Dodaj do ulubionych

Ja tam mam

26.11.10, 10:13
Kiedy robię dla siebie ważny rozkład to mam tak duże rozbieganie myśli, że niczego w nim nie widzę sensownego, wtedy zapisuję sobie karty, wracam do nich za parę godzin, na drugi dzień i jest podobnie, a potem za jakiś czas, za parę dni, niespodziewanie wpada mi do głowy ich caly sens i mam rozwiązanie.
Tak się dzieje szczególnie gdy widzę karty uznawane za nieprzyjemne.
Obserwuj wątek
    • selene.tussaud Re: Ja tam mam 26.11.10, 10:23
      Ja ostatnio to w ogóle wszystkie rozkłady zapisuję, też wracam za jakiś czas do nich, ale myślę, że ze względu na mój brak doświadczenia i wiedzy na ten temat... Jednak pomaga, i w zrozumieniu, i w zapamiętaniu kart..
    • zainteresowany1977 Re: 26.11.10, 10:28
      Też tak mam rodzynko smile, prosty wniosek, jeśli chodzi o wróżby na siebie to lepiej o nie prosić innych smile
    • krolowa.mieczy Re: Ja tam mam 26.11.10, 17:37
      To zapisuj jak najbardziej smile
      To jest też dobre, bo możesz wrócić do rozkładów sprzed miesiąca lub roku i zobaczyć jak zrealizowały sie karty, co trafiłaś a co było pudłem.
      smile
      • magdalena.1230 Re: Ja tam mam 26.11.10, 17:42
        Ja sobie zapisuję rozkłady mam założony zeszyt smile i potem jak sprawdzam to wiem jakie jest znaczenie karty , jak się odnieść do całego rozkładu smile
        Np : też stawiam sobie zawsze na poczatku nowego roku rozkład na 12 kart i potem wiem co oznacza każdy miesiąc -rozpatruje na sprawy uczuciowe, zawodowe.
        kiss*
        • mrgodot Re: Ja tam mam 27.11.10, 00:45
          Ja też zapisuję. Mam kilka talii więc czasem jedną przetrzymuję na stole, niech leży nawet przez całą noc. Problem w tym, że czasami im dłuzej patrzę na karty, tym więcej mam wątpliwości czy nie za dobrze zinterpretowałam i od razu nasuwają mi się rozterki w tę negatywną stronę. Czyli szukam dziury w całym.
          Ale lubię patrzeć w te rozkłady po roku, paru miesiącach. Wtedy już tak bez emocji je widzę.
    • asia.33 Re: Ja tam mam 27.11.10, 01:24
      a ja robie zdjecia rozkladow nawet dziennych kart telefonem..i z czasem sobie wracam o nich by popatrzec chocby na obraziki bo zdarza sie ze karty mowia do mnie nie znaczeniem a obrazkiem big_grin
      • misboaa Re: Ja tam mam 27.11.10, 11:19
        Ja mam już zabazgrane połowę grubego brulionu. Specjalnie założyłam sobie taki ładny zeszycik w grubej okładce + notes z wyrywanymi kartkami na krtóciutkie luźne kartki dotyczace spraw mało istotnych i szybkospełniakących się smile
        ale jak fajnie big_grin bo nie rozmawiałam z wami o tym wczesniej a robię podobnie big_grin
        Też zostawiam rozłożone, czasem na kilka dni, jeśli akurat nie wróżę na nic innego ze względu na obrazki właśnie. Myślałam też żeby robić foto na najważniejsze, ale z lenistwa nie zaczęłam big_grin
        Tylko raz zrobiłam sobie 12 kart i była to dla mnie mordęga bo wciąż się zadręczałam Wieżą którą miałam na miesiąc i jeszcze innymi niezbyt optymistycznymi kartami. W rzeczywistości najgorsza okazała się jednak VI. Teraz tego nie robię żeby się niepotrzebnie nie nakręcać.
    • aquariusmoon Re: Ja tam mam 27.11.10, 15:21
      Witam bardzo wazna rzecz dla mnie. Dlatego prosze o pomoc. Sytuacja zyciowa, uczuciowa tej osoby: śmierć - umiarkowanie- księżyc
      • krolowa.mieczy Re: Ja tam mam 27.11.10, 15:25
        Witaj smile
        1. złóż nowy wątek
        2. zinterpretuj sam(a) swoje karty tak od serca nie po łebkach
        3. inni się dołączą
        4. mamy regulamin forum
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka