Dodaj do ulubionych

Przemijanie....

21.12.10, 19:06
Mialam dzisiaj w pracy dziwny przypadek. Rozmawialam milo na przerwie w pracy z kolezanka na tematy tylko nas dotyczace gdy nagle wtargnela w te rozmowe osoba nieproszona , z nonszalancja prargnela zwrocic uwage na to co ona ma do powiedzenia zupelnie nie proszona o zabranie glosu. Nie zareagowalam jednak nadal zartowalam z moja kolezanka, nieopatrznie mowiac ze chyba zapytam kart; "Jaki bedzie moj Sylwek". Te slowa podzialaly na nieproszona do rozmowy koleżankę jak przyslowiowa plachta na byka. Wyrazila sie m.in tak: "nasze zycie zalezy tylko od nas! ty pewnie juz od rana stawiasz sobie karty! to normalne nie jest! przeciez jestes ladna dziewczyna! po co ci karty! (co ma piernik do wiatraka? co ma moja uroda do tego ze moja pasja jest tarot? -pomyslalam), jak twoj maz moze z toba wytrzymac jak ty o wszystko pytasz tarota! itd... Zaznaczam ze ona zielonego pojecia nie miala jaki mam stosunek do kart i co z nimi robie. Wkurzylo mnie to bardzo i odpowiedzialam , ze tarot pomaga zrozumiec mi psychike ludzka, rozwija mnie.. na to ona ze wlasnie widzi ze potrzebuje go w aspekcie psychicznym,( co bylo jawna zlosliwoscia).
Zapytalam kart dlaczego tak sie zlosliwie zachowala wobec mnie i wyszla mi karta Smierci.
Od razu mi sie skojarzyla z nieuniknionymi zmianami w zyciu, w jej przypadku latka plyna , ona ma juz 62 lata a wyglada jak 45 i boli ja ze czasu niestety nie zatrzyma. Przez cale swoje zycie byla i nadal jest atrakcyjna kobieta ale nie moze sie pogodzic ze juz nie wzbudza pozadania mlodych mezczyzn. Jest to kobieta ktora w kazdym towarzystwie musiala byc centrum zainteresowania mezczyzn, wkurza ja ze musi ustapic miejsca mlodszym. Karta Smierci rzadzi planeta Pluton, ktora lada znakiem skorpiona. A skorpion jak wiadomo nalezy do bardzo zazdrosnych i zaborczych znakow( oczywiscie jesli chodzi o negatyw). Moja kolezanka stwierdzila ze po prostu boli ja moja atrakcyjnosc i jej przygasla bezpowrotnie uroda i stad ten plutonowy wybuch.
Ciekawie rozjasnila mi jej wybuch karta Smierci..Czy macie moze podobne doswiadczenia z ta karta?
Pozdrawiam cieplo
Bellucci (ivana)
Obserwuj wątek
    • czu-jka Re: Przemijanie.... 21.12.10, 19:45
      Jeśli wyglądasz jak Monica Bellucci to pewnie przemawia przez nią zazdrośćsmile. Każdy wiek ma swoje prawa i uroki. To naturalne, że w wielku 65 lat nie wzbudza się zachwytu młodych mężczyzn. Śmierć kojarzy mi się z takim naturalnym przejściem, zmianą. Może obawia się, że nie znajdzie też tematów z młodszymi koleżankami (stąd ten jej wyskok).
      Najlepiej ignorować tego typu uwagi, ja na złośliwości ze strony koleżanek z pracy odpowiadam uśmiechem, bo nie ma sensu denerwować się głupotamismile.
      • ivana Re: Przemijanie.... 21.12.10, 20:06
        Czujka ja zawsze chcialam szanowac osoby starsze wlasnie ze wzgledu na wiek ale ona calym swoim zachowaniem chce zaprzeczyc ze ma tyle lat ile ma i akurat ten bunt w danym momencie przelala na mnie bo nawinelam sie pod reke. Juz przestane byc dla niej mila. Nie ma sensu. "Wylala sie " sie z emocjami na temat mojej osoby i mam zamiar trzymac sie od niej z daleka.
        • zainteresowany1977 Re: Przemijanie.... 22.12.10, 01:16
          Ja nie opowiadam się znajomym i rodzinie, że tykam karty i tym samym nie daję powodów do uwag na ten temat smile
          • ivana Re: Przemijanie.... 22.12.10, 08:21
            Zefirku ja tez bardzo zalowalam, ze przy niej wywolalam ten ten temat bo jestem swiadoma, ze na pewno opowiedziala o tym innym i wiadomosc "poszla w swiat". Zrobilam blad. Wiem. Moze dlatego, ze w zyciu nie spodziewalabym od niej takiej bezinteresownej zlosliwosci.. Smierc moze rowniez oznaczac problemy hormonalne w zwiazku z przemijaniem, tylko nie wiem czy w tym wieku ona nie jest przypadkiem juz po menopauzie? Mialam wrazenie , ze ten okres ma poza soba ale teraz nie mam juz tej pewnosci.
            • zainteresowany1977 Re: Przemijanie.... 22.12.10, 09:39
              Jak ktoś Cię spyta o tarota to odpowiedz, że to trudne i niepojęte i że sobie odpuściłaś, nowa plota pójdzie w świat i będziesz mieć spokój.
              • ivana Re: Przemijanie.... 22.12.10, 11:27
                Dzieki za cenne rady. Wiem juz na pewno ze w pracy nie bede sie uzewnetrzniala z tarotem. Smutno mi tylko z powodu braku otwartosci i tolerancji oraz szacunku dla cudzych zainteresowan przez ludzi, ktorych uwazalam dotad za wartosciowych;-(
                • zainteresowany1977 Re: Przemijanie.... 22.12.10, 14:18
                  Do roboty nikt nie chodzi dla towarzystwa, taka smutna prawda i trzeba się do tego przyzwyczaić, idzie się zarobić na życie i tyle.
                  • ivana Re: Przemijanie.... 22.12.10, 14:24
                    Zefirku mila atmosfera w pracy jest rownie wazna jak zarobki, wiec nie bagatelizujmy jej. Sam rowniez starales sie o porawne relacje w pracy z kims kto Cie ignoruje (i nie tylko Ciebie), wiec ten temat jest tak samo wazny dla Ciebie jak i dla innychwink
                    • zainteresowany1977 Re: 22.12.10, 14:37
                      No tak, staram się, bo jak się nie będę starał to ktoś kto się modli przed każdym jedzeniem (osobnik) nie dostanie szansy pojęcia swojej religii.
        • czu-jka Re: Przemijanie.... 22.12.10, 09:37
          Miałam również problem w pracy z koleżanką, która, całe szczęście, odeszła już na emeryturę. Najlepiej trzymać się z daleka i nie przejmować głupimi uwagami.
          Pozdrawiam.
    • coill Re: Przemijanie.... 22.12.10, 00:41
      stare baby zawsze maja problem do mlodych. zwlaszcza ladnych wink
      • neceg Re: Przemijanie.... 22.12.10, 11:43
        hmm. Pewnie i my kiedys takie bedziemysad
        Staralabym sie na nia nie wkurzac tylko ja zrozumiec, Ty piekna i mloda..a ona, moze nadal czuje sie mloda w srodku ale niestety czas plynie nieublagalnie...kiedys i nas to spotkasad
        • coill Re: Przemijanie.... 22.12.10, 11:51
          neceg napisała:

          > hmm. Pewnie i my kiedys takie bedziemysad
          > Staralabym sie na nia nie wkurzac tylko ja zrozumiec, Ty piekna i mloda..a o
          > na, moze nadal czuje sie mloda w srodku ale niestety czas plynie nieublagalnie.
          > ..kiedys i nas to spotkasad

          niee no nie kazdy taki jestwink znam sporo starszych pan ( i pieknych na swoj wiek, i przecietnych) ktore nie maja nic do mlodychwink ale sa i takie jak pani z opowiadania...zreszta, mlode tez takie bywaja..
          • ivana Re: Przemijanie.... 22.12.10, 12:06
            Dziewczyny ja widze siebie na starosc jako bardzo tolerancyjna i ciepla staruszke, ktora dzieki swojej mądrosci życiowej i dobroci przyciaga do siebie ludzi w kazdym wieku. Nie jestem zawistna i nigdy nie bede a tym bardziej o urode , ktora jak wiadomo jest ulotna, a to, co sprawia ze jestesmy piekne to nasza promieniujaca osobowosc.
            Akurat ta pani jest rzeczywiscie bardzo piekna jak na swoj wiek ale nie moze sie pogodzic z tym ze czas kiedy bylam pepkiem swiata juz minal. To doswiadczenie sprawilo ze jeszcze bardziej docenilam madrosc ktora nosze w sobie i w jakims sensie mimo , ze duzo od niej mlodsza czuje sie o wiele dojrzalsza...
            • zainteresowany1977 Re: 22.12.10, 14:31
              Moim zdaniem zbyt wcześnie by prognozować, a skąd wiesz czy kiedyś nie będziesz kłótliwą starowinką, która bije torbą i wygrywa wszystkie wyścigi do siedzeń w tramwajach ? smile
              Nie chcę Ci dokopać, ale prawda jest taka, że w każdym z nas drzemie grzeszny potencjał i Tobie też wyszły małe rogi gdy źle pomyślałaś i napisałaś o tej być może sfrustrowanej pani smile Nienawiść, podjudzanie do nienawiści to trudno uchwytne ale bardzo destrukcyjne zjawiska.
              • ivana Re: 22.12.10, 14:41
                Zefirku jestem pewna na 100% , ze nie bede zjadliwa klotliwa staruszkąwink Znam siebie i wiem dokad zmierzamwink
                • nielaik Re: 24.12.10, 16:59
                  Dla mnie jedna karta to za mało. Położyłabym rozkład z trzech kart. To było powodem jej zachowania, to nie było, wynik.
                  • ivana Re: 24.12.10, 17:37
                    Nielaiku nastepnym razem poloze 3 karty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka