Zostawiam bez głębszej interpretacji, ale dodam ja potem, bo muszę jeszcze się z tym przespać
Na pana. Pan z pracy, inny dział, więc nie przełożony ale zdecydowanie wyżej w hierarchii niż pani. Od kilku tygodni zachowuje się dziwnie, bywa nad wyraz miły a potem bez powodu staje się urażony, zły. Wcześniejsze relacje poprawne, bez szału w żadną stronę. Pan żonaty. Nie wiadomo, czy próbuje panią poderwać czy zmanipulować by ugrać coś w pracy albo jeszcze coś innego
1. Cel: kochankowie
2. Co myśli o pani? 10 pucharów, papież
3. Co czuje do pani? paź buław, 10 buław
4. Jak się zachowuje? 7 mieczy, 2 buław
5. Co zamierza? 4 denarów, król denarów, 2 mieczy
6. Co ukrywa? 3 buław
7. Dlaczego? 5 buław
Tak wstępnie tylko to pani trochę się podoba panu ale nie o podryw tu chodzi. Trochę jakby wiedział więcej, może przed panią jakiś awans, może się coś mówi i jest zazdrosny (zawodowo)? Trochę mam wrażenie jakby chciał pod nią jakiś dołek wykopać ale sam jeszcze się wahał przez sympatię?