Bardzo proszę o wróżbę. Ostatnio poprosiłam tu o wróżenie (oczywiście
dotyczyło czego innego) i szybko otrzymałam skuteczną i sprawdzalną wróżbę,
więc może teraz też ktoś zgodzi się mi powróżyć?

Zasady panujące na forum
znam, niespodzianki na maila wysyłam.
Pokrótce przedstawię problem. Chodzi o sprawy uczuciowe - o to co będzie - o
moją przyszłą miłość

, jak i byłego chłopaka.
Do byłego czuję wielki żal, czuję się oszukana, wiele razy poniżona w różnych
sytuacjach, co w końcu zaowocowało mega dołami i stanami depresyjnymi. Dawał
mi nadzieję na bycie razem, na miłość, a ja jak głupia trzymałam się tej
nadziei przez dłuuuuugi czas (bardzo go kochałam), aby potem w końcu się
dowiedzieć, że on i tak mnie nie kocha. Czuję, jakby moje uczucie "poszło na
marne". W każdym razie - choć i tak w porównaniu z tym, co było kiedyś, teraz
jest "dobrze" - czasem gdy o nim pomyślę (choć staram się o nim nie myśleć

),
to znów przychodzi ten wielki dół.

Próbuję zapomnieć całkowicie, czekam na
nową miłość, ale ona nie przychodzi.

W związku z tym mam pytania. Jak będą układały się nasze relacje (z byłym),
jeśli w ogóle jakiekolwiek będą? Czy te wszystkie negatywne emocje, które on
we mnie wywoływał i wywołuje, w końcu przeminą (niby czas leczy rany, ale u
mnie jest z tym bardzo ciężko

), czy uda mi się o nim zapomnieć? Jakie jest
na to "lekarstwo", co powinnam robić?
I pytania bardziej optymistyczne

- W jakich okolicznościach poznam swoją
następną miłość, gdzie powinnam tego mężczyzny "szukać" (żebym wiedziała,
gdzie "się zakręcić"

).
Może trochę chaotyczny post mi wyszedł, ale wybaczcie ze względu na późną
porę.

Pozdrawiam i z nadzieją czekam na dobrą wróżkę, która zgodzi się mi
powróżyć.