                                    tak mialam klatwe i tamtej dziewcyzny na ktora byla klątwa juz nie
                                                    ma obok niego ( w sensie ze sie rozstali) ale jest nowa i niestety
                                                    ale Lil na ten temat nic mi nie powiedziala...
                                                  • robercik.0 Re: sylwia 14.04.09, 11:40
                                                    Witam
                                                    Widzę że poprzedni wątek się skończył :)

                                                    Aniołku ja mam podobną sytuację moja ex ma jakiegoś faceta którego nie znam i
                                                    nic o nim nie wiem jedynie to że to dla niego mnie zostawiła :( i co mogę
                                                    zrobić nic :(

                                                    No ale co nam wszystkim pozostało jak czekać i czekać bo przecież czy może być
                                                    gorzej chyba nie może być tylko lepiej więc uśmiechu trochę Pozdro dla
                                                    wszystkich :))))
                                                  • Gość: gość Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:25
                                                    Div a jak on się u ciebie zachowuje?Co ci mówi?Co mówi o tamtej?
                                                    Pytam, bo ja się ze swoim widuję od prawie dwóch miesięcy, a nie
                                                    jest za dobrze:(
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:35
                                                    nie ma tematu tamtej dziewczyny. to nie moja sprawa i nie chce mu
                                                    nic kazac itp. poza tym my sie nie widujemy bo on mieszka pol polski
                                                    dalej niz ja, zostaje tylko telefon. on dobrze wie ze nie ma na co
                                                    liczyc dopoki jest tamta. sama juz nie wiem jak to jest z tymi
                                                    klatwami:(
                                                  • aniolek1011 Re:div 14.04.09, 11:39
                                                    podziwiam ludzi ktorzy potrafiliby/potrafia byc z kims na odleglosc.... :)
                                                    mam nadzieje ze kazdej z nas ulozy sie po mysli.
                                                  • kamil-1122 Re Samopoczucie po ryt 14.04.09, 11:40
                                                    Cześć
                                                    Pozwolicie że jeszcze przed wyjściem do przy, popsioczę...
                                                    Jest źle, fatalnie, znowu ma romantyczne opisy, urok nie działa..
                                                    mam dość...
                                                    Myślałem że skoro urok zadziałał, był kontakt, będzie coraz lepiej.
                                                    U mnie zmiana o 180stopni, nie wiem czemu...
                                                    Dobra popsioczyłem idę do pracy:)..tak czy siak rzeczywiście jestem
                                                    bliżej czegoś...
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:42
                                                    nie byloby tej odleglosci gdyby nie fakt istnienia tej jego
                                                    dziewczyny. gdyby jej nie bylo a ryt dzialalby tak jak dziala teraz
                                                    to pewnie juz dawno najwieksza odlegloscia jaka by nas dzielila,
                                                    bylaby sciana w mieszkaniu hehe
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:46
                                                    Ale dawał ci do zrozumienia, że chciałby wrócić albo coś takiego?
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:49
                                                    bardzo czesto mi mowi tego typu rzeczy ze jestem dla niego
                                                    stworzona, ze mnie uwielbia i caly taki romantyczny belkot. prawie
                                                    codziennie mamy kontakt, zawsze z jego inicjatywy i tak jak juz
                                                    gdzies pisalam przed rytem taki zakochany nie byl. i wszystko ok
                                                    tylko co z ta klatwa, kiedy sie rozstana:/
                                                  • Gość: sylwia Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:53
                                                    div klatwa na pewno dziala- nie widzisz malych efektto moze oni sie
                                                    kloca albo ona juz nie pala do niego takim ucuzciem jak wczensiej...
                                                    to wszystko doprowadiz w koncu do rozstania. ja ze swojej strony
                                                    moge CI powiedziec ze mialam wrazenie ze w "moim" przypadku
                                                    rozstanie nastapila z dnia na dzien - kilka dni wczesniej opisy na
                                                    gg wskazywaly ze byl caly w skowronkach a za kilka dni powialo
                                                    smutkiem.
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:56
                                                    mam nadzieję że tak jest:) gdzieś ktoś pisał w poprzednim wątku że
                                                    Lilith jest specjalistką od klątw, więc musi się udać - poza tym nie
                                                    słyszałam jeszcze skarg na klątwy (w przeciwieństwie do rytów).
                                                    gdybysmy tylko umieli wylączyć niecierpliwość:))
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:54
                                                    A ile ze sobą nie byliście?Jak się zachowywał wcześniej?Byłaś mu
                                                    obojętna i mówił, że nigdy nie wróci?
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:59
                                                    ja?
                                                    jak o mnie chodzi to nigdy nie było związku jako takiego. co prawda
                                                    był czas intensywnej fascynacji i tak zwanego kręcenia ze sobą, ale
                                                    się popsuło. w międzyczasie on się z tamtą zaręczył, ale że dalej o
                                                    mnie myślał to po paru miesiącach napisał, ale tak sucho nijak i są
                                                    kobiety które by się za taki kontakt obraziły. a ja poszłam do
                                                    Lilith i bach trafiło chłopa:)
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:02
                                                    A ile ci zostało do końca rytu?I po jakim czasie się do ciebie
                                                    odezwał?:)A co do tego, że pojawiają się jakieś kobiety koło waszych
                                                    facetów, nie martwcie się dziewczyny oni i tak na nie nie zareagują:)
                                                    Laski mogą sobie chodzić koło nich nic się nie stanie.
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:05
                                                    jestem miesiąc po, więc zostały dwa.
                                                    mieliśmy mały kontakt przed rytem, ale po zdecydowanie zyskał na
                                                    mocy i zmienił charakter.
                                                    Aniołku dlaczego ma być za późno, zawsze warto próbować, a jeśli
                                                    nawet masz przesunięcie to i tak ryt jest w toku
                                                  • aniolek1011 Re:div 14.04.09, 12:11
                                                    Ty jestes miesiac po rycie????czy po klatwie??

                                                    no mnie do 3mcy zostalo 2 tyg. kontakt byl z mojej i jego strony tez. ale teraz
                                                    cisza. jak makiem zasiał.

                                                    dlaczego za późno?
                                                    -bo juz tyle czasu minęło.jakis rok odkad źle sie miedzy nami dzieje.

                                                    no i do tanga trzeba dwojga... najgorsze jest to ze nie wiem co sie dzieje w
                                                    jego glowie....i co tam robi ta piz.....:D
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:17
                                                    miesiac od jednego i drugiego, bylo naraz.

                                                    a moze sprobuj w szkole znowu o cos zagadac:) i czekaj na odp L.:)
                                                  • aniolek1011 Re:div 14.04.09, 12:19
                                                    oj nie. jesli on sie nie odezwie to nie ma szans. teraz jego kolej. jego ruch w
                                                    tej grze:D
                                                    ja juz swoj ruch mialam:))

                                                    pozostaje tylko czekac
                                                  • aniolek1011 Re:div 14.04.09, 12:02
                                                    div- u mnie jest bardzo podobnie.
                                                    i nie wiem czy nie minelo za duzo czasu zeby to wszystko wrocilo. i zeby ponaprawiac
                                                  • Gość: sylwia Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:04
                                                    gosc z tego co wiem to moj jest bardzo zadowolony ze tak się dzieje
                                                    i z tego co wiem zaczyna sie angazowac a to juz mi sie nie podoba :/
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:08
                                                    Jeśli ją poznał po rycie to nic się nie stanie.
                                                  • Gość: śnieżynka Re:div IP: *.acn.waw.pl 14.04.09, 11:38
                                                    u mnie minęły 3 miesiące, a Lil mówi, żeby czekać bo działa :)
                                                    co do osób trzecich - u mnie się pojawiła, była jakieś 1,5 miesiąca, a teraz on zadecydował, że chce zmniejszyć kontakt z nią a zwiększyć ze mną :D (nie byli razem, spotykali się 'intensywnie' :/) .. ale powiedział, żebym na nić więcej nie liczyła :| tak czy siak wygrywam z tamtą ;)
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:40
                                                    Lili Ci odpisała?
                                                    miałaś klątwę?
                                                    :)
                                                  • Gość: śnieżynka Re:div IP: *.acn.waw.pl 14.04.09, 11:42
                                                    odpisała chyba 2 dni temu.. jakoś tak. miałam tylko rytuał, pytałam teraz czy
                                                    nie potrzeba dodatkowej klątwy skoro to się przesuwa, ale Lil powiedziała, że
                                                    ryt działa i się doczekam :)
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:44
                                                    a dlugo czekalas na odp? ciekawe czy dalej sa problemy ze skrzynka.
                                                    kurcze denerwuje sie:/
                                                  • Gość: sylwia Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:44
                                                    śnieżynka u Ciebie minelo 3 miesiace czyli rozumiem ze jestes w tej
                                                    siodemce ktorej sie cos przesunelo? wies zile takie przesuniecie
                                                    moze trwac?
                                                  • aniolek1011 Re:div 14.04.09, 11:43
                                                    nie wiem czy to do mnie bylo.
                                                    tak odpisala. ale klatwy nie mialam bo nie znam tej kobiety. :(
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:46
                                                    a ja czekam i czekam na jaks odpowiedz i nic...
                                                  • Gość: śnieżynka Re:div IP: *.acn.waw.pl 14.04.09, 11:49
                                                    długo długo czekałam na odpowiedź, a na 4 maile dotarł 1 albo 2. nie wiem czy
                                                    należę do 7 (pewnie tak) i niestety nie wiem ile jeszcze. ale nie chcę już
                                                    męczyć Lil kolejnymi mailami. jej odpowiedź i tak nic nie przyspieszy :|
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:48
                                                    Śnieżynka i co nie zrobiło ci się przykro jak tak powiedział żebyś
                                                    na nic więcej nie liczyła?Co Lilith na to?Długo masz czekać na bycie
                                                    z nim?
                                                  • Gość: śnieżynka Re:div IP: *.acn.waw.pl 14.04.09, 11:52
                                                    Lil na to, że się doczekam :) obecnie mamy kontakt normalny, czyli jest tak jak
                                                    przed rytem, w międzyczasie była wielka wojna. oby było lepiej.
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:56
                                                    no widzisz:) u mnie tez po rycie byla gigantyczna kłótnia, tak
                                                    wielka jak jeszcze nigdy. i przyszedł skruszony i jest jeszcze
                                                    słodszy. będzie ok
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:57
                                                    Pytam, bo się ze swoim widuję i rozmawiam, ale jak mi ostatnio
                                                    powiedział, że on nie szuka laski i ma to gdzieś to się
                                                    załamałam.Stąd moje pytanie co ci powiedziała Lilith jak to usłyszała
                                                  • little-snowflake Re:div 14.04.09, 12:04
                                                    postanowiłam się zarejestrować :) śnieżynka
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:10
                                                    A długo masz jeszcze czekać?I masz się z nim spotykać normalnie czy
                                                    masz postawić sprawę jasno?Co ci Lil powiedziała?Mamy podobną
                                                    sytuację dlatego pytam:)
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:16
                                                    na ten temat nic nie wiem, wysłałam do Lili parę maili z podobnym
                                                    pytaniem na przestrzeni parunastu dni, ale odp wciąż nie mam. jak
                                                    dostanę to się dowiem. natomiast dopoki jest z tamta to moge z nim
                                                    pojsc na kawe, tyle i on o tym wie
                                                    miałam przed rytem wróżbę i tam było że na zimę już może być
                                                    stabilizacja.
                                                    mi nie pozostaje nic tylko czekać na odp Lili:)
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:23
                                                    Dopiero na zimię?O kurczę.Załamię się jak będę musiała też tyle
                                                    czekać:(Ale ja mam inną sytuację, byłam z nim i już nikogo przy nim
                                                    nie ma, nikt go nie interesuje.Może przez to szybciej pójdzie.
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:26
                                                    stabilizacja czyli zareczyny i takie tam powazne sprawy.
                                                    zwiazek i spotykanie wczesniej
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:30
                                                    Ooo, czyli może u mnie nie będzie tak zle:)Nie oczekuję zaręczyn,
                                                    wystarczy mi żeby wrócił:D
                                                  • little-snowflake Re:div 14.04.09, 12:30
                                                    oo! mi też Lil napisała 'stabilizacja' ale nie myślałam, że aż taka. ale to super! :)
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:33
                                                    u mnie było że zareczyny moga miec miejsce 11.09.

                                                    ale poki co chciałabym wiedziec kiedy sie rozstana..:)

                                                    btw mam nadzieje ze u Lili jest lepiej, pomaga nam wszystkim a sama
                                                    ma problemy. przynajmniej trole sie odj...:)
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:44
                                                    Ale ty coś zamawiałaś div, że to wiesz?:)Ja nie dostałam takich
                                                    informacji, a też chciałabym wiedzieć;)
                                                  • Gość: div Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:46
                                                    tak, wróżbę ze zdjęć jego i mojego. prze rytem jeszcze:)
                                                  • aniolek1011 Re:div 14.04.09, 12:48
                                                    a ja juz nie chce żadnych wróżb.... bo wszystko mi wychodzi na przekor mnie.....;/
                                                  • little-snowflake Re:div 14.04.09, 12:25
                                                    u mnie stabilizacja ma być w sierpniu :) no z przesunięciem to pewnie później.
                                                    powiem wam, że największą potrzebę żeby wrócił mam kiedy mnie przytula. niby jest, a wcale go nie ma :(
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:31
                                                    Dokładnie.Niby jest przy tobie, ale musisz grać twardą żeby się nie
                                                    zdradzić i nie stracić twarzy.Lilith powiedziała ci, bo sama
                                                    zapytalaś czy coś zamówiłaś u niej?Bo ja dalej nie wiem kiedy mamy
                                                    być razem.I co do sierpnia ma się dziać?:)
                                                  • little-snowflake Re:div 14.04.09, 12:35
                                                    już nie pamiętam czemu to napisała, bo to było jakiś czas temu.. i nie wiem co
                                                    do sierpnia, ale na pewno mamy być razem wcześniej. jakaś niecierpliwa dzisiaj
                                                    jestem :|
                                                  • Gość: gosc Re:div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:42
                                                    Wiecie o co chodzi z oświadczeniem limonki, co się stało?
          • Gość: Paulina Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 21:59
            Myślę, że Lilith będzie wiedziała najlepiej, co zrobić w przypadku tych
            przesunięć i najlepiej wszystkim doradzi. Za jakiś czas na pewno się do nas odezwie.
            • Gość: Bartosz Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 00:40
              Jeśli jest wśród Was moja dziewczyna, to szczerze życzę aby nie udało się.
              Ostatnio znów stała się nachalna. Wypisuje sms. prosi o rozmowę, mówi, że nie
              może beze mnie żyć i popełni samobójstwo.
              Wy wszyscy oczekujący czy spojrzeliście na to z drugiej strony? Od strony swoich
              partnerów? Dlaczego zmuszacie ich do czegoś czego oni nie chcą?
              Wy cierpicie, ale czy nie zdajecie sobie sprawy, że zadajecie też cierpienie
              tym, których podobno kochacie?
              Czy wiecie ile mnie to nerwów kosztuje...
              Mam już dość tej wariatki!!!

              • Gość: axxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.privacyfoundation.de 14.04.09, 01:26
                Czytalam bo jakos tak jestem po rycie, tym bez rezultatow ale Bartosz ma
                niestety racje cos w naszym podejsci nie jest zdrowe.
                Po jakims czasie doszlam do refleksji, warto zmienic swoje podejscie i nie
                zadreczac kogos ciaglym nekaniem, samej sie zmienic, bo z jakiegos powodu
                wczesniej zwiazek przestal funkcjonowac.
                Reasumujac jesli ryty byly nieudane, to trudno, jesli udane, to nie popelniac
                wczesniejszych bledow.
                Wiara jest pomocna, ale jesli to tylko wiara?
                Tak na koniec trauma boli, ale przechodzi, fakt jest lzej w kieszeni na wrozki,
                magow tylko.
                Tym co sa uczciwi i sa naprawde w stanie nie skrzywdzic partnera, partnerki
                zycze powodzenia.
                Pozbawiona zludzen, ale i szczesliwa bo wolna od obsesyjnego czekania
    • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:50
      a jak myślicie jeżeli komuś przesuwa się ryt to czy jest to dlugie
      przesunięcie? tydzien miesiąc?
      • Gość: limonka. Oświadczenie. IP: *.chello.pl 14.04.09, 11:44
        Oświadczenie.
        Z mojego powodu zrobiło się głośno na forum. Chcę was wszystkich
        ostrzec. Abyście nie dali się wkręcić oszustowi, który u
        funkcjonuje. Chcę tej osobie podziękować, za zniszczenie czegoś
        ważnego.
        Jako dorosła osoba dałam się podejść w tak głupi sposób. Jeśli
        kiedykolwiek ktoś z was dostanie wypowiedzi podobne do waszych
        sytuacji życiowych nie DAJCIE SIĘ NABRAC. Ja się nabrałam.
        Jeśli kiedykolwiek ktoś porosi Was o nr. Telefonu bo sprawa jest
        pilna. Usłyszycie same kłamstwa.
        Mnie poniosły nerwy, tak kocham osobę o którą toczy się walka, że w
        szale uwierzyłam tej osobie.
        To jest kobieta, więc uważajcie. To okrutne ,że ktoś zabawił się w
        ten sposób.
        Pani Sabino, proszę oficjalnie na forum PRZYJĄĆ MOJE PRZEPROSINY.
        Teraz już wiem, że trzeba wierzyć osobie, którą jest Pani.
        PRZEPRASZAM TEŻ WAS WSZYSTKICH.
        Mam nadzieję, że moja historia pomoże Wam w przyszłości nie dawać
        się oszukiwać innym ludziom, którzy tylko żerują i kpią sobie z
        ludzkiej tragedii.
        Może mnie zlinczować, ale jestem tylko człowiekiem , który popełnił
        błąd. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko naprawić, że zostanie
        dana mi tak szansa. Walczcie o to co kochacie i nigdy nie dajcie
        sobą manewrować. Limonka.
        • Gość: gosc Re: Oświadczenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:59
          A możesz bliżej napisać co się stało?Ta kobieta napisała do ciebie
          na forum czy co?
          • zagubiona1978 pytanie organizacyjne:) 14.04.09, 19:01
            czy do kogoś z Was już odpisała Lilith? Czy ktoś wie, co u niej i kiedy wróci do
            formy? wiem skądinąd, że na FORUM raczej nie wchodzi..nie wiem, co z mailami,
            czy skrzynka działa czy nie. Będę wdzięczna za informację:)
            • zagubiona1978 tu full ludzi ma identyczny IP:) 14.04.09, 19:49
              • Gość: xyz Re: tu full ludzi ma identyczny IP:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 19:59
                nie ip tylko operatora
                • zagubiona1978 dobrze, operatora:) 14.04.09, 19:59
                  jw
            • Gość: sylwia Re: pytanie organizacyjne:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 19:55
              tez czekam na odp Lilith na maila a nie ukrywam chcialabym wiedziec
              czy jestem w pechowej siodemcie wiec jest to dla mnie wazne tym
              bardziej ze dobijam do 3 miesiecy :)
              • zagubiona1978 Re: pytanie organizacyjne:) 14.04.09, 19:59
                co znaczy 'pechowa siódemka'???
              • Gość: sylwia Re: pytanie organizacyjne:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 20:02
                pechowa siodemka to siedem osob ktorym na pewno przedluzylą sie ryty
                • zagubiona1978 Re: pytanie organizacyjne:) 14.04.09, 20:03
                  ok, to na pewno stres. a czy ktos ma kontakt z lilith? wie, co u niej?
                  • little-snowflake Re: pytanie organizacyjne:) 14.04.09, 20:08
                    mnie się już przedłuża, choć nie wiem czy jestem w 7. ale nie chcę uznawać tego za pecha. wykorzystajmy ten czas jak najlepiej :)
                    • Gość: sylwia Re: pytanie organizacyjne:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 20:22
                      ja mysle ze to pech :) przynajmniej dla mnie :)
                      • sagun ważne z rytuałami 14.04.09, 20:41
                        kochami wymieńcie się numerami gg i piszcie w ten sposób będzie
                        szybciej i sprawniej , dla was zresztą też, tak zaśmiecacie forum aż
                        miło.
                        Druga sprawa - jeśli zamawia się ryt na osobę z którą się nie ma nic
                        wspólnego, to nie oczekujcie efektów po 3 miesiącach, tu potrzeba
                        czarnej magii.
                        Jeśli nie ma przeciwskazań mozna by użyć białej, ale to jest ciężka
                        i żmudna praca na kilka miesięcy.

                        film o 22.50 w zeszły czwartek mówi wszystko - powinniście wiedzieć
                        z czym ma się doczynienia.
                        Tylko że ta to samo zło.
                        Moja gorąca prośba nie zaśmiecajcie forum wielokrotnością postów
                        typu....u mnie źle, efektów brak itd !!!!!

                        • kwiatuszek_net Re: ważne z rytuałami 14.04.09, 20:47

                          Sagun,
                          Czy masz na myśli film o egzorcyzmach?
                          Mimo to interesujesz się magią, Tarotem?
                        • Gość: sylwia Re: ważne z rytuałami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 12:20
                          sagun to ile wg Ciebie potrzeba czasu na to aby zobaczyc efekty
                          rytu na konkretną osobe? przez kilka miesiecy mozna rozumiec i 3
                          miesiace jak i 8 miesiecy
                      • kwiatuszek_net Sylwio 14.04.09, 20:44
                        • kwiatuszek_net Sylwio 14.04.09, 20:46

                          Sylwio,

                          Daj spokój, uważasz, że akurat TY masz pecha?
                          Skąd wiadomo, że 7 osób ma przesunięcia?
                          • Gość: sylwia Re: Sylwio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 21:04
                            Lilith o tym pisała ze 7 osob ma przesuniecia ale nie wiadomo kto :/
                            nie twierdze ze mam pecha twierdze ze pechem jest bycie w tej
                            siodemce :)
                            • Gość: gosc Re: do wszystkich:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 12:50
                              Odpisała wam Lil na maile?
                              • Gość: div Re: do wszystkich:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 13:05
                                mi nie
                                • robercik.0 Re: do wszystkich:) 15.04.09, 13:08
                                  mi też nie :(
                                  • Gość: miche-line Re: do Sagun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 13:17
                                    Sagun uważam że nie zaśmiecamy forum naszym wątkiem - piszemy i wymieniamy się
                                    doświadczeniami w jednym temacie , gg nie rozwiązuje problemu bo wątek czyta o
                                    wiele więcej osób niż pisze i jest im to potrzebne aby być na bieżąco, nie
                                    zajmujemy wiele miejsca dla każdego jeszcze dużo zostało także proszę o więcej
                                    tolerancji na forum, przecież jest tu na pewno więcej tematów mniej potrzebnych
                                    i im łaty nie przypinasz
                                  • Gość: halinka do robercik IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.04.09, 14:41
                                    Jeszcze na to pytanie z kabałą ci nie odpisała?
                                    • robercik.0 Re: do robercik 15.04.09, 15:05
                                      Gość portalu: halinka napisał(a):

                                      > Jeszcze na to pytanie z kabałą ci nie odpisała?

                                      Dokładnie jeszcze mi na to nie odpisała :( nie wiem czy docierają te
                                      maile?
                                      • Gość: monika Re: do robercik IP: *.gprs.plus.pl 15.04.09, 17:31
                                        Tak tu sobie czytam rozne rzeczy i powiem szczerze,ze jestem przerazona.Lili
                                        podobno spotkala tragedia.Dajcie jej dojsc do siebie i przestancie zadreczac
                                        mailami.Czy wy nie mozecie cierpliwie poczekac na wyniki rytow? Ludzie,zajmijcie
                                        sie swoim zyciem w realu,a nie tylko kiedy Lili sie odezwie,kiedy ryt
                                        zadziala.widze tu bande egoistow, rozumie,czemu wasze zwiazki sie rozpadly i
                                        czemu ryty nie dziajaja.Wiem,ze to,co napisalam,nikogo tu nie obejdzie,ale zal
                                        mi Lili,ktora w takiej chwili jest nekana.
                                        • kwiatuszek_net Re: do Moniki 15.04.09, 17:35

                                          Co się przytrafiło Lil?
                                          • Gość: halinka Re: do Moniki IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.04.09, 21:52
                                            Moniko mam nadzieje ze nikt Cię tak nigdy szybko jednoznacznie i
                                            prosto nie oceni jak ty to wlasnie zrobilas z ludzmi z forum.
                                            Po 1. Nie kazdy sledzi watek nie kazdy wie, ze Lilith przezyla
                                            tragedie, wierz mi ze ma klientow nie tylko z tego forum ktorzy tez
                                            pewnie czekaja na odp. i nie wiedza co sie dzieje. My tez nie
                                            wiemy, jakies wtajemniczone osoby pisza jakies tajemnicze rzeczy...
                                            Po2. sa tu ludzie walczacy o zdrowie i zycie swoich bliskich, nie
                                            tylko o milosc, choc wydaje mi sie ze tych ostatnich tez nie nalezy
                                            oceniac ani pochopnie ani surowo. Wierz mi to nie sa kaprysy
                                            nastolatkow. Sa tu osoby ktore zostaly same z dziecmi, bo ktos je
                                            zostawil dla innek. Co osoba to historia.
                                            Mam nadzieje ze Ty jestes szczesliwa.
                                            Jak jestes to nie wchodz na to forum, ciesz sie zyciem, spedzaj je
                                            z ukochana osoba i nie osadzaj:)
                                            POzdrawiam.
                                            • Gość: gosc Re: puk puk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 20:20
                                              A co tu taka cisza zapadla? czyzby komus sie udalo i zwial;p ? jak
                                              tam dzis samopoczucie?
                                              • Gość: gosc1 Re: puk puk IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.09, 20:53
                                                cisza jak makiem zasiał. nic sie nie dzieje to co bedziemy pisac/// :(
                                                • Gość: gosc Re: ;/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 20:59
                                                  czy jest ktos komu termin uplywa wraz z koncem kwietnia i nie widzi
                                                  efektow? bo jestem w takiej patowej sytuacji i czekam poprostu na
                                                  jakis znak jak na cud:(
                                                  • aniolek1011 Re: ;/ 16.04.09, 21:04
                                                    no jak większosc osob.... ;/
                                                  • Gość: gosc Re: ;/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 21:35
                                                    ja wiem ze to moze glupie pytanie ale wam rowniez lilith napisala ze
                                                    nie ma sie czym przejmowac? i ze bedzie oki?
                                                  • aniolek1011 Re: ;/ 16.04.09, 21:49
                                                    hmm ja czekam na opowiedź od Lil kilka dni. bedzie dobrze. musi!
                                                  • willow86 troche matematyki... 16.04.09, 22:31
                                                    nie chce tu wyjśc na kogoś co psioczy, ale może zróbmy coś
                                                    konstruktywnego :) Każdy chyba umie z nas liczyc do 7? Chyba tak!:)
                                                    Doliczmy się kto jest w tej nieszczęsnej 7-demce...

                                                    ja (willow86)
                                                    elleshesie
                                                    śnieżynka
                                                    gośc
                                                    aniołek
                                                    robercik (???...)

                                                    Ktoś jeszcze? Dopisujcie się!
                                                  • willow86 Re: troche matematyki... 16.04.09, 22:33
                                                    A zapomniałem dodac

                                                    div
                                                    sylwia ......

                                                    (Ja już się doliczyłem 8 osób, a pewnie jest więcej :((( Niestety...
                                                  • aniolek1011 Re: troche matematyki... 16.04.09, 22:40
                                                    ale u div przeciez ruszylo. on sie odezwal.
                                                  • Gość: div Re: troche matematyki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 22:40
                                                    u mnie ryt gra (choc jest chwilowo slabiej ale nadal dobrze)
                                                  • willow86 Re: troche matematyki/do Div... 16.04.09, 22:47
                                                    A możesz div uchylic troszke mały rąbek tajemnicy, jak sytuacja
                                                    wygląda u ciebie? Jesteście już razem, spotykacie się, itp...

                                                  • willow86 Co myślicie o... 16.04.09, 22:51
                                                    wypowiedzi Sagun??? Może jest w tym troszke racji...(chodzi o ryty)?!
                                                  • Gość: div Re: troche matematyki/do Div... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 22:55
                                                    po pierwsze myśmy mieli kontakt przed rytem (na krótko przed się
                                                    wznowił). ale był bardzo oschły i nijaki. Po rycie zaczął się robić
                                                    słodki, zupełnie inaczej do mnie mówi (jakieś wyznania itp - tego
                                                    nigdy wcześniej nie było), do tego mamy kontakt prawie codziennie.
                                                    Tyle w sprawie rytu, czekam na klątwę gdyż sytuacja jest taka, że w
                                                    przerwie jak się nie spotykaliśmy to on się związał. Więc ryt działa
                                                    pełną parą moim zdaniem, czekam na klątwę i wsio będzie pięknie.
                                                    Aha, on jest w innym mieście niż ja obecnie. Mi też jest strasznie
                                                    ciężko chwilami i pukam się w czoło że chyba w cuda wierzę, ale
                                                    jednak staram się ufać Lili
                                                  • Gość: paranoja Re: troche matematyki/do Div... IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.09, 23:00
                                                    przeciez to moze pisac lil zamiast jakiejs div - niezalogowany nick -
                                                    i mowic ok o swych rytach :D
                                                  • Gość: div Re: troche matematyki/do Div... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 23:03
                                                    o tak tak. Aniołku, teraz ja zostałam Lil:D
                                                    nie loguję się bo:
                                                    po pierwsze! nie chcę
                                                    po drugie! piszę czasami tylko w tym wątku nie udzielam się za
                                                    często więc i potrzeby nie widzę
                                                    po trzecie! to nie Twoja sprawa. a jak cię d... swędzi z tego powodu
                                                    to znajdź informatyka i sprawdź moje dokładne ip. POWODZENIA.
                                                  • aniolek1011 Re: troche matematyki/do Div... 16.04.09, 23:04
                                                    taa jasne..albo moze ja jestem Lil:d haha
                                                    Lil nie ma co robic jak podszywac sie pod klientow! :D
                                                  • little-snowflake Re: troche matematyki/do Div... 16.04.09, 23:06
                                                    ciekawe, kiedy ja zostanę Lil? :D
                                                    póki co u mnie bez zmian. chwilowa (oby) cisza..
                                                  • Gość: div Re: troche matematyki/do Div... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 23:08
                                                    u mnie też od paru dni ciszej (czyli kontakt co 1-2 dni a nie
                                                    codziennie, a zamiast 50smsow/dzien 2 - ale daje rade:) w koncu
                                                    chlopak tez ma prawo miec metlik i wahania, jak ja:)
                                                  • aniolek1011 Re: troche matematyki/do Div... 16.04.09, 23:09
                                                    u mnie tez nic... a czas se konczy...
                                                  • Gość: aniołek Re: troche matematyki/do Div... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 23:13
                                                    a odp Ci Lil? pytałaś??
                                                  • Gość: div aniolek - pomylka:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 23:15
                                                    pomylka, zle mi się wpisało :p przepraszam. no ale pytanie ponawiam.
                                                    pytalas Lil? i co? odp?

                                                    poza tym odnosnie opoznien, nie wiem po jakim czasie dziala klatwa
                                                    (bo moze ona u mnie jest opozniona i sie zaliczam?)
                                                  • aniolek1011 Re: aniolek - pomylka:) 16.04.09, 23:18
                                                    pisalam ale od 4 dni nie dostalam odp
                                                  • Gość: div Re: aniolek - pomylka:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 23:19
                                                    a moze nie doszlo? ja wczoraj wieczorem dostalam wiadomosc, czekalam
                                                    dluzej, o wiele
                                                  • willow86 Re: aniolek - pomylka:) 16.04.09, 23:23
                                                    Lil odpowiada komu chce...Wiem, że pewne osoby otrzymywały od niej
                                                    odpowiedzi np: w niedziele...Czyżby byli równi i równiejsi?... Ja
                                                    nie moge się odczekac na odpowiedź od ponad tygodnia!!!
                                                  • Gość: div Re: aniolek - pomylka:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 23:24
                                                    ja czekałam od marca. ale ze podobno nie dochodzily maile to
                                                    ponawialam, do skutku
                                                  • aniolek1011 Re: aniolek - pomylka:) 16.04.09, 23:24
                                                    japislaam chyba w niedziele. czy jestem w tej 7
                                                  • little-snowflake Re: aniolek - pomylka:) 16.04.09, 23:25
                                                    willow - ja czekalam duzo dluzej, a inni dostawali odpowiedzi. moja w koncu tez
                                                    nadeszla :)
                                                  • willow86 Re: aniolek - pomylka:) 16.04.09, 23:29
                                                    Rozumiem, że musze swoje odczekac :)... (choc pewnie się nie
                                                    doczekam, bo zostałem persona non grata...) I co little-snowflake ta
                                                    odpoweidz była wyczerpująca i dogłębna czy 2-3 zdaniowa jak to
                                                    zwykle bywa...?
                                                  • little-snowflake Re: aniolek - pomylka:) 16.04.09, 23:35
                                                    krótka, ale ok - ja nie wymagam eseju ;) Lil napisała, żeby czekać i tyle.
                                                    a dla tych co zaczynają mieć podejrzenia: pytałam o klątwę, ale powiedziała, że
                                                    niepotrzebna - gdyby jedynie naciągała na kasę, to raczej by przytaknęła i
                                                    przyklasnęła. (być może już to pisałam, nie pamiętam, jeśli się powtarzam to
                                                    przepraszam). ja staram się wierzyć, nie mam nic do stracenia :)
                                                  • willow86 Re: aniolek - pomylka:) 16.04.09, 23:42
                                                    Oj myśle, że mamy dużo do stracenia...mase nerw, zdrowia
                                                    orazzawiedzionych nadziei. Ja też nie wymagam pracy doktorkiej/eseju
                                                    od Lil, ale odp. "musisz zaczekac" jest mało konkretna i zupełnie
                                                    nie uspokaja...
                                                  • Gość: zxcvbn Re: troche matematyki/do Div... IP: *.podgorny.cz 16.04.09, 23:18
                                                    Troche dziwnie napisze, co sadzicie o panu stanie, szeptunce zinie, szeptunce
                                                    oldze, bo czy leci z nami pilot?
                                                  • Gość: zxcvbn Re: troche matematyki/do Div... IP: *.lab.os3.nl 16.04.09, 23:22
                                                    jest jeszcze bucardi, w sumie mysle o tym by w cos wierzyc jak sie wybralo
                                                    konkretna osobe, ale
                                                  • Gość: kalkulator Re: troche matematyki... IP: *.acn.waw.pl 16.04.09, 23:11
                                                    [i]
                                                    Doliczmy się kto jest w tej nieszczęsnej 7-demce...

                                                    ja (willow86)
                                                    elleshesie
                                                    śnieżynka
                                                    gośc
                                                    aniołek
                                                    robercik (???...)



                                                    little snowflake
                                                    Sylwia
                                                    Kamil
                                                    Kati Kati
                                                    (chyba, bo ona też ma przejścia)

                                                    Gdzie ta "siódemka"?! Spokojnie uzbiera się ponad 10 osób . . .

                                                    A czy sa jacyś zadowoleni, oprócz div?
                                                  • willow86 Re: troche matematyki... 16.04.09, 23:17
                                                    No dobra, czyli wiadomo, że jest 10 lub więcej osób które mają
                                                    opóźnienia. Czy łaczy nas również termin rytów (koniec stycznia) ???
                                                  • Gość: kalkulator Re: troche matematyki... IP: *.acn.waw.pl 16.04.09, 23:34

                                                    willow86
                                                    elleshesie
                                                    śnieżynka
                                                    gośc
                                                    aniołek

                                                    little snowflake
                                                    Sylwia
                                                    Kamil
                                                    Kati Kati

                                                    Paulina
                                                    Ashka
                                                    Matti
                                                    gość ja
                                                    Ash
                                                    Halinka
                                                    Gosia
                                                    Róża
                                                  • aniolek1011 Re: troche matematyki... 16.04.09, 23:35
                                                    ale tu chodzi o ludzi ze stycznia... chyba
                                                  • little-snowflake Re: troche matematyki... - sprostowanie 16.04.09, 23:36
                                                    ja jestem śnieżynką, pisałam, że zalogowałam nick :)
                                                  • Gość: kalkulator Re: troche matematyki... IP: *.acn.waw.pl 16.04.09, 23:43
                                                    Przemek
                                                    Leelay
                                                    śnieżynka
                                                    gośc
                                                    aniołek
                                                    Sylwia
                                                    willow86
                                                    elleshesie
                                                    Kamil
                                                    Kati Kati

                                                    Paulina
                                                    Ashka
                                                    Matti
                                                    gość ja
                                                    Ash
                                                    Halinka
                                                    Gosia
                                                    Róża
                                                  • Gość: kalkulator Re: troche matematyki... IP: *.acn.waw.pl 16.04.09, 23:55

                                                    1. Przemek
                                                    2. Leelay
                                                    3. śnieżynka
                                                    4. gośc
                                                    5. aniołek
                                                    6. Sylwia
                                                    7. willow86
                                                    8. elleshesie
                                                    9. Kamil
                                                    10. Kati Kati

                                                    11. Paulina
                                                    12. Ashka
                                                    13. Matti
                                                    14. gość ja
                                                    15. Ash

                                                    16. Gosia
                                                    17. Róża
                                                  • Gość: gosc1 Re: troche matematyki... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.09, 23:57
                                                    po co wklejasz co chwile to samo?????
                                                  • Gość: kalkulator Re: troche matematyki... IP: *.acn.waw.pl 16.04.09, 23:59
                                                    Gość napisał:
                                                    po co wklejasz co chwile to samo?????

                                                    To są kolejne, coraz bardziej aktualne wersje listy osób, które nie
                                                    odczuły działania rytu.

                                                    Można się wykreślać lub wpisywać.
                                                  • Gość: halinka Re: troche matematyki... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.04.09, 23:57
                                                    Ale co to za lista???
                                                    Komu minal termin???
                                                    Przeciez czesc ma czas do 28 kwietnia to kuuuupa czasu:)))
                                                  • Gość: gosc1 Re: troche matematyki... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.09, 23:59
                                                    zaczynacie znowu popoadac w forumowa paranoje;/
                                                  • Gość: kalkulator To nie paranoja, to kalkulacja, jak 2+2=4 IP: *.acn.waw.pl 17.04.09, 00:01
                                                  • Gość: div "lista" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 00:06
                                                    najrozsądniej by było, gdyby te osoby same tutaj napisały "tak mi
                                                    nie działa". inaczej to wydaje się być obiektywnie mało wiarygodne,
                                                    jeśli już przystępujesz do robienia takiej listy i faktycznie
                                                    wygląda jak paranoja właśnie
                                                  • Gość: kalkulator Re: "lista" IP: *.acn.waw.pl 17.04.09, 00:09
                                                    Wykreślam każdego kto się zgłosi do wykreślenia, tak żeby obraz był
                                                    prawdziwy.

                                                    Proszę też o dopisywanie się, wtedy powstanie prawdziwy obraz.
                                                  • willow86 Re: To nie paranoja, to kalkulacja, jak 2+2=4 17.04.09, 00:08
                                                    Dokładnie!!! Pewnie niektórzy (rytowa inkwizycja) chcieliby mnie
                                                    spalic na stosie za to co wypisuje, ale to jest tylko
                                                    metodologiczne, dedukcyjne dochodzenie do faktów.

                                                    Na tej liście są osoby u których już dawno miały się pokazac efekty
                                                    rytu. (U mnie obsuwa jest już miesięczna, więc to nie jest
                                                    błahostka...)
                                                  • Gość: halinka Re: To nie paranoja, to kalkulacja, jak 2+2=4 IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.04.09, 00:12
                                                    willow od rytu minely ci 3 miesiace????
                                                  • Gość: div willow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 00:17
                                                    a moze to jest tak, ze u osob ktore stracily kontakt z ex jest
                                                    trudniej? bo z reguly z tego co zdarzylam zaobserwowac na tym forum,
                                                    zazalenia maja ludzie ktorzy nie maja kontaktu po kilka m-cy.

                                                    taka refleksja.

                                                    bo ja kontakt mam a i inne osoby ktore pisaly "po" czasem pisaly ze
                                                    mialy mozliwosc obserewacji

                                                    ?
                                                  • willow86 Re: willow 17.04.09, 00:22
                                                    Może i masz racje div, ale to chciałbym usłyszec od Lil! Tylko ona
                                                    może rozwiac nasze wątpliwości. My nie możemy się domyślac co i jak.
                                                    W końcu nie jesteśmy fachowcami w tej materii tylko laikami.

                                                    Satysfakcjonowała by mnie odpowiedź w stylu..."U ciebie sytuacja
                                                    jest cięzka, dlatego to wszystko może się przedłużyc nawet do 0,5
                                                    roku..." I wiedziałbym na czym stoje, a tak rodzą się wątpliwości.
                                                  • willow86 Re: To nie paranoja, to kalkulacja, jak 2+2=4 17.04.09, 00:27
                                                    U mnie minęło 2,5 miesiąca, ale efekty miały nadejśc po ok. 1,5
                                                    misiąca (połowa marca)! W międzyczasie Lil zapewniała mnie, że na
                                                    pewno coś pod koniec marca się ruszy w mojej sprawie...niestety po
                                                    dzień dzisiejszy przełom nie nastąpił, więc chyba mogę miec
                                                    wątpliwości?!...
                                                  • little-snowflake Re: troche matematyki... 16.04.09, 23:59
                                                    dziś chyba same wyliczanki i ponure nastroje - uciekam z forum na jakiś film :)
                                                  • robercik.0 Re: troche matematyki... 16.04.09, 23:28
                                                    willow86 napisał:

                                                    > nie chce tu wyjśc na kogoś co psioczy, ale może zróbmy coś
                                                    > konstruktywnego :) Każdy chyba umie z nas liczyc do 7? Chyba
                                                    tak!:)
                                                    > Doliczmy się kto jest w tej nieszczęsnej 7-demce...
                                                    >
                                                    > ja (willow86)
                                                    > elleshesie
                                                    > śnieżynka
                                                    > gośc
                                                    > aniołek
                                                    > robercik (???...)
                                                    >
                                                    > Ktoś jeszcze? Dopisujcie się!


                                                    Witam
                                                    Nie nie ja nie jestem z 7 ja jestem jeszcze przed końcem ja sobie
                                                    czekam :)
                                                    Pozdro
                                                  • willow86 Re: troche matematyki... 16.04.09, 23:37
                                                    Ok robercik nam odpada,ale to nie zmienia faktu, że jest nas więcej
                                                    niż 7...(dodam jeszcze osobę, którą poznałęm osobiście, ale ona się
                                                    tu nie ujawnia na forum - czyta je, ale nie pisze na nim) :(((

                                                    Ja swoim postępowaniem chce tylko dociec prawdy (to nie jest żadne
                                                    czarnowidztwo i brak wiary) Jeśli ktoś ma inne zdanie to jego
                                                    sprawa, ale dla mnie jest to ślepy zaułek...
                                                  • little-snowflake Re: troche matematyki... 16.04.09, 23:39
                                                    willow czy możesz odezwać się na mojego maila gazetowego? :)
                                                  • aniolek1011 Re: troche matematyki... 16.04.09, 23:42
                                                    jeszcze monoral chyba byla..ale u niej chyba ruszylo.

                                                    pozatym... te 7 osob to wydaje mi sie ze ze stycznia....z końcówki...??
                                                    moze si emyle
                                                  • Gość: kalkulator Re: ... IP: *.acn.waw.pl 16.04.09, 23:46

                                                    Monoral - tamat tabu

                                                    Trudno zgadnąć kogo reprezentuje?
                                                  • Gość: div Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 23:50
                                                    ?
                                                  • willow86 Re: ...div 16.04.09, 23:53
                                                    Tu różne osoby mają różne interesy, to proste! :)
                                                    Oprócz troli i klientów jest także trzecia grupa osób...(ale tego
                                                    musiecie się sami domyślec)
                                                  • Gość: kalkulator Re: ...div IP: *.acn.waw.pl 16.04.09, 23:57

                                                    Monoral miała takie wstawki,tu i w innym wątku, że wysyła maile z
                                                    fragmentami forum do pewnych osób . . .
                                                    Kiedyś chwaliła się, że ryt zadziałał, ale nie było to do końca
                                                    jasne.
                                                  • willow86 Re: do little-snowflake!!! 16.04.09, 23:49
                                                    zajrzyj na poczte!
                                                  • Gość: halinka Re: troche matematyki... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.04.09, 23:50
                                                    Ja nie mialam rytu!!!!!
                                                    Tylko kabale:) Ryt niepotrzebny - ponoc.....
                                            • Gość: monika Re: do Halinki IP: *.gprs.plus.pl 16.04.09, 22:38
                                              Nie chodzi o to,ze kogos oceniam,daleka jestem od tego.Po prostu uwazam,ze
                                              trzeba cierpliwie poczekac na efekty rytow,a nie ciagle walkowac czy sie
                                              udalo,czy nie.Ja osobiscie wiem,ze takie rzeczy na pewno dzialaja.Raczej nie
                                              zdecydowala bym sie na cos takiego,choc nie wiem na pewno.Zycze wszystkim,zeby
                                              znalezli szczescie,powodzenia.
                                              • willow86 Re: do Moniki 16.04.09, 22:43
                                                Moniko, nie oceniaj naszej sytuacji, bo w niej nie jesteś. Nie
                                                miałaś wykonywanego rytu na konkretną osobę i nie wiesz co czujemy.
                                                Nie staraj się też generalizowac i uogólniac:)

                                                Pozdro,
                                                willow
                                                • Gość: T Re: do Willow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 00:27
                                                  Willow przestań pier....ć, bo się ciebie już czytać nie da:|Najpierw
                                                  wychwalasz Lil pod niebiosa, a teraz jak coś idzie nie po twojej
                                                  mysli to wielkie halo i roztrząsanie na forum?:]Ja na miejscu Lil
                                                  odczyniłabym twój urok i cię olała, bo nie zasłużyłeś na jej pomoc
                                                  histeryku!Dziwię się w ogóle, że zdecydowała się pomóc komuś takiemu
                                                  jak ty.Masz jeszcze ponad dwa tygodnie, a zachowujesz się jakbyś
                                                  czekał 5 miesięcy, opanuj się człowieku!Laska z tobą nigdy nie była,
                                                  zawsze miała cię w dupie, czego ty oczekujesz?Że rzuci ci się na
                                                  szyję z dnia na dzień?Zresztą i tak masz zostawić ją dla innej w
                                                  czerwcu, więc o co ten krzyk:]Tacy jak ty nie zasługują na pomoc
                                                  Lil.I nie pisz mi, że nie umiem się wczuć w sytuację, bo jestem
                                                  klietnką Lil i mnie się udało:]
                                                  • willow86 Re: do Willow 17.04.09, 00:32
                                                    Panno T (ta co zasługuje na pomoc Lil...) pocałuj mnie w moj
                                                    szanowny tyłek :)))

                                                    Z poważaniem
                                                    histeryczny Willow
                                                  • Gość: T Re: do Willow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 00:38
                                                    To nie ja histryzuję na forum tylko ty.Wprowadzasz tylko zamęt i
                                                    panikę wśród ludzi.Sam się pocałuj w swój tyłek, dla mnie i dla
                                                    wielu na forum jesteś po prostu idiotą:]Nie dziwię się, że laska cię
                                                    nie chce nawet po rycie:D Zajmij się lepiej cytowaniem misia
                                                    uszatka, bo tylko do tego się nadajesz.Nie umiesz spojrzeć prawdzie
                                                    w oczy i na krytykę odpisujesz w żenujący sposób, dlatego nie będę
                                                    przebierać w słowach w tym poście.Nie odpisuj już tylko zastanów się
                                                    nad sobą.
                                                  • willow86 Re: Do T... 17.04.09, 00:45
                                                    Uuu, tylko na tyle cie stac. Coś kiepsko u ciebie z ciętą ripostą,
                                                    że musisz odwoływac się do wyzwisk i przekłaman...Widocznie nie
                                                    uważało się na polskim? :)...Pochlebiasz mi z tym misiem uszatkiem -
                                                    to znaczy, że czytasz moje wpisy:))) Nie wiedziałem, że mam już duży
                                                    fan club!

                                                    A w tyłek niestety sam się nie pocałuje (licze na twoją pomoc...)
                                                  • Gość: T Re: Do T... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 00:50
                                                    Idiota nie był wyzwiskiem tylko stwierdzeniem.Nie wypowiadaj się o
                                                    języku polskim, bo na pewno umiem więcej od ciebie, choćby z racji
                                                    profesji:]Czytam twoje wpisy i dlatego nazywam cię idiotą i
                                                    histerykiem.Ryt ogólny ci zadzialal, więc nie rozumiem afery wokół
                                                    rytu konkretnego.Przecież, jak to napisałaś w którymś poście, ciebie
                                                    już to nie interesuje i układasz sobie życie bez niej:]Widać właśnie
                                                    jak to robisz i z jakim skutkiem.Nie licz na moją pomoc, bo całuje
                                                    ludzi, do których nie mam szacunku, nawet w tyłek:]Mam nadzieję, że
                                                    Lil nie dotkną słowa takiej miernoty jak ty.Ona ci pomaga, a ty po
                                                    niej jedziiesz na forum.Czego jednak się można spodziewać po kimś
                                                    kto bierze ryt konkretny i ogólny:]Uważaj, nie łap wszystkich srok
                                                    za ogon, bo zostaniesz z niczym.Właściwie to już zostałeś:D
                                                  • Gość: kt Re: Do T... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 01:02
                                                    willow86 chlopie trzeba byc facetem i nie plakac, idz do stana, lub ufaj komus
                                                    do konca, ja nie mam jeszcze rytu i po Twoich uwagach pewnie zrezygnuje.
                                                    Beata
                                                  • Gość: T Re: Do Beaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 01:05
                                                    Beata nie rezygnuj.Lil to super osoba i na pewno ci pomoże.Nie
                                                    słuchaj go, widzisz, że jest niezrównoważony psychicznie.Mnie się
                                                    udało.
                                                  • Gość: kt Re: Do Beaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 01:11
                                                    Po tych wypowiedziach i oczekiwaniach na jakakolwiek odpowiedz rytualistki,
                                                    watpliwosciach samych zamawiajacych rytualy mam serdecznie dosyc traumy po raz
                                                    kolejny.
                                                    Tak jakos.
                                                    Beata
                                                  • Gość: T Re: Do Beaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 01:17
                                                    Jestem osobą, której się udało i mogę ci z pełną odpowiedzialnością
                                                    polecić Lil.Ona jest najlepsza w Polsce, wielu specjalistów ci to
                                                    potwierdzi.Jeśli ona ci nie pomoże to zostaje tylko Stan i
                                                    szeptunki.Do nikogo innego nie warto iść.
                                                  • willow86 Re: Do T... 17.04.09, 01:03
                                                    Nie mam zamiaru odpowiadac na takie oszczestwa - bo tylko winni się
                                                    tłumaczą, miernoto intelektualna... :) Pław się w świadomości dobrze
                                                    wykonanego zadania i tego że mi dokopałas.

                                                    Czyżbyś była koleżanką dobrawy? Podobny styl pisania ( a raczej
                                                    obrażania i szkalowania) Tak się pytam tylko retorycznie... (jak nie
                                                    rozumiesz co to znaczy to polecam zajrzec do słownika)

                                                    Czyli wnioskuje, że jednak mogę liczyc na całus w tyłek od ciebie
                                                    (przeczytaj dokładnie pani polonistko swój wpis a zrozumiesz jaki
                                                    błąd składniowy i frazeologiczny popełniłaś) bo przecież mnie nie
                                                    szanujesz;)
                                                  • Gość: T Re: Do T... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 01:09
                                                    Jestem na tym forum wcześniej od Dobrawy, sprawdz sobie po
                                                    postach.Dobrawa jest super, więc to dla mnie komplement.Moim celem
                                                    nie było dokopanie ci tylko otworzenie ci oczu, ale do ciebie jak do
                                                    ściany.Wiem co to znaczy retoryczne i wiele innych, o których ty
                                                    nawet nie masz pojęcia.Gdybym była miernotą intelektualną nie
                                                    byłabym tym, kim jestem.A ty jakimi osiągnięciami możesz się
                                                    pochwalić?Oblanym egzaminem PRZEPOWIEDZIANYM przez Lil?Sam sobie
                                                    przeczysz i nie umiesz wyciągać wniosków.Wiem co napisałam i o to
                                                    chodziło:), a jak już się czepiamy to przed "bo" jest przecinek,
                                                    niezależnie od tego, czy jest nawias, czy nie.Albo czekaj
                                                    cierpliwie, albo się zamknij, bo działasz ludziom na nerwy.
                                                  • willow86 Re: Do T... 17.04.09, 01:20
                                                    To nie Białoruś, czy Kuba że można zamykac ludziom usta. Żyjemy w
                                                    wolnym kraju, gdzie można dokonywac suwerennych wyborów. Jeśli ci
                                                    się moje wpisy nie podobają, moje przemyślenia irytują to po prostu
                                                    ich nie czytaj:) Masz wolną wolę, czyń z nią co chcesz, ale nie
                                                    atakuj drugiego człowieka za nic!!!

                                                    Jeśli znajdziesz tu choc jeden moj wpis "antysabinowy" to mi go
                                                    wskaż:) Gwarantuje ci że takiego nie ma!

                                                    Zyczę więcej oleju w głowie przed rozpoczęciem kolejnej forumowej
                                                    wojenki :)

                                                    Pozdro,
                                                    Willow (histeryczny, niezrównoważony psychicznie....hehe)

                                                  • Gość: zainteresowana Re: Do T... IP: 202.75.39.* 17.04.09, 01:29
                                                    Gościu T
                                                    Czy Stan jest solidny, napisz i jakie twoim zdaniem szeptunki wchodzą w rachubę
                                                  • Gość: T Re: Do T... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 01:33
                                                    Tak Stan jest soliny, ale kontakt z nim jest trudny, odpisuje co dwa
                                                    tygodnie, krótko, ale konkretnie.Wybiera sobie klientów, może ci
                                                    odmówić z jakichś powodów.Kwota 2 tysiące druga połowa po rycie.Nie
                                                    daje 100% pewności, że się uda, ale nikt się nie skarżył na razie z
                                                    tego co wiem.Jeśli chcesz u niego ryt to zgadzasz się na jego
                                                    warunki.Jednak nie korzystałabym z niego, jego metody są, nazwijmy
                                                    to, inwazyjne(duchy z cmentarza).Szeptunki z Podlasia, jest tu jakaś
                                                    co ma 300 postów, poczytaj o niej, nie znam jej.Lil jest jednak
                                                    naprawdę dobra i co najważniejsze nie kłamie i jeśli coś jest nie
                                                    tak oddaje pieniądze:)
                                                  • Gość: T Re: Do T... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 01:38
                                                    Cieszę się, że chociaż podpisujesz się zgodnie z prawdą.Wszystkie
                                                    twoje wpisy z ostatnich dni są antysabinowe, podważasz jej
                                                    komptenecje, a co gorsza, przez jedną osobę taką jak ty ludzie tracą
                                                    zaufanie do wspaniałej osoby.Irytuje mnie to, że ktoś wam uczciwie
                                                    chce pomóc, a wy tak mu się odwdzięczacie.Ty się powoływałeś na
                                                    przykład Jezusa?Chyba ty.Masz czas do końca, nie czekasz 5
                                                    miesięcy.Laska z tobą nie była, ma innego.Próbuję ci uświadomić, że
                                                    to może być powodem opoznienia.Poza tym jeśli ona go kocha to
                                                    trudniej to rozwalić, proste.Nie zaczynam żadnej wojny forumowej
                                                    tylko radzę ci wstrzymanie się z ocenami, bo krzywdzisz nimi
                                                    wspaniałą osobę.Mnie się udało, innym też się uda.
                                                  • flamenco_self Ezoteryka to nie matematyka, więc uspokójcie się ! 17.04.09, 06:26
                                                    T., masz absolutną rację pisząc o Willow.
                                                    A ty chłopie zdecyduj się czego chcesz i co tobą kieruje. Bo na pewno nie
                                                    miłość, tylko chora ambicja, by zdobyć kobietę, która cię nie chciała... Do tego
                                                    asekuracja- ryt ogólny. Trzeba sobie laski trzymać w pogotowiu, zawsze jakaś
                                                    się nada... Dla mnie jesteś lowelasem, podrywaczem i zadufanym w sobie
                                                    mięczakiem. Cieszę się, że masz o sobie inne, lepsze zdanie- fajnie mieć dobre
                                                    samopoczucie na swój temat...
                                                    Więcej mi nie trzeba by wiedzieć jaki jesteś i zdania już nie zmienię o tobie.
                                                    Zamiast się odgryzać pomyśl co ci ludzie piszą i zastanów się nad sobą, bo jak
                                                    widzę nie ja jedna widzę ciebie w taki sposób.
                                                    Znalazłeś Lilith i dostałeś jej pomoc, ale zachowujesz się tak, jakbyś złapał
                                                    Dżina i ten byłby na twoich usługach. Dziwię się, że chciała ci pomóc- ciesz się
                                                    tym i przestań kłapać.
                                                    Przestań paplać, bo niczego dobrego tu nie wnosisz swoim jękiem .

                                                    Jestem klientką Lilith, ale nie chcę nikogo odzyskać o co innego mi chodzi...
                                                    Tez czekam na wyraźne efekty, cos zaczęło sie dziać w mojej sprawie, ale CZEKAM
                                                    CIERPLIWIE, bo zaufałam i jestem jej WDZIĘCZNA, że chciała mi pomóc. ZA DARMO i
                                                    bez mojego proszenia o to.
                                                    Lilith nie jest na moich usługach, na niczyich.
                                                    Czytam czasem ten watek, by wiedzieć co z Lilith, bo nie zarzucam jej mailami -
                                                    szanuję jej czas i energię. I szacunek popłaca- uwierz mi.
                                                    Przestań kłapać i szukać winy wszędzie tylko nie w sobie.


                                                  • kwiatuszek_net Zostawcie Willowa w spokoju!!! 17.04.09, 08:16

                                                    Zostawcie Willowa w spokoju! Zamówił usłgę, jest rozczarowany. Ma
                                                    prawo o tym mówic. Do tego służy to forum. Obserwowałam forum i mogę
                                                    powiedziec, że Willow był/jest bardzo lojalny w sosunku do Lil.
                                                    Tu jest kilkanaście osób, które są niezadowolone i maja prawo
                                                    wymieniać się opiniami. To jest celem forum. Celem forum nie jest
                                                    wychwalanie kogoś pod niebiosa!
                                                  • willow86 Dziękuje kwiatuszku za wsparcie:))) 17.04.09, 09:38
                                                    Trzeźwo i realnie oceniasz sytuacje kwiatuszku:) ...nie tak jak ta
                                                    wataha wilków, która z każdej strony atakuje i kąsa.

                                                    Miłego dnia ci życze!!!

                                                    "Mędrzec jest mędrcem tylko dlatego, że kocha. Głupiec zaś jest
                                                    głupcem, bo wydaje mu się, że miłość zrozumiał" P.Coelho :)
                                                  • Gość: T Re: Zostawcie Willowa w spokoju!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 11:28
                                                    Tu jest właśnie wasz problem.Dla was to jest usługa.Nie rozumiecie,
                                                    że to wymaga czasu, do cholery babka kocha innego, jego zawsze miała
                                                    w dupie, a on oczekuje, że przyleci do niego po tygodniu:|Trochę
                                                    rozwagi.Wiem, że według siebie jesteś najlepszy na świecie, ale dla
                                                    niej i dla kilku osób z forum nie, jesteś tylko irytującym,
                                                    histerycznym klientem.Zachowujesz się jak 15latek oglądający
                                                    pierwszego pornosa.Zamiast się rzucać jak zwierzę w klatce poczekaj
                                                    do swojego terminu.Jak twój czas minie i się okaże, że jednak ryt
                                                    nie wyszedł ( w co nie wierzę, bo Lil się nie myli i gdyby miało nie
                                                    wyjść to by to powiedziała przez ten czas, który już minął), to Lil
                                                    ci odda pieniądze.Przestań już mącić i się odgrażać, bo wrócisz tu
                                                    na krótkich nóżkach.
                                                  • kwiatuszek_net Re: Zostawcie Willowa - do wszystkowiedzącej T 17.04.09, 18:39

                                                    T skąd u Ciebie tyle agresji?!
                                                    Wszystko u Ciebie w porządku?
                                                  • Gość: T Re: Zostawcie Willowa - do wszystkowiedzącej T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:12
                                                    Tak wszystko dzięki Lil:)Natomiast u willowa nie bardzo.Nie broń go,
                                                    bo nie warto.
                                                  • Gość: gość Re: Ezoteryka to nie matematyka, więc uspokójcie IP: *.chello.pl 17.04.09, 09:43
                                                    Zgadzam sie z powyzszym. Szczera prawda na temat willow-a.
                                                  • Gość: sylwia Re: Do T... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 10:29
                                                    T ale z tego co pamietam to Ty nie mialas uroku u Lilith....?
                                                  • aniolek1011 Re 17.04.09, 10:37
                                                    hmm ja juz sama nie wiem czy mam sie zaliczac do tej 7. w sumie ja sie odezwalam
                                                    do niego, odpisal, popisalsmy-kontakt byl. no ale ni etaki jaki sobie
                                                    wymarzylam...:>
                                                  • Gość: T Re: Do T... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 11:20
                                                    Mylisz mnie z T. Ja jestem T:)Jestem kimś innym, nie Tatianą:)
                                                  • Gość: sylwia Re: Do T... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 11:33
                                                    sama przyznasz ze na pierwszy rzut oka sa te nicki idetyczne :D
                                                    mozna sie pomylic :D
                                                  • Gość: T Re: Do T... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 11:39
                                                    Tak:) Nie mniej jednak piszę jako T już od dłuższego czasu:)
                                                  • Gość: sylwia Re: Do T... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 11:41
                                                    mozliwe nie mowie ze nie :) ale na takie szczegoly czy jest na koncu
                                                    nicku kropka czy jej nie ma to szczerze chyba malo kto zwraca
                                                    uwage :)
                                        • zagubiona1978 Re: do robercik 15.04.09, 20:02
                                          Gość portalu: monika napisał(a):

                                          > Tak tu sobie czytam rozne rzeczy i powiem szczerze,ze jestem przerazona.Lili
                                          > podobno spotkala tragedia.Dajcie jej dojsc do siebie i przestancie zadreczac
                                          > mailami.Czy wy nie mozecie cierpliwie poczekac na wyniki rytow? Ludzie,zajmijci
                                          > e
                                          > sie swoim zyciem w realu,a nie tylko kiedy Lili sie odezwie,kiedy ryt
                                          > zadziala.widze tu bande egoistow, rozumie,czemu wasze zwiazki sie rozpadly i
                                          > czemu ryty nie dziajaja.Wiem,ze to,co napisalam,nikogo tu nie obejdzie,ale zal
                                          > mi Lili,ktora w takiej chwili jest nekana.

                                          Zajmujemy się życiem, ale zycie to równiez oczekiwanie na wyniki rytów:)))
                                          słyszałam o Lil, też napisałam, też czekam. trzeba uszanować, że nie odpisuje,
                                          ale też trzeba zrozumieć, że ktoś czeka...
                                          • Gość: gośćhhhhh a co się stało?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 20:32
                                            A co się stało Lilith? jaka tragedia?
                                            • Gość: kaja Re: a co się stało?? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.05.10, 22:44
                                              Tak tragedia.Nie dostała przepustki w psychiatryku gdzie przebywa.
                                              • Gość: czlowiek Re: a co się stało?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 22:55
                                                jej kumpel algiz ma podobnie!
                                                • Gość: sara Re: a co się stało?? IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.10, 23:36
                                                  pana Agliz'a do tego nie mieszajcie. to dwie rózne osoby.
                                                  • Gość: wolf Re: a co się stało?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 23:37
                                                    algis to alis
                              • Gość: gocha Re: do wszystkich:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 07:49
                                ;-)
    • Gość: slow Daty rytów IP: *.chello.pl 15.04.09, 21:50
      Może niech każdy poda kiedy miał robiony ryt (i jaki).
      Nie będzie trzeba ciągle o to pytać:)
    • kamil-1122 Informacja, czy jak to tam nazwac :) 17.04.09, 09:27
      Cześć wszystkim..
      Ale żeście tutaj nabazgrali :D
      Tak ja tez jestem ze stycznia jak by co:)..a nawet z listopada :D
      Tek też mi nie idzie ryt, nawet chciałbym napisać że jego nie ma,
      nie działa, nic się nie dzieje... „Życie taka mała dziwka”- jak mi
      to ktoś kiedyś napisał :)... Też czekam na kontakt z Sabinką, bo sam
      nie wiem co robić, czy dalej trzeba czekać?, czy trzeba zastosować
      coś innego?, czy zrezygnować?...A może po prostu uznała że nie
      zasługuje na dalszą pomoc.
      Wiecie, po prostu najgorsze że my o tym nie wiemy, gdyby
      napisała.. „Sorry zrobiłam co mogłam nie piszcie więcej do mnie”- i
      wiadomo na czym stoimy.. albo jakaś wiadomość „Słuchajcie mam wiele
      spraw na głowie, o was pamiętam, ale nie kontaktujcie się ze mną
      jakiś miesiąc, dwa”- i byłoby wszystko jasne, tym bardziej że są tu
      też osoby, które przekazują informację Lil.
      A tak to kuźwa muszę sam szukać informacji :) w tej chwili Sabina
      jest naprawdę zajęta, ma swoje sprawy na głowie..

      „UWAGA!!! W dniach 17-19 kwietnia 2009 roku (z powodu wyjazdu)
      można kontaktować się ze mną wyłącznie drogą telefoniczną.”-

      chociaż według mnie dajmy jej czas na własne życie..
      • Gość: halinka DO T IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 17.04.09, 11:57
        Wydajesz sie byc naprawde w temacie.
        A wiesz jak sie w koncu skonczyla sprawa ze zjawinska, czy komus
        pomogla? bo watek sie urwal
        • Gość: T Re: DO T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 12:13
          Nie wiem, ale sądzę, że ta osoba nie zniknie, tak samo jak Ewa
          Janson.Zawsze ktoś tu napisze, że jemu pomogła.Ile w tym prawdy, nie
          wiem, aczkolwiek ja bym się trzymała z daleka;)Nie chodzi nawet o
          wątpliwości, ale po co iść do kogoś jeśli zna się kogoś lepszego?
          Większości się wydaje, że Lil to taka dziewczyna z forum, a tak
          naprawdę to uznana(mimo młodego wieku), osobistość w świecie
          ezoterycznym.Wielu fachowców wypowiada się o niej w pochlebny
          sposób.Ja osobiście nie poszłabym do nikogo innego prócz niej, Stana
          i szeptunek z Podlasia.Jeśli chcesz skorzystać wybierz kogoś z nich:)
          • Gość: xxx Re: DO ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 14:04
            A jednak EWA JANSON znikneła!!!!!!!!!!!,a też dużo potrafi.
            • Gość: wiewióreczka Re: DO ewa IP: 212.160.202.* 22.04.09, 15:45
              EWA JANSON nie zniknęła! Ma dużo pracy, ma swoje "zadanie" i je
              realizuje! Całe szczęście zniknęła z tego forum, bo to była strata
              czasu, te jej krzyki i próby przekonania co poniektórych, niestety.
              Wy nawet nie wiecie, co straciliście, tracąc Ewę, a Lil was hmmmm...
              cóż Ewa miała rację :)
              • Gość: xyz Re: DO ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 15:55
                tak jansonka realizuje swoje zadanie gorliwie- już niektórym naiwniakom pod
                pretekstem oczyszczanie kanałów energetycznych pościągała ryty Lilki, i teraz
                kati i inne ofermy że tak powiem płaczą i wyzywają Lile a ewa siedzi i zaciera
                ręce ale bardzo dobrze wam tak ,bo po cholere lecieć do kogoś się oczyszczać
                reszta jak chce mieć swoje ryty to niech nie daje się wrobić jansonce i jej
                bandzie
                • Gość: xyz Re: DO ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 15:56
                  oczywiście nie wiedzieliście że ta dobra kobieta od oczyszczania to ewa i jej
                  "siostry" - no bo skąd
                  • Gość: xxx Re: DO ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 16:12
                    A jak można oczyścić kanały energetyczne,bo ja bym chciał!
                    • Gość: gosc Re: DO ewa IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.09, 19:01
                      taa dobra kobieta/ hahahha:D
                      • Gość: wiewióreczka Re: DO ewa IP: 212.160.202.* 23.04.09, 16:25
                        :D pewnie, że to dobra kobieta! Jeśli ktoś ma w sercu Boga nie może
                        być złym, tak się nie da! Źli to są ludzie którzy chcą "posiadać" -
                        miłość, pieniądze, powodzenie, szczęście, czyż nie? Pewne aspekty
                        naszego życia niestety nie mieszczą się w ramach "posiadania", je
                        można otrzymać od.. na pewno nie od Ewy Janson, jest tylko
                        człowiekiem! Niestety nawet Lilith wam ich nie da! Kto ma umysł
                        otwarty, ma duszę otwartą i serce gotowe na przyjęcie DOBRA.

                        Ludzie, odczepcie się od tej kobiety! Poszukajcie lepiej Lilith, bo
                        na jednej klątwie nie skończycie! Do końca życia będziecie
                        podstępnie wchodzić w ten sztuczny i bezwartościowy "stan
                        posiadania" i OK - wasz wybór! Jeden moment was zaboli później - jak
                        przyjdzie wam rozliczyć się z życia, podsumować je, podsumować swoje
                        człowieczeństwo!

                        Pozdrawiam

                        P.S. nie jestem Ewą! :D nie mam z nią nic wspólnego, poza
                        światopoglądem... ;)))
          • Gość: sylwia Re: DO T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 14:58
            T a moze wiesz co moze byc przyczyna przesunięc rytów? w sensie
            takim ze np mija 3 miesiące i nic sie nie dzieje a np dzieje sie za
            4 miesiace? czym to mzoe byc spowodowane? Pytam bo wydajesz sie byc
            osobą ktora ma troszke o tym pojecie.
            • Gość: T Re: DO T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 18:01
              Przede wszystkim moim zdaniem panikujecie.Ktoś napisał, że 7 rytów
              ma opóznienie i zniknął, nawet nie wyjaśnił o co chodzi, a teraz
              każdy z was myśli, że jest w tej 7.Równie dobrze może chodzić o to,
              że 7 rytów nie zostało jeszcze zrobionych, bo Lil coś wypadło.Nie
              pomyśleliście o tym?Pewnie nawet nie chodzi o was, a panikujecie:)
              Jeśli ktoś kogoś ma to na pewno trudniej mu coś zrobić, zrozumcie:)
              Ja jestem z połowy stycznia i mi się udało.
              • Gość: sylwia Re: DO T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 18:37
                to Lilith powiedziala we wczesniejszym watku ze 7 rytow ma jakies
                przesuniecia terminow. I mysle ze to chodzi o koncowke stycznia bo
                wiekszosci do konca terminu 3 miesiecy zostal ponad tydzien i poki
                co nic sie nie dzieje. Mysle ze to nie jest panika ale kazdy
                chcialby wiedziec czy jest tą osoba z przesuniecia czy nie :)
                • Gość: sylwia Re: DO T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 18:40
                  wanga jest chyba takim "znakiem" ze ryt zostal wykonany poza tym
                  mysle ze o takim czyms jak niewykonany ryt to kazdy powinien zostac
                  bezwzglednie poinformowany gdyby taka rzecz sie stala :) ale z tego
                  co wiem kazdy ma wange czyli taki "symbol" rytu:)
                  • Gość: T Re: DO T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 18:58
                    Niby tak, ale równie dobrze moglibyśmy powiedzieć, że jak ktoś ma
                    opóznienia to powinno być wiadome kto, a jak na razie to są tylko
                    domysły a nikt nie ma powiedziane tak ty masz opóznienie.
          • Gość: halinka do T IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 17.04.09, 15:26
            a ty mialas ryt ogolny czy na konkretna osobe? jesli mozesz powiedziec
            • willow86 Re: do ''wszystkowiedzącej" T 17.04.09, 18:13
              Tak dla sprostowania: moja rytowa panna:

              a.) nie jest w nikim zakochana, ani z nikim związana:) /// kiedy się
              poznaliśmy było podobnie.
              b.) jak śmiesz pisac, że "miała mnie zawsze w d..."!!! Nie znasz
              dokładnie mojej sprawy więc się nie wypowiadaj.

              T,...lepiej nie pisz już takich rzeczy pod moim adresem bo się
              najzwyczajniej w świecie kompromitujesz kobieto:) Mały rozumek, a w
              dodatku bijąca nienawiśc i chamstwo, to twoje znaki rozpoznawcze:)))

              Możesz mnie oczerniac do woli, mnie to "rybka" co o mnie myślisz. Ze
              mnie to spływa jak po kaczce...:) Nie będe już odpowiadał na twoje
              zaczepki, bo nie mam zamiaru zniżac się do twojego poziomu!

              GAME OVER :)
              • Gość: T Re: do ''wszystkowiedzącej" T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 18:21
                Gdyby spływało to po tobie jak po kaczce nie odpisywałbyś.Dziwne, że
                inni przyznają mi rację i nikt nie wyrywa się do bronienia ciebie.A
                nie miała cię w dupie?:]Z twoich postów tak wynika.To nie ja cytuję
                misia uszatka tylko ty, więc wstrzymaj się z uwagami na temat małego
                rozumku.Jesteś mega irytującym facetem, to nie tylko moje zdanie i
                nie dziwię się, że laska nawet po rycie ma cię gdzieś.Jeśli nie jest
                w nikim zakochana ani z nikim związana to gorzej dla ciebie skoro
                jest prawie trzy miesiące a ona dalej cię olewa.Mnie by to dało do
                myślenia.Piszę co myślę, nie będę pisała słodkich słówek pod twoim
                adresem, czas żeby ktoś wreszcie powiedział, jaki jesteś.Jeśli nie
                dociera do ciebie konstruktywna krytyka i nie wyciągasz z niej
                wniosków nie licz na udany związek z żadną kobietą.
                • aniolek1011 Re: 17.04.09, 18:29
                  oj musicie sie kłócić? to chyba troche ni ew temacie!

                  T- ja jestem z 28 stycznia. i u mnie nic. super ze u Ciebie ruszyło.
                  • Gość: gosc Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 18:34
                    Droga T bardzo fajnie ze ci sie udalo ale sprobuj zrozumiec ludzi
                    ktorzy nadal czekaja i nic... pamietam twoje posty, niektore ze
                    zlikwidowanych juz watkow w ktorych sama przyznalas ze mega
                    upierdliwa i dalas Lilith w kosc zanim sie udalo. Ciesze sie ze ci
                    sie udalo ale naprawde jak juz jest ok to latwo radzic i uspokojac
                    ale przypomnij sobie jak bylas na naszym miejscu, tez czekalas bylas
                    niecierpliwa i targaly toba watpliowsci. i wierz mi kazdy by chcial
                    mogl tak jak ty pisac tu teraz "udalo sie, badzcie spokojni i nie
                    panikujcie" ale do tego musi sie nam udac! wiec nie miej pretensji
                    ze tu troszke zalimy bo wszystkim jest ciezko.. tak poprostu ciezko
                    • Gość: T Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:00
                      Żeby była jasność nie mam pretensji do nikogo tylko do willowa, więc
                      jeśli coś wzięłaś do siebie to przepraszam.
                      • willow86 Re: Wrócmy do tematu wątku:) 17.04.09, 19:12
                        Jak samopoczucie dzisiaj u was? Ja jestem w fantastycznym nastroju i
                        nawet żadna agrysywna "spółgłoska..." nie potrafi mi zniszczyc
                        doskonałego humoru:)

                        P.S Mysle, że dużo z was przyznałoby mi racje w sporze, ale ze
                        względu, że boicie się narazic pewnej osobie...to siedzicie cicho:)
                        • Gość: gosc1 Re: Wrócmy do tematu wątku:) IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 19:14
                          willow zachowujesz sie jak rozwydrzony dzieciak! inaczej skomentowac sie tego
                          nie da! gorzej niz baba! ueh
                          • willow86 Re: Wrócmy do tematu wątku:) 17.04.09, 19:21
                            ja się tylko pytam jak u was z samopoczuciem. Przecież nikogo nie
                            atakuje...:)))
                            • Gość: smurfetka :D Re: Wrócmy do tematu wątku:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 20:19
                              Willow sorry,ale zachowujesz się jak nieokiełzany, dziki mustang ... rzucasz się
                              i nie przyjmujesz słowa krytyki na swój temat... widzę też trochę ze smurfa
                              Lalusia, skoro oglądałeś/nadal oglądasz bajki będziesz wiedział o czym piszę ;)
                              Nie spinaj się tak :D
                              Pzdr.
                              • willow86 Re: Odpowiedź lalusia :) 17.04.09, 20:38
                                WOW!!! Dzięki za tego mustanga:) Takie porównanie to usłyszałem
                                dotąd tylko raz w życiu....,ale nie będe wam zdradzał gdzie i
                                kiedy :D

                                Smerfetko,...ja potrafię przyjąc słowa krytyki tylko musi ona byc
                                konstruktywna i rzeczowa. Nie mogą to byc proby zmieszania mnie z
                                błotem jak w przypadku kilku fana T ycznych... forumowiczów;)

                                Bajki/dobranocki są zajefajne:) A w szczególności te starsze (jak
                                Miś Uszatek)!!! Uczyły "czegoś", miały morał na końcu i były mądre
                                życiowo...Powinniście wiedziec, że faceci do końca swoich dni
                                pozostają dużymi chłopcami :)))

                                Poza tym bardziej utożsamiam się ze smerfem malarzem czy poetą:)))
                        • Gość: Ash Re: Wrócmy do tematu wątku:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:22
                          'agresywna spółgłoska' :D :D Willow, uśmiałam się, naprawdę. choć
                          nie pochwalam waszych słownych bitew, ten text mnir rozwalił :D
                          • Gość: sylwia Re: Wrócmy do tematu wątku:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:30
                            willow ja Twoje poglady popieram w polowie uwazam ze mamy prawo
                            wiedziec co sie dzieje z naszymi rytami, czy mamy opoznienia ile one
                            ewentualnie wynosza skad one wynikaja dlaczego tak sie dzieje ....
                            ale za zadne skarby nie rozumiem po co Ci dwa ryty na konkretna
                            osobe i ogolny;p
                            • willow86 Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) 17.04.09, 19:52
                              Sylwio, dziękuje ci że choc w połowie się ze mną zgadzasz:) A teraz
                              wyjaśnienie tej drugiej połówki...

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=92204385&a=93516945
                              (moje wytłumaczenie rytu ogólnego + rytu na konkretną osobę)

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=92204385&a=93516394
                              (wypowiedź osoby bezstronnej o moim zachowaniu)

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=92204385&a=93517916
                              (bonus ode mnie...)
                              • Gość: sylwia Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 20:31
                                willow przeczytalam wszystko ale to nie zmienia mojego zdania :) a
                                dlaczego? dlatego ze uwazam ze ryt ogolny moglbys wziac w kazdym
                                momencie mysle ze jezeli chciales sie skupic na konkrtetnej osobie
                                to w zupelnosci wystarczylby Ci ryt na konkretną osobe zebys mogl
                                sie w pelni na niej skoncentrowac a nie odganiac sie od innych
                                panienek jak od much :) takie moje zdanie :)
                                • willow86 Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) 17.04.09, 20:56
                                  WŁAŚNIE !!! Ja bym to potraktował/traktuje jako moją indywidualną
                                  próbę (czy jednak się skuszę, czy też nie, czy moje uczucie/miłośc
                                  do tej panny będzie na tyle silne, że od tych panienek zdołam się
                                  uwolnic, to jest pytanie:))) - ja myśle że w tym działaniu jest
                                  troche logiki (pokręconej to fakt, ale jednak :D)
                                  • Gość: sylwia Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:14
                                    gdybym miala egzamin z takiej logiki to na pewno bym nie zdala :)
                                    ale to Twoja decyzja willow i Ty jako osoba dorosla ponosisz tego
                                    konsekwencje i szczerze gdybys skrzywdzil tą dziewczyne( na ktora
                                    jest teraz ryt) to chetnie osobiscie dalabym Ci w dziob-
                                    powaznie. :)
                                    • willow86 Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) 17.04.09, 21:22
                                      Na razie niestety :((( nasze dewagacje są na poziomie hipotetycznym,
                                      bo ryt się opóźnia/nie działa...sam już nie wiem co o tym myślec...?!

                                      SPOKO! Sam do ciebie wtedy bym przyjechał i nadstawił policzek
                                      (dziób) :) Pójdziesz na coś takiego? :)))
                                      • Gość: sylwia Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:30
                                        a jaka bede miala pewnosc ze jednak mnie nie wkrecisz i nie powiesz
                                        ze to ona Cie zostawila a w rzeczywistosci bedzie inaczej? i wtedy
                                        unikniesz "kary" ;>
                                        • willow86 Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) 17.04.09, 21:36
                                          Nie wiem, wymyśl coś? :) Może powinniśmy się zaprzyjaźnic w "realu"?
                                          Wtedy nie mógłbym cię oszukac, bo znałabyś prawde jak własną
                                          kieszeń;) Poza tym ja nie umiem kłamac :D...
                                          • Gość: sylwia Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:41
                                            willow ze mna sie ciezko zaprzyjaznic :> mowisz ze nie umiesz
                                            klamac - ja tego nie wiem wiec to jest Twoje zadanie zeby
                                            przedstawic mi jak najbardziej realny, a przede wszystkim szczery
                                            obraz tego co by sie wydarzylo - ale mam nadzieje ze jednak jej nie
                                            skrzywdzisz :)
                                          • Gość: Paulina Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:43
                                            Dzięki Willow:-) Jeszcze się okaże, że to ja jestem tą drugą dziewczyną, którą
                                            masz poznać w czerwcu:-)Ale mielibyśmy, o czym pisać na forum:-)
                                            • Gość: sylwia Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:45
                                              a ja bym chyba wtedy uwierzyla w przeznaczenie gdyby sie tak
                                              stalo :) ale kto wie Paulina byc moze ;)
                                              • Gość: Paulina Re: Wrócmy do tematu wątku:)/Sylwia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:48
                                                Jeszcze ja ryt na Willow i będziemy kwita:-)I dopiero będzie można napisać
                                                książkę "Samopoczucie po rytach":-)
                                            • willow86 Love story (Paulina-Willow)... 17.04.09, 21:48
                                              Kurde...to by była niezła opcja. Scenariusz jak w B&B (Moda na
                                              Sukces) :D Kiedyś już snułem wizje takiego ezoterycznego serialu :)

                                              Jesteś ze stolicy?
                                              • Gość: sylwia Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:53
                                                <lol> widze willow ze nie tracisz czasu :D hehe ciekawa jestem jak
                                                sie to wszystko rozwinie :D
                                                • willow86 Re: Love story (Paulina-Willow)... 17.04.09, 21:58
                                                  Oczywiście, że nie trace czasu Sylwio, kuje żelazo póki gorące :D

                                                  Paulinko, ale ja proponuje się spotkac dopiero w czerwcu...bo jak
                                                  coś zaiskrzy wcześniej to chyba nie będzie to dobry prognostyk...
                                                  Bądźmi cierpliwi :))) hehe
                                                  • Gość: sylwia Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:02
                                                    jak moge wam cos podpowiedziec... skoro ryty nam sie przedluzaja to
                                                    moze Tobie willow wczesniej spelni sie ta wrozba z tym poznaniem
                                                    kogos innego i np nie w czerwcu a w maju kogos poznasz... :) i
                                                    bedzie to paulina z forum :D
                                                  • Gość: Paulina Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:10
                                                    Spokojnie, wszystko robimy według planu ... bo potem znowu będziemy pisać, że
                                                    się jakieś terminy nie sprawdzają:-)
                                                  • Gość: sylwia Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:14
                                                    Paulina co racja to racja :) poczekajcie do czerwca wtedy bedzie
                                                    mozna napisac ze sie w terminie zmiesciliscie :D

                                                    sniezynka, Paulina ja to Wam zazdroszcze bo w ogole ich widujecie a
                                                    ja... buuu :)
                                                  • Gość: Paulina Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:19
                                                    Ja swojego ostatni raz widziałam prawie rok temu - i to na krótko - właśnie u
                                                    dentystki. Teraz dopiero będę miała okazję go zobaczyć. Dobrze mają osoby, które
                                                    widują swoje połówki na co dzień- mogą zauważyć zmiany w ich zachowaniu.
                                              • Gość: Paulina Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:56
                                                Jak zamówię tarczę ochronną u Lilith, to dopiero się z Tobą spotkam:-)
                                                • willow86 Re: Love story (Paulina-Willow)... 17.04.09, 22:10
                                                  W morde jeża...Ja też mam w poniedziałek wizyte u dentystki...:D (w
                                                  takim razie zmuszony będe ją odwołac) Coś za dużo tych zbiegów
                                                  okoliczności, Paulino:)

                                                  Przynajmniej przedstaw nam się tutaj, tak mało o sobie
                                                  piszesz...Taki ekshibicjonista forumowy jak ja na pewno to doceni:D
                                                  • Gość: Paulina Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:15
                                                    To ją szybko odwołuj:-) Jeszcze się okaże, że rzuciłam ryt na byłego - Willowa,
                                                    a ona na mnie - byłą:-)
                                                  • Gość: sylwia Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:18
                                                    hehe jeszcze sie okaze ze u tego samego dentysty :D Willow lepiej
                                                    odwolaj bo terminy zepsujesz i rzeczywiscie traficie na siebie
                                                    wczesniej niz wczerwcu :D
                                                  • Gość: Paulina Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:21
                                                    Jeśli napiszę, że nie spotkałam byłego u dentysty, to znaczy, że był to ...
                                                    Willow:-)
                                                  • Gość: sylwia Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:22
                                                    hehe :D gorzej jak spotkasz dwoch i nie bedziesz wiedziala co
                                                    robic :D
                                                  • little-snowflake Re: Love story (Paulina-Willow)... 17.04.09, 22:27
                                                    trzymam za Was kciuki ;)

                                                    a ja tak dziś chciałam się przytulić. wiedziałam, że mnie nie odepchnie, ale
                                                    jakoś nie mogłam :(
                                                  • willow86 Re: Love story (Paulina-Willow)... 17.04.09, 22:34
                                                    Hmmm...Nigdy nie chodziłem z dziewczyną o imieniu Paulina... :)

                                                    Jesteś blondynką, brunetką, rudą? :D
                                                    Uwazaj!!! Ten mój ryt ogólny na miłośc może działac tez na odległośc
                                                    (w końcu wszyscy mieszkamy w globalnej wiosce) - NIE ŻARTUJE :)...
                                                  • Gość: Paulina Re: Love story (Paulina-Willow)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 23:25
                                                    Jak ryty zaczną działać, to wszystko wyjdzie w praniu ...
                        • Gość: forumowe dziewuchy do Willowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.09, 20:20
                          jestesmy z Toba , mozesz dac opinie taka ktora odzwierciedla
                          nieefektywnosc rytu ! Jestesmy z Toba :)))))) a T to niż społeczny :D
                          • Gość: forumowe dziewuchy Re: do Willowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.09, 20:23
                            bardzo dziwne ze nagle jest atak na willowa z tego samego ip ....
                            Sabinko tylko niewinny atakuje :) my i tak wiemy swoje :))))) Willow
                            masz racje ! ryt = brak efektu = kasa wzięta ;)
                            • Gość: div ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 20:29
                              dajcie już spokój kochani. Po części rację ma zarówno Willow jak i
                              T. Nie o ten konflikt chodzi w tym wątku to jest raz, a dwa, że
                              takie obrzucanie się błotem nie wniesie nic konstruktywnego.
                              Tak, mamy prawo wiedzieć co z naszymi rytami.
                              Tak, Lili po wspomnianej tragedii ma prawo się trochę odsunąć.
                              I tak, przynajmniej ja rozumiem irytację tych, u których efektów nie
                              widać (sama czekam na jeden ze swoich), ale ludzie...takie
                              zachowanie nic nie wniesie dobrego. Spokojnie, poczekajcie do końca,
                              a niecierpliwi mogą zadzwonić do Lili (w którymś poście była inf)
                              Nie róbmy tu syfu:)
                              • Gość: Z Re: ... IP: 193.138.110.* 17.04.09, 20:37
                                Ludzie ale wy macie jazdę nie obrzucajcie się blotem po co to?? Czekajcie na
                                zakończenie terminu jeśli wybije sądna data to wtedy należało by się jakieś
                                wyjaśnienie why? tak się stalo ze się nie stało :)

                                a na razie chill out ewrybody hehe :D
    • Gość: Ash Re: do komputer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:24
      primo: Ash i Ashka to to samo, czyli ja :D

      secundo: termin kontaktu jeszcze przede mną wg Sabiny

      tertio: ryt 28 stycznia

      więc żadnych wątków nie mam do Lilith :p
    • Gość: Paulina Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 20:38
      A ja zacznę o czymś innym ... Czy zastanawialiście się nad tym, czy powiecie
      kiedyś swojej połówce o rycie? Ja wcześniej byłam pewna, że nigdy tego mojemu
      nie wyjawię, ale teraz zastanawiam się, czy go o tym nie poinformować. A tak w
      ogóle, to myślałam o tym, aby poprosić Lilith o zdjęcie rytu, jak już wrócimy do
      siebie.
      • Gość: div Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 20:41
        rozumiem, że Tobie się udało :)
        nie zastanawiałaś się nad tym, czy wtedy on się nie "obudzi" i się
        zepsuje?
        • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 20:46
          ja raczej nie powiem w ogole o rycie bo albo zepsuloby sie wszystko
          albo zaczalby sie smiac ze sobie zarty robie - za duzo bym
          stracila :)
        • willow86 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 17.04.09, 20:49
          Bardzo ciekawy problem Paulino poddałas do dyskusji!Hmmm....cięzka
          sprawa z jednoznaczną odpowiedzią. Raczej wskazana chyba tu jest
          wstrzemieźliwośc w działaniu. Ale zdecydowanie podziwiam cię za
          odwage i za to masz u mnie duuużego plusa:)
        • Gość: Paulina Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:24
          Jeszcze mi się nie udało, ale wierzę, że się uda. Jestem ze stycznia.
          Pomyślałam, że gdy wrócimy do siebie, stworzę harmonijny związek oparty na
          miłości, on zobaczy, że jest mu ze mną dobrze, jego uczucia będą rozbudzone, to
          wtedy spróbuję z niego zdjąć ryt. I nawet, jeśli nie będzie mnie już tak kochał,
          to będzie mu ze mną dobrze i będziemy w satysfakcjonującym związku (ryt da ku
          temu podwaliny). A ja dam mu wolność i całkowity wybór bycia ze mną. Tylko w
          jednym wypadku nie zdecyduję się na zdjęcie rytu: gdyby w kartach się okazało,
          że w przyszłości mnie zdradzi....
          • little-snowflake Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 17.04.09, 21:31
            ja od razu poprosiłam Lilith o ryt, który po wybranym przeze mnie czasie
            przestanie działać. właśnie, po to, żeby zwrócić mu wolności wyboru.
          • willow86 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 17.04.09, 21:32
            To ma sens! Chyba skopiuje te działanie od ciebie (oczywiście jeśli
            mój ryt się spełni...) Ty i ja jesteśmy z podobnej gliny jak
            wnioskuje. Należymy do ginącego gatunku niepoprawnych romantyków
            (oni z reguły mają pod górkę jeśli chodzi o sprawy miłosne:)...
            Życzę ci Paulino z całego serca powodzenia i radości z chwil
            spędzonych ze swoim ukochanym!!!
            • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 11:45
              ciekawa jestem jak aniolek dzis na uczelni :) czy pogadaja sobie czy
              tez beda sie unikac... :)
              • aniolek1011 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 18.04.09, 11:50
                hahah:D nie liczylam na cuda i cudów nie było:D burak wstrętny!!
                wciąż w miejsciu....:(
                • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 15:48
                  przykro mi aniolku :/ miejmy nadzieje ze jednak cos sie niebawem
                  ruszy :) chociaz u mnie tez cisza poki co i cos czuje ze poczekam
                  dluzej duzo dluzej ....
    • Gość: Paulina Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:32
      Jest jeszcze jedna kwestia, która mnie teraz zastanawia ... Otóż, Lilith
      powiedziała, że druga osoba nie jest naszym niewolnikiem i jeśli będziemy ją źle
      traktować, to odejdzie. To jak to jest: jest wolna, czy nie? Bo skoro jest wolna
      (choć ryt przyciąga uczucie), to może nie trzeba zdejmować rytu, by ją uwolnić?
      Sama nie wiem ... Co o tym, myślicie?
      • willow86 Cześc snowflake-śnieżynko :) 17.04.09, 21:41
        A ja nie wiedziałem, że o taką hybrydę można poprosić? Ciekawy
        pomysł, nie powiem...Przecież Lil wszem i wobec informowała, że ryt
        trzeba należy odczyniac jeśli chcesz zastopowania jego działania?!
        Czy taki nazwijmy go "czasowy ryt" działa z taką samą mocą jak ten
        normalny?
        • little-snowflake Re: Cześc snowflake-śnieżynko :) 17.04.09, 21:46
          ja tak sobie to wymyśliłam, spytałam Lil i powiedziała, że nie ma problemu.
          Lilith coś poustawiała (nie powtórzę, bo się nie znam..), po tym czasie mam
          zakopać wangę w wyznaczonym miejscu :) jak już z nim będę, dopytam się czy mogę
          ten czas regulować albo coś. ciekawa sprawa, mnie też intryguje :P
          • Gość: Paulina Re: Cześc snowflake-śnieżynko :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:54
            Dzięki, że o tym napisałaś, jest to bardzo ciekawe. Nie sądziłam, że można
            zamówić ryt na czas określony. Ale ja chyba bym takiego nie zamówiła, bo nie
            wiem, jak długo będę budowała mój związek ... Wolę odwołać ryt. (Choć też będę
            miała większą pokusę,by go nie odowoływać;-)
            • little-snowflake Re: Cześc snowflake-śnieżynko :) 17.04.09, 21:56
              ktoś pytał czy ten ryt działa z taką samą mocą - mam nadzieję, że tak :)
            • Gość: sylwia Re: Cześc snowflake-śnieżynko :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:56
              Paulina a Ty tez jestes koniec stycznia?
              • Gość: Paulina Re: Cześc snowflake-śnieżynko :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:05
                Tak, jestem ze stycznia. W poniedziałek zobaczę się z moim byłym u dentystki -
                już kiedyś o tym wspominałam. Lilith mi to wywróżyła, a jej wierzę, jestem
                przekonana tam się zobaczymy. Myślę o tym, co mu powiem (i oczywiście, jak się
                wystroję:-). Jedna osoba kiedyś napisała, że jak zobaczyła się z byłym, to
                wyglądali, jakby dostali zawału serca. Jestem ciekawa, czy ja również będę tak
                wyglądała. Na pewno Wam napiszę, jak przebiegło spotkanie:-)
                • Gość: sylwia Re: Cześc snowflake-śnieżynko :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:08
                  Paulina to trzymamy kciuki:) napisz koniecznie :)
                • little-snowflake Re: Cześc snowflake-śnieżynko :) 17.04.09, 22:08
                  ja się dziś spotkałam. krótko i bez rewelacji, ale zawsze coś ;)
                  • Gość: T. Re: Cześc snowflake-śnieżynko :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:56
                    do aniołka i lillith . > męczy mnie ten sam osobnik co zwykle czyli wiecie ile
                    to już, ale nie dam się, chcę dla niego jak najlepiej, ale czy ktoś może mi w
                    tym pomóc, bo serce mi po prostu samo wyjdzie :(
                    • Gość: T. Re: Cześc snowflake-śnieżynko :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:59
                      mógłby ktoś dać meila do lillith bo nie jestem w tej chwili w stanie wyszukać
                      kontaktu,:( może ona coś doradzi mi ,przynajmniej pogoda jeśli znajdzie czas :(
                      byłabym bardzo wdzięczna :(
                      • Gość: ja Re: Do willow-a - co by było gdyby? IP: *.chello.pl 18.04.09, 07:31
                        Zastanawia mnie jedna sprawa. Co by było, gdyby ten Twój ryt na
                        konkretną osobę przesunął się aż do czerwca (odpukać)? Chodzi mi o
                        to, że dopiero w czerwcu nastąpiłyby zmiany typu, że bylibyście już
                        razem. Zbiegłoby się to z poznaniem tej, którą Ci wywróżyła lilith.
                        Co byś zrobił w takiej sytuacji? Takie przyciągnięcie kogoś na
                        krótko nie ma raczej sensu.
                        • willow86 Re: Do willow-a - co by było gdyby? 18.04.09, 10:51
                          Odpowiem szczerze - nie wiem...musiałbym się długo i poważnie
                          zastanowic co zrobic(troche to patowa byłaby sytuacja),Zresztą to
                          jest gdybanie. Sam/sama? napisałas w temacie "co by było gdyby"
                          Dodam, że chciałbym byc w takim położeniu, bo to by znaczyło, że ryt
                          i przepowiednia Lil są skuteczne i efektywne.
                      • aniolek1011 do T. 18.04.09, 11:51
                        "Lilith" <lilith666_black_moon@interia.pl>,
    • Gość: Ash Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 18:16
      jak Wy się czujecie? ja dzisiaj jak gejzer, został tydzień do końca,
      a tu gó.....nie wiem co się dzieje, nie mogę sprawdzić czy z Nim
      wogole cos się dzieje, 25.kwietnia kolejna rytualizacja, z Lilith
      pewnie znowu nie będzie kontaktu..cholera, skończę w psychiatryku
      • Gość: katii.katii Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.chello.pl 18.04.09, 18:30
        Miałam nie pisać,ale raz kozie śmierć.Powiem wam co ja myślę. U mnie
        miało być tak pięknie cuda niewidy.Efekt taki,że g....wno z tego
        jest.Jestem rozgorycznona.Lili pisała,że będziemy razem. Mogła
        powiedzieć wprost Tobie nic nie wyszło, jednak pisała do samego
        końca, że wszystko działa.mam gdzieś tą kasę, ale to co przeszłam
        jaką idotkę z sobie zrobiłam to ta kasa mi nie zwróci niczego.
        Słoneczka moje spotkajcie się poza forum i porozmawiajcie prawdziwe
        o tym wszystkim. Chciałam powiedzieć,że tydzień temu odbyło się już
        takie spotkanie. Byłam na nim.Powiem wam to co my stwierdziliśmy.
        Poprosiliśmy pewną osobę mailowo, aby się krzywda nie stała aby
        powiedziała nam prawdę.To osoba, która sama nie wiem do końca czy to
        ona wykupiła dla kogoś ryt vip czy też zainteresowana.Jeśli tej
        osobie ryt nie wyjdzie, to znaczy ,że to wszystko jenda wielka
        ściema. szkoda,że to było tak smutne spotkanie.Jednak zróbcie poza
        forum spotkanie tak jak mnie zaproszono z dala od tego bagna.Dzięki
        temu będziecie dla siebie wiarygodni.
        • aniolek1011 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 18.04.09, 18:40
          kati- przecież do bycia razem daleka droga...przeciez kontakt mieliscie/macie???
          nie załamuj nas;/
          • Gość: gosia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 18:46
            Kati a to co zdarzylo sie wczesniej?? uwazasz ze to ze sie odezwal,
            przerpaszal i w ogole to przypadek? nie dzialanie rytu? pytam
            szczerze i prosze o szczera odpowiedz
            • aniolek1011 KATI 18.04.09, 18:52
              przeciez to ze on sie odezwal to nie moze byc przypadek!
              to ze mial wyrzuty tez nie moze byc przypadkiem!
              pozatym...ja mysle ze tak jak mowila Lil-daje nam czysta karte. i to co dalej
              zrobimy to naszxa sprawa. a do bycia razem daleka droga..
              pomysl...poznajesz kogos nowego podoba Ci sie...i od razu z nim jestes??-nie! na
              to trzeba troche czasu by z kims zyc w zwiazku!

              ale to moje zdanie
              • Gość: halinka Re: KATI IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 18.04.09, 18:55
                No wlasnie ale czy Lil uznaje ryt za udany do "złapania" kontaktu
                czy do "zwiazku". Bo jak sie przez caly czas ma z kims kontakt, to
                czasem ciezko stwierdzic czy sie relacje polepszyly.
                Katii przeciez Lil oddaje pieniadze za nieudane ryty. Skoro sie nie
                udal to czemu sie do niej nie zglosisz????
              • Gość: gosc Re: KATI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 18:59
                Kati moim zdaniem to nie fair, najpierw budzisz w ludziach nadzeje
                terz walisz z takiego kalibru i siedzisz cicho. odpowiedz czy tamto
                wg ciebie nie bylo rytem i co sie takiego dzieje albo moze nie
                dzieje ze piszesz ze to lipa. moim zdaniem jak powiedzialas a to
                powinnas powiedziec b. ale decyzja nalezy do ciebie
                • Gość: sylwia Re: KATI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 19:07
                  kati a co sie dzieje ze jestes rozgoryczona? jego zachowanie jest
                  inne? nie mozecie sie porozumiec?
                  • Gość: do wszystkich Re: KATI IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 19:38
                    bardzo dziwne ze kati napisala jeden post i zniknęła...hmm...
                    ciekawe. moze kato t nie kati?
                    • kamil-1122 Do wszystkich 18.04.09, 19:39
                      Hej wszystkim
                      Moja propozycja to taka, żeby wszyscy którzy tu są zarejestrowali
                      nik, tak to każdy może być każdym, a jak wiemy „życzliwych i
                      wspierających” tu nie brakuje :) a kati najczęściej pisała z
                      zalogowanego niku
                      Jeśli chodzi o mnie Sabinka napisała mi tak, gdy jeszcze był z nią
                      kontakt.
                      „Doprowadzi mnie do finału, tzn. do momentu aż będziemy za rączkę”
                      Wiecie w końcu Lilith to też nie jest jakąś tam „tandetną” wróżką za
                      1zł, skoro piszą o niej artykuły :)
                      To prawda srał pies te pieniądze (pomijam pieniądze vip), jedynie
                      szkoda nadziei jaka w nas rozpaliła Sabinka, wiary...
                      No ale być może ryt tak ma działać, nie da się go nastawić na
                      3miesiące i tyle..Może on działa stopniowo, w każdym z nas inaczej,
                      u jednych szybciej u innych wolniej.. Taka mam nadzieje. Ja postaram
                      się z Sabinka skontaktować jeszcze w Maju, jak mi się uda dam wam
                      wiadomość, zresztą jak komukolwiek się uda, albo ktokolwiek będzie
                      coś wiedział o nas wszystkich niech napisze..
                      • aniolek1011 Re: Do wszystkich 18.04.09, 19:52
                        ja mysle ze ta energia musi sie rozkręcić...
                        szkoda ze Lil nie ma :( pewnie rozwialaby nasze watpliwości :(:(
                        • Gość: sylwia Re: Do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 19:57
                          aniolek ja tez tak mysle ze energia musi sie rozkrecic i w koncu
                          zadzialac tam gdzie musi w koncu ona nie zostala wyslana w kosmos
                          ale w konkretna osobe.
        • Gość: Ash Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 18:55
          niech się kati zaloguje i może wtedy pisze co się stało. właśnie -
          bagno tu się znowu robi. każdy może być każdym i pisać co chce.
          aniolku, nie martw się. jestem wsciekła, ale ku.rwa, wierzę dalej!
          • aniolek1011 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 18.04.09, 19:02
            nie martwie sie. martwie si ejedynie tym ze u niektorych zxadnych oznak
            dzialania rytu...ja tez wierze dalej. wierze w Lil.

            btw. katii katii to ta kati. chyba .
            sprawdzilam ip w innych watkach gdzie sie nie logowala. i jest to samo.

            chociaz duzo osob moze miec to samo....ale nie wazne
            • Gość: katii.katii Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.chello.pl 18.04.09, 20:17
              Wiem co napisałam. Okazało się,że oni są razem.Przyszedł do mnie
              tylko po to by wywołać zazdrość u tej kobiety.Wiecie jak się czuje?
              zabawiono się moim kosztem. gdzieś mam tą kase, ale przyszłam po
              pomoc.Ciesze sie z spotkania jakie miało miejsce.Wybaczcie
              siedziałam tu z wami, pisałam o odczuciach, sama zakładałam ten
              watek.Mam po prostu dość. Co mam wam napisać ,że jestesm szczęśliwa?
              bo to g...o prawda,że ryt działa? bo to g...o prawda. Dlaczego mam
              kłamać, dla jakiejś pieprzonej zasady? Poznałam prawdę bolseną, mam
              gdzieś już te wszystkie ryty i wróżki, kabały itp. wszystko jest
              g...o warte. Sorry ale nie jestem sama w tych odczuciach. Siedzimy
              na tym foeum i tyłkami trzepiemy aby tylko nikogo nie urazić.Mam to
              w dupie wszystko rozumiecie co ja wogole czuje ? kocham tego faceta
              do szalenstwa. tak wgure sie cieszylam a dostal tak po dupie jak
              nigdy!!!!!!!!!!!!! rubice co chciecie ale zacznijcie patrzec na to
              co wy czujecie co sadziecie a nie to co wam inni wkladaj w głowe. Od
              trzech dni jestem wrakiem, rycze na przemian z wqrwianiem sie na
              siebie. I dobrze mi tak.Za glupete swoja zaplacilam a teraz oni sie
              ciesza soba a ja durna baba ryje w poduszkach.Anilku jestem ta sama
              katii dobrze sprawdzials. trzymajcie sie cieplo ale niech mnie
              pieklo pochlonie ale nigdy juz przengdy w nic juz nie bede wierzyla.
              mam nadzieje, ze wy niedolaczycie do mnie i bedziecie szczesliwi.
              Nie rozumiem jednego po ch...j bylo mi wkadane do glowy takie piekne
              obrazy przyszlosci. I nie mowicie mi co jest fer a co nie. Bo to ja
              cierpie!!!!
              • Gość: halinka Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.04.09, 20:24
                Kati? Kontaktowalas się z Lil? Ona wie to wszystko?
              • Gość: do kati Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.centertel.pl 18.04.09, 20:24
                kati, a te osoby z ktorymisie spotkalas...u nich tez nie ma efektow?
                a co z acha, fiotel, anna i kilkoma innymi osobami, ktorym sie
                udalo???
                • zagubiona1978 do katii.katii 18.04.09, 20:45
                  dla mnie to, co piszesz, to załamka. czy z całą odpowiedzialnościa sądzisz, że
                  to, że Ciebie przepraszał, jak pisałaś, i nawet Twoja koleżanka, o której
                  pisałaś, to jest nieprawda????pytam po to, żeby dowiedzieć się szczegołów,
                  poniewaz sama czekam. nie jest moim powodem aby osądzać czy negować. sama
                  czekam, ale 2 tyg..
                  • Gość: katii.katii Re: do katii.katii IP: *.chello.pl 18.04.09, 20:58
                    z pełną odpowiedzialnością napisałam wszystko. Powiedział mi to na
                    osobności prosto w oczy!!!. Mam gdzieś , że kazdy trzepał dupą bo
                    się bał o swój ryt. Umieliśmy napisac kto nas oszukał w stosunku do
                    innych osób a tu nie umiemy ? Bo jakieś są pieprzone zasady ?
                    pieprzony strach ? A czy ktoś patrzy na nasze uczucia, to co
                    przechodzimy w ciągu trzech miesiecy ? Myślicie ,że miałabym zal
                    słysząc ,ze ryt się nie udał? oczywiscie ,ze nie, bo wiedzilabym na
                    czym stoje.Od 2 tygodni nie mam juz zadnej wypowiedzi jak napisalam
                    ze nic nie dziala. No widocznie jestem juz niewygodnym klientem.
                    Dlaczego nie umiemy być szczerzy w obec siebie, dlaczego nie umiemy
                    napisać to co czujemy , co widzimy a karty mówią coś innego ? Mam
                    prawo być niezadowolona bo wystarczyłaby mi prawda, bolsena bo
                    bolesna ale prawda
                    • Gość: sylwia Re: do katii.katii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 21:07
                      Kati jest mi bardzo przykro ze tak sie stalo :/ rozumiem ze czujesz
                      sie oszukana i przez niego wykorzystana postapil obrzydliwie :/ nie
                      wiem co Ci powiedziec w takiej sytuacji bo nigdy w niej sie nie
                      znalazlam moge jedynie probowac wczuc sie w Twoją obecna sytuacje i
                      sprobowac zrozumiec co czujesz. Na prawde mi przykro.
                    • Gość: gosia Re: do katii.katii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 21:12
                      Lilith podala ze jest nieobecna od 17 do 19 na swojej stronce z
                      powodu wyjazdu. ja ze swojej strony powiem tyle - poznalam osobiscie
                      osobe ktrej ryt zadzialal na konretna osobe i dlatego wierze. i moim
                      zdaniem czy sie zaloguje czy nie to nic nie zmieni bo pisalam pod
                      niezalogowanym zawsze wiec macie prawo mi nie wierzyc, tak samo pod
                      zalogowanym nickiem jak i nie jestem dla was obca osoba i moge
                      uwazac ze klamie. u mnie zostaly 2 tygodnie i nadal nic wiec tez mam
                      ciezkie dni. Katii mozesz mnie teraz tu publicznie usmiercic ale ja
                      mam rowzniez wiare w twoj ryt... w swoj i we wzystkie tutaj. i moze
                      jestem glupia, naiwna i nie wiem co gorsze jeszcze moze ale jak sie
                      sama nie przekonam to nie bede mogla powiedziec ze nie dziala...
                      mysle ze Lil wziela na siebie wielka odpowiedzialnosc za nasze
                      uczucia i jest tego swiadoma mimo ze mi i wilu osobom rowzniez
                      ostatnio nie odpisuje wiec mozecie mnie miec za idiotke prosze
                      bardzo ale ja wierze
                      • willow86 Współczuje ci Katii.Katii... 18.04.09, 21:51
                        Wiem ,że żadne słowa otuchy nie poprawią twojego stanu psychicznego,
                        wyobrażam sobie jak bardzo jesteś wściekła i rozgoryczona, ale wiedz
                        że większośc z nas (A NA PEWNO JA) łączy się z tobą w tym bólu.

                        Żaden facet nie jest godzien tego, żebyś za niego płakała,
                        ROZUMIESZ!!! Wystawił cię do wiatru, zachował się jak palant i nie
                        zasługuje na tak czystą miłośc jaką ty mu zaoferowałas...

                        Pozdrawiam cie cieplutko w tych ciężkich chwilach!
                        Willow
                • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 21:29
                  ja wam powiem szczerze ze ja mam mieszane uczucia co do rytow teraz.
                  Nie watpie w umiejetnosci Lilith bo mi jedna rzecz sprawdizla sie
                  tak jak powiedziala - klatwa powiedziala ze namacalny dowod zobacze
                  po miesiacu i tak bylo. Ale ten ryt... do konca niby zostalo 10
                  dni... i nic sie nie dzieje. Pamietam jednak maila od Lilith w
                  ktorym powiedziala mi ze my para bedziemy w ... lipcu. Nie wiem co o
                  tym myslec wszystkim...
              • aniolek1011 do KATI 18.04.09, 21:23
                Kati pamietam jak pisalas tu ze ON komus tam mowil jakiemus koledze że chce do
                Ciebie wrocic....tylko boi sie to Tobie powiedziec..pamietasz?
                nie sądzę zeby mowil to specjalnie...cos w tym musialo byc....! nie myślałaś nad
                tym?

                pozatym...może to jest jakaś\jego gra zebys to Ty byla zazdrosna?
    • kamil-1122 DO Wszytkich 18.04.09, 20:51
      PISZEMY TYLKO Z ZALOGOWANYCH NIKOW. To naprawde nie boli, a sporo
      ułatwo. Katii ty mas zalogowany wiec przed pisamiem...Wiesz co, a
      tym bardziej ze twoje wiadomości sa niepokojace..
      • Gość: katii.katii Re: DO Wszytkich IP: *.chello.pl 18.04.09, 21:47
        Nie piszę pod zalogowanym , bo zlikwidowałam skrzynke. naprawdę mam
        dość tego forum.Nie nie chodzi o sam ryt ale o szczerość wobec
        działania rytu, rozumiecie? Po co pisać ludziom ,że tak pieknie
        będzie skoro rzeczywistość inna. na sptkanie przyszli ludzie, nie
        trolle.Warunkiem spotkania się i rozmowy było przekonanie się
        wzajemne kto jest klientem a kto sprowokowała fałszywe spotkanie.
        Każdy z nas musiał przyjeść laleczki od lilit.I każdy z nas je
        miał.Wiecie ile łez się polało? myślałam ,że będę miała doczynienia
        z ludzmi młodymi , a tu przyszły osoby, które mają rodziny.Ludzie
        nie czekają 2 tygodnie to ludzie ze stycznia. Co niektórzy
        powykupywali pełene " pakiety" ludzie, którym wmówiono ,że są
        fałszwi,że oszukują, bo mieli ale.Nie wiem czy toś tu z was był na
        spotkaniu z nami, bo byliśmy anonimowy wobec siebie dla
        bezpieczeństwa. Ale jeśli wsród was są te soby to wiedzą o co
        chodzi.To co wszyscy ustaliliśmy, czekamy na pewnien efekt już nie u
        siebie ale u kogoś jeśli tam nie wyjdzie, to znaczy,że już nie
        chodzi o szczerość wobec rytu działa czy nie działa ale już coś
        większego.I wybaczcie ale po wysłuchaniu tych osób i własnej wiedzy
        cieżko jest mnie samej ufać,że coś działa czy coś nie. Aniołku mam
        nadzieję,że adres, który podałam Ci w czymś pomógł, wybacz ale już
        nie będę mogła odpowiedzieć na twoje ewnetualne maile.Trzymaj sie
        cieplutko.A jeśli ukochany nie wróci , to widocznie jest takim samym
        dupkiem jak mój.PS : zróbcie między sobą spotkanie, tak jak my, i
        bądzie ze sobą szczerzy.To na prawdę dużo Wam samy da.Podzielicie
        się tym co myslicie, tym czego się obawiacie.Z tych rytów wyszła
        jedna dobra rzecz. Ludzie się poznali i zaprzyjażnili, jednak ból i
        nieszczęście łączy ludzi.Jednak nigdy tego nie osiągniecie na forum.
        • Gość: katii.aktii Re: DO Wszytkich IP: *.chello.pl 18.04.09, 21:50
          Aniołku wiele bym dała aby zadrość była wywołana u mnie. Niestety
          prawda okazała się inna. Oni są razem i to jest fakt.
          • Gość: katii.katii Re: DO Wszytkich IP: *.chello.pl 18.04.09, 21:53
            sorry poprzekałdam literki w autor . ale pisze ta sama osoba.Tak jak
            byście mieli wątpliwości.
            • willow86 Re: DO Wszytkich 18.04.09, 21:55
              Katii, gdzie odbyło się to spotkanie
              w W-wie???

              Możesz coś mi więcej napisac na mojego maila?
              marcoantonio1986@gmail.com ???

              Prosze cie bardzo o kontakt
              • willow86 Re: DO Wszytkich 18.04.09, 22:09
                Katii pisze:

                "...Nie nie chodzi o sam ryt ale o szczerość wobec
                działania rytu, rozumiecie? Po co pisać ludziom ,że tak pieknie
                będzie skoro rzeczywistość inna. na sptkanie przyszli ludzie, nie
                trolle..."

                Nie żebym czuł satysfakcje, czy coś w tym stylu, ale chyba nie raz o
                czymś podobnym pisałem :((( Niestety kochani, fakty są dla nas
                bolesne i nic na to nie poradzimy... A tym którzy próbowali ze mnie
                zrobic histeryka i forumowego awanturnika, pisze nieparlamentarne
                WALCIE SIĘ!!!
        • aniolek1011 KATI 18.04.09, 21:59
          tak pisalam do tej pani. i powiedziala mi ze u nas jest jakas slaba zla energia-
          tu mysle ze to ryt. i gdyby to oczyscic to ryt "by sie zlikwidowa"
          nie wiem co ta pani robila u Ciebie.....wiec moze to jest przyczyna??
          • Gość: Chanel do aniołka1011 IP: *.chello.pl 18.04.09, 22:04
            A co to za Pani?
            Jakaś wróżka?
            Jak Wam "to" sprawdzała?
          • Gość: Chanel do aniołka1011 IP: *.chello.pl 18.04.09, 22:15
            aniołku piszesz:
            "tak pisalam do tej pani. i powiedziala mi ze u nas jest jakas slaba zla
            energia
            -tu mysle ze to ryt. i gdyby to oczyscic to ryt "by sie zlikwidowal"

            To znaczy, ze coś jednak jest!
            Może potrzeba jeszcze troche czasu i energia się wzmocni.
            • aniolek1011 Re: do aniołka1011 18.04.09, 22:17
              tak ta pani napisala mi ze jest slaba zla moc. - ale to ze to ryt to sama
              stwierdzilam. bo przeciez ryt to nie jest pakt z aniolami prawda?
              • Gość: Chanel Re: do aniołka1011 IP: *.chello.pl 18.04.09, 22:21
                Aniołku1011 powtorze się, ale czy mozesz odpowiedziec co to za Pani do jakiej
                pisałaś i jak ona sprawdzała? Tarotem?
                Moze oczyściła Kati i dlatego u niej coś pękło.
                • aniolek1011 Re: do chanel 18.04.09, 22:27
                  ze zdjecia. dlatego tez tak mysle...ze dlatego ze kati oczyscila to "pękło"
                  • Gość: Chanel do aniołka1011 IP: *.chello.pl 18.04.09, 22:36
                    wiec jeśli u ciebie ta pani zobaczyła "złą energie" :) to znaczy ze trzeba
                    poczekać. a nie siać panikę!!!!!!
                    • kamil-1122 Re: do aniołka1011/kaki 18.04.09, 22:41
                      Ej chwila, kontaktowaliście się z kimś innym?, z innymi wróżkami?,
                      robiliście jakieś oczyszczenia?
                      • aniolek1011 Re: do aniołka1011/kaki 18.04.09, 22:44
                        ja nie. kati owszem
                      • aniolek1011 Re: do aniołka1011/kaki 18.04.09, 22:44
                        pamietam post jak Lilith napisala "skonczcie z tymi oczyszczaniami" cyz cos
                        takiego....
                    • agnes109 Re: do aniołka1011 23.01.11, 18:34
                      Wangi Lillith szkodzą ja sama się o tym przekonałam musiałam mieć zrobione oczyszczenie,i wangi muszę spalić,bo żaden ryt nie zadziała a zaszkodzi.
                      • Gość: kama Re: do aniołka1011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 17:42
                        w jaki sposob zaszkodzil ?
                  • aniolek1011 Re: do chanel 18.04.09, 22:41
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=93764090&v=2&s=0
                    • Gość: div Re: do chanel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 22:45
                      czytam i nie wierze. chyba tez przestane tu zagladac:/
                      skoro katii wziela jakies oczyszczenia, to nie powinna byc
                      wsciekla... pewnie wyczyscili jej ryt. wiem ze chciala dobrze. ale
                      ja bym sie w zyciu na nic takiego nie zdecydowala
                    • Gość: Chanel Oczyszczanie - błąd Kati? IP: *.chello.pl 18.04.09, 22:50
                      No to mamy dowód dlaczego kati "padło"
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=93764090&a=93883972
                      Faktycznie! Lilith mówiła o oczyszczaniu, ale mieszkania - szałwią!
                      • willow86 Re: Oczyszczanie - błąd Kati? 18.04.09, 22:53
                        Zaraz zaraz, bo ja już tu się gubie.
                        Przecież Katii nie mówiła tylko o sobie-że tylko z jej rytem jest
                        coś nie tak!!! Myślicie, że wszyscy na tym spotkaniu na którym była
                        Katii wzieli te oczyszczenie?! Bez przesady...
                      • kamil-1122 Re: Oczyszczanie 18.04.09, 22:53
                        Eee trochę szukałem na necie, i ryt oczyszczające, to nie tylko jest
                        poprawa samopoczucia, ale również np. ściąganie złorzeczeń,
                        oczyszczenie ze złej energii, uroków, i klątw.
                        Np. Odczyniane egzorcyzmu to jest inaczej oczyszczenie ciała ze zła.
                        Oczywiście to jest wiedza jaką znalazłem na necie....Wiec tu
                        powinien wypowiadać się mag/wróżbita/szaman/wiedźma :)
                        Według mnie jak by nie było Urok to jest forma jakiejś złej energii
                        rzuconej na inna osobę.
                        „Zniewolenie” jej...
                        Tak to mi się przynajmniej wydaje...
                        Kurdę LiiiiiiiiiiiL help nam :D
                    • Gość: Ash Re: do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 22:58
                      he he, dobre jesteście :D ile razy było wałkowane na forum że
                      czarostwo i ścieżka lewej ręki to paktowanie właśnie ZE ZŁYMI
                      ENERGIAMI (tak - demonami). po kiego diabła chciałyście się
                      oczyszczać i odblokowywać? przecież ryt to, jakby nie było, ZŁA
                      ENERGIA, choć CZASAMI mogąca budować coś dobrego. i, sama w sobie,
                      nie ma NIC DOBREGO. ile razy Lil pisała o egoizmie? czy tylko ja mam
                      tego świadomość? i Willow - wszystkie osoby które są na tym forum i
                      korzystały z rytów - nie ma mowy o CZYSTEJ MIŁOŚCI - ona była czysta
                      do dnia rytualizacji.
                      • aniolek1011 Re: do wszystkich 18.04.09, 23:01
                        ja sie nie oczyszczalam!
                        • Gość: Ash Re: do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 23:05
                          sorry Aniołku - Twój post przeczytałam dopiero po wysłaniu swojego
                      • aniolek1011 Re: do wszystkich 18.04.09, 23:03
                        ja mysle ze na nasze watpliwosci powinna odpowiedziec sama Lilith.
                      • kamil-1122 Re: do wszystkich 18.04.09, 23:12
                        Ja tam idę już spać :D wszystkim życzę kolorowych na noc...
                        Zaufałem Sabince i tylko jej...Czy słusznie?, przekonamy się prędzej
                        czy później.
                        W maju postaram się z nią skontaktować, jeżeli komuś uda się
                        wcześniej niech da znać, i niech też wspomni o nas...

                        Zła czy dobra energia, ja doszedłem do punktu w którym mogę
                        napisać „mam do sprzedania dusze za jedno moje życzenie”....Magia to
                        nie zabawa...
                        Ktoś chętny do kupienia?, lekko brudnawa, stan dobry, ogólnie mało
                        grzechów :)...
                        • Gość: Anna Re: do wszystkich IP: *.centertel.pl 18.04.09, 23:20
                          ludzie opanujcie sie. ja jestem z grudnia. u mnie zaczelo dzialac po
                          2 tygodniach. co to znaczy zaczelo dzialac??? to znaczy, ze POWOLI
                          MALYMI KROKAMI WIDZIALAM ZMIANY. cel - mamy byc razem. jestem na
                          dobrej drodze do tego, a juz dawno minely 3 miesiace. tu nie ma nic
                          z zegarkiem w reku!!!!!! WIDZE ZMIANY, WIEM, ZE JUZ NIEDLUGO
                          BEDZIEMY RAZEM, ALE ABY TAK SIE STALO MUSZA NAJPIERW ZOSTAC
                          UREGULOWANE STARE SPRAWY. TEZ MYSLALAM, ZE PO 3 MIESIACACH PRZYLECI
                          Z KWIATAMI ETC. A TAK SIE NIE STALO. WSZYSTKO W ZYCIU MA SWOJ CZAS,
                          A NAWET KARTY CZY JASNOWIDZENIE NIE SA W STANIE TEGO DOKLADNIE
                          OKRESLIC. JESTEM TEGO ZYWYM DOWODEM. TO DZIALA!!!!! A WY SIE TU
                          GORACZKUJECIE, BO ZA 2 DNI U KOGOS 3 M-CE MINA I ZERO REZULTATU.
                          BYLO POWIEDZIANE, ZE TO SIE SPELNI NAWET I PO 3 M-CACH. NIE
                          TRZYMAJCIE SIE TEGO TERMINU KURCZOWO. A JAK JESTESCIE TACY MADRZY I
                          UDAJECIE SIE NA TZW "KANALY" TO SIE POZNIEJ NIE DZIWCIE, ZE COS
                          PEKLO. ROZUMU TROCHE LUDZIE!!!!!
                          • willow86 Re: do Anna 18.04.09, 23:33
                            Aniu, piszesz bardzo mądre i wyważone rzeczy, ale...u ciebie była
                            REAKCJA po dwóch tygodniach:D My (ja) nie liczymy na jakieś cuda od
                            razu, ale u nas nie ma najmniejszych oznak zainteresowania z drugiej
                            strony, poprawy relacji, itp.

                            Pozdrawiam serdecznie,
                            Willow (znajomy ze spotkania w Warszawie...)
                            • Gość: div Re: do Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 23:38
                              Anno, mam pytanie z innej beczki:)
                              czy u Ciebie teraz ciągle jest tylko coraz lepiej, czy macie "gorsze
                              dni"? bo u mnie po rycie zdecydowanie lepiej się robi(ło), ale
                              bywało groźnie, potem fantastycznie, a teraz znowu mam ochotę mu....
                              bo ostatnie kilka dni jest tak sobie.
                              jak możesz oczywiście, to odp. pozdrawiam:)
                            • Gość: Anna do willow IP: *.centertel.pl 18.04.09, 23:49
                              Willow, czasem w zyciu jest tak, ze wszystko sie przesuwa...przeciez
                              dualna na spotkaniu w warszawie powiedziala Tobie to samo co lila.
                              naprawde wszystko bedzie ok. U mnie bylo inaczej, bo ja mam kontakt
                              z facetem codziennie i dodatkowo na niego wplywam;). ale tez wiem,
                              ze pomimo tego, ze jest brak odzewu z ich strony...to dziala. caly
                              czas przez to przechodze. on sie raz zamyka, raz nie. ale sa
                              widocznie zmiany. wierz mi, nie chcciałbys wiedziec coo sie w jej
                              glowie dzieje...ja wiem, bo obserwuje..to jest walka z samym
                              soba...czasem ja odczuwam potworny bol, bo mi sie udziela. to
                              okropne widziec jak czlowiek walczy ze soba...a wiem, ze w tej
                              chwili podejmuje wazne decyzje i musi byc sam. to, ze nie ma info
                              zwrotnego z ich strony, to nie znaczy, ze nie dziala. dziala...ale,
                              te energie sa tak POTEZNE, ze oni naprawde nie chca miec kontaktu z
                              nami..z czasem to sie unormuje. Ja widze, ze ten ryt zmienil mu
                              totalnie psyche i to jest bolesne dla niego, bo nastepuje
                              przewartosciowanie pewnych rzeczy, a to nie nastapi z dnia na dzien.
                              Nie trzymajcie sie 3 miesiecy..czasem efekty beda i pozniej. wierz
                              mi. wiem o czym mowie. i wiem, ze lila nie klamie. poprostu to wiem.
                              • Gość: div Re: do willow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 00:01
                                czyli Anno jesli dobrze rozumuję, oni potrafią się odseparować nagle
                                i zamilknąć, bo walczą z tym uczuciem, które stwarza w nich ryt?

                                i też masz takie smutne dla siebie dni, bo z Jego str wielkie nic
                                (a przynajmniej nie takie jakbys chciala)?

                                pytam bo mam to samo...:)
                                • little-snowflake Re: do willow 19.04.09, 00:11
                                  to i ja coś od siebie napiszę.. mój milczał miesiąc, 'na dystans' był prawie 2.
                                  teraz mamy normalny kontakt, ale przy pierwszej rozmowie zastrzegł 'nie miej
                                  nadziei, że coś z tego będzie'.. i co teraz myśleć??
                                  • little-snowflake Re: do willow 19.04.09, 00:14
                                    tak się zastanawiam. nawet jeśli on faktycznie bił się z myślami, to może podjął
                                    decyzję, że nic z tego nie będzie? :(
                                    • Gość: Anna do little-snow IP: *.centertel.pl 19.04.09, 00:18
                                      posluchaj, moj tez mi powiedzial, ze nic z tego nie bedzie, i ze
                                      nawet sam mi przez to pozwoli przejsc, ze mam na nic nie
                                      liczyc...hehehe 2 tygodnie po tym, "złamał" swoje
                                      obietnice....pie...nie kotka za pomoca mlotka...bedzie tak gadal
                                      jeszcze przez jakis czas, ale nie sluchaj tego...zmieni zdanie z
                                      czasem. wiem, bo sama pezez to przechodzilam
                                      • little-snowflake Re: do little-snow 19.04.09, 00:20
                                        oby :) dziękuję, za poprawę nastroju.. imienniczko moja :)
                                        • Gość: Anna div/willow IP: *.centertel.pl 19.04.09, 00:38
                                          im wiecej o tym mysli tym moze byc bardziej wku...ony, ale tak
                                          naprawde nie jest zly na ciebie, tylko na siebie, bo nie jest w
                                          stanie nad tym zapanowac. a on w tej chwili przegrywa walke z soba.
                                          A niestety, ktos troche bedzie cierpial...zawsze ktos cierpi. a on
                                          jesli tego nie zmieni, bedzie cierpial jeszcze bardziej. Juz jednak
                                          sie nie wycfa...no chyba, ze wpadniesz na udowny pomysla
                                          udrazniania, tudziez oczyszczania:).

                                          willow

                                          widzisz, po raz enty mowisz o tym samym:). Dlaczego sa te
                                          przesunięcia...sa, bo widac musz byc. nie na wszystko da sie
                                          odpowiedziec w racjonalny sposob. bedzie oki.

                                          zmykam i powodzenia:)
                                          • Gość: Pawel czy wy kochacie swoich partnerów? otóż NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 00:55
                                            Jak wy możecie innym robić takie świństwo?!
                                            jak możecie łamać czyjąś wolę?
                                            a czy wy chcielibyście aby ktoś wam to zrobił?
                                            chcielibyście być z kimś kogo nie chcecie?
                                            oni was nie chcą!!!
                                            z własnej woli nie chcą być z wami. naruszacie ich wolę.
                                            jak dzieci się zachowujecie, które chcą mieć zabawkę a drugi człowiek to nie
                                            zabawka!!!

                                            • Gość: iga Re: czy wy kochacie swoich partnerów? otóż NIE IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.05.10, 17:38
                                              Racja
                              • willow86 Re: do willow 19.04.09, 00:01
                                Piszesz że możliwe są przesunięcia...pewnie jest w tym sens, ale o
                                tym chciałbym się dowiedziec od Lil :)

                                Dzięki Aniu:) Może dzięki tobie odzyskam wiarę...?

                                • Gość: Anna Re: do willow/div IP: *.centertel.pl 19.04.09, 00:14
                                  div
                                  gopoki to sie nie unormuje niestety beda takie skoki nastrojow, ja
                                  czasem dostaje po glowie jakbym byla jego najwiekszym wrogiem, a nic
                                  mu nie zrobilam, to przychodzi nagle. pozniej natomiast staje sie
                                  inny - zmienia sie na lepsze, wiecej rzeczy do niego dochodzi.
                                  ostatnio powiedzial mi, ze o czyms mysli, o czyms waznym. nawet juz
                                  nie zaprzecza i nie wypiera sie uczuc. musi to sobie zwyczajnie w
                                  glowie poukladac....

                                  willow

                                  moze to Tobie i innym pomoze. kiedys po raz enty walkowalam z lila
                                  pewien temat i ona mi powiedziala: Aniu , ile razy mam tobie to samo
                                  powtarzac. To, nad czym myslicie, te terminy jak dalej bedzie...jej
                                  sie zwyczajnie nie chce wlasnie po raz enty odpowiadac na pytania,
                                  ktore z cala pewnoscia nie tylko wy jej zadajecie. Ona zrobila to co
                                  do niej nalezalo. jesli powiedziala, ze trzeba czekac bo jest ok, to
                                  czekajcie. Ile??? nie wiem, to sprawa indywidualna. jesno jest
                                  pewne...nauczylam sie cierpliwosci i zrozumialam, ze wszystko w
                                  zyciu ma swój czas, nie zawsze ten, ktory jest dla NAS najbardziej
                                  odpowiedni.
                                  • willow86 Re: do willow/div 19.04.09, 00:19
                                    Aniu :)
                                    Ale jak mam wierzyc w skutecznośc i efektywnosc rytu kiedy od Sabiny
                                    usłyszałem już 3 terminy jego spełnienia (połowa marca, póżniej
                                    przełom marca i kwietnia i okres Świąt Wielkanocnych...) Jest
                                    cholernie cięzko to wszystko przetrzymac. Poza tym w kabale, wyszło
                                    mi że będe już z tą dziewczyną w kwietniu...Fakty na razie są jakie
                                    są:(...
                                  • Gość: div Re: do willow/div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 00:20
                                    wielkie dzieki Anno. naprawde. bo to mnie meczylo, pewnie nawet sama
                                    wiesz jak. ja jestem na poczatku drogi (miesiac i tydzien
                                    dokladnie), ale widze ze takie zachowanie to nadal dzialanie rytu.
                                    bardzo Ci dziekuje, nie masz pojecia ile to dla mnie znaczylo! :)
                      • Gość: Żabka Re: do wszystkich IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.04.10, 21:49

                        ale bzdety.
            • Gość: gosc1 chanel/kati IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 22:18
              dziwnym trafem kati i chanel maja te same IP. dziwne...
              • Gość: Chanel do goscia1 IP: *.chello.pl 18.04.09, 22:23
                ja nie jestem kati!!!!
                a internet mam w neostradzie, wiec nie wiem skad to chello czy jak mu tam.
    • aniolek1011 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 18.04.09, 22:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=92204385&wv.x=2&a=93527078&s=8
      • Gość: Ash Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 23:14
        w takim razie nic dziwnego że Lil nas olała.
        Ona bierze na klate kontakty z demonami (za naprawdę skromną kasę),
        a jej własni klienci niweczą jej pracę i narażenie się u innych
        ezoteryków.
        ehh..
        • willow86 Do Ash... 18.04.09, 23:26
          Nie wszyscy z nas korzystają z innych ezoteryków oprócz Lil. Np: ja
          zaufałem Lil od samego początku (wiele osób również) Dlatego uważam,
          że z tym olewaniem klientów to nie powinno byc tak że Sabina wrzuca
          wszystkich do jednego garnka. Tu nie obowiązuje odpowiedzialnośc
          zbiorowa. Jesteśmy klientami indywidualnymi!

          A co do tego egoizmu...
          Dobrze Ash to podsumowałas:) Czysta miłosc skończyła się z momentem
          zamówienia u nas rytu u Lil... Lil nam może pomóc z naszymi
          problemami miłosnymi jak in vitro bezpłodnym parom :D (Nie wiem czy
          nie za daleko posunąłem się z porównaniem, ale chyba coś jest na
          rzeczy!)
          • Gość: Ash Re: Do Ash... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 23:34
            a ja powiem tak, i chyba już wcześniej tak pisałam: Lil jest
            EZOTERYKIEM, młodym, choć bardzo obdarowanym przez los w
            umiejętności, EZOTERYKIEM. a moje zdanie jest takie (może trochę
            uwarunkowane kulturą i literaturą - Yennefer chociażby): przez to
            kim jest ma prawo do wściekłości i irracjonalnych zachowań

            . i podkreślam nie pierwszy raz - nie chciałabym wkurzyć tak
            zdolnego ezoteryka :D
            • zagubiona1978 Re: Do Ash... 18.04.09, 23:40
              Gość portalu: Ash napisał(a):

              > a ja powiem tak, i chyba już wcześniej tak pisałam: Lil jest
              > EZOTERYKIEM, młodym, choć bardzo obdarowanym przez los w
              > umiejętności, EZOTERYKIEM. a moje zdanie jest takie (może trochę
              > uwarunkowane kulturą i literaturą - Yennefer chociażby): przez to
              > kim jest ma prawo do wściekłości i irracjonalnych zachowań

              >
              . i podkreślam nie pierwszy raz - nie chciałabym wkurzyć tak
              > zdolnego ezoteryka :D
              to na pewno się zgadza..jednak jak to z tymi rytami, maartwie się..katii.katii
              pisała tak optymistycznie...a teraz...ludzie, czy ktos tu może napisać że mu
              naprawdę coswyszło? tak ku pokrzepieniu dusz?? ja jestm niecałe 2 tyg PO i chcę
              mieć nadzieję...
            • willow86 Re: Do Ash... 18.04.09, 23:41
              Ale przyznaj szczerze Ash, że ta cała zaistniała sytuacja z rytami
              (opóźnienia, dezinformacja) może złamac nawet najwierniejszego i
              lojalnego klienta Lil...?

              Lil może byc wkurzona, ale my także mamy swoje granice
              wytrzymałości...
              • Gość: Ash Re: Do Ash... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 23:47
                dezinformacja - tak. ale ona, niestety, wynikiem tego co KLIENCI
                robili. i dalej już mamy irracjnalność, do której Ona ma prawo (wg
                mnie przynajmniej). i koło się zamyka..
                dezinformacja...tak... :/
                • willow86 Re: Do Ash... 18.04.09, 23:54
                  No dobrze, ale ktoś powinien w końcu ten węzeł starac się przeciac i
                  to raczej nie są klienci...Po prostu my baaardzo mało możemy. Możemy
                  w ostateczności nasze fobie, sfrustrowanie w oczekiwaniu na efekty
                  rytu przelac na klawiature. I tu rodzą się podejrzenia, wątpliwości,
                  itp, które są wynikiem dezinformacji:)

                  Ty Ash masz jakąś teorię, dlaczego u wielu osób ryty się przeciągają
                  w czasie? Myśle, że trochę orientujesz się w temacie, więc z
                  ciekawości się o to ciebie pytam:) ?
                  • Gość: Ash Re: Do Ash... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 00:00
                    no dobrze, Tobie jeszcze odpowiem:
                    wg mnie TROCHĘ ma wpływ rozproszenie energii.
                    i dalej, to, co pisze Anna:
                    DUŻO się dzieje w nich, ale my nie jesteśmy w stanie tego zauważyć.
                    ja np. wogóle nie mam takiej możliwości.
        • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:13
          mysle ze faktycznie to oczyszczenie kanalow u katii moglo pogorszyc
          znacznie sprawe :/ niestety :/ mysle ze nie warto kombinowac z
          oczyszczeniami czy tez innymi rytualami jezeli zdecydowalo sie na
          konkretna pomoc. Ale wiecie co mnie martwi- to ze Lilith pisala o 7
          rytach ktore sa przesuniete ale reszta miala byc w porzadku... a cos
          mi sie wydaje ze nas tych "przesunietych" jest znacznie wiecej o
          czym swiadczy m.in spotkanie o ktorym pisala Katii :/
          • Gość: T Re: do Sylwii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:17
            Nie bierzesz jednego pod uwagę.Większość tych ludzi pewnie nie
            dobiła do trzech miesięcy, a panikują, bo rzekomo nie widzą efektów:)
            • Gość: sylwia Re: do Sylwii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:20
              być może nie dobili ale są na finiszu... jezeli mowimy o polowie
              stycznia to sa na pewno po terminie a koncowka stycznia dobija do
              konca...
              • Gość: ktosiek Re: do Sylwii IP: *.chello.pl 19.04.09, 12:29
                "być może nie dobili ale są na finiszu... jezeli mowimy o polowie
                stycznia to sa na pewno po terminie a koncowka stycznia dobija do
                konca... "


                z tego co mi wiadomo, Lilith robiła ryty zawsze koło nowiu czyli wychodzi na to,
                ze tylko raz w miesiącu. Skąd w takim razie połowa czy końcówka stycznia?
                • Gość: sylwia Re: do Sylwii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:34
                  bo sa tez osoby z poczatku albo polowy stycznia i z konca stycznia
                  np w kwietniu ktos tu pisal ze juz niedlugo jest kolejna
                  rytualizacja...
                • Gość: Ash Re: do Sylwii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 13:36
                  no więc tak. w styczniu 11 była pełnia - wobec tego jakoś tak w
                  połowie pewnie były ryty finansowe i z klątwami - gdzieś czytałam,
                  że kiedy księżyca ubywa,wykonuje się właśnie finansowe
                  i 'szkodzące'. natomiast 26 był nów, no i właśnie 27 i 28 były
                  wykonywane przyciągające miłość - kiedy księżyca przybywa, wykonuje
                  się ryty 'budujące', 'na przybycie'. a teraz, 25. kwietnia kolejny
                  nów, więc pewnie będą kolejne rytuały miłosne.
                  • little-snowflake Re: do Sylwii 19.04.09, 14:26
                    ok, Lilith nigdy nie prostowała tego co pisałam w mailach, ale jeszcze wam
                    powiem :) napisała mi, że wszystkie 'rzeczy' (dane, zdjęcia itd) musi mieć do 8
                    stycznia. ja od wtedy liczę czas rytu, a ona nigdy mnie nie poprawia. chociaż to
                    niby 3 dni przed pełnią wychodzą, jak teraz na to patrzę? nie wiem, nie ma
                    nikogo z tego dnia - ale ufam Lil :)
            • Gość: ktosiek 3 miesiace IP: *.chello.pl 19.04.09, 12:25
              ...i tak naprawde nikt oprocz Lilith nie wie kiedy dokładnie miał robiony ryt.
              Więc skąd ta pewność, ze właśnie się kończy 3 miesięczny okres czekania???????
              Chyba, ze pamieta kiedy dostał swoją wange.
              • Gość: sylwia Re: 3 miesiace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:28
                ale to sie nie liczy od dostania wangi... ja np dostalam swoja
                pozniej ze wzgledu na to iz mialam wyjazd i prosilam Lilith o jej
                przechowanie. Wangi sa dla nas takim "symbolem", ze ryt zostal
                wykonany ale dziala on od momentu jego zrobienia czyli od konca
                stycznia np w moim przypadku. Gdyby okres ten liczyc od dostania
                wang to uwierz moja klatwa dopiero teraz zaczelaby dzialac.
                • Gość: ktosiek Re: 3 miesiace IP: *.chello.pl 19.04.09, 12:43
                  ja nie mowie, ze liczyc od dostania wang.
                  tylko o sprecyzowanie kiedy był ryt.
                  np. jesli ktos mial ryt w grudniu - lalki dostał na poczatku stycznia.
                  w styczniu - poczatek lutego
                  w marcu - poczatek kwietnia itd
                  • Gość: sylwia Re: 3 miesiace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:49
                    ja pierwsze wangi dostalam na poczatku lutego - kolejne ( bo
                    pierwsze przyszly w stanie nie przypominajacym wang - niestety nasza
                    poczta:) dopiero na poczatku marca(na moja prosbe) :)ale ryt byl na
                    koniec stycznia
                    • Gość: gosc Re: do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:53
                      Co jakiś czas ktoś mówi o jakiejś stronie Lilith możecie podać jej
                      adres?
                      • Gość: sylwia Re: do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:55
                        www.okulta.com.pl/
              • Gość: aga Re: 3 miesiace IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.10, 19:17
                dokładnie.... nikt nie wie
        • Gość: Raila Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.09, 14:32
          Witam wszystkich. Już tak czytam to forum od dłuższego czasu, ale jedno mnei
          zastanawia. Czy to nie powinno być tak, że się zachowuje tajemnicę tego, że się
          taki ryt przeprowadziło? Ja zawsze myślałam (i tak też mi wróżka z mojego miasta
          mówiła kiedyś), że jak się ktoś w magię bawi, to obowiązuje zasada zachowania
          tajemnicy, bo inaczej może to nie wyjść. Więc może te ryty tylu rozżalonych
          osób, które uważają, że nie wyszły, to właśnie przez to, że ciągle o tym
          gadacie? To na tej samej zasadzie co rozkładanie tarota. Teżnei powinno się o
          tym mówić nikomu, to powinna wiedzieć tylko osoba rozkładająca karty i osoba,
          której te karty są rozkładane. Ale nie wiem to tylko takie moje refleksje:P
          Pozdrawiam :)
          • Gość: sylwia do little-snowflake IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 15:07
            hmm czyli juz jestes po terminie tak czy siak bez wzgledu jak to
            liczyc...widzisz jakies zmiany pozytywne? mieliscie kontakt przez
            caly czas czy odnowil sie po rycie? Wg Ciebie obserwujac sytuacje to
            zmienia sie cos na lepsze?
            • Gość: A Re: do little-snowflake IP: *.centertel.pl 19.04.09, 15:10
              czasem mi sie wydaje, zete ryty przesuniete, to nie te, ktore byly
              robione w styczniu, ale te, ktore maja byc zrobione w kwietniu.
              doczekacie sie efektow, spokojnie:)
            • little-snowflake Re: do little-snowflake 19.04.09, 15:15
              mieliśmy kontakt przed rytem. po było dużo spięć i milczenia, teraz od niedawna
              mamy kontakt taki jak przed rytem. nie wiem, może będzie dalej się poprawiał, a
              nie zatrzyma się na tym poziomie. taką mam nadzieję i Lil tak twierdzi :)
              • Gość: sylwia Re: do little-snowflake IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 15:21
                A
                ale zobacz wg Lilith ryt ktory nie daje efektów do 3 miesiecy jest
                rytem nieudanym... wiec ja juz nic nie rozumiem :D
                • Gość: A Re: do little-snowflake IP: *.centertel.pl 19.04.09, 15:26
                  dżiza, coście się tak uparli. 3 miesiące to wynik potrzebny do
                  statystyk. dal samej lili on nie dziala, co nie oznacza, ze nie
                  zadziala wogole.
                • Gość: ktosiek "A" chyba dobrze mowi IP: *.chello.pl 19.04.09, 15:28
                  Jesli dobrze rozumiem to "A" mowi o tym, ze te siedem przesunietych rytów bedzie
                  dopiero robione w kwietniu.
                  Stąd mowa o tych przesunięciach.
                  Dlatego uważam ze tylko Lilith wie dokładnie kiedy kto miał robiony ryt, kto
                  czeka i kiedy u każdego minie ten czas 3 miesięcy.
                  Tylko Lilith to wie!
                  My możemy sie tylko domyślać, ale pewności nikt nie ma.
                  • zagubiona1978 Re: "A" chyba dobrze mowi 19.04.09, 15:45
                    Gość portalu: ktosiek napisał(a):

                    > Jesli dobrze rozumiem to "A" mowi o tym, ze te siedem przesunietych rytów bedzi
                    > e
                    > dopiero robione w kwietniu.
                    dopiero maja byc robione, czy juz były robione w kwietniu, ?? to rozica.ja
                    mialam 6 kwietnia i LIlith napisala, ze jest zrobiony,..........to o CO CHODZI w
                    tej wypowiedzi, napiszcie, please:)
                    > Stąd mowa o tych przesunięciach.
                    > Dlatego uważam ze tylko Lilith wie dokładnie kiedy kto miał robiony ryt, kto
                    > czeka i kiedy u każdego minie ten czas 3 miesięcy.
                    > Tylko Lilith to wie!
                    ale na pewno powiedziala wam......
                    > My możemy sie tylko domyślać, ale pewności nikt nie ma.
                    jw
                    • aniolek1011 Re: "A" chyba dobrze mowi 19.04.09, 16:43
                      jesli Ll kazala wam okazac mieszkanie to znacyz ze ryt zostal wykonany.
                      • Gość: div Re: "A" chyba dobrze mowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 16:44
                        ???
                        mi nic nie kazala robic z mieszkaniem, o co chodzi?
                      • Gość: halinka do aniołka IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 19.04.09, 16:50
                        Aniołku to mnie zastanawia jak jest z ta szalwia. Kupujesz w aptece
                        i co? rozrywasz te torebki i wysypujesz i to podpalasz? bo chyba
                        nie palisz calych torebek?
                        Moze to glupie pytanie.
                        A co do terminow rytow, kurcze troche to kosztuje, dziwie sie Wam
                        ze sie nie dopytaliscie kiedy mieliscie robiony.
                        • Gość: div Re: do aniołka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 16:53
                          ale w ogole o co chodzi??? :) bo ja mialam ryt, mam wangi ale Lili
                          nie kazala mi nic z szalwia ani mieszkaniem robic. kazdy z was
                          musiał???
                          • Gość: halinka Re: do aniołka IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 19.04.09, 17:00
                            Wydaje mi sie ze tak.
                            Lil jak pytalam o to jak ryt wyglada itd. powiedziala ze jakbym sie
                            zdecydowala oczyszczam mieszkanie szalwia przed i po. Niewazne ile
                            dni przed, wtedy kiedy ona powie.
                            • Gość: div Re: do aniołka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 17:01
                              a mi nic takiego nie kazala robic :/
                              • aniolek1011 div 19.04.09, 17:04
                                moze w Twoim przypadku to nie bylo potrzebne?
                                hmm nie wiem...trzeba by zapytac o to Li.
                                ma z nia ktos kontakt?
                                • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 17:08
                                  no mam nadzieje...a po co sie to robi?

                                  teraz Lil nie ma, jutro wraca
                                  • aniolek1011 Re: div 19.04.09, 17:12
                                    to jest ochrona jakas. nie wiem dokladnie. Lil pisala o tym tu

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=91226178&v=2&s=0
                                    • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 17:15
                                      dzieki:) to moze mi nie byla potrzebna, bo na pewno by powiedziala:)
                                      • kwiatuszek_net Vanitas 19.04.09, 17:35

                                        Vanitas vanitatum et omnia vanitas !
                                        • willow86 Re: Vanitas vs Amor :) 19.04.09, 17:41
                                          Amor vincit omnia !!!
                                          • kwiatuszek_net Re: Vanitas vs Amor :) 19.04.09, 18:22

                                            Jestem zdania, że na forum powiało zdecydowanie bardziej minorowymi
                                            nastrojami.
                                            No, chyba że weźmiemy pod uwagę wiosnę za oknem, to wówczas Amor!
                                            • willow86 Re: Vanitas vs Amor :) 19.04.09, 18:46
                                              Ja do "swojej" wysłałem przed chwilą smsa. Na razie nie
                                              odpowiedziała:( Może nie może odpowiedziec?...Oby nie wyszło, że nie
                                              chce odpowiedziec, bo to by było znacznie gorsze:(

                                              Postanowiłem, że od czasu do czasu jej przypomne o sobie. Taki
                                              krótki sms, mail. To pewnie po części zmusi ją o pomyśleniu o mnie.

                                              Niech te efekty rytu zaczną byc już widoczne :)))
                                              • kwiatuszek_net Re: Vanitas vs Amor :) 19.04.09, 18:59

                                                I tak uważam, że facet jest w lepszej sytuacji, bo może przypomnieć,
                                                wypada mu od czasu do czasu wysłać esemesa.
                                                A my? Cóż, w grę wchodzi urażona godność, no i, żeby nie było, że to
                                                ona się ugania z nim.

                                                Gdybym była facetem, to powiedziałbym jej, że tensknię za nią i mi
                                                jej brakuje. To nikogo nie obraża i mam prawo za kimś tęsknić, tak
                                                poprostu, po ludzku. Jeżeli po takim wyznaniu nastąpiłby brak
                                                reakcji, to dałabym sobie spokój!

                                                Acha, jeżeli ktoś ma dziewczynę żółwia, czyli taką, która
                                                woli umrzeć niż wykonać pierwszy krok, to facet musi wykazać dużo
                                                cierpliwości. Uwierzcie mi, ona będzie czekać i czekać i liczyć na
                                                to, że sytuacja rozegra się sama.

                                                Słuchajcie, w wielu przypadkach ryty nie zadziałały, ale czy nadal
                                                uważacie, że Lil jest dobrą wróżką?
                                                Czy jak ryrty nie działają, to jest to równoznaczne z tym, że wróżby
                                                się nie spełnią?!?
                                                • willow86 Re: Vanitas vs Amor :) 19.04.09, 19:11
                                                  Ja trochę obawiam się takiego wyznania...Już raz u niej się
                                                  sparzyłem, więc wolę tym razem nie ryzykowac:) Moja taktyka: uważny
                                                  atak pozycyjny, nie jakiś szaleńczy atak na hurra, bo to się skończy
                                                  skontrowaniem mnie ;)

                                                  Co do Lil....Hmmmm Czas pokaże :D Wole się wstrzymac z oceną.
                                                  • kwiatuszek_net Re: Vanitas vs Amor :) 19.04.09, 20:19

                                                    Drogi W,

                                                    Ciężka sprawa . . . To, że ktoś jest leader'em w grupie, często
                                                    może okazać się wypracowaną postawą.
                                                    To, że ktoś ma do powiedzenia na każdy temat - taki wymóg naszych
                                                    czasów.
                                                    W głębi, ta osoba może być przestraszoną istotką. Tak naprawdę
                                                    łatwiej poradzić sobie w sprawach edukacyjnych i zawodowych niż
                                                    osobistych. Jeżeli sprawy podziały się zbyt szybko, a dziewczyna nie
                                                    ma wypracowanych zachowań w tej sferze, to ciężko jej wykonać ruch.
                                                    Po prostu nie dysponuje takimi narzędziami. Ale to nie znaczy, że
                                                    jej na Tobie nie zależy. Może jest z rodzaju tych, co wolą umrzeć
                                                    niż wykonać jakikolwiek ruch?
                                                    Zapewne mylę się, bo nie znam ani Ciebei, ani Twojej wybranki.
                                                    Tak sobie chciałam pogadać wieczorową porą.
                                                    Trzymam kciuki!
                                                  • willow86 Re: Vanitas vs Amor :) 19.04.09, 20:27
                                                    Dzięki za te kciuki!!!

                                                    Pewnie, wykonam jakiś desperacki krok w maju (w połowie maja???). A
                                                    co tam raz kozie śmierc!!! Przynajmniej będe wiedział że żyje i
                                                    zweryfikuje te wszystkie ryty, sryty, chłyty...:D

                                                    Jak mnie wtedy oleje, to sobie ją daruje...

                                                    Kwiatuszku....Tak nas swatasz ze sobą, a z tobą jak jest? Jesteś
                                                    sama/zakochana? Opisz swoją sytuacje:)
                                                  • Gość: sylwia Re: Vanitas vs Amor :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:30
                                                    willow ja juz sie pogubilam z kim Ty tu na forum krecisz :D niedawno
                                                    byla Paulina i ten Twoj tekst do niej " jestesmy chyba z tej samej
                                                    gliny" hehe :D
                                                  • willow86 Re: Vanitas vs Amor :) 19.04.09, 20:32
                                                    Ja jestem tylko miły dla kobiet :) To wszystko!
                                                  • Gość: sylwia Re: Vanitas vs Amor :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:34
                                                    willow oby to bycue milym Cie nie zgubilo :)
                                                  • aniolek1011 Re: Vanitas vs Amor :) 19.04.09, 20:34
                                                    willow- ja mysle ze to ten ryt ogólny tak dziala na te wszystkie kobietty na tym
                                                    forum. raz paulina teraz elle,.....:D

                                                    :P
                                                  • willow86 Re: Vanitas vs Amor :) 19.04.09, 20:38
                                                    Przesadzacie:) Wszystko jest pod kontrolą:D Oby mi tylko sił
                                                    starczyło...

                                                    Ok, kończe na dzisiaj. Ide się uczyc, bo jutro mam ważny egzamin!

                                                    Ciao!
                                      • Gość: mystery Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 23:03
                                        Nie była, bo ja też tego nie miałam, a jest ok:)
                                        • Gość: div Re: div IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 10:59
                                          dzięki :)
                                          a u Ciebie mystery facet też ma takie jazdy po rycie, że jest dobrze
                                          a nagle następuje separacja nie wiadomo dlaczego, a potem znowu jest
                                          super?
                                          • Gość: mystery Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:07
                                            Może nie aż tak, ale potrafimy iść za rękę a za chwilę mówi coś
                                            takiego, że wszystkiego mi ręce opadają.Ale chyba wolałabym czasami
                                            z nim nie gadać niż słyszeć niektóre bzdury.Mam nadzieję, że
                                            przestanie popełniać gafy i to się ułozy.
                                            • Gość: div Re: div IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 11:13
                                              ostatnio tu pisała Anna, że też ma podobnie. Więc będzie dobrze :) U
                                              mnie akurat kilkudniowa cisza, po raz kolejny zresztą. Zwykle do tej
                                              pory było tak, że nagle się odzywał jak gdyby nigdy nic i słodził i
                                              takie tam. Jak będzie teraz, zobaczymy
                                              • Gość: mystery Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:18
                                                U mnie było tak, że po pierwszym spotkaniu nie odzywał się ze dwa
                                                tygodnie, kompletnie przepadł, a pózniej napisał jak gdyby nigdy
                                                nic.U mnie teraz codziennie pisze i tak to się skończyło, że się
                                                pożarliśmy, ale sam sobie winien;)Nie wiem, jak mi facet mówi tuż po
                                                chodzeniu za mną za rączkę, że laski go nie interesują:/
                                                • Gość: div Re: div IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 11:40
                                                  poczytaj sobie tutaj posty Anny. dotyczą właśnie tego:)
                                                  • Gość: mystery Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:52
                                                    Tak wiem czytałam:)To co myślisz, że nie ma się czym przejmować, bo
                                                    mu przejdzie to głupie gadanie?Irytuje mnie to, bo raz jest super a
                                                    pózniej jak słyszę taki tekst to się zastanawiam po co on chce się
                                                    ze mną widzieć i do mnie pisze, zawsze on, ja nigdy.
                                                  • Gość: sylwia do monoral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:59
                                                    masz stały kontakt z Lilith? możesz się dowiedzieć o co chodzi z
                                                    tymi przesuniętymi rytami konkretnie? jakie są to przesunięcia i
                                                    kogo dotyczą? Jeżeli Lilith moglaby napisac tym osobą z
                                                    przesunięciami takie info byloby fajnie :)
                                                  • Gość: div Re: div IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 12:05
                                                    ja mam tak samo, zawsze on, ja za nic w swiecie :)
                                                    mysle ze przejdzie, sami musza sobie zrobic porzadek w glowie.
                                                    jednak z jakiegos powodu ciagle przy nas sa, mimo tych jazd.
                                                    ja jeszcze musze poczekac na dzialanie klatwy, bo jak on siedzi
                                                    cicho to dodatkowo mnie drazni ze jest z tamta 3 jeszcze, ale jak
                                                    juz sie "uaktywnia" to wszystko jest dla mnie i pode mnie. a potem
                                                    pauza. i tak w kółko:/ jestem dopiero niecale 1,5 m-ca po, wiec
                                                    dluga droga przede mna, ale tak jak Anna sadze ze oni musza sie
                                                    oswoic z nowymi myslami (odwrotnymi od tych ktore mieli przed rytem!)
                                                  • Gość: mystery Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 12:09
                                                    No widzisz a u mnie minęły kilka dni temu trzy miesiące, a kontakt
                                                    mamy od dwóch, on nie ma nikogo, pisze codziennie, chce się widzieć,
                                                    rzuca aluzje, a potem taki tekst:/
                                                  • Gość: div Re: div IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 12:15
                                                    spokojnie:) poukladaja sobie. dobrze ze wiemy, zeby sie tym nie
                                                    przejmowac (inaczej ja bym zeswirowala z nadmiaru emocji!). mam
                                                    nadzieje ze klatwa zadziala:)
                                                  • Gość: mystery Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 12:20
                                                    Zobaczymy jak to będzie.Chciałabym mieć to już za sobą, bo ta
                                                    niepewność mnie dobija.On sam sobie przeczy.
                                                  • Gość: div Re: div IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 12:29
                                                    ale pomysl...przynajmniej masz go juz u swego boku tylko dla
                                                    siebie:) wiele bym dala zeby klatwa juz zadzialala i miec go nawet z
                                                    dziwnymi jazdami, przy sobie:)
                                                  • Gość: mystery Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 12:36
                                                    Niby tak, ale nie wiem co o tym myśleć.Jest kochany a po takim
                                                    tekście robi mi się niedobrze:/Nie jesteśmy razem i po takim tekście
                                                    to nie wiem czy będziemy:/Nie rozumiem go.
                                                  • aniolek1011 Re: div 20.04.09, 12:39
                                                    my kobiety nigdy nie zrozumiemy facetow. a oni nas...
                                                  • Gość: div Re: div IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 12:40
                                                    on siebie tez pewnie jeszcze nie:) spokojnie. ja wierze ze skoro juz
                                                    sie cos zaczelo dziac, to dojdzie do pozytywnego skutku.
                                                  • Gość: mystery Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 12:51
                                                    Właśnie mój rzuca takie aluzje czasem i tak się zachowuje, że chyba
                                                    już siebie zrozumiał dlatego nie rozumiem jego głupich tekstów.Jak
                                                    się chodzi z kimś za rękę, bo samemu się tego chciało i się do niego
                                                    pisze codziennie choćby na dwie minuty żeby się dowiedzieć co
                                                    słychać to chyba się już wie co i jak :/
                                                  • Gość: sylwia Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 14:44
                                                    div doszlam do wniosku, że tutaj nie warto sie wypowiadać szkoda
                                                    nerwów i złości a jak wiadomo złość pieknosci szkodzi <lol> a tak
                                                    powaznie to na prawde szkoda nerwow :)
                                                  • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 18:02
                                                    powiem Ci, ze doszlam do takiego samego wniosku...najwazniejsze ze
                                                    wszystko jest ok!
                                                  • zagubiona1978 Re: div 20.04.09, 18:42
                                                    to Ci powiem , ze napisz mi cos fajnego na skrzynke 'ku pokrzepieniu serc'. mam
                                                    dość blota, przepychanek, mam tego dość...miętka rura chyba jestem ale juz tak
                                                    mam... odezwijcie się:)
                                                  • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 18:47
                                                    don't worry to normalne, że ma się chwile zwątpienia:)
                                                  • Gość: sylwia Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 19:36
                                                    div doberze ze u Ciebie się jakoś układa bo u mnie jezeli chodzi o
                                                    ryt to poki co nic ;/
                                                  • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 23:10
                                                    u mnie od ok. tygodnia cisza kompletna, ale jestem (staram sie byc)
                                                    dobrej mysli
                                                  • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 23:11
                                                    no i nadal czekam na klatwe, choc ponoc juz pierwsze efekty sa wg
                                                    Lil, chodz mikre (ale ja ich nie mam szans zauwazyc)
                                  • Gość: sylwia Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 18:55
                                    mi tez Lilith nie mowila nic o oczyszczaniu wiec pierwsze slysze
                                    jakby co :/
                                    • Gość: div Re: div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 19:48
                                      widocznie nie zawsze trzeba:)
                        • aniolek1011 Re: do aniołka 19.04.09, 16:56
                          tak szałwia z apteki. ja wysypywałam do jakiegos naczynia i podpalałam. i sie tliło.

                          ryt mialam 27/28 stycznia.

                          • aniolek1011 Re: do aniołka 19.04.09, 16:59
                            okadzalam szalwia dom przed rytem i po.
                    • Gość: anawa Re: "A" chyba dobrze mowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 16:45
                      Witajcie jestem po rytach juz 3 miesiace i byla z mojej strony wczoraj proba
                      kontaktu z osoba na ktora i na mnie byl robiony .
                      Temat raczej zamkniety, co do irmy nie polecam, bo robila mi wczesniej wrozbe i
                      totalnie nic sie nie sprawdzilo.
                      Jest to moja pierwsza wypowiedz na forum i ostatnia zarazem.
                      Zycze wszystkim wiecej szczescia niz ja go mam.
                      Pozdrawiam Aga
                    • Gość: sylwia Re: "A" chyba dobrze mowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 19:25
                      wszyscy uparli sie 3 miesiecy bo tak bylo powiedziane ze dla Lilith
                      ryt jest nieudany jezeli nie sprawdzi sie do 3 miesiecy... nie
                      twierdze ze on pozniej nie dziala bo ta energia musi gdzies byc ale
                      mysle ze aby uniknac takich wlasnie sytuacji jak tutaj na forum ze
                      ludzie czekaja do tych 3 miesiecy jak na zbawienie ( kamil z tego co
                      wiem nawet dluzej) bezpieczniej jest nie podawac zadnych terminow
                      wtedy ludzie unikneliby stresow nerwow ze nic sie nie stalo :)
                      • kamil-1122 Re: "A" chyba dobrze mowi 19.04.09, 19:39
                        Eeeee a tam dłużej od razu..
                        Ja czekam tylko 4 lata i 7miesiecy:D dni już przestałem liczyć ;) no
                        nie wspominając o godzinach i minutach..
                        Teoretycznie jestem ze stycznia :)
                        Co do tych miesięcy to jest tak...Te trzy miesiące są dla Sabinki
                        dla niej jeżeli nie ma efektu do tego czasu ryt jest nie udany...Ale
                        to nie jest tak że ryt nie działa. Ja np. musiałem czekać na
                        pierwszy kontakt do kwietnia. Teoretycznie w sumie od stycznia do
                        kwietnia zmieścił bym się w tym terminie, niestety pierwszy ryt jaki
                        miałem w grudniu musiał być powtórzony..
                        Zresztą tam Sabinka dużo pisała, ze mną było sporo kłopotów i
                        pracy...

                        Ehhh wkleje wam to co napisała mi Sabinka gdy miałem z nią jeszcze
                        kontakt mam nadzieje że Lil się nie pogniewa..

                        „moj ryt nie wychodzi dla mnie jesli mina 3 miesiace co nie oznacza
                        ze dla ciebie .ja ma mtak iczas .nie wykonalam zadania dla ciebie
                        badzmy szczerzy w tym czasie nie zdarzylam wiec jestes w tych 5
                        procentach .musialam powtarzac.”

                        Więc trzy miesiące to pestka dla mnie :) jeśli chodzi o
                        czekanie...Dla mnie jest bez znaczenia czy ona dalej będzie mieć
                        16scie lat czy 160 lat i tak ją będę kochał...Po prostu oby tylko
                        się udało...Nic więcej nie chce....No ale na to czy ryt działa
                        wpływu nie mam...mogę tylko tak jak powtarzam to po raz setny ufać
                        tej młodej Damie i mieć nadzieję...Chodź to słowo w tym przypadku
                        nie jest chyba najlepsze....






                        • Gość: sylwia Re: "A" chyba dobrze mowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 19:44
                          kamil a to oznacza ze jezeli po tych 3 miesiacach nic sie nie dzieje
                          to Lilith powtarza ryt?
                          • kamil-1122 Re: "A" chyba dobrze mowi 19.04.09, 19:48
                            Nie, nie, powtórka w moim przypadku była, ponieważ pierwszy ryt nie
                            zadziałał..
                            W innych przypadkach, ryt działa, ale zadziała po trzech
                            miesiącach.. Dla Sabinki i tak taki ryt jest po prostu ni udany.. te
                            trzy miesiące to jakby wytyczna Sabinki...
                            Ona po ryt zawsze sprawdza czy działa czy nie...A jak wiesz takie
                            ryt nie można robić od tak sobie w każdy dzień, pierwszy ryt się nie
                            udał, i następny miałem dopiero koło 28stycznia..
                            Przynajmniej tak było ze mną...
                            • Gość: sylwia Re: "A" chyba dobrze mowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 19:51
                              kamil ok ale zalozmy mija 3 miesiace i nic sie nie dzieje to znaczy
                              ze ten ryt jesty nieudany tak? i co w takiej sytuacji jezeli np w
                              kartach wychodzi ze dziala?
                              • kamil-1122 Re: "A" chyba dobrze mowi 19.04.09, 19:55
                                On jest udany:), bo on działa, jedynie dla Sabinki się nie udał.
                                Lilith uważa że ryt udany to taki który zadziała w 3 miesiące...To
                                że nie zadziałał nie znaczy że nie działa...Bo on może zadziałać w
                                4rtym miesiącu...
                              • aniolek1011 Re: "A" chyba dobrze mowi 19.04.09, 20:02
                                ale ryt uwaza sie za nieudany tylko do statystyki. po tych 3 miesiacach moze
                                zadzialac.
                        • aniolek1011 kamilu 19.04.09, 19:46
                          ja dzis swierdzilam ze oni na nas nie zasluguja. zaslugujemy na kogos o wiele
                          lepszego,ale my uparci jestesmy....... eh
                        • kwiatuszek_net Re: Kamilu 19.04.09, 20:00

                          Kamilu,

                          Wiele lat czakasz i bardzo cierpliwy jesteś.
                          Sorry, ale przyszła mi do głowy taka myśl: są tutaj na forum fajne
                          dziewczyny, przeważnie po przejściach. Może spotkasz się z którąś z
                          nich?
                          Dziewczyny, rozpracujcie Kamila, szkoda takiego faceta!
                          • kamil-1122 Re: kwiatuszek_net 19.04.09, 20:04
                            Kwiatuszku:) dziękuje ci swatko mała :)
                            Ale nie obraźcie się dziewczyny, nie interesuje mnie nikt inny :)..
                            • kwiatuszek_net Re: kwiatuszek_net 19.04.09, 20:08

                              Szkoda . . .
                              Wyrazy uznania i trzymam kciuki!
                        • aniolek1011 kamil 19.04.09, 20:04
                          no kamil! respect! czekac na kogos prawie 5 lat....wow!
                          tylko podziwiac ze tyle wytrzymales...
                          • willow86 Re: kamil ! 19.04.09, 20:07
                            Kamilu nie bądź żyła!!! Takie fajne dziewczyny tu są, na pewno
                            którejś byś się spodobał:) Ja już się umawiam na randke w ciemno z
                            ellesheshie we Wrocławiu... Weź przykład ze mnie :D
                            • Gość: div Re: kamil ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:09
                              ej! ej! ej!
                              jakies spotkanie we wroclawiu?? dot. rytow or what:>?
                              • willow86 Re: kamil ! 19.04.09, 20:12
                                Kombinuje przyjechac do Wrocławia na majówke. Elleshesie wstępnie
                                wyraziła zgodę na pokazanie mi atrakcji WRO (czyt.pubów/dyskotek,
                                itp.) Na razie to są tylko plany. Ty też jesteś wrocławianką div?
                                • Gość: div Re: kamil ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:14
                                  rodowitą! hehe:)
                                • kamil-1122 Re: kamil ! 19.04.09, 20:15
                                  Nie :)
                                  Wiem że jest wiele bardzo fajnych dziewczyn....Ale nie
                                  Tylko Ona nikt więcej...
                                  Tu nie chodzi kto jest żyła, kto jest cykor, kurczak, czy jak go
                                  nazwać.
                                  „Ten miłość zrozumie kto raz kochał, i więcej nie umie”....
                                  Ja nie chciałem „Jej” dla tego że miałem taka ochotę, że jest
                                  zabawką, dla własnego widzimisię. Ja ją tylko pokochałem :( a do
                                  póki będę ją kochał, czyli jeszcze jakieś 60 lat :) do poty nie będę
                                  chciał nikogo innego....
                                  Chodź pewnie i tak większość z was mnie wyśmieje i powie daj se
                                  spokój z kimś takim, jesteś frajer i patałach...Ale jak można dać
                                  sobie spokój z Aniołem?...
                                  :(:(:(
                                  „Szczęśliwy nie mędrzec lecz tylko głupiec co niczego nie rozumie”
                                  • Gość: sylwia Re: kamil ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:28
                                    kamil zycze Ci tego aby Twoje marzenie sie spelnilo :) zaslugujesz
                                    na to jak malo kto. Doskonale rozumiem Twoje podejscie bo mimo ze u
                                    mnie minelo 8 miesiecy to tez ciezko byloby mi byc z kims innym a
                                    wiem bo probowalam :/
                                • kwiatuszek_net Re: Drogi W. 19.04.09, 20:16

                                  Bosko! Mam nadzieję, że pozwolicie nam śledzić przbieg wypadków.
                                  Kupię wałókę i całą majówkę spędzę przed kompem!
                                  Kami, a TY co na to?! Idź w ślady kolegi! W końcu sporo jest tu
                                  fajnych dziewczyn. Więcej niż chłopaków.
                                  • willow86 Re: Drogi W. 19.04.09, 20:21
                                    Kamilu, duuużo tracisz, bo czuje, że będzie to naprawde ostry
                                    wyjazd :D

                                    Div....Jak chcesz to może byś się do nas przyłączyła? Zostajesz na
                                    majówkę we Wrocławiu? Jakby co to pisz na mojego maila:
                                    marcoantonio1986@yahoo.pl

                                    Oj kwiatuszku :)))... Tobie tylko figle w głowie! Nie będzie żadnej
                                    live cam, żebyś mogła sobie nasze poczynania oglądac w necie!!! No
                                    chyba że wykupisz baaardzo drogi abonament :D
                                    • willow86 Re: Drogi W. 19.04.09, 20:23
                                      Pomyliłem się z mailem :)

                                      marcoantonio1986@gmail.com !
                                    • Gość: div Re: Drogi W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:24
                                      ok, jak bede wiedziala czy bede we wroclawiu, dam znac (bo na
                                      codzien jestem w innym miescie):)

                                      nie chce nic sugerowac, ale miales ryt ogolny a tu juz drugie
                                      forumowe spotkanie z laskami kombinujesz hehe;D
                                    • Gość: Ash Re: Drogi W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:46
                                      O, a tak przy okazji, Willow, jesteś zwolennikiem teorii, że redtube
                                      jest płatne, czy może odwrotnie? :p
                                      ciekawość :)
                            • aniolek1011 Re: kamil ! 19.04.09, 20:26
                              willow86 napisał:

                              > Kamilu nie bądź żyła!!! Takie fajne dziewczyny tu są, na pewno
                              > którejś byś się spodobał:) Ja już się umawiam na randke w ciemno z
                              > ellesheshie we Wrocławiu... Weź przykład ze mnie :D

                              huhuhuuu...:P coś z tego będzie:D czuje to po kościach!:D
                              • elleshesie Re: kamil ! 19.04.09, 22:12
                                aniolek1011 napisała:

                                > willow86 napisał:
                                >
                                > > Kamilu nie bądź żyła!!! Takie fajne dziewczyny tu są, na pewno
                                > > którejś byś się spodobał:) Ja już się umawiam na randke w ciemno z
                                > > ellesheshie we Wrocławiu... Weź przykład ze mnie :D
                                >
                                > huhuhuuu...:P coś z tego będzie:D czuje to po kościach!:D


                                Aniołku, może to grypa? :) Albo reumatyzm? :)
                                A tak serio, to idźcie w końcu z tego netu, bo już pierdoły zaczynacie pisać.:)
                                Jak się nie dołują, to wymyślają romanse, no co za młodzież.:D
                                • aniolek1011 Re: kamil ! 19.04.09, 22:24
                                  grypa nie:P moze to ta wiosna.
                                  ps: nie chcialabym zapeszac mowiac ze cos rusza...ale...jest kontakt!
                                  • little-snowflake Re: kamil ! 19.04.09, 22:28
                                    super! tak trzymaj aniołku! on napisał? :) [no no.. coś mi mówiło, żeby jeszcze
                                    zajrzeć na forum ;)]
                                    • aniolek1011 Re: kamil ! 19.04.09, 22:29
                                      ja napisalam.!:)
                                      • Gość: div Re: kamil ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 22:30
                                        dobra wiadomosc na koniec dnia:D
                                        trzymam kciuki aniolku!
                                        • Gość: Ash Re: kamil ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 22:38
                                          heh he, ja też się cieszę.
                                          a z tego popijania ostatnio wieczorami, nachodzi mnie ciekawość
                                          badawcza, dość specyficzna :D zostanę naukowcem:D
                                          np ostatnio temat: ile szwów i jakiej grubości drucikiem/ igłą
                                          trzeba założyć na, powiedzy, 5-cio - centymetrowym odcinku pociętej
                                          żyły. oczywisciw wszystko w teorii :D
                                          • aniolek1011 Re 19.04.09, 22:44
                                            no wszystko fajnie. ale dlaczega ciagle tylko ja i ja i ja....:/

                                            Ash od alkoholu obumierają szare komórki:D nie pij wiecej lepiej:P

                                            • kwiatuszek_net do Aniołka i do W. 19.04.09, 22:51

                                              Schodzimy z Aniołka, żeby nie zapeszyć.

                                              Drogi W., to MY Tobie kibicujemy i podtrzymujemy na duchu jak jest
                                              źle. A jak pojedziesz do Wro i będzie fajnie, to zamkniecie nam
                                              drzwi przed nosem?
                                              Sądząc po kościach Aniołka może coś z "tego" być. Czy to oznacza, że
                                              stracimy wówczas dwoje fajnych i cennych forumowiczów: Elle i W.?

                                              Co do mojeje sytuacji, to juz za chwileczkę, już za momencik powiem,
                                              że . . . a właściwie wypowiadałam się już na ten temat: zajęło to 5
                                              miesięcy, żeby zapomnieć, nie myśleć, wyleczyć się, choć wróże
                                              wróżyli, że zajmie mi to cały rok. A teraz jest już OK, ale mam inne
                                              dylematy i to jest powód, dla którego będę na forum zapewne do
                                              emerytury, do kiedy tylko starczy mi na rachunek za prąd lub kiedy
                                              policja mnie nie namierzy za nagabywanie młodzieży (bo będę wtedy
                                              już stara i pomarszczona, a teraz mam 170/99/60/80 - żartuję).
                                              Dlategogo proszę, Elleshesie i Willowa, Aniołka, Śnieżynkę i Kamila
                                              i wszystkich innych fajnych: Nie odchodźcie! Nie porzucajcie forum!
                                              • aniolek1011 Re: do Aniołka i do W. 19.04.09, 22:56
                                                moje\kosci cos za bardzo mnie dzis bola:D wiec cos z tego,moze byc:D hehhe
                                          • kwiatuszek_net do Ash 19.04.09, 23:05

                                            Ash, nie porzucaj nas i nie porzucaj forum! U mnie pół roku temu też
                                            było kiepsko, a teraz jest OK i nie chciałabym tego kolesia z
                                            powrotem. Nawet nie chcę sobie wyobrażać co by było, gdyby się nam
                                            udało. To jest kwestia fluidów, hormonów, feromonów i chwili, że go
                                            chcesz i nie chcesz bez niego żyć. A gdy te fluidy opadną
                                            zastanawiasz się co w tym człowieku widziałaś, skoro to taki
                                            chłystek? Niezwykły, bo niezwykły, coś w soie miał, ale chłystek
                                            jeden . . . On chciał czego innego, ja czego innego, nasze
                                            osobowości nie mogą nigdy się zgodzić, w gwiazdach jest zapisane, że
                                            musimy zrobić sobie krzywdę, a jednak spotykamy się, przyciągamy, a
                                            później licytujemy, kto kogo bardziej pokaleczył.

                                            Są oczywiście sytuacje, kiedy spotykasz osobę, z którą nie możesz
                                            być, a zapamiętasz go do końca życia. Ja mam takie wspomnienia i
                                            myślę sobie o nim co dzień rano, kiedy nie chce mi się wstać. Wtedy
                                            wastaję dla niego, choć on o tym nie wie i nigdy się nie dowie,
                                            chyba, że spełni się scenariusz z Miłości w czasach zarazy
                                            Marquez'a . . .

                                            • Gość: Ash Re: do Ash IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 08:36
                                              ja właśnie najbardziej boję sie tych poranków. i wieczorów, kiedy
                                              będę zasypiać..że to będzie trwało do końca, i zawsze będzie zadrą.
                                              mija pól roku, a te emocje fluidy, hormony feromony zamiast opadać,
                                              przybierają na sile. coraz bardziej tęsknie myśle i kocham.
                                              jeszcze chce walczyć, bo już poznałam na tyle siebie - jesli nie
                                              zawalczę, przegrałam wszystko..
                                              później nie będzie już nic..tylko pustka
                      • Gość: Anna Re: "A" chyba dobrze mowi IP: *.centertel.pl 19.04.09, 19:47
                        Posłuchajcie, tak jak juz nie raz pisalam, ja jestem z poczatku
                        grudnia. Nie mam latwej sprawy pomimo, ze czujemy do siebie to co
                        czujemy. Ale gdyby nie Lila, to obawiam się, ze nie doszloby do tego
                        co doszlo. fakt, u mniezaczelo sie ukladac po 2 tygodniach. Ale
                        pamietajcie, co czlowiek to przypadek. Czy myslicie, ze ja tez
                        czasem nie mam dosyc?! Alwezaufalam Lilce. Ona nigdy od poczatku nie
                        mylila sie jesli chodzi o moja osobe. Jak mi mowila, ze cos sie
                        wydarzy, to tak sie dzialo. U mnie caly czas mozna powiedziec, ze
                        idzie do przodu. No ale samo sie nie zrobi. Teraz "mój" ma potworne
                        hustawki nastroju. jeszcze jakis czas temu w tym okresie nie moglam
                        nic jesc, ani normalnie funkcjonowac. teraz, jak on wariuje, to
                        potrafier temu stawic czola. Pomagam sobie i jemu. On teraz walczy
                        jeszcze ze soba i niestety to bedzie trwalo do momentu dopoki nie
                        zostana zalatwione pewne sprawy, a to wymaga czasu. Wiem, ze gdyby
                        nie Lila, dzis ciagle myslalabym coby bylo gdyby...Ona dala nam
                        szanse na uczucie, a co z tym zrobimy to zalezy od nas...WSZYSTKO
                        WYMAGA CZASU.
    • Gość: Ash Re: wobec nieobecności Lil.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 23:55
      na forum i pojawiającej się dużej ilości pytań proponuję odwiedzić w
      necie takie sławne miejsce: google się nazywa :D
      tam wpisać:
      -czarostwo,
      -voodoo,
      -magiczne rytuały miłosne,
      -ścieżka lewej ręki,
      -zakony magiczne (np. ordo draconis).
      może coś to rozjaśni.
      lulać idę.
      pa
      • willow86 Podsumowanie dnia... 19.04.09, 00:59
        Pozwole sobie na krótkie podsumowanie dzisiejszego owocnego w
        informacje dnia:)

        1.) Nie należy "kombinowac" z rytem, bo może to się nieszczęśliwie
        zakończyc.

        2.) Super, że Anna coś optymistycznego napisała, bo sądze że
        większośc z nas jechała już na oparach zaufania i wiary...

        3.) Należy chyba zmienic sposob naszego sposobu oczekiwania na
        efekty rytów. Lepiej być zawsze mile zaskoczonym rezultatami niż w
        nerwach przeżywac całą tą sytuacje (tu głownie bije się w moją
        pierś...)

        Pozdrawiam wszystkich ;)
        Dobranoc
    • Gość: Ash Re: co do dezinformacji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 09:45
      mnóstwo naszych pytań do Lil dotyczy ogólnych zasad ezoteryki.
      nie możemy mieć do niej o to pretensji, że nie odpowiada na nie.
      obserwuję to forum od grudnia, mniej więcej kilka tygodni po tym,
      jak Lil się tu pojawiła. i od samego początku jej pobytu na 1
      stronie forum było po co najmniej 5 tematów ezoterycznych - w
      których były odp. na nasze pytania. najwięcej było ich w
      podziękowaniach.
      wobec tego pretensje możemy mieć do 'starej eozterycznej gwardii'
      tego forum, która zażądała usunięcia od moderatora tych tematów -
      dleczego? - bo Lil zdradzała w nich bardzo dużo ezoterycznej wiedzy,
      która do tej pory nie była dostępna dla ogółu. a ONI i sama Lil
      płacili i płacą GRUUUBĄ KASĘ za poznanie tych zasad. Lil wiele razy
      tu mówiła, że przyszła, żeby udowodnić że ezoteryka i magia istnieją
      i działają - więc nie miejmy do niej pretensji o nieobecność teraz
    • kamil-1122 Do Ash 19.04.09, 10:38
      Do Ash
      Hej
      Ale my w żadnym „więc nie miejmy do niej pretensji o nieobecność
      teraz” razie nie mamy pretensji oto że Sabinka znikła z forum..
      Jedynie może oto że również przestała kontaktować się z „klientami”
      i my nie wiemy dla czego (gorycz przelało spotkanie, ale nie można
      wszystkich wrzucać do jednego worka, tak mi się wydaje)....Są tylko
      domysły...
      Z tego co wiemy najprawdopodobniej Sabinka ma swoje sprawy do
      załatwienia, zresztą ma swoje życie, ale żeby dała nam znać np. Nie
      piszcie nie kontaktujcie się miesiąc, dwa....Cokolwiek, jakieś info
      co dalej?...
      Wiesz z naszego punktu widzenia „przynajmniej z mojego” wygląda to
      tak, jak by sama Sabinka spasowała, stwierdziła że nasze sytuacje są
      beznadziejne, ale bała by się do tego przyznać, tak ja to widzę, tak
      odczuwam...Chodź wiem że raczej tak nie jest, nie znam Lilith
      osobiście, ale sądzę że taka nie jest z tego co pisaliśmy, z tego
      jak mi pomagała.
      Są ludzie dla których wystarczy odrobina „czegoś” i sobie sami dalej
      poradzą, ale są też i tacy, którzy tej pomocy co robić?, co będzie
      dalej?, potrzebują więcej..
      No i najważniejsze, jeżeli rzeczywiście się nie udało, to raczej
      wolał bym wiedzieć to wcześniej niż żyć cały czas złudną nadzieję..
      Trudno widocznie tak miało być, ale w tedy przynajmniej bym to
      wiedział, a sprawdzać czy urok działa u innego ezoteryka nie mam
      zamiaru, bo ufam Lil, chociaż jest ciężko...
      • Gość: Korek Do Kamila-122 IP: *.chello.pl 19.04.09, 11:05
        A sprawdzałeś u jakieś wrózki co dalej?
        Nie mowie o sprawdzaniu rytu, ale czy w kartach widac ze bedziecie razem?
        • kamil-1122 Re: Do Kamila-122 19.04.09, 11:21
          Tylko i wyłącznie u lilith
          Chodź wcześniej zanim ją poznałem, sprawdzałem u sumerologa , i u
          wróżki czy bylibyśmy dobrą parą, czy będzie przy mnie
          szczęśliwa ..itd. Gdyby były odpowiedzi negatywne, nie podejmował
          bym się tej próby...Zresztą Sabinka też to sprawdzała przed Rytem u
          mnie..Czy jestem wart tej dziewczyny, i czy będę o nią dbał..:)
    • adis64 Apel do osob majacych kontakt z Lilith ? 20.04.09, 01:57
      Znam troche Lilith (tylko przez net) dluzej nie trwaja Wasze tu
      historie. Sledze ten Wasz watek prawie caly (ostnie pare dni tylko
      pobieznie) poniewaz obawiam sie, ze Lilith zawiodla mnie ale jako na
      czlowiek a nie jako na wrozka bo w TAKIE czary poprostu nie wierze i
      za zadne rytualy Lilith pieniedzy ode mnie nie dostala. Ma u mnie
      jednak znaczacy dla mnie dlug - no ale urwal mi sie z nia kontakt
      tak jak i chyba wielu jej klientom. Nie chce pochopnie jej oceniac -
      i tak ja wielu z Was tutaj mam nadzieje, ze wszystko sie wyjasni.
      Jakies "nicki" pisaly tu cos w stylu - ze jakas tragedia rodzina ja
      spotkala i zeby dac jej spokoj narazie - ale apeluje do osob, ktore
      maja z nia bezposreni kontakt, niech jej przekaza, za ma sie ze mna
      koniecznie skontaktowac. Inaczej bede sie musial do niej osobiscie
      pofatygowac (bo adres jej znam) i to nie tyle zeby odzyskac swoj
      dlug - ale zeby moze jej sprobowac pomoc - bo poki co to mam obawy,
      ze dziewczyna zapedzila sie i moze sie calkiem zatracic robiac sobie
      jeszcze wiecej wrogow (a w koncu kiedys tam ja polubilem i nadal jej
      dobrze zycze).
      ("... mozna dosc latwo zyskac kase tracac zaufanie , ale w druga
      strone sie nie da - tzn. zaufania za zadna kase sie nie kupi.." -
      PP)
      • monoral Lilith , to gdzie jest i parę info. 20.04.09, 09:32
        Lilith nie miala obowiązku zadnego tu siedzieć w nieskończoność i nie zniknęła lecz zamiast pisać o jej jakiejs ucieczce trzeba by było przeczytać na jej stronie komunikaty pojawiajace się w dziale kontakt ,który wisi od dawna . wczoraj miała wrócić i jestem przekonana znając Lilith ,że każdemu odpisze .Więc nie rozumiem słów o ucieczce? czy zniknięciu? To samo ty nowy adis coś tam .po pierwsze jej nie było ,po drugie był komunikat i jeśli chcesz wiedzieć to czytaj a po trzecie interia miała problemy ze skrzynkami więc może warto do Lilith napisać zamiast tu o co wam chodzi albo może Lilith po przekazaniu odpisze Ci w Twojej pracy równie miłymi słowami .Bo powinna .

        Dziwne ,że nagle się złożyło ,że kati.kati ma taki sam internet jak viper i dziwnym trafem cyganka ze wątku o stanie też ma ten internet .oto co napisala Lilith i dlatego na to zwrociłam uwagę .

        " o tym ,że do początku pazdziernika stan to była "spółka wiedział z forum tylko on " - to cytat doslowny z maila . Ty jestes viper cyganka i kim tu jeszcze? się nie dziwie ,że teraz coś ze stanem nie tak . Już przynajmniej wiadomo od czyjego działania zależały te rytuały i na co się teraz przyda stan.

        Willow Lilith mówiła jak jej pokazałam ,że zawsze byłeś miły . A ja sobie przypominam w wątku na dole ,że napisałeś sam ,że masz spotkać kogoś teraz ,że zamówiłeś więcej rytuałów .No i może ten Wrocław nie jest takim głupim pomysłem .może skoro zamówiłeś rytuał na ogolne przyciaganie miłości rowniez to on okazal się dla ciebie lepszy niż na konretna osobę .pomyslałeś w tych kategoriach zamiast obrażac wszystkich naokoło ?

        Powtażam .Moj rytual zamówiony u Lilith działa i nie jestem podstawioną osoba i piszę tu od dawna więc macie pewność .
        • Gość: sylwia Re: Lilith , to gdzie jest i parę info. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 09:40
          monoral ale katii to nie viper :) katii sama nawet zakladala ten
          watek ( pierwszą czesc) jest na prawde zwykla kientka wiec takie
          porownanie ze ktos ma takiego samego operatora internetu nie jest w
          tym wypadku trafne.
          • adis64 A moze by tak poznac i ujawnic prawde o Lilith? 20.04.09, 10:57
            Ja sie zemsty Lilith nie boje, ale doskonale rozumiem tych ktorzy
            sie na niej i na jej uslugach zawiedli - boja sie jej zemsty albo
            poprostu zrozumieli swoja naiwnosc i wstyd im sie do tego przyznawac
            publicznie. W kazdym razie chetnie skontaktuje sie z osobami, ktore
            sie tu nie chca wypowiadac z jakiegokolwiek powodu - i moze na innej
            plaszczyznie wspolnie postanowimy co dalej - adis@czat.onet.pl
            Tu nie chce sie rozpisywac - bo sa tu pewnie osoby, ktore i tak bede
            do konca wierzyc w Lilith - po co im mieszac w glowie - w cos trzeba
            wierzyc - (a z drugiej strony jak to ktos gdzies napisal - "po to
            sa barany, zeby je strzyc" )
            A co do Lilith nasuwa mi sie inne powiedzonko - "Nosil wilk razy
            kilka ..."
            • Gość: div Re: A moze by tak poznac i ujawnic prawde o Lilit IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 11:01
              nie rozumiem dlaczego uparcie mówisz, że Lilith nie działa, skoro
              jest wiele żywych dowodów, że jest inaczej. Ryty, klątwy - udane.
              Nie jest tak, że wszyscy będący "za" Lilith tylko się łudzą. Są i
              efekty.
        • adis64 Re: Lilith , to gdzie jest i parę info. 20.04.09, 10:42
          moral - widze, ze nalezysz tu do grupy obroncow - nie bede tego
          komentowal - ale do komunikatow na jej stronce i do napisania do nie
          mnie nie odsylaj - bo jak wielu tu wiadomo Lili, jesli wogole, to
          bardzo wybiorczo odpowiada a telefonu od dawna nie odbiera. Rozumiem
          Was wszystkich tu troche - a wiec i tych co ja bronia - tylko sie
          zastanawiam czy sa tego pewnie, ze warto. Poki co widze, ze Lilith
          nie ma czasu dla swoich klientow, ktorzy duzo jej zaplacili a ma
          czas wchodzic na inne stronki - ze tak powiem hobbystyczno-
          towarzyskie
        • Gość: lilith + stan Re: Lilith , to gdzie jest i parę info. IP: 87.204.99.* 20.04.09, 10:45
          mamy rozumieć, że lilith i stan działali wspólnie? i to dzięki mocy
          lilith wychodziły stanowi rytuały?
          • Gość: gość Re: do oczekujących. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 10:52
            Już wiecie kto ma przesunięte rytuały albo dlaczego czekacie dłużej?
            Lil wam odpisała?:)
            • Gość: sylwia Re: do oczekujących. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 10:57
              gośc niestety ale ja nic nie wiem- a szczerze chcialabym wiedziec o
              co chodzi:)

              Moze w takim razie prosba do kogos kto ma staly kontakt z Lilith-
              mozecie sie zapytac o co dokladnie chodzi z tymi przesunietymi
              rytami, jakie to sa przesuniecia? I czy ewentualnie Lilith moglaby
              dac znac tym osobom, ktore maja takie przesuniecie- nie osuzkujmy
              sie ale to jest istotna informacja :)
              • Gość: div Re: do oczekujących. IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 11:03
                Sylwia spróbuj napisać ponownie do Lili. Mi dziś w nocy odpisała na
                maila z ubiegłego tygodnia
                • adis64 do div 20.04.09, 11:17
                  nie bede tu z Toba dyskutowal na teamt "dzialania" jakichs tam
                  rytow - niektore powody wymienilem juz wyzej - a jak Ci zalezy o tym
                  podyskutowac o tym glebiej, to prosze poza tym forum - moj adres E-
                  maliowy podalem.
                  • Gość: T Re: do div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:20
                    A ja myślę, że jak masz coś do powiedzenia to powinieneś napisać to
                    tutaj, a nie kazać ludziom pisać na maila.Więc jak masz
                    jakieś "sensacje" to pisz tu albo daj sobie spokój, bo siejesz
                    niepotrzebny zamęt.Ciekawe, że nie pojawiłeś się tutaj jak była Lil.
                    • aniolek1011 Re: do div 20.04.09, 11:23
                      a mnie Lil nie odpisala. wyslalam chyba 3 meile w zeszlym tyg.
                    • adis64 Re: do div 20.04.09, 11:31
                      Gość portalu: T napisał(a):

                      > A ja myślę, że jak masz coś do powiedzenia to powinieneś napisać
                      to
                      > tutaj, a nie kazać ludziom pisać na maila.Więc jak masz
                      > jakieś "sensacje" to pisz tu albo daj sobie spokój, bo siejesz
                      > niepotrzebny zamęt.Ciekawe, że nie pojawiłeś się tutaj jak była
                      Lil.



                      wiec moja odpowiedz jest prosta - po co mialem sie tu pojawiac skoro
                      poki tu byla Li to i w inny sposob mozna sie bylo z nia
                      skontaktowac - a ze sieje zamet - przyro mi i przepraszam - ale nie
                      chce siac wiekszego dlatego proponuje maila. Lubilem Li a ona, ze
                      swoimi sredniowiecznymi metodami byla Wam potrzebna - wierzylem tez
                      wtedy jeszcze moze, ze "czaruje" Wam naprawde od serca.
                      • Gość: T Re: do div IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:33
                        Więc co jej masz do zarzucenia?Że nie czaruje z potrzeb serca tylko
                        z innego powodu?Sprecyzuj to, co napisałeś, jestem ciekawa.
                      • adis64 Re: do div 20.04.09, 11:43
                        Ale zeby sobie jednak darowac dalszych tu uwag - to moze jednak
                        napisze co mysle - Tym co sie doszukuja jakiegos dzialania rytow -
                        to raczej jakas psychoterapia jest potrzebna. Prawdopodobiensto, ze
                        to zadziala jest takie samo jak gdybyscie dali na msze w tej
                        intencji w dowolnym kosciele - czyli poprostu rowne przypadkowi.
                        Wiele par a nawet malzenstw po rozwodzie czasem sie znow zchodzi - a
                        sa takie, ze ani czary - ani nawet modlitwa samego papieza nic nie
                        pomoze. Po prostu przypadek - plus sugestia - zostala Wam
                        zasugerowana np. jakas tam hustawka nastrojow - i marze nawet
                        zawsze ja mieliscie - ale dopiero ja widzicie gdy chcecie ja
                        zobaczyc - obudzcie sie - jest XXI wiek
                        • aniolek1011 Re: do div 20.04.09, 11:49
                          eh...szkoda czytac to forum. kazdy wie jak jest;]
                        • monoral do Adis i innych 20.04.09, 11:52
                          Ja adis nie jestem div .poza tym sam pisałeś ,że klientem nie jesteś .Były juz to podziękowania które objęły ponad 700 postów bo jak ktoś tu był to podziękowal i poszedl .Zostało parę osob a Lilith jak widać nie zwiała ,gazety nie czyta i nie chce by jej koipować wątki .Jeśli mówisz o psychoterapi to zazwyczaj sam ja miałeś a Lilith udowdniła co potrafi . E-mail masz w jej postach to napisz do niej bo interia miała problem ze skrzynkami i mam skrzynke w interii wiec naocznie widziałam komunikaty "strona o podanym adresie nie istnieje gdy się chciało coś wysłać . Te osoby które zapłaciły na pewno dostały w ogromnej wiekszości to za co zapłacily . a tu niektórzy w ogóle nie płacili wiec się tak z zapłatami nie spiesz . choć przekaze to Lilith niech ci podziękuje jeśli Cię zna .

                          Lilith+ stan i inni czytaj z uwagą i pisz na zalogowanym .przeczytaj jeszcze raz co napisałam bo nie zamierzam się powtarzać a Lilith za pewne spi w dzień jak zawsze to robi .wczoraj wróciła a komunikat wisiał ogromnymi literami jak byk.
                          • Gość: div Re: do Adis i innych IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 11:58
                            hehe no ladnie, najpierw mi wmawiano ze jestem Lilith, a teraz
                            Monoral. podpisuje sie pod powyzszym. szkoda ze wykasowano watek z
                            podziekowaniami, wielka szkoda.
                          • fiotel A ja się dowiedzialam ... 20.04.09, 11:58
                            coś bardzo podobnego najk tu ,że monoral to div . Ze niby podstawiona jestem .Posłuchajcie moi drodzy .powiedziałam tu w imieniu vipów bo nie chca się wypowiadać na tym forum dlatego też nie obchodzi mnie wasze przebieranie się i dlateog tez nie zbierzecie nikogo z nas bo jestesmy zadowoleni wlasnie może dlateog ,że nie zadawalismy się z osobami waszego pokroju typu oszustki limonki i wampira matti oraz oczywiście zrzeszonego vipera bo najpierw bys zaplacil to przede wszystkim . więc nie liczcie na mnie lub na kogoś innego . I następny nagle znaleziony adis czy biedny dorrek mnie ani nas ogolnie tez nie interesuja .was tu zostala garść lilith samych vipów więcej miała a bynajmniej tych co ja ich znam osobiscie i już nie mowie o zadowolonych z wroż i pozostałych rytów bo tu nie tylko były nawet same miłosne . wypraszam sobie wasze obelgi tylko dlatego ,że bronie lilith .bronię bo coś mi udowodniła i nie tylko mi . a ty adis skoro masz swój nowatorski wiek sam idz do psychologa i nie włócz sie po wróżbiarstwie bo odkad Lilith tu nie pisze nie ma co czytać .
                            • monoral No szkoda 20.04.09, 12:02
                              No szkoda Div ale za to podziękowania jak ktoś tu napisał dla starej gwardii Janson i spółki .pewnie Maciusia wróżbity i trollków ktrzy za nia chodzili o robili coś w stylu vipera . Tak? kati a napisala ,że wykasowała swój profil o dziwo jest zajęty .nie przecze moze a może ktoś skorzystał wiedząc ,że wyjechała .dziwne porozdawali tych troje skrzynki ktore mieli i dziwne ,że cyganka ze stana to na pewno viper bo tylko on wiedział o tym.
                              • Gość: Anna Re: No szkoda IP: 212.244.174.* 20.04.09, 12:13
                                Ja tez bede bronic Lil, nie dla faktu, ze jestem jej klientka, albo
                                sie boje, albo ch... wie czego jeszcze:). Miałam przyjemnośc ją
                                spotkać i wiem, ze jest to szczera osoba, ktora moze naprawde pomoc.
                                I niepojetym jest dla mnie jak mozna kąsać dłoń, która wam pomaga.
                                Wiecej nie będe tu pisac, bo szkoda czasu. A co ma wisiec, nie
                                utonie.
                              • Gość: div Re: No szkoda IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 12:14
                                niestety takie uroki forum, gdzie kazdy moze pisac co chce.
                                a ja po raz kolejny powtarzam - jezeli juz ktos jest taki cwany zeby
                                mowic ze ktos jest kims, a ktos inny kims jeszcze, to prosze k...wa
                                bardzo posprawdzac sobie ip. nie znam sie, ale informatyk bez
                                problemu to sprawdzi. skoro juz chcecie byc tacy wiarygodni, to
                                miejcie poparcie na swoje slowa - i w zyciu i tutaj.
                              • monoral Re: No szkoda 20.04.09, 12:22
                                poza tym jeśli kati to kati okey .Ale Kati wtedy nie wie gdzie on by był i co by tram koledze mówił jakby nie rytuał i nie wie co będzie bo jest wkurzona . Chyba ,że wyjdziemy z założenia przemiłej ,że to ona sobie sama w sobie sprawiła a nie rytuał .dziwne ,że dziewczyna po rytuale powodzenia w pracy nagle dostaje po 3 tygodniach pracę w Warszawie . Płacze też ,że nie ma pieniędzy więcej choć ryt byl nie na pieniądze a nadto miała pieniądze na to by sobie w stolicy mieszanie wynając .Jeszcze ma żal o to ,że Lilith zrobiła jej ten rytual uwaga ...za darmo jak pamiętam a dobrze pamiętam .Za darmo! wstydzilibyście się . Tak jasne to wszystko jej sprawa .tyle dobrego ,że Lilith nie miała serca i na pewno znajac ją nie zrobi nigdy z tym nic .
                          • adis64 Re: do Adis i innych 20.04.09, 12:10
                            monoral - przyczytalem wszystkie 2478 postow z pierwszej czesci tego
                            watku i raczej watpie zeby bylo tam ok.700 wypowiedzi ale
                            nizamierzam tego sprawdzac i udowadniac - druga czesc cos ok 400
                            czytalem pbieznie i raczej tam tez podziekowan nie wiele kojarze. A
                            tego ze robilem psychoterpie nie ukrywam i sie nie wstydze - nie bez
                            powodu ja polecam bo sam doswiadczylem jej skutecznosci. Jestescie
                            wprawdzie w troche gorszej sytuacji ode mnie bo w Polsce
                            psychoterapia nadal jest chyba tematem troche wstydliwym no a
                            przede wszystkim mniej tam chyba dobrych terapeutow. Ale znam tu
                            (sorry - ze sie tak wyraze) "na Zachodzie" jednego polskiego wg.mnie
                            dosc dobrego, ktory robi to przez net - jak kogos interesuje - to
                            moge zapytac czy ma wolne miejsca.
                            • Gość: div Re: do Adis i innych IP: *.gprs.plus.pl 20.04.09, 12:17
                              MOWA O WATKU KTOREGO JUZ NIE MA. NIE MA! bo zostal skasowany. a nie
                              cz.I tego watku.
                              • monoral Re: do Adis i innych 20.04.09, 12:25
                                Nie no przecież adis wie lepiej ;) to niech zrzeszy też ludzi dla zerzeszonych aby Lilith poplacili :) i on chce nas do lekarza posyłać .Ja to nie div . a ty sam idz do lekarza zamiast się czepiac lili .
                                • fiotel A ja to ja 20.04.09, 12:32
                                  I mam na imię Kasia ;) Miło mi Adis . Natomiast brawo monoral . stara gwardia pokasowała wątek bo im Lilith przeszkadzała . Ja dopowiem coś jeszcze . Boli mnie fakt viper ,że ty jesteś facetem a zachowałeś się przebierając gorzej niż nie powiem juz co. Poza tym ja jestem kobietą i jak juz ktoś mial dostać vipa za darmo to mi chyba przysługiwał bardziej .oczerniając Lilith nie przyznałeś się do tej masy klątw w tym vipowskiej za darmo... a nie..przepraszam za jedno dziękuje .Myślisz ,ze Lilith ci tak powiedzial bo tego chciala czy myślała ,że nie masz pieniędzy .dopieor jak Lilith powiedziala ,że miales i działalo nie zaprzeczyłeś . Tak się zachowuja klienci . Nie dziękują za coś co się udało i potme jeszcze zal maja jak Lilith czegoś odmówi i tak naprawde było masę podziękowan a nie wiadomo ilu postapiło tak jak viper i gazęta nie jest jedynym forum . Lilith swoja skutecznośc udowdniła czy się to podoba rozzalonym i konkurencji czy tez nie . masę razy udowdniła to ,że przewyzsza talentem nie jedna szetuchę już .mimo młodego wieku .

                                  Powodzenia w pisaniu z kobietami w ciązy oraz tymi które chcą zabrać facetów takim kobietom lub klatwą na nie sie zajmować . wasze ryty na pewno będą udane jak sprzet w domu Lilith o którym pisała .Na dziś kończę i wracam do pracy .mam nadzieje ,że dam wam tym postem cos do myslenia .
                                  • fiotel Re: A ja to ja 20.04.09, 12:42
                                    I jeszcze dodam ,że następnym razem jak ktos będzie chciał do Lilith napisac juz chcąc ja oszukac niech nie pisze wcale bo tylko ją wkurzy tym . a pomysleliście kiedykolwiek ,ze Lilith doprowadzila tak ogromna liczbe rytuałów do konca na przekór wielu osobom i robi to nadal ze skutecznościa. Wiecie czemu? bo moim zdaniem ona wierzy w dobro ludzi ponad wszystko . Jak rozawiałam z wite-crow powiedzial mi ,że devilangel jej wywróżyła ,że ona jest taką osoba ,że za idee da się po szkle pociągnąc i moim zdaniem miala rację .Ale gdy Lilith zobaczyła upadek swojego watku , janson troli i ,że nikt z was nie raczyl jej pomóc widać zapytala o zdanie kogoś kto jej doradzil zostawienie was . może rtytual potrzebowal energii Lilith do końca a ona straciła w was wiarę bo nie znalazł się nikt kto staną za nią z was .może.. wiem tyle .takiego wspaniałego ezoteryka z takim darem ciężko jest spotkać i to juz udowodniła czy się podoba to takiemu viperowi czy nie.
                                    • monoral adis 20.04.09, 13:03
                                      Ze względu na ciebie i na osoby Twojego pokroju zostawilam Lilith wiadomośc ,że skoro nie chce pisac tu ani tego czytać a niektóre wiadomości jerj dawałam t omoże im przekazywac i jej e-maile wam przekaze w tej sprawie .jak się zgodzi to napiszę . uważam adis ,że miałeś do Lilith sprawe prywatną i to nie jest miejsce gdzie pracuje by ja oczerniać ani mówic o argumentach które są ch warte . na skrzynkę to może ci viper napisać albo zaciązona limonka vel agnieszka . Moim zdaniem Lilith powinna raz zrobić chociaż tak jak wy i odpisac wam publicznie na wiadomosci prywatne ciekawe ile sekrecików mrocznych chowaja osoby .bo latwo kogos oczernic ale jesli ktoś oczernia znaczy ,że ma sam coś do ukrycia . bo tak robia tylko ludzie slabi .
                                      • Gość: sylwia forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 13:50
                                        To forum jest gów** warte a wiecie dlaczego? Dlatego, że zamiast
                                        pisac o tym jak w temacie to zaraz pojawiają się teksty, zyczliwych
                                        osob na temat tego że to wszystko guzik warte itp itd... to sie robi
                                        juz nudne każdy jeden watek na temat rytów wczesniej czy pozniej
                                        dotyczy wlasnie tego- ze to jest jedna wielka klapa, bo zawsze
                                        znajdzie sie ktos kto tak napisze. Rozumiem osoby ktore czekaja
                                        niecierpliwia sie i tutaj uwazam ze jakies info powinno sie pojawic
                                        ewentualnie co dalej. Nie rozumiem za to ludzi ktorzy pojawiaja sie
                                        tutaj powiedza ze jestesmy naiwni albo ze sie wstydzimy przyznac ze
                                        zostalismy oszukani... adis o czym Ty kuźwa mowisz? Jezeli
                                        zostalabym oszukana nto uwierz nie ja powinnam sie wstydzic i nie
                                        mialabym sie czego wstydziec, ale za to druga strona owszem. Mowisz
                                        że to że cos sie dzieje to przypadek... a ja Ci powiem ze to
                                        niemozliwe nie wierze w AZ takie przypadki ze wszystko jest super a
                                        na drugi dzien wszystko sie wali- sorry ale wiem ze w tym wypadku to
                                        na prawde MAGIA. Wysylasz nas do jakiś psychoanalitykow czy
                                        psychoterapeutow po co? w jakim celu mamy do nich isc? Czujesz sie
                                        oszukany? Jezeli tak to zrob cos z tym, ale nie siej zametu na
                                        forum, ktore zostalo stworzone do innego celu sam tytul tego watku
                                        wskazuje na jego temat wiec jezeli nie masz nic do powiedzienia to z
                                        laski swojej przemilcz swoje przemyslenia lub po prostu zaloz nowy
                                        watek.
                                      • magic7_84 Re: adis 20.04.09, 14:15
                                        Całkowicie zgadzam się z Sylwią i Monoral. Jeszcze jakiś czas temu czytałam forum ale dziś zaglądam tu tylko bardzo rzadko bo stało się pralnią brudów i insynuacji...Nic nie wnosi poza ciągłymi sprzeczkami, oczernianiem i próbą wmówienia "ufającym" ,że all to jedna wielka ściema i naciąganie...jest tu podobna atmosfera jak w piaskownicy w której dzieci kłócą się o grabki, łopatki i foremki...Wystarczy jedna "obca" osoba siejąca zamęt a spora część popada w "forumowe paranoje" ... Chcecie oceniać Lil i jej moc, sadzicie ,że to już czas na wnioski i ocenę? ok, ale moim zdaniem to jeszcze nie czas na to... Ta energia to nie piorun, który nagle uderzy i po all... na to potrzeba więcej czasu... Coś za coś moi Drodzy...
                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: jasnowidz Lilith666 jest obecna na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 14:28
                                          Uważajcie, ponieważ Lilith666 pisze w tym i w poprzednim wątku pod innymi
                                          nickami. Jestem tego na 100 % pewien!
                                          Sprawdźcie sobie Np. monoral

                                          Kiedyś też pisała pod innymi nickami i jak widać nadal to robi.



                                          • Gość: jasnowidz2 Re: Lilith666 jest obecna na forum IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.04.09, 14:34
                                            alez oczywiscie ze tak, jest , jest :))))))))))))))) i to nie tylko
                                            ty jestes pewien. nie ma to jak manipulacja ludzmi :) wg mnie lilith
                                            dzis sie pojawiła :) i to widac .... bije od niej negatywna
                                            energia....
                                          • Gość: div Re: Lilith666 jest obecna na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 14:36
                                            litości...
                                            takiego dna to chyba jeszcze nigdy tu nie było.
                                            pytał cię ktoś wielki jasnowidzu, czy sam masz tak wielkie serce, że
                                            oświecasz ciemnogród? hehe. dobre.
                                            • Gość: jasnowidz2 Re: Lilith666 jest obecna na forum IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.04.09, 14:37
                                              no masz racje, takiego DNA nigdy tu nie było.
                                              • Gość: div Re: Lilith666 jest obecna na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 14:39
                                                jeszcze zapomnieliscie dodac, ze skoro monoral to lilith, a lilith
                                                to aniolek, a ja to monoral, to mamy tu niezla telenowele.

                                                sylwia masz racje
                                                • takizwyczajnynick Re: Lilith666 jest obecna na forum 20.04.09, 15:07
                                                  Tak i Lilith to takze wszystkie osoby z wątku z podziękowaniami a także fiotel . Ja np. udowodniłam Pani Janson ,że byłam jej klientka a Lilith nie była i też mówili ,że to ja więc coś cienki z ciebie jasnowidz . Też wiem ,że Lilith nie czyta gazety bo jak powiedziała " jeśli nie może pisać nie będzie tez czytać " . Lilith tu nie ma na pewno więc jasnowidzu poćwicz więcej .Lilith nie jest wami nie musi się przebierać za was a to co jej kopiujemy czyta albo nie .

                                                  Lilith udowodniła to co żaden z was nie potrafił .
                                          • aniolek1011 jasnowidzu! 20.04.09, 15:05
                                            to ja jestem Lilith!!!!!
                                            • Gość: ciekawa bardzo Re: jasnowidzu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 15:08
                                              Lilith666 piesze też jako fiotel?
                                              Bo fiotel we wcześniejszych wątkach pisała inaczej
                                            • takizwyczajnynick Re: jasnowidzu! 20.04.09, 15:11
                                              Haha i ja tęz jestem Lilith , chyba ktoś tu myślał ,że jak Lilith odejdzie bedzie jej mozna smrodu narobić . Zawiodę Cie jasnowidzu . U mnie jej rytuał zadziałał i posłałam 3 koleżanki i wiesz co ? uważaja ,że działa . I zaręczam za to a nie możesz powiedzieć ,że jestem Lilith.
                                              • takizwyczajnynick Re: jasnowidzu! 20.04.09, 15:16
                                                ciekawa bardzo tak i jeszcze lilith pisze jako ja ;) a może dzięki Lilith taka fiotel wyszła na prosta i widzisz zmiany haha.

                                                Znam fiotel i ona ze mną rozawiała .czuje się swietnie i nie jest Lilith a ma na imię Katarzyna i nie .nie da wam swojego e-maila na pewno abyście nie roztwonili jak zrobiliście to ze wieloma mailami . a potem jeszcze wysyłali wiadomości rzekomo od Lilith tylko wam się mylą imiona albo daty ktorych jeszcze nie było. ale ile energii poświęcacie aby jej dokopać ..wiadomo pienieżków nie macie ... przykr omi to stwierdzić ale nie dosięgacie i nie dosięgniecie bynajmniej w ezoteryce takiej Lilce do pięt chocbyście nie wiem ile uwagi poswięcili na jej duyskyminowanie a może właśnie dlatego .szkoda ,że kosztem klientów.
                                                • monoral Re: jasnowidzu! 20.04.09, 15:20
                                                  kiepski z ciebie jasnowidz . Lilith śpi pewnie obecnie na drugim boku a ja tu juz korespondowalam z dziewczynami więc wiedza ,że nie jestem div ani lilith ani aniołek . guzik to wam dam . spojrzcie wreżcie prawdzie w oczy .nasze ryty działają i ja nie pozwolę Lil obrazać bo do super skormna i cierpliwa osoba .
                                                  • Gość: tech Re: jasnowidzu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 16:45
                                                    hahaha
                                                    naucz się wreszcie polskiego "wreżcie"

                                                    tak, tak tak Lilith jest bardzo "skormna"
                                                    sama siebie chwali.

                                                    warto też przypomnieć sobie ten wątek - 1 część samopoczucia po rytach:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=92204385&a=93998919




                                                  • Gość: yyy Re: jasnowidzu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 16:45
                                                    Dziewczyny widać ze nie jesteście Lili tylko niestety tracicie własny styl i
                                                    osobowość jeżeli chodzi o wpisy - piszę to postronnie jako obserwator ale też
                                                    zadowolony klient Sabiny, nie obraźcie się ale szkodzicie jej bardziej niż
                                                    pomagacie ,ja wiem że Lila ma niepowtarzalny styl i wpływ na ludzi ale musi być
                                                    umiar we wszystkim w tym też
                                                  • monoral Re: jasnowidzu! 20.04.09, 17:07
                                                    O i następny zadowolony klient . to z popołudniowego zmęczenia juz bo w pracy a nie dlatego ,że jestem Lilith.Pracuję jako handlowiec więc swoje się napiszę . poza tym czasem piszę z czegoś takiego jak i-pod wiesz co to ? i wiesz jak ciężko coś napisać ? następny przeszukujacy wątki by tylko Lilith dokopać .
                                                  • adis64 Re: 20.04.09, 17:16
                                                    monoral napisała:

                                                    > kiepski z ciebie jasnowidz . Lilith śpi pewnie obecnie na drugim
                                                    boku a ja t
                                                    > u juz korespondowalam z dziewczynami więc wiedza ,że nie jestem
                                                    div ani lilith
                                                    > ani aniołek . guzik to wam dam . spojrzcie wreżcie prawdzie w
                                                    oczy .nasze ryty
                                                    > działają i ja nie pozwolę Lil obrazać bo do super skormna i
                                                    cierpliwa osoba .


                                                    hmmm...no coz ,mozna miec rozne kryteria skromnosci - ale proponuje
                                                    sie przetestowac kazdemu indywidualnie i zerknac -
                                                    profile.myspace.com/index.cfm?
                                                    fuseaction=user.viewProfile&friendID=401681675

                                                    ( a tak przy okazji widac tam, ze Lilith mimo zmeczenia po podrozy i
                                                    braku czasu na odpowiadanie klientom - tam znalazla i dzis czas sie
                                                    zalogowac)

                                                    a kogos tam z innej wypowiedzi prosze nie mylic psychiatrykow z
                                                    psychoterapia - bo tak tak jak nie odrozniac psychologa od
                                                    psychiatry - no ale coz juz wczesniej wspomnialem w Polsce to
                                                    jeszcze troche temat tabu albo poprostu niedouczenie i ludziom chyba
                                                    wszystko co sie na "Psy.." zaczyna - kojarzy sie z wariatkowem.
                                                  • adis64 Re: 20.04.09, 17:23
                                                    sorry - wlasnie przetestowalem, ze Was moze nie wpuscic na tamta
                                                    stronke - wrrr...wiec chyba nie tylko Lilith ma dobrych
                                                    informatykow - moi sa chyba wrecz nadgorliwi - niech ktos do znac
                                                    prosze czy udaj sie tam wejsc ? - to moze pomysle co z tym zrobic
                                                  • adis64 Re: 20.04.09, 17:33
                                                    A i jeszcze a propos informatyki - bo tak sie tu straszyliscie
                                                    numerami IP - wiec ja teraz chyba nadaje z innego IP - czy sie
                                                    myle? - nawet mi sie nie chce sprawdzac bo takie tricki mozna sobie
                                                    prawie ustawic automatycznie i wielu nawet 12-latkow nacodzien ich
                                                    uzywa - wiec jakies tu zgadywanki kto moze byc kim - i czy np.
                                                    Lilith sobie sama podziekowan nie pisala sa troche smieszne
                                                  • adis64 Re: 20.04.09, 17:50
                                                    Hmmm...co tak cisza zapadla? - czyzbyscie sie jednak dostali do tej
                                                    stonki profilem Lilith z tymi fajnymi obrazkami i sie nia tam
                                                    zauroczyli?
                                                  • Gość: T Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 17:52
                                                    Wez się już zamknij chłopie, bo żenujący jesteś.Czwarty post pod
                                                    rząd, na litość boską opanuj się, nikt nie zwraca na ciebie
                                                    uwagi.Większość klientów Lil była na jej profilu i nie jest
                                                    tajemnicą, że zawsze jak jest na necie to się loguje.Zajmij się
                                                    czymś pożytecznym.
                                                  • adis64 Re: 20.04.09, 17:56
                                                    Sorry - musze isc do pracy - jesli ktos chce pogadac na innym
                                                    poziomie i ma w miare czyste sumienie to przypomninam maila
                                                    adis@czat.onet.pl
                                                    A jesli ktos chce oczyscic sumienie to zapraszam tym bardziej milo
                                                  • willow86 Żenada i nic więcej... 20.04.09, 23:56
                                                    Monoral pisze.......

                                                    Willow Lilith mówiła jak jej pokazałam ,że zawsze byłeś miły . A ja
                                                    sobie przypominam w wątku na dole ,że napisałeś sam ,że masz spotkać
                                                    kogoś teraz ,że zamówiłeś więcej rytuałów .No i może ten Wrocław nie
                                                    jest takim głupim pomysłem .może skoro zamówiłeś rytuał na ogolne
                                                    przyciaganie miłości rowniez to on okazal się dla ciebie lepszy niż
                                                    na konretna osobę .pomyslałeś w tych kategoriach zamiast obrażac
                                                    wszystkich naokoło ?

                                                    Kobieto...ja nikogo nie chce obrażac! Nie pozwole się tylko atakowac
                                                    i żeby niektórzy przylepili mi łatke forumowego paranoika, narwańca
                                                    i awnaturnika, bo nim po prostu nie jestem:) A to że jestem
                                                    miły...no cóż taki już jestem (ale tu uwaga...jestem miły tylko dla
                                                    kogoś kto mnie szanuje i też stara byc się dla mnie miły)

                                                    Po przeczytaniu dzisiejszych wpisów dochodze do wniosku że najwięcej
                                                    mącą tu na forum vipovcy i niektóre inne osoby (T, monoral, fiotel,
                                                    wcześniej dobrawa, itp...) Dziwnym trafem kiedy te osoby o czymś
                                                    zaczynają pisac to wybucha mega afera! Jeśli mnie nazywacie i
                                                    innch którzy podobno jak to piszecie "sieją zamęt" na tym forum to
                                                    was można byłoby nazwac fanatyczkami, które nie przyjmują do
                                                    wiadomości innego punktu widzenia.

                                                    Niestety wasza postawa to żenua i nic więcej...
                                                  • Gość: T Re: Żenada i nic więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 00:26
                                                    To nie ja porównywałam Lil do Jezusa i wychwalałam ją pod niebiosa i
                                                    teraz po niej jadę tylko ty.Wstrzymaj się więc z takimi tekstami.
                                                  • monoral Re: Żenada i nic więcej... 21.04.09, 07:14
                                                    Lilith jezusem nie jest z samego faktu płci . Adis każdy zna myspace Lilith i jakoś nie przeszkadza mi muzyka ,której słucha . A to nie inforamtycy Lilith tylko informatycy myspace wprowadzili ,że musisz mieć konto na nim by wysłać wiadomość. Willow ja sobie nie przypominam aby tego co piszesz dotyczył mój post i nie atakowałam
                                                    Cię wcale. Więć czym sobie zasłużyłam na takie słowa ?
                                                  • Gość: fuks Re: Żenada i nic więcej...- masz rację - żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 09:25
                                                    Zdecydowanie lilith666 pisze jako monoral!!!
                                                    Też mam pewność.
                                                    Ale ona nie tylko tego nicku używa.
                                                  • monoral Re: Żenada i nic więcej...- masz rację - żenada 21.04.09, 09:38
                                                    myślisz ,że takimi docinkami cos mi zrobisz? tak to ja jestem lilith a także jestem div ,aniołek itp . szkoda pisać po prostu . lilith w przeciwieństwie do was się tu nie przebierała.
                                                  • aniolek1011 Re: Żenada i nic więcej...- masz rację - żenada 21.04.09, 09:50
                                                    nie prawda bo to ja jestem Lilith!!
                                                  • willow86 Re: Żenada i nic więcej...- masz rację - żenada 21.04.09, 09:50
                                                    Monoral ty mi się naraziłaś tym że postępujesz nie fair wysyłając
                                                    spreparowane przez ciebie wycinki forum (m.in z moimi wypowiedziami
                                                    do Lil - dla mnie to jest zwykłe donosicielstwo) A reszta z tych
                                                    osób, które je wymieniłem....no coż pojawiają się wówczas kiedy ktoś
                                                    napisze wątpiący/negujący wpis o efektach wykonanych rytów przez
                                                    Sabine. Nie oznacza to absolutnie, że się z tymi osobami i ich
                                                    poglądami zgadzam (chociażby z Adisem i innymi...)Dla mnie na forum
                                                    powinna panowac wolnośc wypowiedzi i nikt nie ma prawa na kogoś
                                                    naskakiwac w imię obrony czci i wiary tylko dlatego, że w
                                                    odróżnieniu od NAS (mnie i kilkunastu osób czekających na efekty
                                                    rytów)wam te ryty się udały! Rozliczajmy się z faktów, a nie z
                                                    przypuszczeń - a te fakty są takie że dużo osób ma znaczące
                                                    opóźnienia w terminach. Poza tym może jestem jak Św. Tomasz, który
                                                    musi zobaczyć na własne oczy, doświadczyć na własnej skórze efektu
                                                    rytu, żeby w ten CUD uwierzyc?!:D Nie znacie mnie i większości osób
                                                    tutaj piszących, więc prosze nie generalizujcie i nie popełniajcie
                                                    czystego błędu indywidualizmu (zajrzyjcie do lit.socjologicznej tam
                                                    jest jego wyjaśnienie...)

                                                    Szanujmy się wzajemnie, nawet jeśli mamy totalnie odmienne
                                                    zdania!
                                                  • Gość: kaja Re: Żenada i nic więcej...- masz rację - żenada IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.05.10, 20:28
                                                    Dokładnie Nicków to ona założyła już chyba z miliard. Co za palanaciara.
                                                  • adis64 Re: Żenada i nic więcej... 21.04.09, 17:31
                                                    monoral napisała:
                                                    > ....Lilith...myspace...,że musisz mieć konto na nim by wysłać
                                                    wiadomość...

                                                    przykre, ze Lil ma i miala czas wysylac wiadomosci na
                                                    stronie "rozrywkowej", a nie miala czasu lub "energii" odpisywac
                                                    klientom (oczywiscie mam na mysli klienow, ktorzy zaplacili - bo
                                                    takich, ktorzy wyzebrali jakies gratis uslugi to i ja bym traktowal
                                                    na odczepnego)

                                                    "Ktos" tez tlumaczyl Lili problemami ze skrzynka na interii. Akurat
                                                    Interii nie znam i nie uzywam ale na wszystkich znanych mi innych
                                                    portalach nowa skrzynke mozna chyba w 5 minut zalozyc i ja na swoich
                                                    adresach dostaje powiadomienia jesli z jakiegos powodu mail nie
                                                    zostal dostarczony wiec troche mi sie to tez dziwne wydaje. A
                                                    pozytay sa (powinny byc) inne drogi komunikacji , telefon lub inne
                                                    komunikatory. No a co do danych kontaktowych to chyba Lil nie miala
                                                    ich(nie powinna miec) tylko akurat na tej pechowej Interii.

                                                    Krotko mowiac - wyglada to tak, jakby ze swoimi uslugami sie za
                                                    bardzo rozpedzila - moze postawila na ilosc a nie na jakosc.
                                                    Tak jak kazdy uslugodawca ( hydraulik czy lekarz - obojetnie) jest w
                                                    stanie dobrze obsluzyc tylko okreslona-ograniczona liczbe klientow -
                                                    tak i wrozka watpie zeby mogla dobrze setki klientow obsluzyc (tym
                                                    bardziej, ze ma tez chyba nie malo innych spraw poza tym zajeciem)
    • Gość: g1 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 21.04.09, 10:42
      a ja z innej beczki..
      snila mi sie dzis lil..snilo mi sie,ze jej nie wierzylam,bo sie nic
      nie dzialo..a ona sie wkurzyla,zaczela cos czarowac i powiedziala
      mi,ze udowodni mi,ze jej uroki dzialaja. po czym rzucila urok na
      polepszenie sytuacji finansowej i wygralam jakies pieniadze.
      i wiecie co?sprawdzilam w senniku,co oznacza jak sie sni wrozka -
      oznacza to szczescie i szybkie zamazpojsie ;)
      • willow86 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 21.04.09, 11:43
        A ja też dodam coś z innej beczki....

        Wczoraj spotkałem się ze znajomą, którą poznałem w trakcie
        warszawskiego spotkania z Lil 20 marca. Umówiliśmy się do kina,
        później poszliśmy do kawiarenki aby porozmawiac o naszej sytuacji
        rytowej. W trakcie oglądania filmu ("Vicky, Christina, Barcelona" -
        tak wogóle to b.polecam ten film, widac że W.Allen ciągle jest w
        formie, poza tym świetnie są tam pokazane różne odcienie i typy
        miłości oraz ludzkiej osobowości, więc to jest coś idealnego dla
        nas, w naszej sytuacji...), miałem ciągle schize że przede mną
        siedzi moja rytowa panna z jakimś kolesiem - te same włosy,
        gestykulacja, postura...Po filmie, kiedy wszyscy powoli szukuwali
        się do opuszczenia sali kinowej, ona ciągle siedziała na swoim
        miejscu, zwinięta w kłębek(może mnie słyszała i bała się
        pokazać???)...Nie miałem odwagi jakoś odważniej zerknąc, czy to była
        w końcu ona czy też ja miałem jakieś zwidy. Na samym końcu jeszcze
        raz zerknąłem w jej strone i ukazał mi się jej profil - podobny
        aczkolwiek nie daje głowy że to była na 10o procent ona...Teraz nie
        daje mnie to spokoju. Co o tym sądzicie? :D

        A czy nie macie tak, że ostatnimi czasy przez wasze życie nie
        przewijają się wam ludzie o tym samym imieniu co osoby na które
        wykonane są ryty? Moja rytowa panna nazywa się Joanna i teraz bardzo
        często Asie są obecne w moim życiu (2x dziewczyny z pubu i klubu
        które mnie podrywały, poznana osoba na siłowni, dentystka o tych
        samych inicjałach co Joanna...-coś dużo tych sygnałów:D) Czy u was
        jest podobnie???
        • Gość: Ash Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 12:02
          willow, a jakie są inicjały tej twojej panny?
          może to ja :p
          • willow86 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 21.04.09, 12:21
            J.K .... I nic już nie dodam :D Rozumiem, że byłaś wczoraj w
            kinie? :)))

            A co sądzicie o związkach FWB (ciekawe, kiedy lawinowo do nas ta
            moda przyjdzie z USA...)? Byłybyście/Bylibyście za czymś takim?
            Poczytajcie sobie to...

            kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,6500247,Przyjaciel_z_lozkowym_bonusem.html
            • monoral Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 21.04.09, 13:16
              Willow może i masz racje trochę nie fair postapiłam . Ale sam widzisz ,że pojawia się taki vper czy ktoś tam i sieje panikę a ona się naewet nie broni .potem adis ,które nie wiadomo jakie rzeczy widzi w jej profilu jakby t omiało znaczenie .nie znam się i uznałam ,że powinna o tym wiedzieć tylko tyle . Apropos czarowania Lilith to mam pytanie a właściwie 2 bo posłałam do niej koleżankę na oczyszczenie i po tygodniu tej kolezance w jednym miejscu zaczeła się bardzo łuszczyć skóra . czy ktoś miał coś podobnego i taki objaw ? A ty willow pisałeś ,że miałeś kilka rytuałów .Zaden z nich nie działa? może powinniście napisać Lilith ile jest tu osób czekających i niech coś jeszcze zrobi . w końcu Kamilem się zajmowała.
              • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 13:30
                nie mialam luszczenia skory ale po rycie w lutym zaczelam chorowac (
                jak nigdy w jednym miesiacu przeszlam dwie jakieś choroby
                grypopodobne) i dwa razy dostalam antybiotyk :/ wiec mysle ze
                luszczenie to calkiem mozliwe ze to wlasnie od tego.
                • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 13:31
                  a co do Lilith i tego ze tyle osob tutaj czeka to na pewno napisze
                  do niej po tym jak minie mi termin czyli po 28 kwietnia.
                  • Gość: A Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: 212.244.174.* 21.04.09, 13:44
                    kiedys Lila pisala w innym watku, ze oczyszczala kogos z jakichs
                    opetan czy cos takiego. I z tego co pisala, to ten chlopak wygladal
                    prawie jakby mial luszczyce. dodatkowo towarzyszylo temu swedzenie
                    skory. wiec to prawdopodobne, ze taki objaw jest rezultatem
                    oczyszczania.
                    • monoral Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 21.04.09, 13:50
                      Jej odchodzi w jednym miejscu .dziwne bo na brzuchu dlatego pytałam . bo Lilith jej odpisala ,że przejdzie do miesiącą na razie 3 tygodnie okolo mineły .
                      • monoral Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 21.04.09, 13:57
                        Mówię o tym bo czasem Lilith szuka osób do ekserymentalnych rytuałów . Mi kiedyś mówiła przez telefon ,że szuka osób do klątw . Może warto by było z nia porzawiać bo jakoś tak się dzieje ,że wielu osobom wyszły rytuały i nie tylko na konretnego partnera bo robiła klątwy ,te oczyszczenia , jakieś finansowe w sumie to nie wydaje mi się aby niektóre rytuały mogły zaszkodzić a przydać się w zyciu mogą . Znając ją i jej wiek będzie dużo ćwiczyć nowych rzeczy.
                        • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 14:44
                          monoral no wlasnie niektorym osobom wyszly ryty na konkretne osoby a
                          niektorym nie hmm moze to jest wynik wprowadzenia jakis "nowosci"
                          przez Lilith ze jednym wyszlo a innym nie? no nie wiem tak sobie
                          teraz mysle bo jesli chodzi o koncowke stycznia to jakos
                          tak "zbiorowo" nam nie idzie :/
                  • willow86 Pakt o nieagresji/monoral :) 21.04.09, 14:00
                    Proponuje zakończyc nasze waśnie i spory na tym forum;)! Co o tym
                    sądzisz monoral?:D Po prostu miałem/mam ?...do ciebie lekki żal za
                    te wysyłanie moich wpisów z tego forum do Lil. Uważam, że to
                    był/jest bezpośredni powód dlaczego Lil się na mnie obraziła i nie
                    odpisuje na moje maile.

                    Myśle, że my wszyscy mamy wspólny cel, którym jest doczekanie się na
                    UDANE i ODCZUWALNE efekty rytów :) Jest takie mądre
                    powiedzenie, że kochajmy się jak bracia, ale liczmy się jak żydzi:)
                    Wykupiłem konkretną usługę u Sabiny na konkretną osobę i liczę na
                    konkretne efekty działań podjętych przez Lil - tylko i aż tyle mam
                    do napisania!

                    Co do innych typów rytów, już nie raz wypowiadałem się, że w moim
                    przypadku ryt ogólny na miłośc działa, a przynajmniej tak mnie się
                    na dzisiaj WYDAJE...Uważam, że ry na konkretną osobę jest
                    zdecydowanie bardziej miarodajny i weryfikujący umiejętności Lil niż
                    każdy inny ryt. W konkretnym rycie nie powinny występowac nasze
                    domysły i przypuszczenia w stylu "czy to aby na pewno przez
                    działanie rytu, tak jest a nie inaczej..." Tutaj sytuacja powinna
                    byc jasna - albo z tą osobą będziemy szczęśliwie razem albo nie.

                    Dlatego też nie mam zamiaru wychwalac Sabine pod niebiosa, ani ją
                    także ganic i wyzywac od oszustek. Czas pokaże, gdzie leży prawda:)

                    Pozdrawiam serdecznie
                    i życze WSZYSTKIM
                    Udanego Dnia :D

                    • monoral Re: Pakt o nieagresji/monoral :) 21.04.09, 14:53
                      No tak .Ogolne rytuały zawsze można podważyć . Chociaż nie wiem czy się powinno bo w koncu to są trudne rytuały a jak sam mówisz wielu osobom wyszły . Również mi i jestem pewna dziś ,że to nie ja sama . A ile osób ze stycznia zostało jeszcze bo tu już parę styczniowców mówiło przecież ,że wyszły a takinijaki jest chyba ze stycznia też . potem był luty i marzec i kwiecień więc trochę tych rytuałow robiła . wcześniej był grudzień no i chyba listopad bo ja tu od grudnia jestem to nie wiem dokładnie odkąd Lilith robiła rytuały.
                    • monoral Re: Pakt o nieagresji/monoral :) 21.04.09, 14:55
                      Willow no i właśnie z tych powodów ,które wymieniłeś dałam te wpisy i nie tylko te .Lilith jeszcze nie odpisała .Myśle ,że dziś odpisze czy coś odpowie bo jak obliczyłam odpisuje chyba co drugi dzień .Zajęcia ma w jakiejś szkole czy się przygotowuje nie wiem dobrze.
                      • takizwyczajnynick To takie zabawne 21.04.09, 16:13
                        Monoral przestan się przejmować Lilith nie stosowała wybryków dziwnych nigdy poza tym przyznawała się do wszystkich klientów. jestem starą forumowiczką juz i byłam tu jak byl temat " nowa wróżka czarna magia " przeszłam przez podziękowania do tego tematu . Lilith długo tu była . Od listopada robiła rytuały ściągnieta tu przez towarzystwo starej gwardi typu janson oraz magiczne pogotowie naszej kochanej shazzy . Byliśmy oszukiwani wielokrotnie i po wpisach widać kto się na tym forum przebiera . Na pewno nie jest to Lilith . Ja też jej dałam wpisy z forum bo na niektore również uważam ,że powinna publicznie odpowiedzieć . Tyle wiem ,że końcu pojawił się tu normalny ezoteryk a przeszłam od anubisa po 3 szeptuchy i nie znalazłam osoby ,która mi pomogła do przyjścia nowej wrózki z czarna magią jak ją nazwała w listopadzie konkurencja .poradziła sobie świetnie . osób zostało pare a 700 wpisow z podziękowan które tu były i nawet gdyby konkurencja powiedziała ,że się powielały to w załozeniu gornym ,ze każdu napisał je 3 razy mamy multum podziękowan dla niej . ale tego juz nie ma .stara gwardia zadbała o usuniecie wątku .jesdnak dalej nie maja klientów i musze dnie spędzać na sledzeniu lilki . o biedni...
                        • monoral Re: To takie zabawne 21.04.09, 16:24
                          A ja się nie złoszcze .Niech myslą co chcą .Chodziło mi o to ,że wierze w Lilith i w to ,że jakby cvhciala to niewazne ile osób zostało doprowadziłaby wszystkich do mety . To chyba nomalne... bo moza jak tu ktoś pisal zanegować rytuały ogólne jakimś tam fartem w życiu to jednak nie zmienia to faktu np mojego rytuału gdzie ja naprawdę długo próbowałam już i nagle jest dobrze i wrócił poza tym nie wierze też w dziwaczne łuszczenie się skóry mojej kumpeli ,że to samo a nie przez oczyszczenie . Jak się da zrobię jej zdjęcie i Ci dam . To okragłe miejsce z łuszczącą się skórą....
                          • takizwyczajnynick Re: To takie zabawne 21.04.09, 16:29
                            A niech robia co chcą . nie chce mi się tu juz nawet pisać .
                            • acha777999 A ja dziękuje Lilith:) 21.04.09, 17:49
                              A ja powiem tak.. jestem z grudnia, bardzo się cieszę, że spotkałam
                              Lilith:)To co zrobiła dla mnie jest wręcz nie doopisania. Bardzo mi
                              pomogła. Jestem jej baaardzo wdzięczna, pomogła mi bezinteresownie,
                              za darmo.. Zawsze będę pamiętać to co dla mnie zrobiła..
                              Terażniejszych wpisów z forum, już nie czytam... Rzadko tu wchodzę.
                              Ale powiem to może już ostatni raz tutaj na forum DZIĘKUJE LILITH:)
                              A w sercu i prywatnie zawsze będę wdzięczna Lil:)
                              • Gość: div Re: A ja dziękuje Lilith:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 18:03
                                a ja powiem tak, szybko bo jestem na chwile - po paru dniach
                                milczenia dzisiaj mamy kontakt z jego inicjatywy. opieprzylam go
                                i... zaprosil mnie do siebie na weekend, na dodtatek chce wszystko
                                sam zalatwic:) ale nie wiem czy mi czas pozwoli sie wybrac - ale
                                liczy sie sam fakt:D
                                • Gość: Paulina Re: A ja dziękuje Lilith:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 18:12
                                  Div, gratuluję Ci:-) Ogromnie się cieszę Twoim szczęściem:-)Cieszę się, że u
                                  Ciebie się ruszyło:-)
                                • takizwyczajnynick Re: A ja dziękuje Lilith:) 21.04.09, 18:14
                                  zgodziła sie wypowiedziec ale przeze mnie na forum aby nikt się monoral nie czepiał . A jak wodomo i udowdnilam to byłam tu od ponad roku i pisalam w temacie Janson udowadniajac ,że jestem jej była niezadowolona klientką linkami czego nie zanegowała nawet ona . noca jej odpowiedzi maja być u mnie na skrzynce to zaraz wam je wkleje jak dotrwam lub rano .
                                • little-snowflake Re: A ja dziękuje Lilith:) 21.04.09, 18:17
                                  super! ale się cieszę :)
                              • kwiatuszek_net Do: takizwyczjny i acha 7 21.04.09, 20:13

                                W czym pomogła Wam Lilith?
                                Podtrzymała na duchu, powróżyła, doradziła, ryt zadziałał?
                                I dlaczego odpisuje tylko do niektórych, a do innych nie?
                                Ja też chciałbym, żeby mi pomogła.
                                • kwiatuszek_net FWB 21.04.09, 20:25

                                  Myślę, że dla kobiet jest to nie do zaakceptowania.
                                  Przynajmniej nie dla mnie. Prędzej mogę wejść w relację
                                  platoniczną, niż sex bez uczucia. Tak mi się wydaje.

                                  kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,6500247,Przyjaciel_z_lozkowym_bonusem.html
                                  • willow86 Re: FWB 22.04.09, 01:11
                                    Ja sądze, że to wcale nie musi być taki zły układ...W końcu dla 40
                                    procent ludzi kończy to się albo powrotem do "normalnej" przyjaźni
                                    albo wychodzi z tego stały związek. Stanowi to zawsze jakąś
                                    alternatywę dla naszego chrześcijańsko-skostniałego widzenia
                                    świata :D
        • Gość: Paulina Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 18:16
          Wiesz Willow, ja mam te same odczucia, co Ty. Już od dłuższego czasu spotykam
          mężczyzn bardzo podobnych do mojego byłego chłopaka. Czasami rzeczywiście miałam
          wrażenie, że to on ...
        • kwiatuszek_net Do W. 21.04.09, 20:31

          Drogi W.,

          Nie dziwię się, że Twoja panna "pogoniła" Cię, mając na uwadze Twoją
          łatwość nawiązywania kontaktów. Ale było to już szeroko komentowane
          na forum.
          Swoją drogą nie wiedziałam, że 20 marca Lil nadal przyjmowała w
          Warszawie? Do mnie przestała odpisywać.
          • willow86 Od W. dla cudnie pachnącego kwiatuszka :) 22.04.09, 02:28
            Kiedyś moja naprawda dobra koleżanka powiedziała mi mniej więcej
            tak..." Marek, dziewczyny po prostu się ciebie boją! Wiedzą, że nie
            pozwolisz się być kontrolowanym, lubisz wolnośc i swobodę, jesteś
            bardzo bezpośredni do kobiet i to wywołuje u nich wielką zazdrośc -
            dlatego masz problem znaleśc partnerke do stałego związku...czy coś
            w tym stylu :)" Niestety te słowa ciągną się za mną jak mantra, a to
            że mam porównywalnie tyle energii w sobie co np:. nieodżałowany mój
            idol muzyczny, ŚP. Micheal Hutchence www.youtube.com/watch?
            v=Nak0HXK6eGk potęguje to wszystko o czym wspomniałem powyżej :D

            Ta moja łatwośc w nawiązywaniu kontaktów damsko-męskich jest zarazem
            darem jak i przekleństwem poniekąd :)

            A teraz kwiatuszku dla ciebie dwie szczególne dedykacje muzyczne:
            ( choć mógłbym ich tak więcej dla ciebie podać)
            a.) Chyba największy przebój INXS - super czadowego zespołu z
            Australii www.youtube.com/watch?v=7yxVKdknyls&feature=related
            (chyba zapuszcze hery, żeby wyglądac jak Micheal kiedyś :D)
            b.) No i oczywiście moja ulubiona kapela, dla mnie absolutnie the
            best ever music band DEPECHE MODE i ich najbardziej rozpoznawalny
            hit, dla mnie te słowa są jak hymn który będzie ze mną do końca
            życia i jeden dzień dłużej www.youtube.com/watch?
            v=p59L5eY51Jw (koleżanka z warszawskiego ASP powiedziała mi kiedyś,
            że w trakcie semestru mieli specjalne zajęcia poświęcone twórczości
            depeszów i ich teledysków stworzonych przez genialnego fotografika i
            reżysera (m.in głośny filmy "Control" o charyzmatycznym liderze
            grupy Joy division Ianie Curtisie) Antona Corbijna)

            P.S Kwiatuszku, co masz na myśli pisząc " ...nie wiedziałam, że 20
            marca Lil NADAL przyjmowała w Warszawie"?...to znaczy że Sabina była
            już w stolicy powiedzmy 18,19 marca?Jeśli tak to skąd masz takie
            info?

            PS2.Wyznam ci kwiatuszku szczerze, że jak ryt na konkretną osobę nie
            wyjdzie to ta piosenka będzie idealnie pasowała do mojego
            nastroju... www.youtube.com/watch?v=L2GaCnAiuvo (ach ten
            dżwięk syntezatorów... :D)
            ew. nawiązując do videoklipu (jeśli kojarzysz klip to zajefajnie,
            jeśli nie to niestety sukinkoty zablokowali na Polske oficjalny
            teledysk...) - będe miał nieodpartą pokusę włożenia Sabiny do tego
            pędzącego przez siebie auta :D...

            PS3. Ludzie mam świetny substytut na ryty Lil (na pewno na ten "na
            szczęście i zdrowie"...) Dzisiaj za 300 złotych kupiłem mega pack
            (to się formalnie nazywa "box deluxe") Depeche Mode z ich nowej
            fenomenalnej płyty "Sounds of the Universe" Właśnie się delektuje
            ich dziełami (tak dziełami, nie boję się tego napisac) Na pewno tą
            płytę należy przetrawić i dopiero wówczas będzie można docenic
            geniusz Dave'a, Martina i Andrew w całej okazałości!!! i mam
            nadzieje że niektórych z was będe mógł spotkać na koncercie depeszów
            na warszawskiej gwardii 23.05.09 i na afterze:D Mam nadzieje, że
            będzie podobna atmosfera jak w Paryżu 2001 ...
            www.youtube.com/watch?v=fCmMLt-_Cos
            • willow86 Re: Od W. dla cudnie pachnącego kwiatuszka :) 22.04.09, 02:42
              Tera chyba będzie ok, jeśli chodzi o przedstawienie mojego idola
              muzycznego :)))
              www.youtube.com/watch?v=Nak0HXK6eGk
              (te skórzane spodnie, echhh...-nie jestem gejem, ale mnie się bardzo
              podobają :D )
              • kwiatuszek_net Od cudnie pachnącego kwiatuszka :) 22.04.09, 03:06

                Nie, no zbyt wymuskane te spodnie!
                Za bardzo się błyszczą.
                • willow86 Re: Od cudnie pachnącego kwiatuszka :) 22.04.09, 03:10
                  zostań jeszcze, coś zaraz napisze!!!
                  • kwiatuszek_net FWB 22.04.09, 03:19

                    Nie, nie, całkowicie nie do zaakceptowania. W ogóle termin układ mi
                    nie odpowiada.
                    Nie zarzekam się, nie mówię, że nie zdradzę/iłam mojego stałego
                    partnera i od niego nie wymaam całkowitej wierności (dopóki o czymś
                    się nie dowiem lub dopóki nie zacznie zaniedbywać mnie), ale tak
                    kompletnie bez emocji, namiętności, gry? Po prostu dzień dobry i
                    fou, fou?!
                  • willow86 Tylko dla kwiatuszka!!! 22.04.09, 03:23
                    Tylko dla kwiatuszka (inne osoby wara mi od tego wpisu....)
                    od "nocnego Marka" w końcu moje imię do czegoś zobowiązuje do
                    cholery :D (Dziewczyny nie bierzcie za partnerów Marków bo to są
                    czarusie jeba.e za przeproszeniem, poza tym jestem cholerycznym,
                    upartym zodiakalnym, baranem ;) więc to depełnia czarę goryczy...

                    Kwiatuszku, myśle że nie wszystkie Marki są takie same, jak ty
                    myslisz...dlatego też licze na ...prywatną koresponcje na mój
                    mail ....marcoantonio1986@gmail.com Prywatnie na pewno lepiej się
                    dogadamy :)))
                    • kwiatuszek_net Tylko do W. 22.04.09, 03:25

                      Bosze, i jeszcze zodiakalny Baran, to straszne!
                      Z kwietnia?
                      • willow86 Re: Tylko do W. 22.04.09, 03:28
                        Z marca... 22.03 Sam początek znaku - Niezłe ze mnie ziółko, no
                        nie :D A ty kim jesteś?
                    • kwiatuszek_net Re: Tylko W!!! 22.04.09, 03:34

                      Mam pociąg, będę niewyspana na spotkaniu.
                      Dobrze, że z marca.

                      Miłych snów. Tylko i aż tyle.
                      Bosze, jakie to banalne.

                      Resztę doczytam w sobotę, po powrocie ze spotkania.
                      Jestem Panną.
                      Pozdrawiam cieplutko i niebanalnie tylko W.!
                      • kwiatuszek_net Re: Tylko W!!! 22.04.09, 03:44

                        Kwiatuszku, myśle że nie wszystkie Marki są takie same, jak ty
                        myslisz...

                        a ja liczę, że Ty akurat jesteś taki sam jak ktoś kogo znałam

                        tylko nie podawaj kom
                        *D*o*b*r*a*n*o*c*
                        • willow86 Re: Tylko W!!! 22.04.09, 03:48
                          Podaj mi przynajmniej swojego maila!!! Błagam cię już dziś :D Jeśli
                          mi go nie podasz, będe zmuszony podać swój kom. do publicznej
                          wiadomości, czy ty wiesz co to oznacza!!!! :))) Marki to fajne
                          chopaki... haha...:)
                          • Gość: T. Re: Tylko W!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 23:06
                            No i jak miło, aniołku gratulejszyn oby jak najlepiej dalej szło....... ehsss
                            wszystkim się wszystko udaje a ja nadal głupia drugi rok się męczę z tym
                            cholerstwem ...... <mur> najlepsza na takie coś jednak jest praca i trzeba wziąć
                            się w garść, może odpuści kiedyś w końcu, jak myślicie?:(
                            • aniolek1011 do T 22.04.09, 23:18
                              jej.. 2 lata??
                              Ty mialas ryt? i nie dziala?:(przykro mi.......
                              • Gość: T. Re: do T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 23:46
                                Aniołku nie miałam żadnego rytu.. wolałam nie :) ale nie chce mi to odpuścić i
                                ja już nie wiem czemu :( będę pracować 24/h na dobe moze przejdzie:( chociaż
                                wątpie :(
                                • Gość: Piotr mam pewnosc 100% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 00:19
                                  ale wy jestescie naiwni!!! przeciez lilith wypowiada sie tutaj pod innymi
                                  nickami. skopiujcie sobie i zwroccie uwage tez na tresc. od razu rzuci wam sie
                                  pod jakimi nickami pisze. mam pewnosc co dwoch i nie chce mi sie sprawdzac
                                  nastepnych. zwroccie szczegolna uwage na tresc
                                  wiem kto zaraz sie odezwie....
                                  • Gość: talalala Re: mam pewnosc 100% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 00:40
                                    no dawaj!!! Ciekawa jestem kto???
                                    • Gość: detektyw tak! tez tak mysle IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.09, 11:52
                                      pisze tu pod rozymi nickami! monoral div i jeszcze ten aniolek. to na pewnota
                                      jedna wrozka
                                      • Gość: div Re: tak! tez tak mysle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 13:04
                                        o znowu jestem lili. ile kuzwa razy mam mowic sprawdz sobie ip? nie
                                        operatora, a ip. kto ci ma wierzyc w takie slowa co? jak tak sobie
                                        siedze i czytam ze jestem lili to az spojrzalam w lustro, czy aby
                                        nie masz racji. ale dalej mi kur..a blizej z twarzy do dody, cholera!

                                        dajecie tylko dowod temu, ze na tym forum jest jeden wielki syf, a
                                        wasze oczernianie jest gowno warte.
                                        • takizwyczajnynick Re: tak! tez tak mysle 23.04.09, 16:41
                                          Dobrze ,że ja nie jestem Lil . Jeszcze nie... poczekamy zobaczymy .
                                          • Gość: div Re: tak! tez tak mysle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 18:00
                                            spokoooojnie, podejrzenia na pewno sa;p
                                            • aniolek1011 Re: tak! tez tak mysle 23.04.09, 18:29
                                              już przestałam na to reagować. zreszta to forumjuż dawno spadło na psy!
                                              • takizwyczajnynick Re: tak! tez tak mysle 23.04.09, 18:31
                                                Znów usuneli watek jakaś petycją . Ktoś jak przyszłam znów założył watek o Lilith jak się nie mogli doczekac i ludzie ja chwalili musieli usunąć nie mieli wyjścia nie no nie wytrzymam ahaha
                                                • Gość: Paulina Re: tak! tez tak mysle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 19:12
                                                  Czy informacje od Lilith wkleisz w tym wątku?
                                                  • willow86 Re: tak! tez tak mysle 23.04.09, 19:20
                                                    Ale to raczej będą informacje ogólne od Sabiny wklejone w ten wątek -
                                                    jakiś komunikat skierowany do nas?...Bo raczej nie chciałbym tutaj
                                                    swoich prywatnych rzeczy zobaczyc :)
                                                  • Gość: przemek sampoczucie w oczekiwaniu po rycie IP: *.rev.masterkom.pl 27.04.09, 13:11
                                                    Witam was wszystkich bardzo dawno sie tutaj nie wypowiadałem ale sledziłem watek
                                                    i powiem wam tak ze:
                                                    nie pisałbym tu dzis nic ale otrzymałem wangi dzis i postanowiłem cos
                                                    powiedziec<br />
                                                    chodzi o to ze to całe zamartwianie te wszystkiehustawki nastrojow płacze
                                                    lamenty i dobre chwile wychodza tylko z nas<br />
                                                    czy jak zaczyna nam sie podobac to czego kiedys bysmy nie zaakceptowali
                                                    ale to my sie chcemy do nich upodobnic aby byc z nimi z naszymi utraconymi połowkami
                                                    Ktos mi moze powiedziec dlaczego tak uwazam a wiec
                                                    zaczołem inaczej na to wszystko patrzec zaczałem jezdzic na imprezy spotykac sie
                                                    ze znajomymi i spedzam aktywnie czas od tego momoentu przestałem wogole o niej
                                                    myslec; poniewaz wiem ze ryt działa a me zamartwianie nic nie daje teraz sie
                                                    nie zamartwiam i jest mi o 100% lzej ajak wiadomo ryt działa w czasie wiec
                                                    nie mam sie czym przejmowac na zapas zwłaszcza jak lil mowi ze bedzie ok to nie
                                                    ma co podwazac jej autorytetu
                                                    a tak przy okazji to pozdrawiam forumowiczow wszystkich tych co czytaja jak i
                                                    rowniez tych co sie wypowiadaja:):):)
                                                  • Gość: An do Przemka IP: *.chello.pl 27.04.09, 17:53
                                                    Przemku, Ty zamówiłeś również spętanie, prawda?
                                                    Możesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami na ten temat?

                                                    Pozdrawiam:-)
                                                  • lilith666_vip jestem 28.04.09, 03:34
                                                    Jestem ale tylko tu na ten czas .napisze d owas bo aniolek apel mi zorbil bym wpadla ,ze ktos tam pisze jakobym wyjechala czy cos takiego . czy zniknela .. no i aby nikt nie mowil ze to co mi wysylacie to strzepkowe info . wiec. jestem na chwile i widze znow tendencje paru osob . ale o tym kolejno by ta wasza stara gwardia maswowo wszystkeigo do kasacji nie mogla dac .
                                                  • lilith666_vip Adis 28.04.09, 03:40
                                                    1.zanim posylasz ludiz do lekarzy opisz konkretnie na co sie leczysz .konkretnie ze szczegolami.

                                                    2. cos mi sie wydaje ze to ja 2 miesiace temu chcialam sie z toba ksontakowac i zlales temat po czym zniemiles gg . gdy napisalam przyszles tu na gazete zamiast mi odpisac? pozwol ze rozmowe gg z datami wkleje pod spodem skoro nie jest juz tak at persona to me .

                                                    3. nie interesuje mnie komu sie tam podoba moj myspace lub nie .jesli cie drazni typ musyki ktorej slucham to jest twoj bizness nikt cie nie namawia do niej a sam myspace ni jest tajemnica .wrecz przeciwnie . gdby mial byc tajemnica bylby na profilu zamknietym i nie dzieki moim iformatykom tylko informatykom myspace i do nich miej pretensje nie do mnie . zapewniam cie za na tym forum jest tez dobrze znany . wiec wrazenie nie zrobiles. tylko w ogole nie wiem po co tu przyszles. nie to ze ci bronie ale powiedzmy brzydko postapiles mowiac tak o mnie .nie dziwie sie . pamietam jeszcze jak zmarla moja matka gdy pomagalam ludzim na wsparciu w depresji a ty oznajmiles " dobrze jeje tak" tylko dlateog ze sie z toba nie chcialam w polsce umowic .wtydzilbys sie czlowieku . wiec niewiele mnie juz zdziwi .
                                                  • lilith666_vip Willow 28.04.09, 03:46
                                                    No jestem tu bys nie mowila mze tam strzepkowe info czy cos tka jak w mailu . nie podoba mi sie to jak sie wyrazasz do kobiet .pomijajac fakt jakieby nie byly .zamowiles partie rytualow . i amulty chyba .widac rytual oglny dzial u ciebie lepiej . zamowilas szczescia i finansowy t ona pewon . jak narzekasz to wyjdz z zaloznie przemilej i luz mi to nie przeszkadza .a ze wzgledu na stosunek nie moglam zaproponowac twojego kolegi gali .oczywiscie sosunke do kobiet tylko dlateog nie z powodu rytow .dla mnie o mnie pisz co chcesz . nic do ciebie nie mam .
                                                  • lilith666_vip limonka i twoj e-mail" Temat: Uczciwy układ." 28.04.09, 03:48
                                                    Powiem wprost,nie będę ma siłe udawadniała prawdy, bo i tak to nie ma
                                                    sensu. Dopytałam się rodziny Agnieszki czy jej partner dzownił lub
                                                    pisał czy się pojawił w szpitalu. Nikt nie miał z nim kontaktu a on z
                                                    nimi. Jest już dokładnie cztery tygodnie, po wykonaniu Vip-a efekt nadal
                                                    zerowy. Uczciwie zostało Ci zapłacone, lubisz czy nie lubisz klienta, to
                                                    nie ma znaczenia usługa została wykupiona. Jeśli po 6 tygodniach nic
                                                    się nie stanie , mam nadzieje,że poprawisz to co poszlo żle. Ponatto
                                                    dowiedzialam się ze ta kobieta jest w 100% w ciązy , czyli rytuał nie
                                                    mial prawa zadzialć, to są twoje slowa. Proszone bylo o sprawdzenie
                                                    ciązy w kartach wiec nie doszlo ze strony Agnieszki do podania zlych
                                                    informacji. Kobieta powinna niedlugo urodzic. mam nadzieje ,ze w maju lub
                                                    czerwcu ponowisz ryt, jeśli nic sie do czerwca nie stanie, proszę abyś
                                                    uczciwie zwrocila pieniądze. Rytuał nie był tani a pienądze cieżko
                                                    zdobyte. Po drugie znów zaczeła się nagonka na forum i mam nadzieje,że
                                                    koleja rzecz nie zostanie mi doprawiona.
                                                    Magdalena.
                                                  • meliska34 samopoczucie w oczekiwaniu po rytuałach 01.05.09, 16:10
                                                    Witam was . Ja miałam rytuał u Lilith robiony 26 kwietnia . Efekty u mnie z tego co mi powiedziała o rytuale mają być w maju . Ale czuję się dziwnie . Od wczoraj mam w sobie nieopanowaną agresję a potem wesołość i tak naprzemian . Na razie z jego strony cisza . Kontakt urwał nam się pół roku temu. Czy ktoś w jakiś sposób miał takie ogromne przemienne nastroje po rytuale u niej ?
                                                  • niemo-ralny Nie dajcie sobą manipulować! 02.05.09, 13:24
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=94641156&a=94778206 nie brałem rytuałów tak jak wy ,ale za to co zrobiłem winny się nie czuję i nie będę czuć . Też jesteście ludzmi i macie swoje uczucia . Nie dajcie sobą pomiatać !
                                                  • takizwyczajnynick Re: Nie dajcie sobą manipulować! 02.05.09, 13:34
                                                    Daj spokój bo cię zlinczują tu.
                                                  • margosia_33 Niemo-ralny świetnie Cię rozumiem 02.05.09, 14:28
                                                    Niemo-ralny idealnie Cię rozumiem. Ja dałam sie tutaj wciągnąć, zmanipulować uczestnikom. Podałam swój prywatny mail, tylko jednej osobie, bo ponoć potrzebowałą wsparcia, a potem posypała się lawina maili, niby pokrzywdzonych klientów Lilith. Wszystko co zrobiła Lilith rozpieprzyło się, bo ja kogos wspierałam (niby podobna sytuacja), a ten ktoś oszukał Lilith. Jakaimś dziwnym splotem nasze rytuały powiązały się i moje WSZYSTKIE rozpieprzyło, a tak pięknie działało. Ale stała się też niesamowicie dobra rzecz, PRZEJRZAŁAM na oczy- zobaczyłam że mój koleś, to totalny gnój, zły, sku...el -nie ma w nim dobroci i litości- będziemy naprawiać, ale w druga stronę. Zamówiona klątwa na inną osobę pięknie zadziałała już po miesiącu, teraz moja zemsta nie zna granic- będzie cierpiał katusze. Zero litości, ani grama niczego nie żałuję. Nie udzielam sie tutaj, bo kogoś wsparałam, a ten bezwzględnie mnie wykorzystał. Osoba, która podburzała i podsycała nienawiść do Lilith jest w ciąży, więc zbierała Was z premedytacją,była uczestnikiem spotkania, wmówiła że jak jakis tam vip dla jej znajomej nie zadziała-to Lilith jest do bani, bo wie że Lilith jej nie ruszy- ciężarna parszywka. Ale ja mogę jej podziękować za rozpieprzenie rytu, bo zobaczyłam powrotu jakiego gnoja chcę. Zanim zamówicie jakiekolwiek rytuały, porozmawiajcie dobrze z Lilith, posłuchajcie jej- to b.poważne decyzje i to nie jestzabawa !!
                                                  • Gość: div Re: Niemo-ralny świetnie Cię rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 14:56
                                                    Drogi niemo-ralny, życzę Ci szczęścia, ktoś mi bliski przeszedł
                                                    przez to co Ty, domyślam się jak Ci ciężko, ale trzymam za Ciebie
                                                    kciuki! I myślę że słusznie postąpiłeś.
                                                    Nie wiedziałam że ludzie są aż tak podli (historia margosi_33)...
                                                    brak słów.

                                                    jak wiadomo tu sie dzieją cuda wianki i nie wiadomo co jeszcze,
                                                    dlatego poszliśmy na inne forum gdzie jest spokojniej :) zajrzyjcie
                                                    jeśli macie ochotę :D

                                                    a i jak czytam że Wam klątwy poszły to mi lepiej ;D
                                                    pozdrawiam Was
                                                  • takizwyczajnynick Margosiu 02.05.09, 16:56
                                                    A czy ten ktoś był w ciąży ?
                                                  • takizwyczajnynick Re: Margosiu 02.05.09, 17:13
                                                    A jak się nazywała ta osoba ? Z jakich e-maili przychodziły do ciebie e-maile? Miałaś poprawę przed tym zdarzeniem? Napisz coś więcej? Nie milcząc o takich incydentach można im zapobiec na przyszłość . Ja wierze ,że Lila Cię nie zostawi . To dobra dziewczyna .
                                                  • niemo-ralny Re: Margosiu 02.05.09, 17:38
                                                    Bardzo mi Cię żal Marg . Widzisz jak to jest . Chciałaś komuś pomóc a ten ktoś Cię wykorzystał . Ja kbrałem u Lilith klątwe to postanowiłem ,że ona albo nikt . Zdecydowałam się na nią bo ktoś napisał Lilith-demon więc sądziłem ,że bedzie odpowiednia . Poznając bliżej sytuacje i czytając twój post stwierdzam : konkurencja zrobi wszystko by zniszczyć konkurencje , ale w tej branży tak być niew powinno . Miło się czytało posty tej kobietki i wykazała wspaniałą postawę odchodząc gazety i zostawiając szarańcze. Marg jestem pewny ,że wszystko się powoli da pozlepiać i Lilith Ci w tym pomoże .Trzymam kciuki !
                                                  • Gość: pav Re: Margosiu IP: 195.184.83.* 02.05.09, 17:47
                                                    moja dobra rada: zmień nicka, jeżeli zastosowałeś magii nie określaj się na
                                                    -nie-, nie oceniaj się w jakiś jakikolwiek deprecjonujący sposób.
                                                  • niemo-ralny Re: Margosiu 02.05.09, 17:55
                                                    Ten nick jest dla wątku dobro -zło . Ja uważam ,że postąpiłem słusznie i nie żałuję tego . Samym prawem Hammurabiego . A ktoś kto ocenia naszą sytuację to tak jakby mieszkał na księżycu i chciał mówić coś o Polsce . Chciałem pokazać ,że nie czuje się winny i nie takim ludziom jak niektórzy tam piszą i jak widać po Marg też nie takim którzy coś takiego zrobili jest mnie oceniać . Pisać tu nie zamierzam bo nie mam po co . Ku pochwale małej dla Lilith powiem ,że jestem zadowolony ale mam nadzieję już nie wracać bo Magia to ostateczność dla mnie . Zyćzę wszystkim powodzenia . Oby wam się udało i pamiętajcie . Nie bać się i nie poddawać !
                                                  • Gość: pav Re: Margosiu IP: 195.184.83.* 02.05.09, 18:02
                                                    ja nie oceniam, to tylko rada.Prawo Hammurabiego jest w dzisiejszych czasach źle
                                                    oceniane, było prawem pozytywnym,łagodzącym obyczaje.
                                                  • takizwyczajnynick Czarna magię wymyślili ci biali 02.05.09, 18:22
                                                    aby zniszczyć konkurencje - tak podobno powiedział La vey czy jak mu tam .I ten cytat tu Lil kiedyś napisała . Patrząc na to co się dzieje i przykład Margosi_33 to święta prawda niestety... szkoda ,że celem poszli po trupach ...
                                                  • Gość: pav Re: Czarna magię wymyślili ci biali IP: 195.184.83.* 02.05.09, 18:38
                                                    Anton Szandor La Vey 3.Kiedy jesteś w cudzym domu(na cudzym terenie) okaż mu
                                                    respekt lub jeżeli nie nie potrafisz, nie chodź tam.
                                                  • margosia_33 Nieo-ralny 02.05.09, 18:51
                                                    Niemo-ralny wszystko co teraz zrobię z Lilith, jest przemyślane. Mój Bóg skazał mnie na olbrzymie cierpienia, modliłam się gorliwie, codziennie po kilkanaście minut w każdej godzinie. Wierzę, że istnieje, ale ja teraz szukam. Ktoś mnie celowo i zupełnie świadomie skrzywdził- gehenna trwała kilka lat, a ja wierzyłam że go kocham i chciałam jego powrotu. To "dobro" w nim nie przemówiło, odmówił dojścia do prawdy, która wyzwala. Powinnam od razu zamówić klatwę, Lilith widziała że to sku...el, ale mamy dziecko. Uprzedzam nikt nie będzie mnie umoralniał, bo nikt nie przeszedł tego co ja, a jestem bardzo młodą kobietą. Lilith mi pomoże, ufam jej w 100%. Pozdrawiam Cię i życzę dużo zdrowia Niemo-ralny. i nie chce tutaj pisać, muszę sie skupić na swoim życiu i życiu dziecka, bo w nikm nie mam oparcia, wsparcia. Tylko Lilith mnie nie opuściła.
                                                  • niemo-ralny Re: Nieo-ralny 04.05.09, 12:00
                                                    Po 4 tygodniach Marg .
                                                  • margosia_33 Re: Margosiu 02.05.09, 18:37
                                                    Takizwyczajnynick moja sprawa jest naprwdę bardzo skomplikowana, już mi prawie jadł z ręki. Ciąża u mojej była, ale jak się o niej dowiedziałam, to tak naprawdę to było przed rytuałem, a oni sie rozstali po rycie Lilith, a On miał mi zamair powiedzieć o tej ciąży jak juz niby wróci skruszony. Podły gnój, a ja tyle łez wylałam. Ta osoba, stad która narobiła mi krzywdy i moralnej i psychicznej, jakby splotły się nasze losy oszukała Lilith, była w ciąży i wiedziała, że Lilith jej nic nie robi, mnie za to wplątała w swoja historię Limonki vel Agi, Agi vel Limonki. Meile były od ludzi z gazety, z ofertami od innych wróżbitów i przekonujace mnie że Lilith to oszustka. Zresztą było jakieś spotkanie, na którym to była owa Limonka i dodatkowo podsycała atmosferę, ktos straszył prokuratorem.
                                                  • margosia_33 Re: Margosiu 02.05.09, 18:40
                                                    Tej ciązy nie było widać zaraz jak zamówiłam rytuał, więc nie było jej w kartach, a to Ona wmanewrowała go w to dziecko, bo sie u nich sypało. Informacja o ciaży była dala nas szokiem z Lilith, bo On juz jadł mi z ręki, przytulał się, szukał kontaktu. O tamtej w ogóle nie było mowy, a tu bach przez przypadek taka informacja.
                                                  • takizwyczajnynick Re: Margosiu 02.05.09, 18:48
                                                    A Lilith pisala o tej limonce vel agnieszce tu ... przykro mi Margosiu , ale jestem pewna ,że Lila poskleja to do kupy . No i widać jak pieknie działa konkurencja . Skoro była poprawa Lil coś wymyśli jestem o tym przekonana . Wróżbici z tego forum poza tym to ... słów brak . nie wiem co powiedzieć .....
                                                  • meliska34 Re: Margosiu 02.05.09, 18:52
                                                    .... to okropne.. jedyne co mnie cieszy t o ,że Lilith coś potrafi ale ile jadu tu jest dla niej ... tu gdzie powinna być czystość .Bardzo mi ciebie szkoda Margosiu ;( wiem co przeżywasz . Ja rytuał miałam robiony nie dawno to jeszcze przede mną daleka droga . A kto Ci wysyłał te oferty? Jacy wróżbici? Limonka to dziewczyna z tego wątku?
                                                  • margosia_33 Melisko 02.05.09, 19:00
                                                    Melisko nie chce już tego opisywać, nie chce tez współczucia, bo mam dosyć taplania sie w cierpieniu. Limonka pojawiła się w tym wątku. Byłam nawet poskarżona o chęć i złożenie prośby o modlitwę śmierci. Lilith to sprostowała. Proponowane osoby to stan, irmina, nawet jansonówna. Wszystko sie ułoży, bo pracuje nad tym Lilith i ufam jej. Pozdrawiam wszystkich, Lilith jest naprawdę wspaniałą osobą, zniknęła bo wielu zwątpiło i szerzyło nieprawdę i pomówienia, wyzywajac ją od oszustek. Proszę nie pytajcie o więcej, juz i tak wiele napisałam.
                                                  • margosia_33 Re: Margosiu 02.05.09, 18:54
                                                    Takizwyczajny nick nic nie musisz powiedzieć, dzięki za wsparcie. Nie chce posklejać spraw z tamtym partnerem, jego spotka kara, a to mi da satysfakcję. Pozdrawiam.
                                                  • takizwyczajnynick Re: Margosiu 02.05.09, 19:15
                                                    lol to wszystko jasne . Pewnie o tym zdarzeniu mówiła Lilith. Nie będę Cię męczyła .Wiem to dla Ciebie przykre . Konkurencja niech się w czaszkę puknie bo taką postawą pokazujecie tylko samych siebie . Lilith na pewno swoje odczuła ,ale czuje się już znacznie lepiej jestem pewna ,że Ci pomoże .Powodzenie i duże buziaki ;* pozostałym radzę nie dawać swoich e-maili .Widzicie co zrobili.
                                                  • Gość: gosc pieski lilith nadal aktywne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 19:29
                                                    No to już wystarczy tej dziecinady i rzewnych historyjek i tak każdy wie o co tu
                                                    chodzi.
                                                  • margosia_33 Re: pieski lilith nadal aktywne- 02.05.09, 19:38
                                                    Gosc- piesku jansonówki, albo dzieciaczku- piszesz na temat ?? Wyraźnie SAMPOPCZUCIE W OCZEKIWANIU PO RYTACH - masz coś mądrego albo konstruktywnego do opowiedzenia ?? Jak nie to sapóweczka. Sory, ale mam wqurw na takie dziecinady anonimowy goscu- szanuj się, załóż sobie stały nick i wtedy pluj.
                                                  • takizwyczajnynick Pewnie synku/córko pieska 02.05.09, 19:40
                                                    Co tak mówisz o pieskach .niska samoocena ? nie dziwie sie ;) nie pieski lecz klienci Ewka ;) ,że ci wątek o oszustwach skasowali to poproś o nowy a nie do tematu się wpierdzielasz . albo idz oferty porozsyłać jak u Margosi. Pozdrowenie i pamiętaj o resecie komputera przed następnym wpisem.
                                                  • takizwyczajnynick Po prostu 02.05.09, 19:49
                                                    Zal .... kompletne dno . odróżniaj ludzi od psów i ezoteryka od chciejstwa . A Lilith daj spokój bo możesz w końcu w ezoteryka uwierzyć .
                                                  • meliska34 Re: Po prostu 02.05.09, 19:52
                                                    Nie potrafię tego skomentować ... jestem nowicjuszem i myślałam ,że tu się nie kręci w ten sposób biznesu swojego. Pozostaje mi się cieszyć ,że trafilam na Lilith . Jeśli jeszcze bedzie mój upragniony skutek wychwalę ją pod niebiosa....
                                                  • Gość: gosc a gdzie monoral??? zmieniła nick? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 19:53
                                                    Wymyślcie lepszy sposób na reklamowanie lilith, bo sama zmiana nicków nie
                                                    wystarczy, trochę więcej inwencji, inteligencji by wam się przydało i nie
                                                    piszcie, że każdy kto się z was śmieje musi od razu mieć coś wspólnego z
                                                    jansonową, bo tak nie jest.
                                                    pozdrawiam
                                                  • takizwyczajnynick Re: a gdzie monoral??? zmieniła nick? 02.05.09, 19:58
                                                    Z tego co wiadomo ona ma internet tylko w pracy ;) więc raczej do poniedziałku na nią poczekasz bo i tak pisała . Przykro mi , ale my nie musimy stosować Twoich metod . Więc wracaj do swojego wątku ;)
                                                  • Gość: do aniolka do aniolka IP: *.centertel.pl 03.05.09, 10:28
                                                    witam, czy mozecie podac adres tego drugiego forum??
                                                  • Gość: Gosc Re: do aniolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 10:43
                                                    ezoterycznie.myforum.pl
                                                  • Gość: gosc do niemo-ralnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 11:16
                                                    a po jakim czasie zadzialala u Ciebie klatwa na nia?
                                                  • Gość: Kasia Czy komuś już oddała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 16:45
                                                    Czy lilith oddała komuś pieniądze jeśli nie zadziałało?
                                                  • Gość: gosc Re: Czy komuś już oddała? IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.09, 16:49
                                                    tak. sa osoby u których dziala.:]
                                                  • takizwyczajnynick Re: Czy komuś już oddała? 03.05.09, 21:29
                                                    No widziecie oddała i jak się ładnie wszystko wyjaśnia . Jednak juz wiadomo co miala na myśli mówiąc o pewnych osobach w ciąży dzięki Margosi i o konkurencji oraz sensacji nie ma bo oddała . Dylemat ma konkurencja po prostu hehe
                                                  • Gość: picnawodefotomonta Re: Czy komuś już oddała? IP: *.chello.pl 04.05.09, 01:09
                                                    Ludzie!
                                                    Pogielo was?
                                                    Moze ktos przeczyta cale to forum i obliczy ile na kilkudziesieciu "czarowanych" mialo jakikolwiek efekt? Znajdzie sie moze kilka osob, ktore jak to w zyciu bywa mialy to szczescie ze osoba wrocila do nich. Zwykly rachunek prawdopodobienstwa, roznica losow, sytuacji, ludzi. Naprawde uwazacie ze jakas panienka ma taka sile, niezniszczalnosc i wiedze ze zaczaruje wszystkich ktorzy Was opuscili? A po cholere mialaby to robic?? hm? no tylko jeden, bardzo ludzki powod przychodzi mi do glowy:) nie ma jak robic biznes...
                                                    Zeby nie bylo ze nie mialam do czynienia: osobiscie nie korzystalam nigdy z tej Pani, ale korzystalam z kogos innego. Efekt zerowy. Kilkanascie kobiet poznanych internetowo korzystalo z roznych ludzi (Janson, Lilith, jacys panowie): efekt - zero. Ani jednej osobie! Ostrzegam przed strata pieniedzy, warto je zainwestowac w kilka wizyt u psychologa.
                                                  • Gość: hehehehhe Re: Czy komuś już oddała? IP: *.kielce.vectranet.pl 04.05.09, 09:18
                                                    tobie się nie udalo i barzdo dobrze)))) ale nie wypowiadaj się za innych babo,
                                                    nie jest to przypadek kiedy ktoś dzwoni po latach no nie? zastanów się zanim
                                                    bzdury napiszesz, pewnie żal ci tyłek ściska
                                                  • Gość: Kasia Re: Czy komuś już oddała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 09:44
                                                    Mam nadzieję, że lilith odda mi te pieniądze... A czy komuś ta z magicznego
                                                    pogotowia też oddała kasę?
                                                  • aniolek1011 Re: Czy komuś już oddała? 04.05.09, 11:07
                                                    Gość portalu: Kasia napisał(a):

                                                    > Mam nadzieję, że lilith odda mi te pieniądze... A czy komuś ta z magicznego
                                                    > pogotowia też oddała kasę?

                                                    -hahaha! a to dobre:D się uśmiałam:D
                                                  • adis64 Re: Czy komuś już oddała? 04.05.09, 10:46
                                                    Gość portalu: hehehehhe napisał(a):

                                                    > ...
                                                    > nie jest to przypadek kiedy ktoś dzwoni po latach no nie?
                                                    > ...

                                                    A mnie wlasnie niedawno przez net znalazla osoba, z ktora przez
                                                    kilkanascie lat nie mialem zadnego kontaktu. W ciagu ostatnich
                                                    tygodni kila razy o niej pomyslalem tylko troche na zasadzie -
                                                    "szkoda, ze tak wyszlo bo pewnie bysmy sie teraz rozumieli". Nie
                                                    zamawialem u nikogo zadnych rytow , nie mam nawet zadnego zdjecia
                                                    tej osoby ani aktualnych danych personalnych ani adresowach. I nagle
                                                    dostaje od niej wiadomosc - jak to wytlumaczysz hehehe ?
                                                  • monoral Re: Czy komuś już oddała? 04.05.09, 10:58
                                                    A mi się udało i wiem ,że dzięki Lilith a do wszystkich zainteresowanych zwłaszcza dręczącej mnie Ewy napisze wporst . Nie mam internetu w domu tylko w pracy i tylko będąc tu mogę coś napisać . Margosiu trzymam za ciebie kciuki .
                                                  • Gość: picnawodefotomonta Re: Czy komuś już oddała? IP: *.chello.pl 04.05.09, 11:01
                                                    Wcale mi zal dupy nie sciska, bo przebolalam te glupoty wiele lat temu. Troche jeszcze nie przebolalam swojej glupoty i kasy. Jak moze zauwazylas nie pisalam tylko o sobie. Osoby ktore wtedy korzystaly jeszcze nie raz widuje na forach w poszukiwaniu pomocy, co po kilku latach nadaje sie do leczenia w zamknieciu.
                                                    Co do przypadkow - oczywiscie ze odezwanie sie do kogos po kilku tygodniach, miesiacach czy latach jest normalne i bywa konmpletnie przypadkowe!!! Czas leczy wszystko i wypacza nasza pamiec, sama nie raz sie odzywalam do nawet porzuconych przeze mnie mezczyzn. Mam myslec ze kazdy odprawial na mnie rytual? :D blagam....
                                                    Moze macie duzo pieniedzy i nie macie na co wydawac, ok. Ale jesli nie macie takiej malutkiej refleksji ze to jest nieco chore to zle z wami. Zycze obudzenia sie
                                                  • monoral Re: Czy komuś już oddała? 04.05.09, 11:08
                                                    to zależy od podejścia a ja nie wierze ,że przy braku kontaktu teraz po rytuale spotykamy się ;) możesz to tłumaczyc na swój sposób. Jeśli jeśli byłyś nastawiony naprawdę w ten sposób nie chodziłyś czy chodziłabyś po forach typu wróżbiarstwo ale tu już posty tego typu zwłaszacza a dzaile Lilith to normalne. Po tym co powiedziała Margosia żadne zachowanie mnie już nie zdziwi. Myśle ,że nikogo nie ...
                                                  • Gość: mystery Re: Czy komuś już oddała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 11:15
                                                    Być może zostaliście oszukani przez magiczne pogotowie i tego typu
                                                    sprawy, ale nie obrażajcie Lilith, bo tak dobrej, skromnej i
                                                    szczerej osoby w życiu nie spotkałam.Ona jest moim szczęściem w
                                                    nieszczęściu i cieszę się, że miałam taką sytuację jak miałam, bo
                                                    dzięki temu mogłam ją poznać.To fantastyczna osoba i jak czytam
                                                    bzdury na jej temat to mi się aż przykro robi, że ktoś pomaga
                                                    uczciwie, a dostaje kopy.Zawsze mówi prawdę, wyjaśnia, w razie czego
                                                    oddaje pieniądze.Ona ma z czego żyć, w przeciwieństwie do Janson,
                                                    która non stop się tutaj udziela, oczywiście wtedy, gdy nie ma Lil.
                                                  • monoral Do T 04.05.09, 12:35
                                                    Ależ nie musisz się przejmować . Choć może przerażać fakt ,że nie zawsze wszystko zależy od nas to takich ludzi jest malo jak Lilith i większość to zwykli oszuści . A Lilith tu nie ma więć Janson ma pole . Postąpiła słusznie odchdząc i zostawiając ten trollizm w tyle za sobą . Ma się już dobrze więc nie masz powodów do zmartwień .
                                                  • Gość: mystery Re: Czy komuś już oddała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 11:12
                                                    Owszem, że czasami ktoś się do nas odzywa ot tak, ale to nie zdaża
                                                    się często.Jesli ktoś odzywa się do nas, a wcześniej nie chciał mieć
                                                    z nami kontaktu, nienawidził nas i mówił wiele przykrych słów, a
                                                    teraz jest super, nie powiesz mi, że to przypadek.Nie zamierzam cię
                                                    przekonywać, bo nie prowadzę dyskusji z co chwila to nowymi nickami,
                                                    piszę do korzystających.Nie przejmujcie się tego typu wpisami i
                                                    uzbrójcie się w cierpliwość, bo warto:)Zresztą wiecie dziewczyny, bo
                                                    pisałyśmy ze sobą nieraz:)
                                                  • monoral Warto 04.05.09, 11:15
                                                    Wiem po sobie . jest dobrze teraz a nawet wspaniale . Ostatnio mówi ,że ma dziwne sny związane ze mna . A przyklad Margosi oraz tego co pisze nowa tylda picnawodefotomontarz z chellowego opertaora ,który jest rzadkością ( bo dobrze jest nam już wiadome kto pisał z takiego operatora) sprawia ,że nie tylko warto skorzystać ale moża mieć wiekszą pewność.Oni by lil nie atakowali jakby sie nie bali lub Lil im po prostu pomocy nie odmówiła . Jestem zadowolona i cieszę się ,że o mnie śni ;)
                                                  • takizwyczajnynick Re: Warto 04.05.09, 13:01
                                                    Monoral ja napisałam ,że masz tylko w pracy ale janson na tyldach wie lepiej ;D
                                                  • takizwyczajnynick Do T 04.05.09, 13:06
                                                    Nie łam się proszę . Lil to skomna fajna dziewczyna ,która ma nieprzeciętną wiedze a przede wszystkim pokazała ,że można i w dodatku ludziom dała dowód za zapłacili za coś co zostało wykonane . forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=93999333&a=94779798 , forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=93999333&a=94785232 , widziałaś a jak nie to przeczytaj uważnie .Był jeszcze jeden post jak powiedziała o tym co zrobili z jej e-mailem , telefonem oraz od kogo dostawała oferty .

                                                    " Wielkie jednostki poznaje się po tym ,że konkurencja tworzy stały front przeciwko tej jednostce "
                                                  • Gość: picnawodefotomonta Re: Do T IP: *.chello.pl 04.05.09, 14:11
                                                    Posluchajcie:
                                                    1. nie staram sie obrazic Lilith, sama kiedys korzystalam z jej wrozby, ma dziewczyna talent do tego, nie nazwalam jej oszustka. Nazywam za to oszustami kilka osob, ktore moge wypisac nawet z imienia i nazwiska, bo mnie szlag trafil ze mozna byc tak bezczelnym, ale to juz stare dzieje.
                                                    2. nie jestem wcieleniem ktoregos z waszych czarodziejow, nie zajmuje sie niczym takim, trafilam na forum szukajac innej informacji i zobaczylam ze tutaj tlumnie.
                                                    3. Ja kazdemu z Was zycze jak najlepiej, niech wszyscy do was wroca, oswiadcza sie i zyjcie dlugo i szczesliwie, tylko naprawde statystyki temu przecza totalnie
                                                    4. Nie ulegajcie ludzie paranojom! "Z chellowego operatora" hahaha, gazeta.pl i dzial wrozbiarstwo to nie jakis twor do ktorego trzeba miec 5 hasel i 3 stopien wtajemniczenia, to popularny portal a to forum wyskakuje w dziale hobby jako jedno z pierwszych! naprawde troche osob tu wlazi, wbrew temu co myslicie.
                                                    5. Jedyny pozytywny aspekt jaki widze z takich forumowych zgrupowan to duuuuze wsparcie, ktorego tez kiedys potrzebowalam. To jest fajne w ciezkich chwilach
                                                    6. Kolejna milosc was wyleczy, czas leczy wszystko!
                                                  • takizwyczajnynick Re: Do T 04.05.09, 14:57
                                                    ale oprócz kabały nie brałeś /aś rytuału np u Lilith . skoro jak twierdzisz kabała coś się sprawdziła wiec ezoteryka musi istnieć .
                                                  • Gość: zdziwiona hmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 14:59
                                                    Do tej pory nigdy się na tym forum nie udzielałam. Zajmuję się
                                                    ezoteryką i dziwię się, że osoby, które również się tym zajmują mają
                                                    w sobie tyle zła aby kogoś krzywdzić. Nie rozumiem DLACZEGO ?
                                                    Umiejętności jakie posiadam wykorzystuję tylko i wyłącznie do pomocy
                                                    ludziom w potrzebie i do tej pory ja o nawina wierzyłam, że tak to
                                                    działa. Skąd w poniektórych chęc czynienia zła ? ubliżania i chęci
                                                    pomsty ? Nie lepiej iśc w kierunku dobra ?

                                                    Pozdrawiam wszystkich ciepło
                                                  • Gość: x Godziny IP: 212.244.174.* 04.05.09, 15:16
                                                    Dziewczyny, o co chodziło z tymi godzinami: 15:15, 20:20 etc, bo
                                                    ostatnio bardzo czesto jak patrze na zegarek to sie godziny z
                                                    minutami maczuja.
                                                  • takizwyczajnynick Re: Godziny 04.05.09, 15:29
                                                    nie wiem ale niektórzy powiedzą ,że to tez przypadek . Ezoteryka to raczej jest ezoteryka . Ważna jest skutecznośc ,która Lilith ma bo słowa umoralniania sobie można zatrzymać .
                                                  • dwukropek_5 Tajemnica korespondencji, czyli strach się bać! 04.05.09, 16:13

                                                    Strach się bać!

                                                    Lilith, na Twoim miejscu już zaczęłabym się bać. Są w tym kraju
                                                    kancelarie prawnicze, które chciałyby zrobić sobie gratisową reklamę
                                                    na tak medialnej sprawie jak Twoja. Wystarczy rzucić hasło, że na
                                                    Gazecie jest afera, szeptucha szkaluje i oczernia swoich klientów.
                                                    Na pewno znalazłoby się kilka zainteresowanych osób, tym bardziej,
                                                    że załamań tajemnicy było w Twoim przypadku więcej

                                                    Art. 23 Kpc: Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności
                                                    zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim,
                                                    wizerunek, tajemnica korespondencji(...) pozostają pod ochroną prawa
                                                    cywilnego.


                                                    Tajemnica korespondencji, oznacza, iż wszystko, co jest przedmiotem
                                                    przekazu od nadawcy do adresata, należy wyłącznie do tych osób, z
                                                    wyjątkiem sytuacji, gdy wyrażą one zgodę na udostępnienie również
                                                    innym informacji, które między sobą przekazują.

                                                    Tajemnica korespondencji jest istotną częścią składową prawa do
                                                    poszanowania życia prywatnego, w tym również do poszanowania jej
                                                    tajemnicy. Naruszenie tajemnicy korespondenji podlega karze z
                                                    mocy prawa.


                                                    Art. 24. Kpc pozostawia Ci jeszcze jedną szansę: § 1 Ten, czyje
                                                    dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać
                                                    zaniechania tego działania (miało to miejsce na forum, byłaś o to
                                                    proszona)
                                                    . . . w szczególności ażeby osoba, która dopuściła się
                                                    naruszenia złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej
                                                    formie.
                                                    . . . lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na
                                                    wskazany cel społeczny.


                                                    Lilith, Twój problem polega na tym, że:
                                                    - chciałaś być sławna i od sławy giniesz;
                                                    - wykreowałaś się na lekarza ludzkich dusz, ale nim nie jesteś;
                                                    - zdobyłaś zaufanie ludzi – nigdy na nie zasługiwałaś.

                                                    Poza tym, takie przepływy pieniężne jakie Ty generujesz podlegają
                                                    ewidencji. Ludzie płacili przelewami i ślad jest w systemie bankowym.

                                                    Przemyśl sobie te kwestie.
                                                    Wszystko było dobrze dopóki nie zaczęłaś pogardzać klientami!

                                                    wykasowanyprzezaniołkadwukropek_reaktywacja:
                                                  • Gość: gosc Re: Tajemnica korespondencji, czyli strach się ba IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 16:24
                                                    nie pie...
                                                  • Gość: pozatym Re: Tajemnica korespondencji, czyli strach się ba IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 16:29
                                                    człowieku o idiotycznym nicku....po jaką cholerę wpieprzasz sie w nie swoje sprawy co!?!??! nie masz co robić?!?!
                                                  • bogini_ate Re: Tajemnica korespondencji, czyli strach się ba 04.05.09, 16:33
                                                    powinnaś zmienić nick na "przecinek" hahaha brak słów na twoją głupote. idź do pola orać ziemie!
                                                  • Gość: głupi dwukropku Re: Tajemnica korespondencji, czyli strach się ba IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 16:27
                                                    Lilith prowadzi normalnie księgowość! JAKBYŚ NIE WIEDZIAŁA!
                                                  • Gość: pa pa Re: Tajemnica korespondencji, czyli strach się ba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.09, 17:07
                                                    Akurat g...no prowadzi!!!Dwukropek ma absolutną rację!!!
                                                  • Gość: T Re: Tajemnica korespondencji, czyli strach się ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 17:14
                                                    Prowadzi księgowość spis klientów i wystawia faktury:]
                                                  • dwukropek_5 gorzkie słowa prawdy 04.05.09, 17:29

                                                    Gorzkie słowa prawdy zabolały skoro jedna i ta sama osoba
                                                    odpowiedziała w ciągu 3 minut pod kilkoma nickami!!!
                                                    Cha, cha, dwukropek trafił w sedno! Lil myślałaś, że jesteś Bogiem,
                                                    ale nim nie jesteś!

                                                    Wszystko byłoby dobrze, dopóki nie zaczęłaś szkalować klientów!
                                                    Ja nie dyskutuję, czy ryty się udały, czy nie. Uważam, że się nie
                                                    udały, ale nie chcę wywoływać dyskusji. Natomiast porażający jest
                                                    sam styl i sposób obchodzenia się z klientami. Zastraszanie ludzi na
                                                    forum jest karygodne! Atakowanie klientów i publikowanie
                                                    korespondencji - strach się bać! - tym razem my, jako klienci.

                                                    W tym kraju obowiązują pewne standardy.
                                                    Mogę sobie, jako dwukropkowi pogratulować celności spostrzeżeń.
                                                    Jeżeli popieracie moją opinię, wpisujcie się, proszę.
                                                    Lilith, zejdź na ziemię, nie jesteś Bogiem!

                                                  • Gość: dwukropku Re: gorzkie słowa prawdy IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 17:37
                                                    pogratulujmy dwukropkowi zmysłu rolnika wieśniaka! hahaha
                                                  • Gość: n/c Re: Tajemnica korespondencji, czyli strach się ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 16:37
                                                    Ale ty dwukropku jesteś tępy albo niedoinformowany ... wpieprzasz się między
                                                    wódkę a zakąskę nie mając zielonego pojęcia o co chodzi... radzę lepiej się
                                                    zapoznać z sytuacją niż chrzanić 3po3 ... -dobra rada zanim znów coś płytkiego ,
                                                    bez pokrycia naskrobiesz ...lol
                                                  • Gość: picnawodefotomonta Re: Tajemnica korespondencji, czyli strach się ba IP: *.chello.pl 04.05.09, 17:06
                                                    Wszyscy grzecznie czekaja az rytual zacznie dzialac:D uroczo:D
                                                    niektorzy sie ockna po tygodniu ze to sciema, inni po 3 latach, a wczesniej kazde kichniecie i telefon beda zwalac na dzialanie rytualu. Lilith moze sobie ksiegowosc prowadzic, jej sie nie czepiam bo nie korzystalam, ale rok temu, kiedy wydawalo sie wszystkim ze ewka janson ma jakakolwiek moc byl podobny temat, tez polowa szczekala, polowa bronila jak wierne psy, no bo nie bronic to przyznac sie ze jest sie idiota i wyrzucilo pieniadze w bloto. Z wlasnego doswiadczenia wiem ze lepiej juz sie walnac w leb ale oprzytomniec
                                                  • takizwyczajnynick picnawode 05.05.09, 12:02
                                                    picnawode . nie wszyscy bo jeśli tu byłeś wczesniej wiesz ile rytuałów już przeszło . ty rytuałów u Lili nie brałeś ale wróżbę owszem i powiedzialeś juz ,że się sprawdziła . Dwukropek ale się uwzią na lil coś lubisz ją dreczyć buhaha
                                                  • Gość: d Re: pieski lilith nadal aktywne IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.05.10, 10:09
                                                    Wlasnie Chodzi o oszustwo tej naciagaczki lilith
                                                  • Gość: gosc Re: limonka i twoj e-mail" Temat: Uczciwy układ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 19:01
                                                    Lilith ma na imię Magdalena???
                                                    Tak podpisała się pod tym postem

                                                    lilith666_vip napisała:
                                                    > Powiem wprost,nie będę ma siłe udawadniała prawdy, bo i tak to nie ma
                                                    > sensu. Dopytałam się rodziny Agnieszki czy jej partner dzownił lub
                                                    > pisał czy się pojawił w szpitalu. Nikt nie miał z nim kontaktu a on z
                                                    > nimi. Jest już dokładnie cztery tygodnie, po wykonaniu Vip-a efekt nadal
                                                    > zerowy. Uczciwie zostało Ci zapłacone, lubisz czy nie lubisz klienta, to
                                                    > nie ma znaczenia usługa została wykupiona. Jeśli po 6 tygodniach nic
                                                    > się nie stanie , mam nadzieje,że poprawisz to co poszlo żle. Ponatto
                                                    > dowiedzialam się ze ta kobieta jest w 100% w ciązy , czyli rytuał nie
                                                    > mial prawa zadzialć, to są twoje slowa. Proszone bylo o sprawdzenie
                                                    > ciązy w kartach wiec nie doszlo ze strony Agnieszki do podania zlych
                                                    > informacji. Kobieta powinna niedlugo urodzic. mam nadzieje ,ze w maju lub
                                                    > czerwcu ponowisz ryt, jeśli nic sie do czerwca nie stanie, proszę abyś
                                                    > uczciwie zwrocila pieniądze. Rytuał nie był tani a pienądze cieżko
                                                    > zdobyte. Po drugie znów zaczeła się nagonka na forum i mam nadzieje,że
                                                    > koleja rzecz nie zostanie mi doprawiona.
                                                    > Magdalena.
                                                  • Gość: gość Lilith to tez Magdalena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 00:20
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,468,93999333,94604559,limonka_i_twoj_e_mail_Temat_Uczciwy_uklad_.html
                        • willow86 Tylko kwiatuszek!!! 22.04.09, 04:10
                          Nie wiem, może się mylę, może jestem naiwny i wierzę w bajki...ale
                          jeszcze jedną piosenkę ci dedykuję...mam nadzieję że to docenisz...
                          www.youtube.com/watch?v=CTRrLkUcU6A

                          Nie wiem jakie kwiaty lubisz...ale ja lubie tulipany i frezje
                          (możesz wybrac jakie mam ci wręczyć przy pierwszym spotkaniu....)


                          P.S Mam nadzieję, że podróż minie ci bez przeszkód i ...coś z tego
                          ciasta nam wyrośnie:D Pa :)))
                          • aniolek1011 Re: Tylko kwiatuszek!!! 22.04.09, 10:47
                            a u mnie sie dzieje:P rozkręca sie:P ;] WRESZCIE!
                            • Gość: Ash Re: do Aniołka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 10:56
                              Anoiłku, a to Ty sama do niego napisałaś? czy on się odezwał? bo już
                              nie pamiętam :)
                              i mam jeszcze pytanko, proszę, odpowiedz: mówiłaś czy pisałaś mu coś
                              o swoich uczuciach (np. że nie wygasły jeszcze)

                              a poza pytaniami: gratuluję i cieszę się :) dajesz nadzieję :)
                              • aniolek1011 Re: do Aniołka 22.04.09, 10:58
                                sam napisal.
                                nic nic nie mowilam o uczuciach. wszystko w swoim czasie. kiedys tam:P
                            • little-snowflake Re: Tylko kwiatuszek!!! 22.04.09, 11:00
                              widzę, że coraz lepiej. super! :)

                              właśnie, mam do was pytanie - on mnie ostatnio spytał o uczucia. ja jakoś tak
                              się wymigałam, ale szczerze to nie wiedziałam co powiedzieć. oszukać, że nie nie
                              już nic? no to bez sensu, skoro na niego 'czekam'. ale powiedzieć prawdę, to w
                              dzisiejszej sytuacji (u mnie się nie rozkręca ryt) to on ucieknie :( i co robić?
                              • Gość: sylwia Re: Tylko kwiatuszek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 11:03
                                little-snowflake ja na Twoim miejscu bym powiedziala co czuje moze
                                on na to wlasnie czeka? Moze sam boi sie powiedziec pierwszy o
                                uczuciach? zreszta faceci tak maja ze im o tym ciezko mowic :)
                                • little-snowflake Re: Tylko kwiatuszek!!! 22.04.09, 11:06
                                  nie sądzę. w tej samej rozmowie powiedział mi, żebym na nic nie liczyła :(
                                  • Gość: sylwia Re: Tylko kwiatuszek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 11:07
                                    a ja mysle ze to byla jego obrona chcial sprawdzic co powiesz...
                                    skoro tak powiedzial to znaczy ze cos na rzeczy jest ale on boi sie
                                    o tym glosno powiedziec- boi sie przyznac sam przed soba ze cos moze
                                    z tego byc tak mysle, dlatego oczekuje od Ciebie jakiegos ruchu
                                • aniolek1011 Re: Tylko kwiatuszek!!! 22.04.09, 11:06
                                  właśnie...moze on czeka na Twoj ruch...???
                              • Gość: div Re: Tylko kwiatuszek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 11:07
                                brawo aniolku brawo:D
                                u mnie tez do przodu, gdyby nie Lili to nigdy w zyciu bym nie
                                dostala takiego zaproszenia:)))

                                ja tez sie boje ze o to spyta, ale stwierdzilam ze nie odpowiem
                                wprost. ze costam we mnie jest, ale nie zdefiniowalam co, moze
                                powiedz tak samo, albo powiedz prawde co czujesz, ze kochasz itd. na
                                pewno najgorszym wyjsciem by bylo powiedziec mu ze nic do niego nie
                                czujesz (pomysl jak sama bys sie poczula - odtracona). wiec tego ja
                                bym na Twoim miejscu raczej nie robila:)
                                • little-snowflake Re: Tylko kwiatuszek!!! 22.04.09, 11:09
                                  właśnie tak powiedziałam - że to bliżej nieokreślone ;) ale swoją drogą trudna sprawa z tymi pytaniami. spotykam się za kilka dni :)
                                  a Wam strasznie zazdroszczę, że coś się rusza!!
                                • Gość: div Re: Tylko kwiatuszek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 11:09
                                  zapomnialam - gdyby mial Cie w dupie tak jak mowi:
                                  - nie rozmawialby z Toba
                                  - nie interesowaloby go to co do niego czujes, nie byloby tego
                                  pytania

                                  i wiem ze mam tutaj racje!:P)
                                  • Gość: div Re: Tylko kwiatuszek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 11:11
                                    czy musze mowic ze spotkania tez by nie bylo?

                                    trzymam kciuki, dzialaj i zobaczysz bedzie dobrze!
                                    • little-snowflake Re: Tylko kwiatuszek!!! 22.04.09, 11:12
                                      mam nadzieję, że wiosna już na stałe przyszła i zaczyna nam pomagać. oby
                                      wszystkim się udało :)
                                  • little-snowflake Re: Tylko kwiatuszek!!! 22.04.09, 11:11
                                    oby :) tak czy siak powiedział coś bardzo miłego 'pamiętaj, że jak będzie mi ciebie brakować, to ci o tym nie powiem' - to co ja pomyślałam? eehhh z nim to nigdy nic nie wiadomo. przed rytem też tak gadał i nic z tego nie wyszło :| cieszcie się, że wasi są normalniejsi w tej kwestii ;)
                                    • Gość: div Re: Tylko kwiatuszek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 11:16
                                      eeee nie sa. tez sa niezle porabani ale na inny sposob.

                                      moj mi powiedzial jak mnie zapraszal ze pospacerujemy. ze k...wa co?
                                      wiadomo ze nie bedziemy chodzic po parku i patrzec na drzewa
                                      wymieniajac spostrzezenia na temat ich ksztaltow (chyba ze mowa o
                                      moich ksztaltach hmm) hehe ;)
                                      faceci nie mowia, oni dzialaja. zobaczcie, ze czesto jest tak, ze
                                      faceci omamiaja babki slowami, za ktorymi nie ida czyny (a babki
                                      zapatrzone w nich jak w matke boska). a kiedy dzialaja (spotkania,
                                      wkrecenie zarowki ble ble ble) to narzekamy, ze nie mowia "tak chce
                                      cie widywac bo jestes taka wspaniala i tak cie uwielbiam" itp.
                                      zycie, ot co;)
                            • lenaaa7 Re: Tylko kwiatuszek!!! 22.04.09, 19:55
                              Ciesze sie i zycze, zeby teraz juz bylo tak jak tego pragniesz :)
                              • kwiatuszek_net FWB - czego kobieta potrzebuje najbardziej ? 22.04.09, 20:22

                                No dobra Dziewczyny,

                                a co sądzicie of FWB?! Dla mnie jest to nie do zaakceptowania.
                                I tylko nie mówcie, że społeczeństwo będzie ewoluowało w tym
                                kierunku, nie wierzę!

                                kobieta.gazeta.pl/wysokie-
                                obcasy/1,53581,6500247,Przyjaciel_z_lozkowym_bonusem.html

                                No i przesyłam pozdrowienia z mojej podrózy.
                                Na szczęście rozpęłtała się wiosenna burza i nie muszę zwiedzać
                                pięknego Starego Miasta Wro.
                                Czerwone wino plus oliwki w zacisznym hotelu, to jest to, czego
                                kobieta potrzebuje najbardziej . . . oprócz zakupów.

                                do W.: jesteś SUPER, dziękuję za muzyczną dedykację i za tulipany -
                                też lubię, żółte. Pozdrawiam cieplutko!


                          • monoral to raczej ty 23.04.09, 16:09
                            Piszesz pod róznymi nickami a po bledach wszystko wskazuje ,że to ty jesteś Lilith . Ona wraca w poniedziałek z tego co piszą wiec się uhahałam ....
                      • kwiatuszek_net Re: Tylko W!!! 22.04.09, 03:44
                • kwiatuszek_net Re: Od cudnie pachnącego kwiatuszka :) 22.04.09, 03:28

                  *D*o*b*r*a*n*o*c*
                  - mam jutro/dziś pociąg 6.05
                  • willow86 Re: Od cudnie pachnącego kwiatuszka :) 22.04.09, 03:41
                    Ja pierdziele...już na prawde późna pora...Mam nadzieje
                    ,że podróż minęła ci bez przeszkód (sądze, że ten wpis będziesz
                    czytała jutro/to znaczy dzisiaj ;) w wygodnym dla ciebie miejscu!

                    Jeśli przyjażdzasz rannym do W-wy do wpadnij do kawiarenki
                    internetowej i napisz do mnie e-maila - na 1000 procent się pojawie!
                    Myślałem o podaniu ci numeru kom, ale ostatecznie uznałem,że jest to
                    zbyt ryzykowne na "nie pewnym" forum...więc czekam na twój odzew
                    mailowy!!!

                    Pozdrawiam cieplutko,
                    Marek (Willow)
            • kwiatuszek_net Od cudnie pachnącego kwiatuszka :) 22.04.09, 03:04

              *D*o*b*r*a*n*o*c*
              kupiłam ostatnio zapach Max Mara złota (Qrcze, nie dość, że nie
              miałam jeszcze nigdy tak malutkich perfum 20 ml, to za jaką kasę!
              ale podoba się facetom). Ładne, ładne, złote w kolorze.
              PS pewność siebie co pociąga i odstrasza
              PS INXS kawał przyjemnej muzy sprzed paru już lat
              PS imię Marek . . . namącił w moim życiu, miał dar nadmiernej
              pewności siebie, co przestrasza, a zarazem elektryzuje tak wycofane
              osoby jak ja. Jednak gdyby nie on, to kogo miałbym wspominać, gdy
              już przyjdzie mi umierać? To była taka chwila życia on the edge.
              Pisałam już, że mam go dość i nie chcę z powrotem, ale gdzieś w
              głębi tęsknię za nim czasami . . . Zwłaszcza jak w życiu robi się
              nudno, trudno.
              PS dziękuję za dedykację
              PS myślałam, że w drugiej połowie marca Lil już się scancelowała,
              ale to było w kwietniu
              Mam zamiar zanurzyć się w przyjemnycch snach, skropionych odrobiną
              MaxMary, czego Tobie i sobie życzę!
              *D*o*b*r*a*n*o*c*
    • kwiatuszek_net Ash, zgadza się ten inicjał? 21.04.09, 20:24
    • Gość: sylwia do osób z ryteem i spetaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 11:06
      a jak u Was? są jakies efekty? jesli tak to jakie? ;>
    • Gość: g1 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 22.04.09, 20:24
      u mnie chyba cos sie rusza..
      wielka awantura ostatnio,wiele przykrych slow, nawet nie chce mi sie
      opisywac.ponad tydzien bez kontaktu.
      napisalam do lil,odpisala mi,ze to tylko potwierdza fakt,ze ryt
      dziala.
      i dzis zadzwonilam a on normalnie rozmawial (fakt to jeszcze o
      niczym nie swiadczy) ale na koniec powiedzial : do milego
      uslyszenia..mam nadzieje,ze sie nie ludze i ze cos sie zaczyna dziac
      • kamil-1122 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 22.04.09, 22:03
        Hej
        Mam prośbę w takim razie do ciebie, skoro masz kontakt z Lil bo jak
        wiadomo ostatnio nikt z nas go nie miał. Gdybyś mogła i chciała
        zapytaj się też jak wyglądają sprawy osób z forum..
        Wielkie dzięki
        Zresztą jak by komukolwiek udało się z Lil skontaktować niech zapyta
        też o wszystkich nas.
        • takizwyczajnynick Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 23.04.09, 16:33
          Mi Lilith napisala bo się obawiala ,że jak przekaze przez kogos to konkurencja znów będzie mówić ,że to Lilith . Potem wam wkleję bo kazała kolejnością . Mam dużo pracy ,ale jutro wolne może dziś wieczorem mi się uda jak nie padnę .
    • Gość: Ash Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 20:01
      Lil mi poradziła,zaproponoała, kazała - napisałam z
      możliwie "najgrubszej rury" - domyślacie się co? odp od razu.
      jak sie spodziewałam - zaskoczenie i 'nic nie moge poradzic'
      ale delikatnie..tego akurat sie nie spodziewalam,myslalam ze zero
      reakcji albo nawrzeszczy.
      no coz..teraz pewnie czekanie.100x trudniejsze skoron on wie juz.ale
      puls u mnie 190.+ dreszcze :/
      • Gość: div Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 20:12
        napisalas do swojego?? bo ja chyba sie pogubilam:)
        • Gość: Ash Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 20:23
          A do kogóż-by innego? jasne że do swojego.
          • Gość: div Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 20:29
            fajnie ze u wielu powoli rusza.
            wiadomo, ze nie bedzie bum i nagla odmiana (wczoraj cie nie chce a
            dzis wyjdz za mnie blagam), ale malymi kroczkami idziemy do przodu :)
            • willow86 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 23.04.09, 20:37
              A ja już jestem totalnie wycieńczony tym wyczekiwaniem na "cud"...
              Tyle razy już wysyłałem do niej sygnały...a ona niestety ciągle jest
              lodowata:( Jak ryt faktycznie działa, to sama powinna się odezwac,
              tak sądze - no chyba, że jak to kwiatuszek celnie ujął może to
              byc "kobieta żółw"...chociaż jest to mało CHYBA prawdopodobne...
              • Gość: div Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 20:53
                wiesz Willow, ja kiedys taka bylam wlasnie, na wielu plaszczyznach.
                wyznanie uczuc, pokazanie nawet facetowi ze mi sie podoba bylo dla
                mnie nie do pomyslenia. no ale z czasem doroslam do tego, ze to
                krzywdzilo tylko mnie, bo niby skad swiat ma wiedziec ze czuje sie
                zle, kiedy o tym nie mowie i skonczyla sie 'lodowatosc'.
                • willow86 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 23.04.09, 21:18
                  Ciekawe co i jak Lil mi odpowie na moje dzisiejsze pytania (jeśli
                  wogóle odpowie...) Rozumiem, że Lil znowu nie będzie dostępna na
                  mailu przez kilka dni? Poprawcie mnie jeśli się myle! :)

                  Co do tej lodowatości...obawiam się div, że ta lodowatośc i
                  obojętnośc skierowana jest tylko i wyłącznie do mnie :(((

                  Najgorsza jest ta obojętnośc i olewczośc. Wolałbym już z 1000 razy
                  miec za sobą ostrą kłótnie z tą dziewczyną niż być tak traktowanym
                  przez nią...
              • kwiatuszek_net Kobieta żółw 23.04.09, 22:30

                Oczywiście mam na myśli dziewczynę, która lubi siedzieć w
                swojej "skorupce" i woli umrzeć niż wykonać jakikolwiek ruch.
                Willow, nie sądzę, że jesteś wycieńczony. Rozbijasz się na prawo i
                lewo. Ale to Ci się chwali. Brakuje nam facetów macho!

                willow86 napisał:
                > A ja już jestem totalnie wycieńczony tym wyczekiwaniem na "cud"...
                > Tyle razy już wysyłałem do niej sygnały...a ona niestety ciągle
                jest lodowata:( Jak ryt faktycznie działa, to sama powinna się
                odezwac, tak sądze - no chyba, że jak to kwiatuszek celnie ujął może
                to byc "kobieta żółw"...chociaż jest to mało CHYBA prawdopodobne...
            • Gość: Paulina Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 22:19
              Tak, idziemy do przodu! Zadzwoniłam do mojego byłego dzisiaj (Lilith mi
              doradziła rozmowę telefoniczną)! Bałam się, że nie odbierze telefonu, ale
              odebrał:-) Rozmawialiśmy, co u kogo słychać. Potem zadzwoniłam do niego drugi
              raz. Powiedziałam mu, że jest dla mnie bardzo wartościowym człowiekiem i że
              bardzo go cenię:-) Co prawda, nie zaproponował mi spotkania, ale już samo to, że
              ze sobą rozmawialiśmy było fantastyczne!!! (zwłaszcza, że ostatnim razem - w
              grudniu - wysłałam mu okropnego smsa!)Zobaczymy, co będzie dalej ...
              • kwiatuszek_net Paulino 23.04.09, 22:38

                Paulino,

                Pisałaś kiedyś, że Lilith wywróżyła Ci spotkanie z twoim eks- u
                dentysty. Spotkaliście się wtedy?

                Tak, jestem ze stycznia. W poniedziałek zobaczę się z moim byłym
                u dentystki - już kiedyś o tym wspominałam. Lilith mi to wywróżyła:-)
                • kwiatuszek_net Devilangel 23.04.09, 22:48

                  Devilangel udzielała się na forum, a teraz znikła . . .
                  • willow86 Do kwiatuszka 23.04.09, 22:54
                    Nie jesteś psychologiem, więc czym się zajmujesz...? :)

                    Też cię uwialbiam :D
                    • kwiatuszek_net Nie jestem psychologiem 23.04.09, 22:58

                      Nie jestem psychologiem, nie jestem socjologiem, ani wróżką.

                      Zajmuję się buszowaniem po forum, poszukiwaniem sensu życia i mojej
                      w nim misji, którą zagubiłam lub nigdy nie odkryłam.

                      ja również (mam to napisac publicznie?)
                      • willow86 Re: Nie jestem psychologiem/a ja pacjentem:) 23.04.09, 23:06
                        Od razu poprawił mnie się humor jak się pojawiłaś na forum:)
                        Jak ty to robisz?...Może masz na mnie patent?

                        Zajrzyj na pocztę!

                        P.S Jak chcesz to napisz to publicznie, ale wiesz dokładnie że ja
                        oczekuje czegoś innego od ciebie :D...
                        • kwiatuszek_net Re: Nie jesteś pacjentem:) 23.04.09, 23:18

                          O Matko! Cóż więcej mogłabym Ci zaproponować skoro nie chcesz mojego
                          uwielbienia?!
                          • kwiatuszek_net Mam patent ! 23.04.09, 23:21

                            I mam na Ciebie patent, Ty też masz patent

                            Barany to fajne chłopaki. Fajne, fajne i niebezpieczne.
                            • willow86 Re: Mam patent ! 23.04.09, 23:32
                              A panienki są pewnie takie "grzeczne" i takie konkretne? :D...
                  • devilangel13 Re: Devilangel 25.04.09, 11:45
                    Czasem zagladam tu i bywa ze do Waszego watku. Zgadza sie, nie
                    udzielam sie. 17 dni temu zmarl moj maz i ojciec mojej coreczki, wiec
                    nie mam nastroju na forumowe przepychanki, dyskusyjki i rozne klimaty
                    ktore sie w tym miejscu generuja. Pozdrawiam.
                    • Gość: Paulina Re: Devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 11:49
                      Devilangel, ogromnie Ci współczuję ...
                      • devilangel13 Re: Devilangel 25.04.09, 11:54
                        Dziekuje Ci. Wszystko powroci do normy- potrzeba czasu.
                        • magic7_84 Re: Devilangel 25.04.09, 12:08
                          Najszczersze wyrazy współczucia Devilangel :( bardzo mi przykro..
                        • lukreciia Re: Devilangel 25.04.09, 12:54
                          Devilangel w takiej sytuacji cięzko cokolwiek powiedzieć, żeby choć trochę
                          Ciebie pocieszyć... Przytulam Cię mocno....
                        • kamil-1122 Re: Devilangel 25.04.09, 13:47
                          Przyjmij i ode mnie wyrazy współczucia :( Chodź wiem że to tylko
                          słowa...
                • kwiatuszek_net Re: Paulino 23.04.09, 23:01

                  Paulino,

                  Brałam u Lilith wróżbę i była bardzo pozytywna.
                  Czy mam w nią wierzyć, czy Tobie się spełniło?
                  Spotkaliście się tak jak wywróżyła?
                  • Gość: gosc Do kwiatuszka i willow IP: *.chello.pl 23.04.09, 23:33
                    Ten watek to "Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach" i tego sie
                    trzymajmy. Czyta to wiele osob i oczekuje konkretnych informacji a
                    Wy schodzicie z tematu. Przepraszam, rozumiem, ze zapalaliscie do
                    siebie sympatia, ale proponuje przejscie na priv i tam wyrazanie
                    swego uwielbienia.
                    • kwiatuszek_net Re: Do_Od kwiatuszka i willow 23.04.09, 23:41

                      Willow właśnie tak czuje się po rycie.

                      Poza tym trzeba tchnąć w to forum trochę polotu.

                      Gdyby nie kilka miłych, sympatycznym osób forum przypominałoby
                      nastrojem pogrzeb grabarza . . .

                      Gościu, a jak Ty czujesz się po rycie. Come on, to jest własnie to
                      miejsce, gdzie możesz się wyrazić.
                    • willow86 Re: Do kwiatuszka i willow 23.04.09, 23:44
                      Uuuups....sorry, a ja myślałem, że to serwis randkowy :D
                      • kwiatuszek_net No nie! 24.04.09, 00:21

                        No nie Willow, to Ty zrobiłeś z tego serwis randkowy:)
                    • kwiatuszek_net Re: do Gościa Gość 24.04.09, 00:24

                      Skoro nikt nie chce ze mną rozmawiać, to Let the music play

                      www.youtube.com/watch?v=V6NVnKFyY24
                      *D*o*b*r*a*n*o*c*
                  • Gość: Paulina Re: Paulino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 05:50
                    Jeśli chodzi o wróżby dot. rytu (Lilith też mi dała pozytywne odpowiedzi), to
                    czekam na efekt ... Sprawdziła mi się m.in. wróżba dot. zmiany pracy, więc liczę
                    na to, że wróżba dot. rytu (powrotu Piotrka) również się sprawdzi.
                    • kwiatuszek_net Re: Paulino Re: Ash 24.04.09, 08:22
                      Witaj Ash,

                      Brzmisz optymistycznie i to jest świetne!

                      Paulinko,

                      Dziękuję za odpowiedź. Prognoza Lil dla mnie jest optymistyczna, ale
                      długoterminowa, więc muszę długo czekać na efekt i jak każda wróżba -
                      ciekawa jestem, czy się spełni.

                      Dziewczyny, na ten weekend dedykuję Wam wiosenny kawałek:

                      www.youtube.com/watch?v=DTy3WA0Pq8M
                      • kwiatuszek_net Pracować, pracować, pracować! 24.04.09, 08:34
                        Cześć Dziewczyny, czy WY też tak macie, że musicie pracować,
                        pracować, pracować!
                        A mimo to ciągle brakuje Wam kasy?
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15707&w=69775415&a=94450181
                        lub Gucci: www.italian-fashion-watch.com/wp-
                        content/uploads/2007/03/gucci-eau-de-parfum-ii.png
                        • adis64 Re: Pracować, pracować, pracować! 24.04.09, 09:02
                          Kwiatuszek - na co Ci tej kasy brakuje - na szalwie? ( a tak
                          nawiasem mowiac - szalwia jest super na stany zapalne jamy ustnej -
                          ale jak chcecie to sobie ja palcie tonami nawet)
                          • Gość: gosc Re: Pracować, pracować, pracować! IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 09:40
                            a tak w ogole.... Lilith miała tu przez kogos coś przesłać??? kiedy?
                            • Gość: sylwia Re: Pracować, pracować, pracować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 10:05
                              miałam dziś koszmarny sen :) na prawde obudziłam się i nie
                              wiedziałam czy to na prawde się dzieje czy to jednak sen. Snilo mi
                              sie że moj byly bral slub... a co jesli ten sen jest jakis
                              proroczy? :>
                              • adis64 Re: Pracować, pracować, pracować! 24.04.09, 10:13
                                Sylwia - jak to co wtedy? - pozostaje Ci wtedy liczyc na jakas
                                optymistyczna prognoze dlugoterminowa
                              • aniolek1011 Re: Pracować, pracować, pracować! 24.04.09, 10:13
                                a ja miałam taki prawidzwy koszmar. śniło mi się ze mnei coś opętało. a później pająki w mojej piwnicy....
                                i obudziłam się dokłądnie o 2:02 !!
                                • Gość: sylwia Re: Pracować, pracować, pracować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 10:17
                                  adis ja nie chce optymistycznej prognozy dlugoterminowej ( no chyba
                                  że pogody) w innym wypadku wole prawde choćby miała być na moją
                                  niekorzyść.
                                • adis64 Re: Pracować, pracować, pracować! 24.04.09, 10:28
                                  aniolek - wow - ales Ty romantyczna - jeszcze troche a sie znow
                                  wirtaulnie zakocham
                                  • aniolek1011 Re: Pracować, pracować, pracować! 24.04.09, 10:52
                                    hehehe:P adis cała przyjemność po mojej stronie:D hehehe <lol>
                                    • adis64 Re: Pracować, pracować, pracować! 24.04.09, 10:57
                                      aniolek - doradz mi, bo sie na tym nie bardzo znam - co mam u Lil
                                      zamowic zeby Cie miec tak na 95% ?
                                      • aniolek1011 Re: Pracować, pracować, pracować! 24.04.09, 11:03
                                        hehehe:D
                                        niestety mnie nie można mieć:P "bo nikt nikogo nie może mieć...na własność"

                                        "Nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie może mieć na własność" Coelho:P
                                        • adis64 Re: Pracować, pracować, pracować! 24.04.09, 11:11
                                          aniolek - swieta slowa - no ale moze jak by Cie "spetac" albo
                                          rzucic klatwe na wszystkich innych facetow , zeby Cie wszyscy inni
                                          odrzucali oprocz mnie - albo jakas inna kombinajce wymyslic - to
                                          moze byc co z tego bylo <lol>
                                          • Gość: jasnowidz Pozdrawiam lilith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 15:10
                                            takizwyczajnynicku wiem kim jesteś. Wie to już wielu. Komu chcesz wcisnąć ciemnotę?
                                            • Gość: gosc Re: Pozdrawiam lilith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 15:26
                                              szkoda tylko ze Lilith jest nieosiagalna ani przez net ani przez
                                              telefon az do niedzieli. zmien profesje ciemnowidzu
                                              • aniolek1011 Re: Pozdrawiam lilith 24.04.09, 15:28
                                                twoje jasnowidztwo coś szwankukje hehehehe.

                                                pozatym.. ja juz przestałam reagować na tego typu posty bo jak widać wszyscy robią to specjalnie zeby zrobić afere!
                                                • Gość: sylwia Re: Pozdrawiam lilith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 19:15
                                                  takizwyczajnynick czekamy na inffo od Lilith jak znajdziesz
                                                  chwilke to mamy nadzieje ze wkleisz te informacje na ktore chyba
                                                  wiekszosc czeka :)
                                                  • Gość: Paulina Re: Pozdrawiam lilith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 19:23
                                                    Jestem za - Takizwyczajnynick wklejaj, jak najszybciej!
                                                  • aniolek1011 Re: Pozdrawiam lilith 24.04.09, 19:28
                                                    czekamy z niecierpliwością.....
                                                  • Gość: Kamil Re: Pozdrawiam lilith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 00:36
                                                    Na co wy czekacie. Weźcie się za swoje życie a nie czekajcie aż ktoś zrobi to za
                                                    was. Życzę powodzenia w rozwoju duchowym, och Wy dziecięce i młode niecierpliwe
                                                    duszyczki...
                                                  • adis64 Kamil dobrze mowi 25.04.09, 01:08
                                                    Podpisuj sie pod apelem Kamila - dobrze mowi
                                                  • adis64 Kamil dobrze mowi 25.04.09, 01:45
                                                    Gość portalu: Kamil napisał(a):

                                                    > Na co wy czekacie. Weźcie się za swoje życie a nie czekajcie aż
                                                    ktoś zrobi to z
                                                    > a
                                                    > was. Życzę powodzenia w rozwoju duchowym, och Wy dziecięce i młode
                                                    niecierpliwe
                                                    > duszyczki...
                                                  • Gość: sylwia Kamil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 09:20
                                                    Kamilu gdybyś przeczytał kilka postów ze zrozumieniem to zapewne
                                                    zrozumiałbyś że czekamy na informacje od Lilith, które miała wkleić
                                                    jedna osoba więc szczerze nie wiem do czego odnosi się Twoj post?
                                                  • Gość: Kamil Życie może być piękne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 10:21
                                                    Och kochana duszyczko Sylwio. Chodziło mi ogólnie o ryty.
                                                    Wyleczyłem się już z tego i teraz nie zamawiam rytów i nie składam swojego
                                                    życia, nadziei w czyjeś ręce, ale sam się biorę do roboty. Odzyskuję pewność
                                                    siebie i wiarę, że zaczynam panować nad swoim życiem.
                                                    Zaczynam wierzyć, że zawsze dostanę to, co dla mnie najlepsze i co będzie
                                                    jednocześnie dobre dla wszystkich.
                                                    Mocno wszedłem w rozwój duchowy i to mi pomogło czego i wam życzę. Nie czekajcie
                                                    aż ktoś zrobi to za was. Powodzenia.


                                                    ŚWIAT JEST DOSKONALE URZĄDZONY
                                                  • Gość: Kamil Re: Życie może być piękne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 10:23
                                                    I pomyśleć, że jeszcze niedawno umierałem z pragnienia by Ona do mnie wróciła...
                                                    Teraz wiem, że nie bylibyśmy szczęśliwi i cieszę się, że ryt się nie udał.
                                                  • Gość: yhym.. Re: Życie może być piękne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 10:36
                                                    Jasne... sądzisz,że ktoś w to uwierzy?...Nagle Ci przeszło...yhym...;D
                                                  • Gość: Paulina Re: Życie może być piękne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 10:45
                                                    A czy ryt zamawiałeś u Lilith i kiedy?
                                                  • Gość: gosc Re: Życie może być piękne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 14:45
                                                    Nie wdawaj się w dyskusje z jakimś trollem, wiadomo, że powie, że u
                                                    Lilith i że nie wyszło.Żenujące.
                  • Gość: Paulina Re: Paulino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 05:53
                    Owszem, nie muszę chyba pisać, jak się czułam, gdy nie spotkałam mojego byłego u
                    dentystki ... Ale widocznie tak miało być - telefon może się okazać lepszą formą ...
                • Gość: Paulina Re: Paulino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 05:45
                  Niestety, nie spotkaliśmy się. Nie pisałam o tym, bo wtedy nie była najlepsza
                  atmosfera na forum, a ja nie chciałam jeszcze dokładać swoich 5 groszy ...
                  Napisałam do Lilith. Lilith poradziła mi, abym zatelefonowała do byłego (w
                  trakcie rozmowy, gdy zapytałam o jego leczenie zębów przyznał, że na ostatnią
                  wizytę kontrolną ... zapomniał przyjść:-)Teraz czekam, co dalej ...
      • Gość: Ash Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 07:50
        edit:
        po godzinie zaczął dopytywać, wypytywać - to już totalnie mnie
        zaskoczyło :D
        a teraz tylko afirmacje i do przodu, mam nadzieję :D
    • Gość: g1 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 25.04.09, 09:45
      ta sobie dzis myslalam...
      co byscie zrobili gdyby okazalo sie,ze nikomu z was ryt sie nie
      udal,ze jest tak samo jak bylo z magicznym pogotowiem,czyli
      popodstawiane osoby jako klienci ktorym sie udalo,a nic tak naprawde
      nie dziala.co wtedy?
      mam nadzieje,ze lil nie ma mi za zle tego co napisalam,to tylko
      czysta hipoteza i nie wynika z tego ze ja tak mysle bo ja wierze w
      lil
      • willow86 Do klientów Lil/odp g1 25.04.09, 14:17
        Myślę, że Kamil ma duuuużo racji w tym co napisał.Powinniśmy zacząć
        wierzyć w siebie, bo w końcu to w nas jest magia :)!!! Nie łudźmy
        się dłużej, że ktoś zacznie za nas żyć i podejmowac ciężkie
        decyzje... W odróżnieniu od Kamila, tli się we mnie jeszcze
        minimalna nadzieja, że nasza sytuacja z rytami się unormuje...choć
        wszystko wskazuje, że będzie niestety zupełnie inaczej:(...

        Do g1
        (prosze cie o kontakt na maila: marcoantonio1986@gmail.com)

        Poza forum rozmawiam na priv z wieloma osobami i u NIKOGO nie widac
        żadnej poprawy, w wielu wypadkach jest jeszcze gorzej niż przed
        rytem (np:te osoby znaazły sobie innych partnerów, ciągle olewają i
        krzywdzą te osoby, etc...)Coraz więcej niezadowolonych klientów, po
        prostu opuszcza te forum i nie opisuje już swojej sytuacji, bo
        prostu nie ma już czego opisywac...:( Czy tak naprawde u kogoś są
        jakieś WIDOCZNE EFEKTY RYTÓW - spośród osób, które
        wykupiły "normalny" pakiet usług, nie pytam się o vipowców?...Wiem,
        że nawet u Anny nie jest już za różowo...więc pytam się gdzie oni
        są? :D...

        Co zrobię, gdy się okaże, że ryty totalnie nie działają...? Myślę,
        że powinniśmy się wówczas zbiorowo zastanowić co z tym fantem zrobic
        (Może zorganizowac małe spotkanie?...) i wtedy podjąc ostateczną
        decyzje co do naszego postępowania.

        Pozdrawiam i życzę udanego weekendu
        naiwniak willow :D
        • Gość: div Re: Do klientów Lil/odp g1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 14:24
          powiem tak...odnosnie Anny. sama tu pisala, ze sa wzloty i upadki.
          sinusoida, ale taka na maksa. u mnie? polowa czasu za mna, choc wiem
          ze 3m-ce to nie magiczna granica. jak jest dobrze, to jest lepiej
          niz bylo przed rytem (zdecydowanie). jak jest zle, to jest zle (dzis
          zle. placze od rana, bardzo zle. generalnie chce mu powiedziec
          ostatnie baj baj przy najblizszej okazji, bo nie moge zyc ze
          swiadomoscia ze jeszcze jest ta 3:( ). no ale wiem ze tak juz jest
          po rycie.

          z tego co widze, to najwiecej narzekan (albo tylko?) jest od
          styczniowcow, wiec moze w styczniu po prostu nie wypalilo? albo
          wypalilo gorzej?
          • Gość: mystery Re: Do klientów Lil/odp g1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 14:47
            U mnie jest w porządku wszystko:)Nawet jak się pokłócimy to się
            godzimy i jest ok.
            • Gość: div Re: Do klientów Lil/odp g1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 14:50
              u mnie dotychczas też tak było, tylko że teraz to ja mam dosyć,
              czuję się jakby ktoś ze mnie wyssał wszystkie pozytywne myśli :(
              no nic zobaczymy...mam nadzieje że klatwa jeszcze podziala:/
            • Gość: Paulina Re: Do klientów Lil/odp g1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 14:55
              Przepraszam Mystery, ale nie pamiętam, czy Ty miałaś ryt w styczniu, czy w grudniu?
              • aniolek1011 Re: Do klientów Lil/odp g1 25.04.09, 15:04
                a u mnie nijako. stoi w miejscu.... :(
                • Gość: Paulina Re: Do klientów Lil/odp g1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 16:11
                  Sama nie wiem, co myśleć .... Zadzwoniłam 2 razy do mojego byłego (już od dawna
                  nie mieliśmy ze sobą kontaktu), bardzo miło nam się rozmawiało, ale nie
                  zaproponował mi, abyśmy się spotkali. Napisałam do Lilith, zapytałam ją, czy mam
                  zaproponować byłemu spotkanie. Czekam na jej odpowiedź ...
                  • aniolek1011 Re: Do klientów Lil/odp g1 25.04.09, 16:14
                    a ja zaproponowalam spotknie ale nie sam na sam. ale odmowil. ma inne zajecie.
                    • Gość: Anna Re: Do klientów Lil/odp g1 IP: *.centertel.pl 25.04.09, 16:21
                      Nie jest rozowo (jeszce), bo nie zostaty podjete ostateczne decyzje.
                      Nie mozna sie spodziewac, ze jesli ktos cos budowal calymi latami,
                      to to jebnie wszystko w cholere i przyleci na skrzydlach. pisalam
                      juz o tym, ze to dlugotrwaly proces. I pewnie dopoki nie bedzie
                      stabilizacji, czyli on nie przestanie sie bic sam z soba, to bede
                      sie wkurzala i psioczyla. a z drugiej strony jesli ktos nad czyms
                      dlugo mysli, to pozniej jak podejmie decyzje to ja od razu
                      realizuje. Swiadczy to o odpowiedzialnosci. w takich wypadkach
                      trzeba stanac z boku i byc obiektywnym. a to jest bardzo trudne
                      jesli dotyczny nas samych. Ludzie pytaja mnie czy sa u mne efekty.
                      Mowie, ze tak. A czy koncowy zostal osiagniety? - jeszcze nie, ale
                      wszystkie znaki na niebie wskazuja, ze bedzie pozytywnie.
                      • willow86 Re: Do Anny 25.04.09, 16:35
                        "Nie mozna sie spodziewac, ze jesli ktos cos budowal calymi latami,
                        to to jebnie wszystko w cholere i przyleci na skrzydlach...."

                        Aniu, nie jestem Święty, tez mam swoje grzeszki na sumieniu, zresztą
                        sam fakt że zdycydowałem się na ryt już obciąża moje
                        konto,ale...uważam, że baaardzo delikatnie (niech żyje hipokryzja i
                        egoizm :D) przedstawiasz to "coś"...Nie mam zamiaru się nad tobą
                        tutaj pastwic, ale uważam że popełniasz olbrzymi błąd swoim
                        postępowaniam...

                        Tylko i aż tyle
                        z mojej strony...
                        • Gość: Anna Re: Do Anny IP: *.centertel.pl 25.04.09, 16:48
                          chyba sie nie zrozumielismy. nie wydaje mi sie, aby sprawy mialy
                          sie gorzej niz przedstawiam. kazdy przechodzi dzialanie rytu w inny
                          sposob. nikogo takze nie oceniam. Ale nie widze sensu w doszukiwaniu
                          sie dlaczego ryty nie dzialaja? chyba, ze uwazamy, ze dzialaja
                          wybiorczo, albo tak mialo byc. Ja uwazam, ze gdyby ryty mialy nie
                          dzialac, to kazdy z was by to wiedzial. O skutecznosci rytu mowie
                          wylacznie za siebie poniewaz widze efekty. mam nadzieje, ze takze je
                          u siebie zobaczycie.
                    • Gość: Paulina Re: Do klientów Lil/odp g1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 16:39
                      Aniołku, i co Ci Lilith doradziła?
                      • aniolek1011 Re: Do klientów Lil/odp g1 25.04.09, 16:47
                        nie pisalam do Lil. nie odpowiada na moje meile
                  • willow86 Re: Do Pauliny 25.04.09, 16:15
                    Ja bym zadzwonił, jeśli rozmowa przebiegała w miłej atmosferze, to
                    nie masz czego się obawiac. Zresztą zweryfikujesz, czy ten ryt
                    wogóle działa :D

                    Sam podobnie postąpie....w maju Zaczekam jeszcze z 2 tyg. a później
                    nastąpi Wielka Weryfikacja magicznego rytu :)))
                    • Gość: Paulina Re: Do Pauliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 16:27
                      Masz rację Willow. Najlepszym wyjściem będzie, jak sama zaproponuję spotkanie.
                      Po rozmowie telefonicznej nadal nie wiem, na czym stoję. Zastanawiam się, że
                      gdyby mu tak na mnie zależało, to by sam zaproponował spotkanie ... ale skoro
                      tego nie robi, to ja wyjdę z inicjatywą. Wtedy już będę miała jasną sytuację. Za
                      1,5 tygodnia obchodzi urodziny, może go gdzieś zaproszę?
              • Gość: mystery Re: Do klientów Lil/odp g1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 15:27
                W połowie stycznia
        • Gość: Paulina Re: Do klientów Lil/odp g1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 14:49
          A w jakim sensie nie jest u Anny różowo?
          • willow86 Re: Do klientów Lil/odp g1 25.04.09, 16:11
            Nie jestem upoważniony do opisywanie sytuacji u innych klientów Lil.
            Jeśli będą chcieli to tu swoje historie przedstawią. Byłoby to nie
            etyczne i nie fair, gdybym postąpił inaczej.

            Odpowiedzcie sobie logicznie na pytanie: Czy jeśli ryty styczniowe
            nie wyszły, nie działają (wersja aktualna) lub tez opóźniają się
            (wersja optymistyczna - z każdym dniem coraz mniej realna...), to
            jaka jest pewnośc, że sutuacja nie powtórzy się z rytami lutowymi,
            marcowymi, itp...?

            A teraz przepraszam was, ale ide na świeże powietrze, korzystając z
            pięknej pogody ;)
      • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 15:47
        No wlasnie ja tak myśle, że coś ta końcowka stycznia ma na prawde
        super pecha jeśli chodiz o ryty albo nic sie nie rusza albo rusza i
        sie psuje... :/ i szczerze takie zbiorowe "nic" martwi najbardziej
        • aniolek1011 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 25.04.09, 16:12
          a moze ja pytanie z jednej beczki....
          czy też tak macie ze spogladacie na zegarek wciąć o tej samej godzinie?
          pojawiają sie w waszym życiu wciąż te same cyfry.

          ja na przyklad od kilku dni budze sie w nocy o tej samej godzinie, 02:02, 2:22,...
          co o tym myslicie?
          • Gość: Paulina Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 16:15
            Nie, ja tak nie mam ... Ja spotykam często mężczyzn podobnych do byłego ...
            • willow86 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 25.04.09, 16:19
              A ja spotkałem się w piątek ze śnieżynką :) Bardzo miła, fajna i
              ładna dziewczyna. Ten jej eks to zupełnym idiotą musiał byc, że ją
              zostawił...I po co tyle łez i nieprzespanych nocy się pytam...? Dla
              kogo my się tak zabijamy psychicznie i fizycznie?! ...

              • Gość: sylwia Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 16:34
                dla kogo my sie tak psychicnzie i fizycznie meczymy ? hmm mysle ze
                dla kogos kogo kochamy i mysle ze wiekszosc z nas uswiadomila sobie
                to jeszcze bardziej niz wczesniej.
    • Gość: g1 Re: Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2 IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 25.04.09, 19:06
      a moj dzis znowu w druga strone,ja juz tego nie wytrzymam. ostatnio
      powiedzial,ze bardzo milo musie rozmawia i ze ma nadzieje na mila
      rozmowe wkrotce.wczoraj wyslalam mu zdjecie mojego synka w swoim
      pierwszym zegarku i zadzwonilam dzis spytac czy zdjecie dotarlo,a on
      ze nie chce mu sie ze mna gadac,ze pewnie zegarek od jakiegos mojego
      faceta,kolegi czy kogokolwiek.nawrzeszczal i rzucil sluchawka..
      to moze byc dzialanie rytu,choc on zawsze mial takie hustawki
      nastrojow.fakt faktem,czy ryt dziala czy tez nie,on jest o mnie
      zazdrosny.ale to tzw pies ogrodnika niestety
      z jednej strony zachowuje sie w stosunku do mnie w taki sposob a z
      drugiej strony ze nigdy nie byl szczesliwyszy niz teraz ze swoja
      obecna dziewucha
      • Gość: div g1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 19:18
        widze ze masz podobna sytuacje do mnie...mialas robiony tylko ryt
        czy tez klatwe?

        ja czasem mam wrazenie ze on mimo wszystko (uczucie do mnie) nie ma
        ochoty pozbyc sie tamtej dziewuchy. wlasciwie ciagle o tym mysle.
        tez sadze tak jak Anna, ze nie da sie paru lat po prostu jeb..ć w
        kąt, ale... :/ mam dosyć, a boję się że jak mu powiem, to będzie
        koniec :(
        • willow86 Re: g1 !!! 25.04.09, 19:21
          Zajrzyj na pocztę!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka