zamkniete karty

IP: *.blutmagie.de 23.07.09, 07:56
Mam pytanko. Czy podczas wróżby karty mogą nie udzielić odpowiedzi?
Ja tak miałami, wróżka twierdziła, że tak czasem bywa. Oczywiście zrobiła
drugi rozkład i wyszła karta głupca. To może ja nie powinnam zadawać drugi raz
tego samego pytania? Powiedziała mi, że może zbyt często wróżę i dlatego karty
się zamykają czy coś takiego.Jest to dobra wróżka, ale i tak sporo siedziałam
i nie chciałam jej zawracać głowy dlatego tak pytam, czy wam też tak sie trafia?
    • anahella Re: zamkniete karty 23.07.09, 14:07
      Tak, to się zdarza. Jeśli wróżka nie chce wróżyć, nie naciskaj
      • migotaka Re: zamkniete karty 26.07.09, 01:59
        Przeważnie każda wróżka ma swojego strażnika kart i jeśli jej
        wyjdzie w rozkładzie ta karta, na początku to nie wróży. Należy
        unkać tych samych pytań, albo ciągłych pytań na dany problem,
        szczególnie u kilku innych wróżek.
        • moje.twoje Re: zamkniete karty 11.08.09, 19:49
          Nie znam się na tym, wróżką nie jestem. Byłam jednak w takiej
          sytuacji, że wróżka powiedziała "przykro mi, przełożenie pokazuje
          trzy karty, które podpowiadają, bym dziś nie wróżyła, karty nic nie
          powiedzą, nie wezmę od pani pieniędzy"
    • Gość: tatko Re: zamkniete karty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 12:26
      czy głupiec na początku rozkładu zawsze oznacza aby nie wróżyć?
    • tomasz_fortunat Re: zamkniete karty 19.02.10, 12:45
      Osobiście mam umowę z kartami, żeby pokazywały mi prawdę, którą jestem w stanie
      z nich wyczytać, a sobie zostawiam decyzję jak i czy w ogóle udzielam Pytającemu
      odpowiedzi. Z reguły odpowiadam używając po prostu odpowiednich słów, bo
      odpowiedni ich dobór jest być może najważniejszą umiejętnością wróżbity i
      wróżki. Wszystko można przekazać w zrozumiałej formie, nie wyważając zamkniętych
      drzwi. Rzadko, bo rzadko, ale zdarza mi się pewne rzeczy przemilczeć jeśli wiem,
      że świat Pytającego po ich usłyszeniu może runąć. Chętnie wtedy posługuję się
      kategorią: a może jednak nie miałem racji i zburzyłbym czyjeś życie zupełnie
      niepotrzebnie? To kwestia odpowiedzialności za wróżbę i za Pytającego, trzeba ją
      na siebie brać.

      Jeśli chodzi o nie udzielanie przez kart odpowiedzi na pytania, to ja bym
      napisał odwrotnie: karty się nie zamykają, ale otwierają. Dla mnie rozkład
      "zamknięty" to taki, który udziela precyzyjnej odpowiedzi, nie trzeba niczego
      dopowiadać. To rozkłady "otwarte" pokazują, że coś nie jest rozstrzygnięte i to
      się zdarza całkiem często. Dlatego dokładamy dodatkowe karty, na dalszą
      przyszłość, żeby wreszcie jakiś finał zobaczyć. Często gdzieś go w końcu
      widzimy, ale bywa, że z uporem maniaka taki finał nie następuje. Wtedy, zależnie
      od okoliczności, trzeba podjąć pewne kroki np. zmienić siebie, swoje podejście,
      bo bez tego szczęśliwego końca nie widać. Ja to nazywam kartami ślizgania się
      przez życie, nieumiejętności spojrzenia na swój problem głębiej, traktowania go
      po macoszemu. Bywa, że czegoś pragniemy, ale jednocześnie mało zastanawiamy się
      nad tym JAK to osiągnąć i jaki ma być w to nasz wkład. Takie ślizganie się
      powoduje, że rzadko w tej kwestii los dopomaga. To jemu trzeba dopomóc, wtedy
      rozkład bywa więc otwarty.

      Jeśli cokolwiek, w mojej praktyce się zamyka, w myśl definicji z tego wątku, to
      talie kart. Czasem po prostu materiał się męczy i trzeba zmienić talię na inną.
      Wiem, że nie wszyscy tak mają i są wróżki potrafiące wróżyć całe życie jedną i
      tą samą. Czasem talie same mi protestują np. widzę swojego strażnika talii
      nagminnie, wypada z talii, pojawia się w przełożeniu, wychodzi w rozkładzie itd.
      Wtedy zmieniam talię i natychmiast fala skojarzeń znów zaczyna swobodnie płynąć.
      • Gość: gość Re: zamkniete karty IP: 212.160.234.* 19.02.10, 13:03
        Ja spotkałam się z takim twierdzeniem że gdy zadaje się pytania
        kartom z premedytacją,w złej intencji,chcąc sprawdzić coś co już
        dobrze wiemy i tak na prawdę nie potrzebujemy rady,to wtedy karty
        mogą nie pokazać nic lub pokazać byle co.Tak jakby wyczuły że chcemy
        z nich zakpić.
        To by działało jak sprzężenie zwrotne-niepoważne podejscie
        pytającego,niepoważna odpowiedź kart.Na zasadzie:jak my kartom,tak
        one nam.
    • Gość: wrozka Re: zamkniete karty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 13:47
      czasami się zdarza ze karty nie udziela odpowiedzi ,i wtedy nie powinno sie drążyc tego tematu. Czemu tak sie dzieje?
      czasami masz nie znac odpowiedzi na to pytanie lub to jeszcze nie czas by s poznała odpowiedz na to pytanie ...przyczyn moze byc wile ale jedno jest pewne nie powinnas na wrózce wymyszac odpowiedzi poniewaz to dla ciebie nie jest korzystne.
    • nadia.kona Re: zamkniete karty 10.12.22, 17:08
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: zamkniete karty 13.12.22, 20:09
      Myśle, że to ciekawe.
    • nadia.kona Re: zamkniete karty 21.12.22, 01:48
      Ciekawe wręcz wciągające
    • nadia.kona Re: zamkniete karty 30.12.22, 12:23
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: zamkniete karty 03.01.23, 21:13
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: zamkniete karty 11.01.23, 22:56
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: zamkniete karty 15.01.23, 19:41
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: zamkniete karty 23.01.23, 11:41
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: zamkniete karty 30.01.23, 15:13
      Ile czasu trzeba?
    • nadia.kona Re: zamkniete karty 01.02.23, 04:55
      Bardzo trudny temat
    • anielowkad Re: zamkniete karty 11.02.23, 19:55
      To ciekawe pytanie
    • anielowkad Re: zamkniete karty 16.02.23, 19:48
      Bardzo trudny temat
    • ingaponga Re: zamkniete karty 23.02.23, 14:54
      Obłędne
    • agrentowy4321 Re: zamkniete karty 05.03.23, 10:56
      To elektryzuje wręcz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja