Dodaj do ulubionych

Kapłanka i ja

10.01.10, 16:32
Słuchajcie, zachodzę w głowę od paru dni... Nie ma rozkładu, po
prostu było pytanie "dlaczego ze strony pewnej osoby jest taki
częsty kontakt".
Wyszło mi że dla kogoś jestem Kapłanką. Jako że ktoś wyszedł w 4
pucharów to jestem jakąś pocieszycielką w smutku? Nadajemy na tych
samych falach? A może jestem intrygująca przez swoją postawę
Kapłanki? A może wiele rozumiem i niewiele słów potrzeba?

Nie chodzi o żaden romans, trójkąt, czworokąt czy co tam jeszcze.
Nie ma żadnych możliwości.

Sorry, że truję ostatnio uncertain
Obserwuj wątek
    • asia.33 Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 16:40
      kaplanka to osoba godna aufania, powiernica, duzo wie sporo sie
      domysla, nie potrzeba jej "kawe na ławe" ..prozumienie , madra
      rada . Osoba z 4 puch to moze ktos kto nie ma pomysłu na siebie,
      jest zniechecony, szuka rozwiazania i go ne widzi..jesli dotyczy
      uczuc popada w obojetnosc albo czuje sie bezsilnie
      • krolowa.mieczy Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:04
        Właściwie to mało rad wypływa z moich ust...
        Może właśnie chodzi o wygadanie się? I że nikomu nic nie powtórzę.
    • coco_angel Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 16:44
      moze ta kaplanka uzmyslawia ze masz dar sluchania, masz intuicje i
      wsyztskie smutki mozesz rozwiazac...Kaplanka to wiedza niepisana, a
      on/ona skrycie Ci sie zwierza ze wsyzstkiego?
      • krolowa.mieczy Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:01
        Tak, zwierzenia.
        Nie starałam się o taką rolę Kapłanki. Samo się stało.
    • milka.beauty Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 16:51
      Madziu oczami tej osoby jesteś : osobą , która ma zasady i nie
      pozwala emocjom wydostać sie na światło dzienne .Jestes bardzo
      pomocna zawsze można na ciebie liczyć i zadzwonić choćby w środku w
      nocy o poradę.
      Jeśli to mężczyzna o , którego pytasz to on wie że jestes kobietą
      dla zdobywcy bo jeśli mówisz nie'' to i tak znaczy co innego.
      • krolowa.mieczy Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:03
        Osoba ta rozmawia ze mną wstawiona, bo twierdzi, że inaczej nie
        miałaby śmiałości wystukac numeru a co dopiero porozmawiac...
        • asia.33 Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:16
          ale czad Madziu ..no przeciez karty pokazały ..4puch ..siedzi
          wstawiona jak nic po czterech głebszych
          • krolowa.mieczy Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:20
            o kurcze! nie pomyślałam o tym! smile
            • asia.33 Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:27
              no ale połaczcie te dwie karty ..ta soba po 4 kielichach bo kapłanka
              budzi repekt i jako ze jest tajemnicza nie widomo co zrobi moze cos
              powie a moze nie , wiec osoba sobie poiła by miec odwage i aby tej
              tajemnicy nie co uchylic , chce sie czegos wiecej dowiedziec
        • coco_angel Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:21
          aaa wiec stad te 4 kielichy, skoro on drinkniety jetssmileale dziwne bo
          na RW mezczyzna odsuwa juz ten kielichwinka co jets na arcusie?
          • krolowa.mieczy Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:24
            4 kielichy
            taroteca.multiply.com/photos/album/122/Arcus_Arcanum#photo=107.jpg

            Kapłanka
            taroteca.multiply.com/photos/album/122/Arcus_Arcanum##photo=5.jpg
            • asia.33 Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:32
              patrzac na karte to Kapłanka jest taka pewna siebie i
              niedostepna...nie wiadomo czy dopusci kogos do siebie blizej
              • asia.33 Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:36
                no i idac tym sladem tajemnica kapłanki jest taka : jak sie do niej
                zblizysz to przytuli czy kopnie ? wiec 4 puchary pomogły - na
                odwage ..3 wypite i cos mie sie wydaje ze 4 puchar staoi w pogotowiu
                ale jezyczek juz sie rozwiazał osobie wink
                • krolowa.mieczy Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:44
                  asia.33 napisała:

                  3 wypite i cos mie sie wydaje ze 4 puchar staoi w pogotowiu
                  > ale jezyczek juz sie rozwiazał osobie wink

                  bingo!
                  smile
              • krolowa.mieczy Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:38
                Dla tej osoby ja jestem tą Kapłanka. Niedostępną jak piszesz.
                Tajemniczą też w sumie.
                łącząc to z alkoholem to nie wiem ???
                • asia.33 Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:49
                  alkohol potrzebny nie Tobie tylko tej osobie bo ona bada grunt i nie
                  miala pomysłu jak dotrzec do Ciebie jako do kapłanki..wiec pomogła
                  sobie pucharkami na zasadzie zaryzykuje aniech to ..raz kozie
                  smierc, bo pewnie w normalnych warunkach nie ma odwagi a bardziej
                  sposobu na to by sie zblizyc
                  • krolowa.mieczy Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:58
                    W takim razie robi się niebezpiecznie...
                    ech...
                    • asia.33 Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 18:13
                      czemu niebezpiecznie...moze ta soba jest niesmiała tylko i w ten
                      sposób nabiera odwagi
                      • krolowa.mieczy Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 18:26
                        nie o to chodzi...

                        słaba silna wola moja jest...

                        ech... nie wiem. nic już nie wiem.
                        oby sie dla mnie dobrze skończyło smile
                        • coco_angel Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 19:26
                          dla tej osoby pewnie to sa trudne sprawy stad dodaje sobie animuszu
                          tymi kielichamiwinkpewnie normalnie ciezko by mu bylo podjac te
                          zwierzenia, a sa natury rozumiem uczcuciowej i do tego pewnie
                          skrywane emocje..
    • jasmin_25 Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:04
      moze ta osoba wie, ze moze ci zaufac i ze wszystkiego sie wyspowiadac,moze tez
      chcialaby abys jej powrozyla, bo jest jej zle, jest obrazona ewentualnie to na
      nia ktos sie obrazil i nie ma pojecia co zrobic. Szuka u ciebie porady i tego,
      ze dodasz jej otuchy.
      • krolowa.mieczy Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:07
        Wróżenie odpada. Ta osoba nie wie o tym nic. I jak na razie się nie
        dowie.

        Zaufanie - to też pasuje smile
        • blue_kwiatuszek Re: Kapłanka i ja 10.01.10, 17:43
          Ta osoba szuka u ciebie pocieszenia wie że wysłuchasz ją i dasz radę
          jesteś dla niej autorytetem ale i tajemnicą mimo to bardzo chce
          wylać z siebie wszystkie emocjie i żale .Wiesz mi sie zdaję że
          jweśli było by na trzeżwo to nie zdobył by sie na uwage bo poprostu
          jesteś tak dojrzała że musi coś najpierw sie napic czegoś aby
          zadzwonić tak jak piszesz .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka