Dodaj do ulubionych

gazownia i pomyłki

01.04.10, 13:28
Dziewczynki, może wy macie jakiś pomysł na rozkład albo pytania do rozkładu,
bo mi ręce trochę opadają sad

Naświetlę pokrótce sprawę:
po moim ubiegłorocznym remoncie podpisałam z gazownią nową umowę na
dostarczanie gazu, ponieważ mam ogrzewanie gazowe i jakaś inna taryfa musiała
być i inaczej naliczane. W październiku ub.r. w całym budynku były wymieniane
rury gazowe na miedziane i wykonawca pozdejmował liczniki. Na pocz. listopada
wszystko wróciło do normy.

Dziś poszłam do BOKu w gazowni ze spisanym stanem licznika zeby opłacić
zgodnie ze zużyciem i dowiaduję się, ze licznik mam założony nie ten co
trzeba: on nalicza zużycie gazu tylko tak jakbym miała kuchenkę (tzn taryfa na
zużycie kuchenki) a nie na CO. Osłabłam.
Ewidentny błąd gazowni. Jutro mam iść ponownie dowiedzieć się jak oni odkręcą
tą sprawę, bo dziś nie byli mi w stanie nic powiedzieć więcej.
Obawiam się, ze będę zmuszona zapłącić wg wyższej taryfy (CO liczone jest
taniej bo więcej się zużywa).

Mam mętlik w głowie i nie wiem co mnie jutro czeka i czy nie spadnę z krzesła
jak usłyszę ile muszę zapłącić.
Macie jakieś pomysły na rozkład?

Albo może ktoś by postawił mi karty???
Sama nie wiem... uncertain
Obserwuj wątek
    • asia.33 Re: gazownia i pomyłki 01.04.10, 13:48
      Madziu najpierw na zdrowy rozum..Ty nie musisz znac sie na
      miernikach od tego sa fachowcy, jesli zły licznik załozyli fachowcy
      tym sie podpieraj..skad miałas wiedziec , to ich bład !!! absolutnie
      nie placiłbym wiecej, jakby co pisz odwołanie i powłaj sie na to.
      Miałam kiedys podobnie ale w innej sprawie..chodziło o rachunek
      tel..miałam tel na karte i mimo ze stan na karcie wskazywał zero
      mogłam piasac i dzwonic ..jak sie okazało to była wina operatora a
      przysłali mi do domu rachunek bagatela na 150 zł...odpisałam ze nie
      zapłace gdyz bład nie lezał po mojej stronie, ja ze swojej strony
      wywiazałam sie z umowy...jesli zawiodły urzadenia kontrolujace z ich
      strony ja za to nie poniose odpowiedzialnosci. Sprawa
      ucichła ..wycofali sie z roszczen.

      • krolowa.mieczy Re: gazownia i pomyłki 01.04.10, 14:03
        Też mam zamiar mimo wszystko stać przy tym, żeby policzyli mi wg taryfy CO...
        Pani policzyła mi dziś tak dla mojej informacji ile bym miała zapłacić wg
        obecnej taryfy - 1500zł. W sumie byłam przygotowana na 1000-1200 więc nie jest
        to duża różnica. Jednak wolałabym, żeby uznali swój błąd.
        To sporo ale gdy jeszcze paliłam węglem to 2 tony kosztowały mnie podobną kwotę.

        Mogę się spodziewać, że wymienią mi cały licznik. Ale powiem szczerze, że nie
        chce mi sie już iść na wojnę... uncertain
        • asia.33 Re: gazownia i pomyłki 01.04.10, 14:10
          Madzia nie mozesz ustapic poniewaz to ich wina a szukaja teraz kogos
          kto zapłacic za ich bład. Czy sasiedzi maja takie same jak Ty
          liczniki?
          Pogadaj z sasiadmi pismo wspolne jakby co ..przeciez Ty sama bez ich
          wiedzy tych liczników nie załozyłas prawda? To skad masz wiedziec ze
          sa rózne liczini ?? Masz dokument z chwili montazu liczników ?? To
          jest dowód..niech odpowie osoba która montował. Nie bedziesz
          przeciez płacicv za czyjąs głupote ...Ty nie jestes gazowniiem i nie
          musisz sie na tym znac ..no kurcze !
    • asia.33 CELTYCKI 01.04.10, 14:24
      zapytalam o to co masz robic w spr konfliktu z gazownia..przy
      taskowaniu wypadł mi papiez...musisz wspierac sie fachowa
      wiedza !
      1. Ty w tej spr = sad
      2. sprawa= 9 mieczy
      3. korzenie sprawy = 3 kiji
      4. co chcialabys osignac = król mieczy
      5. przeszlosc zw ze spr = 4 kiji
      6. pryszłosc = koło fortuny
      7. z czego nie zdajesz sobie sprawy = 3 monet
      8. Twoje obawy i nadzieje = cesarzowa
      9. wpływ otoczenia = 4 monet
      10. wynik = 7 mieczy


      Madziu sznasa po Twojej stronie, co oczywiscie spedza Tbie sen z
      powiek , korzenie i przeszłosc wskazuja 3kiji i 4 kiiji = mowi o tym
      co w domu i planzch ..wiec nasz na dokumence co zostalo w domu
      zrobione...co chciałąbys uzyskac = fachowe wyjasnienia..to król
      mieczy ..koło fortuny wskazuje ze to sprawa nieprzesadzona i mozna
      wiele w niej zrobic...z czego nie zdjesz sobie spr...na mojej karcie
      3 monet to rzemiesnik wykonujacy jakies zadanie zgodne z
      planem ..wiec zawalił rzemieslnik nie Ty...Twoje oboawy i nadzije =
      cesarzowa..no wiadomo lubi wygode ..wiec nie dasz wiecej....
      otoczenie ...jesli maja podobnie to nikt nic nie da ani
      centa=4monet ..wynik 7 mieczy ..chec oszustwa..nie daj sie w to
      wrobic ..to wina rzemieslnika..zle to zaplanowali !!!

      • asia.33 Re: CELTYCKI 01.04.10, 14:30
        Madzia zapytaj oniecznie sa
        siadów czy oni tez tak maja ..nie dajcie sie zrobic w
        bambuko..przeciez nikt imm nie bronił akładac poprawnych
        liczników...zbioroy protest=odwołanie ...zobacz otoczenie
        =4monet ...nikt nie da ani grosza wiecej ..tylo musiscie bycs
        solidarni. Oczywiscie mozna wesprzec sie rada prawnika (papiez ,
        król mieczy) usługa montazu została błednie przeprowadzona!!!
        • asia.33 Re: CELTYCKI 01.04.10, 14:32
          przepraszam ze zjadam literki, musze to zmienic bo to brzydko i sama
          tego nie lubie..cos mi klawiaturka szwankuje i musze mocniej
          stukac wink
      • krolowa.mieczy Re: CELTYCKI 01.04.10, 14:51
        Dziękuję Asiu smile
        Czyli musze walczyć o swoją rację smile

        Pytałam się sąsiadki - do nich co mc przychodził ktoś spisywać licznik. U mnie
        nie było nikogo od pół roku co najmniej.

        I rzeczywiście na prognozach rachunków z gazowni mam inną taryfę niż sąsiedzi
        płacący na bieżąco wg wskazań licznika.
        Jutro dam im popalić w tym BOKu!
        • asia.33 Re: CELTYCKI 01.04.10, 15:00
          Zapytaj innych sasiadów zeby nie było ze ktos zaplaci im tak jak
          chcą. Dlaczego sasiedzi placili co miesiac a Ty nie ??? Tego nie
          rozumiem ..miałas wybór , ze mozesz płacic co miesiac? I czy oni tez
          tak mieli ze w tym samym czasie ci sami rzemieslnicy wykonywali im
          montaz tych liczników ??? To mi nie pasuje ..jesli prace były
          zlecane i wyonywane przze gazownie nie daj sie ..moze nawet idz do
          prawnika (papaiez , król mieczy) ale to i tak taniej porada niz
          miałabys dopłacac drugie tyle.
          • misboaa Re: 01.04.10, 16:51
            Zanim ich odwiedzisz idż do rzecznika konsumentów. On naświwtli ci
            sprawę. Co możesz, kto jest winny, jakie są przepisy i nie dasz się
            zrobić na szaro.Ty nie musisz się znać na licznikach, ani też
            rozmawiać o tym z sasiadami bo może nie chcą ci powiedzieć ile płacą
            itd. Miałam podobną sytuację z wodą. Te instytucje zawsze kręcą tak
            by zrobić komuś wodę z mózgu. Nie daj się smile
            • krolowa.mieczy Re: 01.04.10, 18:51
              Jutro napiszę jak przebiegła rozmowa w BOKu.
              Ta 7 mieczy kojarzy mi się z tym że będą chcieli zatuszować sprawę jakoś moim
              kosztem. Jeśli zobaczę rozliczenie inne niż oczekuję i próby chachmęcenia to
              pojdę do kierownika albo dyr działu.

              Ten rzecznik konsumentów to tez dobry pomysł smile Dzięki kiss
              Asiu, dopiero wróciłam - zapłatę Ci wyślę oczywiście smile
              • dobema Re: 01.04.10, 19:54
                Madziu jak tak szybko tylko przeczytałam (właśnie wróciłam z imprezy
                urodzinowej 4-latka !!!) i pierwsze co mi się rzuciło to zobacz jak
                masz podpisaną umowę??? To jest podstawa do ewentualnych roszczeń i
                reklamacji.

                Jeżeli podpisałaś umowę na korzystanie do celów grzewczych czyli te
                tzw CO to ich wina i nie ma bata, nie płacisz innej stawki. Nie
                zmuszą Cię siłą bo taka masz umowę. Koniec kropka, nie uginaj się
                pod molochem i wielką firmą!!! Pamiętasz jak było z neostardą?!

                Natomiast jeżeli umowę masz podpisaną na korzystanie z gazu tylko
                kuchenka, tzn. dla gospodarstwa domowego ... no to zupełnie inna
                bajka. I nie chcę myśleć nawet że tak masz podpisaną umowę smile
                Buziak smile
                • krolowa.mieczy Re: 01.04.10, 20:14
                  Beaciu, umowa jest podpisana na CO + kuchenka.
                  Roczne zużycie gazu między 300 a 1200 m3. Ma być taryfa W2.
                  A po powrocie z gazowni dopiero zauważyłam na prognozach rachunków taryfę W1
                  czyli roczne zużycie gazu do 300m3 (kuchenka tylko).

                  Ciekawe co jutro mi powiedzą... Dam znać wieczorkiem bo znów zaganiana będę jutro smile
    • krolowa.mieczy wynik 02.04.10, 11:37
      Byłam już w gazowni.
      U siebie w systemie pozmieniali na prawidłową taryfę, nie będą mi
      sciagać licznika.
      Moje rozliczenie jest wg taryfy CO a nie tej "kuchenkowej".
      Nie musiałam się wykłócać - sami wszystko załatwili po mojej myśli.
      Ogólnie wyszło ok smile

      Dziękuje Wam babki kiss
      • asia.33 Re: wynik 02.04.10, 11:50
        no to super smile wiec nie zadali dopłaty zadnej ? koło fortuny -
        mówilo o zmianie smile
        • krolowa.mieczy Re: wynik 02.04.10, 12:56
          dopłaty zadnej nie było tylko już system dokładnie policzył wysokość
          rachunku (a nie na oko jak wczoraj inna pani liczyła) i wyszło...
          1600 uncertain
          ale ważne ze wszystko jest już jak należy smile
          • mellisanda Re: wynik 03.04.10, 08:05
            Zapytam z ciekawości.. jaki masz gazomierz? G4?
            Ktoś ci głupot strasznych naopowiadał z tym niewłaściwym
            gazomierzem. Gazomierz typu G4 przepuszcza gaz do wysokości 6m3/h,
            czyli urządzenie o najwyższym zużyciu gazu zainstalowane na tak
            opomiarowanej instalacji nie może mieć większego zużycia gazu od
            6m3/h Podejrzewam, ze kocioł masz maxymalnie do 24kW, a taki kocioł
            nie ciągnie więcej niż 4,5m3/h, kuchenka, to jakieś 1m3/h więc nijak
            nie ma konieczności wymiany gazomierza.
            Szkoda, ze wcześniej na Szkółkę nie wchodziłam, bo wcześniej bym Ci
            to napisała. Dobrze że sprawa się wyjaśniła i jak widzisz, nikt ci
            gazomierza nie zmieniał smile
            Zdrowych i wesołych Świąt życzę !
            • krolowa.mieczy Re: wynik 03.04.10, 12:49
              Dziękuję na informację smile
              Okazało się, że gazomierz mam dobry tylko oni u siebie jakimś cudem
              zarejestrowali mnie jako użytkownika tylko kuchenki. Niezgodnie z podpisaną
              umową zresztą.
              Ale już wyprostowane smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka