Dodaj do ulubionych

Targ próżności

28.05.09, 23:12
Jaki już gdzieś napisałam, za sprawą jednego z postów lucil,
zmieniłam zdanie. Mianowicie chodzi o portale ezoteryczne, targi
próżności, jak je nazwałam. Faktycznie, obciach- te opisy, zdjęcia,
specjalizacje, pseudonimy itp. Do dziś myślałam, że miejsce służace
do wróżenia, jest godne tego, by dotykać duchowości. Po stronie
głównej i ogólnym wyglądze, myślałam, że to Bóg wie co... Przyznam,
że nie przeglądałam wcześniej szczegółowiej dwóch największych
portali (są i inne, ale tamte są pomijalnymi krzakami, więc szkoda
mi czasu na ich przeglądanie), a więc dziś to zrobiłam.

Nie będę wklejać linków, bo Adminka usunie post. A więc napiszę
ogólnie. Gołe torsy, filuterne miny, pseudo nie do wymówienia,
nawiedzone zdjęcia, nadmuchane wywiady, dukane zachęty głosowe,
naście specjalizacji, u jednej osoby nie do ogranięcia liczba ofert
specjalnych w tym last minute... pretensjonalne dziecinnie napisane
opisy, błędy ortograficzne, aniołki, obrazki, uśmieszki, mrugające
oczka. Oczywiście uogólniłam, ale czego to jeszcze tam nie ma. Warto
samemu, na spokojnie, przejrzeć.

Ktoś złośliwy napisze, że się czepiam. Nie, ja się nie czepiam, ja
chce zrozumieć. Co się dzieje?! Przecież 4, 5 lat temu, wróżki nie
robiły z siebie dziwadeł. Strony internetowe wróżek nie wyskakiwały,
na hasło niezwiązane z wróżeniem. Ba... adresów stron internetowych
związanych z wróżeniem było pare. Teraz jest setki. Jedna wróżka,
potrafi mieć dziesięć stron. Już brak słów ezoterycznych, więc
adresy składają się z fraz ezoterycznych. Trwa walka, kto jest wyżej
i pierwszy w googlach. Zwyczajmnie mnie to obrzydza. Wyskakujące
reklamy wróżebne. Strony wróżek, w wynikach wyszukiwania na słowo,
którego szukałam, choć nie odnosi się do ezoteryki.
Kto widział żeby np. 4 lata temu wrożka miała "menagment", lub
kontakt przez "menagera". Nie przypominam sobie, żeby 4, 5 lat temu
co trzecia wróżka była jasnowidzącą stawiającą runy, oczyszczającą,
rozmwawiającą z aniołami. A więc, co się dzieje? Czy to kwestia
tego, do kogo kierowane są te jarmarczne oferty,
nadmuchane "magiczne osobowości"? Coś na zasadzie, jest popty, jest
podaż. Czy kwestia prawdziwej osobowości wróżących osób? Coś na
zasadzie, wyszło szydło z worka.

Parafrazując historyczną nomenklaturę na słowa, można od dziś pisać:
wróżka p.e.i. / wróżka e.i.
Obserwuj wątek
    • po.prostu.ona Re: Targ próżności 29.05.09, 11:21
      To jest element szerszego zjawiska, związanego z komercjalizacją
      kultury. Wszędzie tam, gdzie w grę wkracza wysoki popyt, połączony z
      niewielką wiedzą na temat "przedmiotu pożądania" i snobizmem -
      pojawiają się chłam, tandeta, blichtr, podróby i fałszywki.
      Czyli: dla każdego coś miłego. Widzimy to (i słyszymy) w telewizji,
      internecie, na ulicach...
      Tak zwane - pardon my french - g**no w pozłotce.
      Remedium - konsekwentne unikanie.
      Tak jak knajp z junk foodem, słodzonych napojów gazowanych i
      chipsów. To czym karmimy naszego ducha jest równie istotne jak to,
      czym żywimy naszą cielesną powłokę.
      Oczywiście można od czasu do czasu zjeść kebab z ulicznej budki i
      zapić go zimną colą (fujjjjjj), byle nie za często, bo skutki
      opłakane. :-)
      • Gość: Gosia Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 12:42
        Czuję niesmak jak widzę chwalenie się komentarzami. Widoczne to jest najbardziej
        na Allegro. Pytam po co umieszczane są komentarze na stronie jak można najechać
        na nick tej osoby a wtedy wszystkie komentarze same się wyświetlą? Po co
        umieszczać je na stronie z opisem usługi?
        Nie skorzystałabym z usług takiego wróża/wróżki, bo widać, że ma jakiś problem...
        • Gość: wrozka Ewa Re: Targ próżności IP: *.x.pppool.de 27.10.09, 22:40
          Witam milo
          rowniez wroze z kart Lenormand , sa to karty uwielbiane przezemnie
          ktorymi posluguje sie juz kilka ladnych lat (tak nie jest az tak
          dlugo)ale z kazdym dniem poglambiam je , dla mnie jest wazne by
          potrafic wrozyc z jednych kart a nizeli 3 roznyh tali :)
          sama jestem jeszcze mloda osobom 23 lata , co prawda tylko pare
          klijentek mam , ale sa to osoby zadowolone , i posylaja innych,
          kolezanki itd , moze pomysle nad tym zawodowo ...
          moim zdaniem taka poczta pantaflowa jest jak najbardziej
          wiarygodniejsza a nizeli reklama WWW
          pozdrawiam
    • anahella Re: Targ próżności 30.05.09, 15:26
      E.l.k.a - trochę podzielam Twoje odczucia, ale częściowo nie.

      Zauważ, że przez ostatnie lata oferta wydawnicza kart i literatury bardzo się
      wzbogaciła. Dziś wróżką może zostać każdy, niezależnie od wieku, zasobności
      portfela czy miejsca zamieszkania. Sklepy internetowe oferują dużo książek, z
      których można się wiele nauczyć.
      Internet to też możliwość dotarcia do większej liczby klientów.
      Stąd taki wysyp wróżek w internecie.

      Co do wielości specjalizacji: ezoteryka wciąga. Pokazuje też, że różne sposoby
      dywinacji nie przeczą sobie. Ja mam dwie specjalizacje: astrologia i tarot, i
      nie widzę by się z tym kryć. Spędziłam wiele czasu na nauce jednego i drugiego.
      Czy mam się tego wstydzić?

      Wróżka, która ma sekretarkę to nic złego. Wiele wróżek ma swoją działalność
      gospodarczą i wróżenie to tylko część interesu. Czy komuś przeszkadza że jedna
      pani kładzie karty i uczy angielskiego, albo udziela korepetycji z matematyki?
      Nie oszukujmy się: z samego wróżenia trudno wyżyć, zwłaszcza gdy płaci się ZUS i
      podatki. A jak ma się w działalności gospodarczej wiele sposobów na zarabianie i
      interes zaczyna się kręcić, to warto czasem zatrudnić asystentkę, by trzymała
      porządek. Dawanie komuś pracy to nic złego.
      • anahella I jeszcze jedno: 30.05.09, 15:36
        Wróżenie i duchowość nie musi iść w parze. Wróżenie to przepowiadanie
        przyszłości, a duchowość to wiara w istnienie ducha w człowieku i rozwijanie go.

        Co jest duchowego w tym, że przychodzi do mnie Pani X i pyta czy pan Y ją kocha
        i czy się z nią ożeni? Albo czy firma Z jest godna zaufania i czy wywiąże się z
        warunków umowy?
        Pytania moich klientów są różne. Jedne naprawdę wskazują na poszukiwanie ducha,
        inne: zwykłe, ludzkie, codzienne.
        Jako astrolog i tarocistka częściej spotykam się z tymi drugimi i skoro ludzie o
        to pytają, to znaczy że te sprawy są dla nich ważne. Szanuję to, bo jeśli nie
        uszanowałabym nie byłabym wróżką, tylko jakimś wstrętnym pouczającym babskiem. A
        tym na pewno nie chciałabym się stać, tym bardziej że nigdy nie wiemy kto jest
        bardziej uduchowiony: wróżka czy klient.
      • e.l.k.a Re: Targ próżności 30.05.09, 18:02
        Anahello, ciekawie jest poznać Twoje zdanie. Rozsądnie piszesz.
        Trudno polemizować.
        By w zabieganiu ogarnąć wszystko, można mieć asystentkę, sekretarkę-
        może nawet i menagera, lub być pod skrzydałami agencji reklamowej.
        Ale ile i jakie wróżki mogą sobie na to pozwolić? Kojarzy mi się to
        jednak, z wróżką z nastoletnim obyciem w zawodzie, którą się zna
        (choćby ze słyszenia: ktoś, gdzieś, kiedyś, wspomniał, powiedział,
        napisał). A więc nie dwudzistoparolatkę, która robi szum. Sama o
        sobie.
        Przeglądając strony internetowe, zastanowiło to, że
        menegment/menager/asystent (wszystko podane drukowanymi literami, w
        nachalnie widocznym miejscu), mają "dzierlatki". Chodzi mi o to, że
        to epatowanie "wielkością i ważnością", razi mnie-klientkę.
        Przeglądając strony internetowe, widzę, jak wiele osób chce być
        ważniejszych, anieżeli są w rzeczywistości.
        Można więc, nazwać to, zjawiskiem socjologiczno-marketingowym. A nie
        zasługą w dawaniu pracy.


        Coś o interncie i wróżkach, co uzupełnia tą wypowiedź, napisałam tu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=95655518&wv.x=2&a=95945775
        • Gość: Joanna Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 13:26
          Przejrzałam sobie dziś strony wróżbitów w Internecie i jestem zaszokowana. Istny
          targ próżności. Żałosne jest to chwalenie się.
          • Gość: klient do Joanny IP: 94.254.160.* 01.06.09, 13:53
            Po to są strony internetowe, żeby potencjalny klient mógł zapoznać się na nich z
            informacjami dotyczącymi zakresu działalności wybranego wróżbity. Teraz są takie
            czasy, że ludzie lubią wiedzieć, do kogo się udają i czego mogą się spodziewać
            po kontakcie. Jeden wróżbita jest dobry w doradztwie życiowym, drugi we wsparciu
            psychologicznym, trzeci zaś najbardziej bazuje na numerologii... To nam,
            klientom, intuicja powinna podpowiadać, kogo wybrać.
            Targ próżności według mnie zaczyna i kończy się na tym forum. Tyle próżności i
            zawiści ludzkiej nie sposób byłoby zrównoważyć bacząc na którąkolwiek ze stron w
            necie. :-P
            • Gość: Joanna Re: do Joanny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 16:29
              Należę do tych osób, które nie patrzą na to kim jest dany wróżbita, /ile ma lat,
              gdzie mieszka, czy ma salon, jaką szkołę skończył itp./, ale ważne jest- CO POTRAFI.
              Uważam, że o tym, co wróżbita potrafi można przekonać się tylko osobiście.
              Piszę to na podstawie własnego doświadczenia, gdyż polecano mi niby rewelacyjne
              wróżki, na których bardzo się zawiodłam. Teraz już nie kieruję się opiniami
              innych, ale sama biorę odpowiedzialność za swoje wybory.

              Nie mam nic przeciwko reklamowaniu. Ale jest różnica pomiędzy napisaniem czym
              się ktoś zajmuje a zwykłym chwaleniem się.

              • Gość: Witek Re: do Joanny i ja do do Joanny IP: *.hfc.comcastbusiness.net 01.06.09, 18:27
                Zgadzam się z Panią. Ja też byłem na stronie, gdzie "niby wróżka", bo w moich
                oczach nie jest, dosłownie wyśmiewa wróżki z allegro. Czy to jest w porządku.
                Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. A jednak. Jak przeczytałem ten tekst,
                odechciało mi sie dalej szukać co też jeszcze ta wróżka wymyśliła ciekawego i na
                kogo. Jestem zniesmaczony totalnie.
                Tak, to są wizytówki,już po stronce widać kogo trzeba unikać.
    • a.szia Re: Targ próżności 03.06.09, 03:05
      I to jest właśnie to, gdzieś się coś usłyszy, przeczyta, nie zawsze
      do końca i wrzuca się potem wszystkich do jednego worka:(
      • Gość: M Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 12:39
        Anahello, masz dwie specjalizacje, tarot i astrologia. To rozumiem. Niech mi
        raczej ktoś wytłumaczy jakimże cudem teraz co druga wrózka zna się na tarocie,
        astrologii, magii, aniołach, kabale, kartach klasycznych, cygańskich,
        numerologii, cyfrologii, channelingu, jasnowidzeniu, feng shui, uzdrawianiu i
        cholera wie czym jeszcze. Aha, zapomniałam dodać że wszystkiego uczyła się od
        babci. :]
        • anemaya Re: Targ próżności 03.06.09, 14:15
          No czemu nie od babci??? Feng shui na pewno od babci bo przecie nie
          starczyloby nieraz bardzo krotkiego wrozkowego zyciorysu by sie tego
          chocby tylko nauczyc solidnie. Choc z tym zyciorysem...hmm, moda
          takowa panuje by wykazywac dziesiecioletnie mniej wiecej
          doswiadczenie w pracy ( nie nauce) z kartami, nalezy wnioskowac , ze
          niejedna tez od babci sie uczyla lub juz w zerowce.Poza tym nauka u
          babci ma te mocne strony, ze przecie babcia dyplomow nie wystawia,
          szkol nie prowadzi, w rejestrze uczniow zadnego studium sie nie
          figuruje...ba, nawet wyksztalcenie mozna miec podstawowe czy
          zawodowe. Babcia nie jest jakos restrykcyjna, nauczy o aniolach,
          nauczy magii, Tarota, kart wszelkiego rodzaju i technik ezoterycznych
          rozmaitych. A do tego feng shui bo przeciez obowiazkowo zna, w koncu
          jak sie lat troche zyje to wypada znac, nieprawdaz? Podobno kazda
          babcia jest czarownica ( zieciowie babc mawiaja czasem ze
          wiedzma....no to o co chodzi....). Niech nam wiec zyja
          dwudziestoparoletnie wrozki omnibusy specjalizujace sie we wszystkim,
          ktoreswa edukacje zaczynaly wczesniej niz nauczyly sie chodzic- kraj
          takowych talentow pelny oj pelny...zeby nie powiedziec ze juz
          nadmiernie przepelniony. I dalej co niektorym wydaje sie, ze aby byc
          wrozka to wystarczy miec talie kart, jedna ksiazke i babcie.
        • anahella Re: Targ próżności 03.06.09, 14:48
          Gość portalu: M napisał(a):

          > Anahello, masz dwie specjalizacje, tarot i astrologia.

          Znam takie, które mają jeszcze kilka i one naprawdę na tym się znają.

          > jakimże cudem teraz co druga wrózka zna się na tarocie,
          > astrologii, magii, aniołach, kabale, kartach klasycznych,
          > cygańskich,
          > numerologii, cyfrologii, channelingu, jasnowidzeniu, feng shui,
          > uzdrawianiu i
          > cholera wie czym jeszcze.

          Naprawdę co druga? Nie przesadzasz? Bo większość tych które ja znam
          specjalizacji mają kilka, nie kilkanaście, nie kilkadziesiąt.
          • Gość: gość Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 23:58
            Kim jest wróżka, która chwali się swoimi komentarzami?
            NIKIM
            Musi się chwalić, bo może nikt by nie zauważył jaka jest "wielka".
            • anahella Re: Targ próżności 05.06.09, 09:21
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Kim jest wróżka, która chwali się swoimi komentarzami?
              > NIKIM
              > Musi się chwalić, bo może nikt by nie zauważył jaka jest "wielka".

              Kim jest człowiek, który szuka w innych samych wad, wpadek i okazji do krytyki?
              • Gość: Magda Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 10:51
                Unikam wróżek i jasnowidzów, którzy chwalą się swoimi komentarzami, bo czego to
                dowodzi?
                • Gość: proscie Re: Targ próżności IP: 188.33.20.* 05.06.09, 11:17
                  Magda napisał(a):

                  > Unikam wróżek i jasnowidzów, którzy chwalą się swoimi
                  komentarzami, bo czego to
                  > dowodzi?

                  Tego dowodzi, że jakaś część osób korzystających z ich usług jest
                  zadowolona i poleca je innym. Tylko złodzieje i nieudacznicy się nie
                  chwalą, bo nie mają czym.
                  • Gość: Magda Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 11:39
                    Czy widzieliście kiedyś mądrego czy szanowanego czy kogoś z autorytetem kto
                    chwaliłby się tym jak inni go oceniają?
                    • Gość: proscie Re: Targ próżności IP: 94.254.212.* 05.06.09, 15:01
                      Magda napisał(a):

                      > Czy widzieliście kiedyś mądrego czy szanowanego czy kogoś z
                      autorytetem kto
                      > chwaliłby się tym jak inni go oceniają?

                      Nie musi tego robić, ponieważ zajmowane stanowisko, tytuł, czy
                      powierzone obowiązki wskazują że został już wcześniej zweryfikowany.
                      Dla przykładu, prezydent nie ma obowiązku codziennego przypominania
                      że został wybrany do piastowania urzędu większością głosów w wolnych
                      wyborach, ponieważ jest to sprawa oczywista. Zawodnik powołany do
                      reprezentacji kraju też nie będzie nikomu się tłumaczył i udowadniał
                      że potrafi np. grać w piłkę nożną , ponieważ takiej oceny dokonał
                      już wcześniej selekcjoner, który z kolei sam został wyłoniony
                      spośród wielu kandydatów przez PZPN. Natomiast wróżką czy
                      jasnowidzem może nazwać każdy sam siebie nie mając ku temu podstaw.
                      Opinie klientów są w takim przypadku jedynym sposobem na
                      zweryfikowanie umiejętności takiej osoby.
                      • e.l.k.a Re: Targ próżności 05.06.09, 15:25
                        proscie, piszesz nawet mądrze, ale... co to za wiarygodna opinia na
                        stronie wróżki, podpisana, "Ewa z Warszawy", "Andrzej z Gdańska"
                        itp. Są wróżki, które na stronie dają takie opinie w liczbie nastu,
                        kilkudziesięciu, podpisane w formie "imie z miasto". Pewnie, ktoś
                        powie "własna strona, pisze co chce" pewnie, można i tak. Ale według
                        mnie to ośmieszanie się. To jeden sposób na pochwalenie
                        się "komentarzami o usługach", a drugi sposób, gdy np. wróżka jest z
                        któregoś z dwóch wiarygodnych portali. Wklejanie komentarzy z
                        portalu. Albo z Allegro. To już bardziej wiarygodne, ale według mnie
                        niesmaczne i równające inteligencję potencjalnego klienta, do zera.
                        My klienci, jak chcemy skorzystać z usług wróżki, jak jakaś nas
                        zainteresuje, dobrze sami "przegoglujemy".
                        Nie wiem, co o tym myślą same wróżki, ale jako klientka po prostu
                        wiem jak ja postępuję.



                        Nikt o nikim nie pisze złośliwie personalnie (mówię sama za siebie).
                        Ja miałam na myśli zjawisko, a nie konkretną osobę. Bo myślę, że to
                        co napisałam rozpoczynając temat, zasługuje na miano: zjawisko w
                        negatywnym znaczeniu - nie norma w zachowaniu.
                        • anahella Re: Targ próżności 06.06.09, 20:27
                          e.l.k.a napisała:

                          >
                          > My klienci, jak chcemy skorzystać z usług wróżki, jak jakaś nas
                          > zainteresuje, dobrze sami "przegoglujemy".
                          > Nie wiem, co o tym myślą same wróżki, ale jako klientka po prostu
                          > wiem jak ja postępuję.

                          Większość klienteli wróżek rekrutuje się z poczty pantoflowej.
                          Gdy pytam moje klientki "jak pani o mnie usłyszała?" najczęściej pada ta
                          sama odpowiedź - "od koleżanki".
                          • devilangel13 Re: Targ próżności 06.06.09, 20:51
                            anahella napisała:

                            > Większość klienteli wróżek rekrutuje się z poczty pantoflowej.
                            > Gdy pytam moje klientki "jak pani o mnie usłyszała?"
                            najczęściej pada ta
                            > sama odpowiedź - "od koleżanki".
                            A dokladnie. U majacej dobra renome wrozki 90% reklamy to poczta
                            pantoflowa, 5% inne formy reklamy i pozostale 5% to wszelkie
                            przypadki i zrodla info niesprecyzowane.

                        • Gość: Joanna Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 18:09
                          Autor: e.l.k.a
                          > co to za wiarygodna opinia na stronie wróżki, podpisana, "Ewa z Warszawy",
                          "Andrzej z Gdańska" itp.

                          To właśnie jest zwykłe chwalenie się i takich stron należałoby unikać, bo Ewą z
                          Warszawy, Andrzejem z Gdańska może być sama wróżka. To nie jest wiarygodne i
                          trochę jak dla mnie żałosne.
                          • Gość: hanna Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 21:03
                            I co dalej, moze darmoowa probka umiejetnosci....
                            • Gość: Joanna Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 22:56
                              Jestem klientką. Korzystałam z wielu wróżek i takie zachwalanie swojej osoby
                              przez wróżkę już na mnie nie działa, bo przekonałam się, że towar ładnie
                              zareklamowany często okazuje się bublem.
                              Niemniej przepraszam jeśli kogoś uraziłam.
                              Pozdrawiam
                              Joanna
                          • Gość: Monika3 Re: Targ próżności do Joanny IP: *.MIT.EDU 23.10.09, 21:06
                            Żałosny to jest Twoj komentarz, ja nie mam strony i nie przeżywam. Jak Tobie żal
                            to zrób sobie stronę, niech się wpisują klienci.
                            Tylko zawistna wrózka może cos takiego napisać. Zamiast obgryzać pazurki, walnij
                            se stronke, to Ci podmaślą też. Po co piszesz takie zawistne teksty. Czy nikt
                            już nic nie może nikomu napisać? Ja sama czytałam na nie jednej stronie i nie
                            brzydzi mnie to wcale. Jak widać rzecz gustu i smaku. Monika3 z Torunia.
                            • Gość: ola Re: Targ próżności do Joanny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 21:47
                              jest ktos taki janeczek ponoc bedzie na wrozbachonline, ot sprawdz, ja polecam
                            • Gość: Joanna Re: Targ próżności do Joanny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 22:51
                              Jestem klientką. Korzystałam z wielu wróżek i takie zachwalanie swojej osoby
                              przez wróżkę już na mnie działa, bo przekonałam się, że towar ładnie
                              zareklamowany często okazuje się bublem.
                              Niemniej przepraszam jeśli kogoś uraziłam.
                              Pozdrawiam
                              Joanna
                            • Gość: Andzej z Warsiawy Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 20:04
                              Najlepsiejsa wrózecka to Monika3 /ma stronke a jakze/
                              Poecam
                              Andzej z Warsiawy
                      • Gość: Magda Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 15:31
                        Gość portalu: proscie napisał(a):
                        >
                        > Opinie klientów są w takim przypadku jedynym sposobem na
                        > zweryfikowanie umiejętności takiej osoby.
                        >


                        Czym innym są opinie a czym innym chwalenie się nimi.

                        Nie dostrzegasz tej różnicy?




                        • Gość: go Re: Targ próżności IP: 188.33.125.* 05.06.09, 15:40
                          Gość portalu: Magda napisał(a):

                          > Czym innym są opinie a czym innym chwalenie się nimi.
                          >
                          > Nie dostrzegasz tej różnicy?

                          Wcale nie ma co się dziwić wróżkom że umieszczają na swoich stronach opinie
                          swoich klientów o jakości swoich usług. Gdzie niby taki potencjalny klient ma
                          poszukiwać tychże opinii?? Może jeszcze powiesz, że tu na forum, co? :-D
                          • Gość: Magda Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 16:12
                            Uważasz, że te opinie są wiarygodne?
                            Zgadzam się z tym co napisała e.l.k.a
                            > co to za wiarygodna opinia na stronie wróżki, podpisana, "Ewa z Warszawy",
                            "Andrzej z Gdańska"

                            Zgadzam się. Nigdy się tym nie kieruję a wręcz mnie to odrzuca. Nie interesuje
                            mnie czyjeś zdanie, bo każdy z nas jest inny i każdemu co innego się podoba. To,
                            że "Andrzej z Gdańska" jest zadowolony nie znaczy, że ja też będę. A poza tym
                            kto zagwarantuje mi, że to naprawdę napisał "Andrzej z Gdańska" a nie wróżka sama?
                            Najbardziej jednak odrzuca mnie od wróżbitów, którzy na Allegro na swojej
                            stronie wklejają komentarze jakby nie można było zajrzeć w nick i zobaczyć
                            wszystkie nierzadko też negatywne.
                            Takie jest moje zdanie i tego zdania nikomu nie narzucam. Uważam, że SZANUJĄCA
                            się wróżka nie powinna się CHWALIĆ opiniami innych.
                            • Gość: go Re: Targ próżności IP: 188.33.125.* 05.06.09, 18:37
                              To nie żadne chwalenie się, skromnisiu.
                              A to, co wróżka powinna a co nie powinna, to już nie Ty paproszku będziesz
                              ustalać... :-P
                              • Gość: Magda Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 19:17
                                Gratuluję kultury osobistej i wysokiego poziomu wypowiedzi gościu: go.
                                Napisałam, że to jest moje zdanie - nie wiesz co to oznacza?
                                Napisałam:
                                > Takie jest moje zdanie i tego zdania nikomu nie narzucam.
                                > Uważam, że SZANUJĄCA się wróżka nie powinna się CHWALIĆ opiniami innych

                                i tego zdania nie zmienię.
                                Nie mam także zamiaru prowadzić z Tobą gościu: go dyskusji, bo to jakby nie mój
                                poziom.
                                • Gość: Krzysiek Re: Targ próżności IP: *.privacyfoundation.de 05.06.09, 19:25
                                  wydaje mi się że Magda to zażarta konkurencja, bo co komu przeszkadzają strony
                                  wróżek. Jak mi coś nie pasuje to wychodzę ze stronki i już. Zupełnie nie
                                  rozumiem, broń Boże nie posiadam żadnej stronki. Ale oczywiste jest, że tutaj
                                  się pluje na wartościowych i wykształconych ludzi. Nie powinno się być aż tak
                                  drobiazgowym. Ale w końcu to jest forum i każdy ma prawo mieć swoje zdanie i
                                  pogląd. Mi jednak śmierdzi zawistną konkurencją.Takie jest też moje odczucie i
                                  zdanie.
                                  • Gość: Magda Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 19:35
                                    Wybacz Krzysiek, że cię rozczaruję, ale nie masz racji. Nie jestem konkurencją a
                                    klientką.
                                    W ostatnim czasie korzystałam z kilku wróżb stąd moje spostrzeżenia. Raz jeszcze
                                    zaznaczam to moje zdanie i nie rozumiem dlaczego tego nie potraficie pojąć, że
                                    ktoś może myśleć inaczej?
    • Gość: Gosc Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 15:19
      Targ proznosci.
      A im ktos wiecej krzyczy to ... jak w tym przysłowiu o krowie.
      • Gość: Teresa Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 18:22
        Ezoteryka zeszła na psy
        • peacemaker123 Bzdura zawsze o lat ta sama. 27.10.09, 13:42
          Gość portalu: Teresa napisał(a):

          > Ezoteryka zeszła na psy

          Wybacz ale wg mnie ezoteryka byla ZAWSZE forma wciskania kitu ludzia. Tylko ze
          kiedy byl to produkt niszowy z indywidualnym podejsciem do klienta, a teraz ma
          do niej dostep kazdy i jest obslugiwany tasmowow jak klienci sper marketow na
          kasie.
          Ale zawsze to byla jedna ta sama bzdura.
    • Gość: Muniek Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 13:57
      Kiedyś ezoteryką zajmowali się ludzie z powołania a dziś każdy może zostać
      wróżką. Ale zgodzę się i dziś są ludzie z powołania, dla których ważniejsza jest
      pomoc niż robienie na tym biznesu. Nie można wszystkich wkładać na tą samą
      półkę. Kiedyś byłem sceptykiem realistą a dziś wiem, że ezoteryka w rękach
      odpowiednich ludzi może pomóc tam gdzie racjonalny umysł nie sięga.
      • peacemaker123 Re: Targ próżności 27.10.09, 19:56
        Jaka pomoc i jakie powolanie?? Ze ktos ma powolanie do wciskania komus kitu na
        podstawie kart?? Jak bardzo trzeba miec narabane w glowie zeby wierzyc ze talia
        kart jakkolwiek moze mowic o przyszlosci, albo interpretacje wszelkie na jej
        podstawie moga dac najmniejsza REALNA szanse na widzenie czegokolwiek??
        • Gość: Ala Re: Targ próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 20:43
          Peacemaker, szczerze współczuję Ci podejścia. Podejrzewam że tak naprawdę gdzieś
          w środku panicznie boisz się, że ktoś może przewidzieć Twoją przyszłość, albo
          nie daj Boże poznać Twoje najgłębiej skrywane sekrety.
          Gdybyś miał zupełnie zdrowe podejście do wróżb, tzn. był takim super
          racjonalistą za jakiego się podajesz, napisałbyś tu najwyżej parę słów o
          procederze wyłudzania pieniędzy przez smsy i nic ponadto. Prawie na pewno nie
          miałbyś tak wielkiej potrzeby przekonywania bywalców tego forum, że wszystkie
          wróżby to kit.
          A tym czasem piszesz, edukujesz, nawracasz i wkładasz w posty mnóstwo emocji...
          Dziwne. ;) Pomyśl o tym racjonalnie.
    • agrentowy4321 Re: Targ próżności 05.03.23, 12:04
      Obłędne
    • irona.sonata Re: Targ próżności 25.04.23, 22:55
      To dziwne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka