2 mieczy-samolot?

11.04.10, 17:48
Ostatnio w przeddzień tragedii miałam dość ciekawy rozkład, m.in dlatego że
absolutnie nie pasował do mojego pytania, mianowicie karty pokazały katastrofę
która miała się wydarzyć (dziś sobie o nim przypomniałam), chyba odkryłam nowe
znaczenie 2 mieczy - jest to podróż samolotem, postać na obrazku
wywołuje u mnie takie skojarzenia, zobaczcie:
https://www.integra.boo.pl/miecze2.jpg
    • tomasz_fortunat Re: 2 mieczy-samolot? 12.04.10, 00:32
      Dwójki mają wg mnie to do siebie, że są osłabieniem energii danego koloru. Jeśli 2 Mieczy jest kartą dylematów, nieumiejętności znalezienia rozwiązania, to właśnie to pokazuje - "powietrze" jest osłabione.

      Miecze oczywiście wiążą się z podróżą lotniczą. Ale w powyższym kontekście, np. w pytaniu o takową podróż, to 2 Mieczy odpowiadałaby, ze do tej podróży samolotem "nie dojdzie", bo Miecze są w swoim osłabieniu. W ten sposób można dojść do tego, że rada z tej karty płynąca jest taka, by nie latać. W mojej praktyce za podróż lotniczą odpowiada Rycerz Mieczy. Rycerz Kijów, to samochód, Rycerz Kielichów - podróż drogą morską, a Monet - podróż lądowa ogólnie.

      Czytałem tu na forum wątki i pytania do wróżek: dlaczego to się stało? Dlaczego nikt tego nie przewidział? Kluczowym dla tarota jest zadanie odpowiedniego pytania, które mimo usilnych starań autorów książek o tarocie, wciąż nie znajduje swojego należnego miejsca i uszanowania w naszych umysłach. A autorzy Ci (ja się do nich mogę tylko dopisać) mówią, że pytanie jest najważniejsze.

      Czy ktoś pytał swoich kart o podróż prezydenta? Jak ona przebiegnie? Żeby o czymś się dowiedzieć, trzeba o to zapytać, mieć takie zainteresowanie. Jeśli tego nie ma, to przyjście informacji pod postacią kart, czy wizji, jest bardzo wątpliwe. Mało jest prawdopodobne, że tarot pytany o coś innego pokazał katastrofę i to pod postacią 2 Mieczy. W tych tzw. "niepasujących" kartach (co jest zawsze pozorne) szukałbym raczej odpowiedzi na zadane pytanie, niż wiadomości o mającej nadejść katastrofie.

      Przestrzegałbym też przed traktowaniem wróżbiarstwa instrumentalnie, jako czarno-białą zdolność do postrzegania dowolnej przyszłości. Przyszłość świata, globalna, to nie to samo co przyszłość pojedynczego człowieka. Do tego pierwszego dostęp mają nieliczni i wierzcie mi - taka wiedza obwarowana jest wyjątkową odpowiedzialnością. Nawet wróżenie dla pojedynczego człowieka, to ogromna odpowiedzialność, a co dopiero mówić o sprawach globalnych. Tylko ten, który potrafi ją udźwignąć ma szansę jakieś zdarzenia przewidzieć. Na pewno jednak nie mówi o nich otwarcie, z wyżej wymienionych powodów. Wszelkie jawne przepowiednie dot. świata od razu włożyłbym między bajki. Poza tym, ich sprawdzalność mówi sama za siebie.
      • szpilki-only Re: 2 mieczy-samolot? 12.04.10, 09:16
        Witaj, nie chciałam wklejać całego rozkładu, ale sam zobacz:
        TAJEMNICA ARCYKAPŁANKI
        1. 2 mieczy (centrum)
        2. 3 mieczy (negacja)
        3. 6 buław (wpływy które tracą na znaczeniu)
        4. Śmierć (pełnia wpływów)
        5. król mieczy (wpływy które rosną)
        6. królowa mieczy (to co nieswiadome)
        7. 10mieczy (to co świadome)
        8. (ma-niebrana pod uwagę, rycerz mieczy)
        9. 5 mieczy (podsumowanie)

        Z całym szacunkiem, ale dla mnie ten rozkład w 100% oddaje to co się wydarzyło.
        Wracając do 2 mieczy nigdy bym sama nie wpadła że chodzi o podróż samolotem,
        dopiero jak sobie przypomniałam o rozkładzie zastanowiłam się nad 2. Dla mnie
        skrzydła samolotu wyglądają jak dwa miecze.
      • szpilki-only Re: 2 mieczy-samolot? 12.04.10, 09:22
        tomasz_fortunat napisał:

        nadejść katastrofie.
        >
        > Przestrzegałbym też przed traktowaniem wróżbiarstwa instrumentalnie, jako czarn
        > o-białą zdolność do postrzegania dowolnej przyszłości. Przyszłość świata, globa
        > lna, to nie to samo co przyszłość pojedynczego człowieka. Do tego pierwszego do
        > stęp mają nieliczni i wierzcie mi - taka wiedza obwarowana jest wyjątkową odpow
        > iedzialnością. Nawet wróżenie dla pojedynczego człowieka, to ogromna odpowiedzi
        > alność, a co dopiero mówić o sprawach globalnych. Tylko ten, który potrafi ją u
        > dźwignąć ma szansę jakieś zdarzenia przewidzieć. Na pewno jednak nie mówi o nic
        > h otwarcie, z wyżej wymienionych powodów. Wszelkie jawne przepowiednie dot. świ
        > ata od razu włożyłbym między bajki. Poza tym, ich sprawdzalność mówi sama za si
        > ebie.
        Chciałam jeszcze zaznaczyć, że absolutnie niczego nie przewidziałam, nie uawżam
        się za wrózkęsmilepytanie było inne, moje karty czasami pokazują coś zupełnie
        innego niż to o co pytam, pokazały coś o wiele ważniejszego, pomimo tego ze nie
        byłam w stanie zrozumieć o co chodzi, a już na pewno nie wpadłabym na to że ma
        to wymiar globalny
        • tomasz_fortunat Re: 2 mieczy-samolot? 12.04.10, 10:23
          A można się dowiedzieć jakie było pytanie? Na każde zadane pytanie można próbować odpowiedzieć w oparciu o ten rozkład. Tarot uczy, że karty nie są nieadekwatne do sytuacji, tylko nasza zdolność ich zrozumienia jest w danym momencie niewystarczająca (ale i tak możliwa do osiągnięcia).

          > Chciałam jeszcze zaznaczyć, że absolutnie niczego nie przewidziałam, nie uawżam
          > się za wrózkęsmilepytanie było inne, moje karty czasami pokazują coś zupełnie
          > innego niż to o co pytam, pokazały coś o wiele ważniejszego, pomimo tego ze nie
          > byłam w stanie zrozumieć o co chodzi, a już na pewno nie wpadłabym na to że ma
          > to wymiar globalny

          Ja nikomu nie odmawiam zdolności przewidzenia takich wydarzeń, wydaje mi się jednak, że byłoby to możliwe, gdyby zadało się odpowiednie pytanie LUB szukało się odpowiedzi na ogólne pytanie np. co jutrzejszy dzień przyniesie światu? Wtedy katastrofa mogłaby wyjść w kartach, inaczej nie ma to za bardzo sensu, skoro nie potrafimy odczytać przesłania. Tarot jest zrozumiały, odpowiada na pytania, ale to my musimy nauczyć się jego, a nie odwrotnie.
          • szpilki-only Re: 2 mieczy-samolot? 12.04.10, 11:00
            pytanie było z gatunku tych mało ważnych, chodziło o to czy spotkam się z pewną
            osobą i czy w związku z tym załatwię pewna sprawę. To sprawa osobista, nie
            urzedowa. Widać po kartach dnia, że każdej z nas tarot jakoś dawał do
            zrozumienia że wydarzy się coś złego, ja nie praktykuję karty dnia, dlatego
            uważam że ten rozkład miał na celu pokazanie te go co się własnie wydarzyło.
            Tak jak piszesz tarot jest zrozumiały i teoretycznie nie ma sensu aby opowiadał
            o czymś czego nie można zrozumieć, jednak ja ciągle się uczę i dla mnie ma to
            sens, gdyby 2 raz pokazał mi się taki zestaw kart, teraz potraktowałabym to jako
            ostrzeżenie.
            A takiego pytania "co jutrzejszy dzień przyniesie światu?" nawet nie przyszłoby
            mi zadać, tak jak pisałam, czasami zdarza się że karty mówią o czymś innym
            zamiast odp na pytanie, przynajmniej u mnie tak bywa, jasnowidzem nie jestembig_grin
            więc nie zgadnę o co chodzi kartom, ale takie przesłania sprawdzają się dość
            szybko i wtedy i już wiem o co chodzi.
            pozdrawiam
            • tomasz_fortunat Re: 2 mieczy-samolot? 12.04.10, 11:51
              > To sprawa osobista, nie
              > urzedowa.

              Miecze nie mówią tylko o urzędach, to też komunikacja, co do pytań o spotkanie się z kimś jest bardzo adekwatne. Z Twoich kart można próbować odpowiedzieć na Twoje pytanie, moim zdaniem tarot wypowiedział się całkiem jasno w tej właśnie sprawie. Pytanie: na ile pokrywa się to z rzeczywistością?
              Miecze, to też problemy, przeszkody w osiągnięciu celu. Masz więc dwa odniesienia do Twojego pytania: spotkanie, komunikacja oraz problem, przeszkoda w załatwieniu danej sprawy. One obie zostały przedstawione pod postacią Mieczy. Trzeba teraz przyporządkować które Miecze dotyczą spotkania, a które - problemów ze sprawą, która (jak się wydaje z analizy kart) może zostać rozwiązana w sposób pozorny (pozornie na Twoją korzyść). Niezależnie od tego, czy spotkanie doszło do skutku, czy nie, ta osoba nie zechce tej sprawy załatwić lub załatwi ją w sposób pozorny, żeby nie było, że nic nie zrobiła. Tak ja bym powiedział, gdybym wyjął Ci te karty.
              • szpilki-only Re: 2 mieczy-samolot? 12.04.10, 12:18
                > Miecze nie mówią tylko o urzędach, to też komunikacja, co do pytań o spotkanie
                > się z kimś jest bardzo adekwatne. Z Twoich kart można próbować odpowiedzieć na
                > Twoje pytanie, moim zdaniem tarot wypowiedział się całkiem jasno w tej właśnie
                > sprawie. Pytanie: na ile pokrywa się to z rzeczywistością?
                może dzisiaj dam znaćwink
              • szpilki-only Re: 2 mieczy-samolot? 12.04.10, 20:34
                sprawę już załatwiłam, bez przeszkód, bez zwłoki i w miłej atmosferze. Od samego
                początku miałam zamiar poruszyć temat tylko 2 mieczy i jej nowego (
                przynajmniej dla mnie) znaczenia, być może niepotrzebnie napisałam do czego się
                odnosiła, bardzo żałuję że uległam i wkleiłam cały rozkład, ponieważ mogło być
                to źle odebrane, przepraszam wszystkie osoby które uraził mój wpis.
                Może jednak komuś 2 mieczy pokazała się jako podróż samolotem?wink
Pełna wersja