Dodaj do ulubionych

Proszę o wróżbę.

24.11.07, 23:15
Cześć smile

Czy mogę poprosić Was o wróżbę? Sprawa dotyczy pewnej sytuacji która
miała miejsce dokładnie w ostatni piątek. Spotkałam dawno nie
widzianą koleżankę, która to ochoczo doniosła mi, że widziała
pewnego mężczyznę w którym ja się kocham z inną kobietą/dziewczyną.
Koleżanka tego faceta widziała zaledwie kilka razy w życiu,w
przelocie, nigdy nawet nie rozmawiali.
Wiem, że jest duże prawdopodobieństwo, że mogła się pomylić, była
noc, a co za tym idzie późna pora, wracała ze spotkania, i podobno w
autobusie natknęła się na nich.
Ja teraz bardzo się niepokoję. W sumie chciałam aby karty
potwierdziły czy to był na pewno on, czy nie zaszła jakaś pomyłka,
czy koleżanka mówi prawdę.
Sama stawiam karty, a właściwie uczę się, ale wiem, że w stanie
niepokoju, nie uzyskam wiarygonego wyniku, a ciężko nabrać mi
dystans będąc właśnie tak mocno zaangażowaną w sytuację. Na pewno za
wróżbę "zapłacę", mogę także powróżyć.
Tylko proszę wylosujcie karty dla mnie.


Kolorowych snów.
Obserwuj wątek
    • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 26.11.07, 20:56
      Proszę.
    • kija4 Re: Proszę o wróżbę. 26.11.07, 21:35
      Trewa, jeśli do pt nikt Ci nie powróży to z chęcią postawię kartysmile
      Poszperwm jeszcze w rozkładach bo przyznaje, że sytuacja jest
      poważna, a w tym temacie jeszcze nie wróżyłam. Chyba, że któraś
      wróżka mnie ubiegniesmile
      Pozdrawiam
      • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 26.11.07, 21:45
        Kija dziękuję.
        Szanse, że to był on to takie 50 na 50, ale obie ewentualności
        wchodzą w grę. Najgorsze, że stało się to w takim momencie gdy ja
        byłam gotowa na podjęcie kroków, delikatnych ale jednak.Gdyby
        okazało się, że on jest związany, spotyka się z inną kobietą, to dla
        mnie jasnym jest, że ingerować między nich mi nie wolno i nie chcę
        tego robić. Przyznam, że wiadomość ta mnie zmroziła, nie
        spodziewałam się jej zupełnie.
    • ines113 Re: Proszę o wróżbę. 26.11.07, 22:08
      Tretwa, zalezy w jakiej sytuacji widziala go Twoja kolezaka, bo
      skoro jestescie oboje wolnymi ludzmi, to normalne, ze on moze sie z
      kims spotkac, pojsc na kawe czy na cos mocniejszego i nie musi to od
      razu oznaczac, ze jest z kims w zwiazku, bo to mogla byc jego stara
      przyjaciolka z lat szkolnych lub znajoma z pracy itd.
      • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 27.11.07, 11:20
        Wiesz, ona twierdzi, że widziała ich przytulających się. I głównie
        chodzi o to, bo jeśli to był rzeczywiscie on to nie było to
        spotkanie przyjacielskie.
    • kija4 Re: Proszę o wróżbę. 30.11.07, 11:42
      Jestem początkującą tarocistą...Może się mylę ale wydaje mi się, że
      nie powinnaś zaprzątać sobie nim głowy. Tego kwiatu jest poł
      światusmile))) jak mówi moja koleżanka.

      Czy ma kogoś? 5 pucharów, 4 puchary, 3 kijów

      Nie. Jeszcze myśli o kobiecie, która zadała mu dużo bólu ale jest
      gotowy do nowego związku, odsuwa się od starego, zamyka na to co
      było.
      Ja to widzę tak:
      Ból, rozpacz, roztrząsanie, rozdarcie emocjonalne-> zamknięcie się,
      odsunięcie. Teraz nie widać głębokich uczuć. Chęć odejścia. Rozgląda
      się, szuka ale tylko dlatego, że został zraniony i zrozumiał, że
      tamto nie miało sensu.

      1.Co o tobie myśli: 4mieczy

      Izolacja-> podświadomie uważasz, że jesteś skazana na porażkę (a tak
      nie jest), jesteś wyczerpana i potrzebujesz spokoju, odetchnąć.

      2.Co ma w sercu: 9mieczy
      Widzi, że cos cię gryzie, że jesteś osamotniona. Zagubiona.
      Może to jego własny i mylny obraz Ciebie. Wieje pesymizmem

      3.Wasza bliska przyszłość: 2pucharów

      Moim zdaniem w sąsiedztwie tych kart 2pucharów odpowiada negatywnie.
      Nie uda się stworzyć związku, nawiązać nici porozumienia

      4.Wasza dalsza przyszłość: 5mieczy
      Marzenia. Walka z myślami, napięcie, oskarżenia.
      Nie marnuj na niego energiismile

      5.Rada: rycerz kielichów

      Może jest tak, że jesteś idealistka, marzycielką i lubisz snuć plany
      ale niestety one po jakimś czasie się rozmywają. Liczy się tylko
      świadoma, niewyidealizowana miłość (taka od pn do pt nie tylko w
      święta)

      Może w twoim otoczeniu jest jeszcze ktoś? Inny rycerzsmile

      • kija4 Re: Proszę o wróżbę. 30.11.07, 11:53
        Na pytanie czy twoja koleżanka ich widziała pojawiła się
        ARCYKAPŁANKA (tylko duze arkana).
        Jeśli kartę odnieść do koleżanki to ona na prawdę cie rozumie i
        uważa że powinnaś wiedzieć.

        teraz dociągnęłam kartę czy to był on. I wyszła mi para do
        Arcykapłanki: Arcykapłan.
        Potwierdza
        Para przyjacił? Platoniczny związek?

        Para (koch. pociąg fizyczny) to cesarz i cesarzowa,

        Mogłabyś napisać jak sama odczytałabyś te i poprzednie karty? (forum/
        (mail)




        • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 30.11.07, 17:09
          Kija4 postaram sie odniesc, nie chce ingerowac w Twoja
          interpretacje, bo kazdy kto rozklada swoje karty ma takze swoje
          zasady i wie jak swoje karty zinterpretowac.

          Na dzien dzisiejszy wiem, ze on jest sam, nie ma juz tej dziewczyny
          w jego zyciu, ale byla. Byla i nie byla to przyjazn,cos rozpoczeli,
          ale nie wyszlo.

          Takze nie wiem jak podciagnac pod to Papiezyce i Papieza, bo oni dla
          mnie to typowo intelektualna para, malo emocjonalna, chlodna, a on
          znowu jest mocno emocjonalny w relacji z kobieta z ktora jest.

          Jesli chodzi o nas, to tak, rzeczywiscie ja juz troche zmeczona
          jestem, ale on zupelnie tak mnie nie odbiera, nasz kontakt jest dosc
          zywy, szybki i oparty na emocjach. Ja mu nie okazuje, ze cos mnie
          dreczy.Choc zgadza sie jestem na etapie gdy mysle - przegralam.
          Natomiast sam kontakt jest pozytywny, musialby nastapic duzy
          przewrot bysmy zaczeli sie sprzeczac, miec pretensje do siebie.
          Znamy sie nie od dzis i zawsze bylo po tym wzgledem dobrze. Jesli
          chodzi o rycerza kielichow ktory Tobie wyszedl tak mam mocno
          wyidealizowana wizje milosci, taka przypadlosc, czy jest ktos inny?
          Wielu mezczyzn mnie otacza, mam wielu znajomych, ale nikogo kim
          bylabym zainteresowana.
          Byc moze tez ze on widzi mnie inna niz jestem, to w odniesieniu do 9
          mieczy, ale nie powiedzialabym zeby az tak czarno mnie postrzegal,
          pare rzeczy wiekszych mi sie ostatnio udalo i on podziwial i byl
          dumnysmile
          Widzisz ja juz mialam rozkladane karty przez wrozke na ten zwiazek,
          wedlug niej bez klopotow sie nie obejdzie, bo on jest bardzo
          chwiejny, nieokreslony, szukajacy, ale ona twierdzi ze po burzy
          wyjdzie slonce i bedzie miedzy nami dobrze. Tylko czas na dotarcie
          sie jest nam jeszcze potrzebny. Jednak ja mam coraz mniej wiary i
          sily na to wszystko i coraz czesciej mysle wlasnie ze tego kwiatu
          jest pol swiatu i zeby to rzucic wszystko w cholerewink.

          Kija dziekuje Ci za pomoc. Powiedz jak Ci sie odwdzieczyc?

          • ines113 Re: Proszę o wróżbę. 30.11.07, 17:40
            Dziewczyny, przepraszam, ze sie wtracam. Pomyslalam sobie, ze moze
            karty pokazuja, ze on ma teraz wiele negatywnych uczuc w zwiazku z
            rozczarowaniami, ktore przeszedl i czuje sie tym psychicznie
            wyczerpany. 4 miecze moga sugerowac, ze mysli, ze Tretwa umialaby
            go "pocieszyc", przygarnac wymeczonego, wesprzec (niczym chora
            osobe). 2 puchary oznaczalyby zblizenie uczuciowe, niestety 5 mieczy
            wskazuje, ze moze potem stac sie cos niedobrego miedzy nimi, Tretwa
            moze poczuc sie jak oszukana, niedoceniona za to wszystko co mu dala
            z siebie. Jednak rada Tarota jest rycerz kielichow czyli jednak
            wyciagnac pomocna dlon w jego kierunku. Moze wiec mimo wszystko
            warto? 3 bulawy moga mowic o tym, ze on w koncu dojrzeje do decyzji,
            zeby zapomiec przeszlosc i wejsc ponownie w jakis zwiazek.
            Co myslicie?
            • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 30.11.07, 17:58
              Ines, tak mowila mi ta wrozka, ze on nie chce teraz zadnego
              zwiazku,ze niby szuka kogos, ale jesli mialby wchodzic w glebsza
              relacje to na pewno nie juz teraz. Jednoczesnie znam go i wiem, ze
              on pragnie stabilizacji, a jednoczesnie wciaz od tego ucieka, z
              racji tych swoich zlych doswiadczen. Wiem o jednym bardzo bolesnym
              rozstaniu, reszta jego relacji z kobietami to raczej proby niz
              budowanie czegos dojrzalego i trwalego.
              Jednoczesnie bardzo ciezko mi spojrzec na to wszystko obiektywnie,
              nie wiem ile w tym mojej nadinterpretacji i poboznych zyczen.
              • ines113 Re: Proszę o wróżbę. 30.11.07, 18:40
                Tak wyglada, ze nie jest gotowy. Co czuje- 9 mieczy, moze ma
                poczucie winy, ze Cie w jakis sposob wykorzystuje, np. ze jestes dla
                niego takim wsparciem w jego znuzeniu (4 miecze). Moze czuje, ze Ty
                chcialabys czegos wiecej, on sam nie moze Ci na dzisiaj tego dac,
                nie wie, czy to sie zmieni, wiec nie chce Ci dawac nadziei, ale z
                drugiej strony potrzebuje Cie w jakis sposob. 2 puchary raczej
                zapowiadaja, ze Wasze kontakty sie poglebia i pojawi sie wiez
                uczuciowa. Uwazaj jednak, zebys nie poczula sie potem wykorzystana,
                bo 5 mieczy ostrzega, ze on Cie potrzebuje moze jak pielegniarki na
                dzien dzisiejszy. Jak osoby, ktora wleje w niego troche ciepla.
                Lepiej, zebys nie tracila glowy, jak dojdzie do ocieplenia Waszych
                relacji, bo mozesz potem zalowac. Rezultat ostateczny jednak moze
                byc rozny, skoro tarot zacheca pucharowo...
                Zycze Ci happyendu.....
                • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 30.11.07, 19:48
                  O to to, oboje w jakis sposob siebie potrzebujemy mimo iz nie
                  jestesmy razem. To przedziwne, ale tak wlasnie jest. Niby nie daje
                  mi nadziei, ale jednoczesnie potrafi byc niesamowicie mily, uczynny
                  i zainteresowany.
                  Czyli rycerza kielichow traktujemy tu jako zachete do wyciagniecia
                  reki ? Ja mam zasadniczy problem z tym, ze jestem bardzo dumna, ta
                  duma to mi tak szkodzi, ze cierpie z tego powodu, ale nie umiem sie
                  do pewnych rzeczy przekonac. To taka wewnetrzna walka. Mozliwe ze
                  Rycerz Kielichow mowi, zeby wlasnie okazac pewne uczucia, nie grac
                  takiej twardzielki, co to niby nic juz nie czuje i okazuje mu ze nie
                  interesuje mnie tak jak czuje w rzeczywistosci.
                  Chcialabym sie dostosowac do rady kart bo te sa zwykle bardzo trafne
                  i pojawiaja sie nie bez przyczyny.
                  Ines nie dziekuje, tfu,tfu oby bylo jak najlepiej.
                  • ines113 Re: Proszę o wróżbę. 30.11.07, 20:11
                    Powiem Ci, ze ta 5 mieczy wszystko psuje, bo rycerz pucharow
                    symbolizuje osobe ciepla i pomocna, ale pozostajaca tez troche w
                    cieniu, nie narzucajaca sie. 5 mieczy mi sie nie podoba, bo obawiam
                    sie, ze on pozniej zrani Twoje uczucia (a moze Ty jego??). Dlatego
                    dziwi mnie, ze tarot pokazuje jako rade - tego rycerza. Moze on
                    widzi cos, co bedzie dalej, a co jest dzis poza zasiegiem naszego
                    zrozumienia? A moze potrzebujesz takiego doswiadczenia z jakiegos
                    powodu, nawet jesli Cie rozczaruje?
                    To wlasnie jest mylace i trudne do odczytania w tym rozkladzie, a
                    moze Kija lub kto inny cos zasugeruje? Bo ja 5 mieczy nie lubie.
                    Ale z drugiej strony rycerz pucharow nie namawia do wycofania sie z
                    tej znajomosci! Doslownie zagadka. Moze Kija bylaby tak kochana, ze
                    cos Ci jeszcze dolozy? Bo jej karty mowia zjawiskowo...
                    • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 30.11.07, 20:20
                      Tak bo gdyby tak 5 mieczy pojawila sie na karcie przeszlosci to
                      pasowalaby to idealnie, bo zawiedlismy kiedys siebie solidnie, ale
                      to znowu pojawia sie w przyszlosc i jeszcze poprzedzone 2
                      kielichami. Chyba ze 5 mieczy mowi o jakis naszych obawach ze moze
                      sie to powtorzyc ? Po zblizeniu (2 kielichy) nastapi jakies
                      zwatpienie, zranienie ? I tak jak mowisz, gdyby jako rada pokazala
                      sie karta mowiaca o rezygnacji wszystko byloby jasne, a tak to
                      wielka zagadka. Jesli Kija mialaby ochote to super byloby gdyby
                      dolozyla jakas karte do tej 5 mieczy, moze sie cos rozjasni, bo sama
                      nie wiem jakie inne pytanie moglabym zadac by nie dublowac tego, bo
                      sie karty zbuntuja i nic z tego nie bedzie.
                      • kija4 Re: Proszę o wróżbę. 30.11.07, 23:57
                        Dzieki za wtracanie sie o to mi chodzilosmile))))Dlatego mamy forumsmile
                        Zawsze podziwiam interpretacje Inessmile

                        Właśnie wróciłam i już odpisuję

                        Nie zaszkodzi spróbować. Najgorzej jest pluć sobie w brodę, że
                        czegoś się nie zrobiło. Karty są wielowymiarowe, na ich podstawie
                        można wiele wyczytać. Najważniejsze jest to jak ty je odbierasz bo
                        znasz sytuacje. I dlatego ciesze sie ze znasz sie na kartachsmile

                        5 MIECZY mówi o wojnie myśli (konflikcie wewnętrznym) o tym że my
                        pod wpływem innych negatywnych wydarzeń inaczej odbieramy
                        rzeczywistość i tak na prawdę powinniśmy stoczyć walkę ze sobą. Z
                        negatywnymi wzorcami (tak było u mnie i dlatego tak odbieram kartę)a
                        reszta się ułoży.

                        Zastanawiałam się kim była kobieta z przeszłości bo jeśli to ty to
                        nie dziwiły by mnie te miecze...A jeśli nie to fakt trudno teraz
                        winić za obecny stan. Może on szuka wsparcia, pomocy jak pisze Ines.
                        Jest gotowy na zmiany, rozgląda się. Co bedzie dalej, co z tego
                        wyniknie?

                        2 pucharów- czasem jest tak, że ktoś pod wplywem jakis wydarzen
                        zmienia zdanie, zauracza się, chce stworzyc zwiazek mimo ze
                        wczesniej nie koniecznie cos na to wskazywalo, nie byl gotowy.

                        Mam nadzieje ze napisalam w miare jasno i przejrzyscie(bo juz prawie
                        spiesmilejutro siedzie do wieczora na uczelni moze w pon czy niedz cos
                        dociagne. Prosze o sugestjesmile

                        Pozdrawiam
                        • ines113 Re: Proszę o wróżbę. 01.12.07, 00:02
                          Kijo, a ja zawsze podziwiam, jak karty z Toba rozmawiaja, hehhe...
                          Zgadzam sie z Toba , ze lepiej sie sparzyc niz w ogole nie sprobowac.
                          Oby nasza kolezanka poradzila sobie ze wszystkim.
                          Pozdrawiam.
                          • kija4 Re: Proszę o wróżbę. 01.12.07, 07:33
                            Sa wyrozumialewink i grazie im za towink

                            Tretwo, moglabys poszukac jakiegos ciekawego rozkladu niekoniecznie
                            o milosci. Moze cos z innych dziedzin zycia. A potem wpisac go w
                            watku "rozklady"smile)?
                            A jesli nie masz to jak doradzala Romanticca- piosenka, wiersz,
                            przepis, wskazowka...
                            Pozdrawiam
                            • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 01.12.07, 09:03
                              Jasne, dopisze dzis wieczorem badz jutro jakies rozklady to
                              przyklejonego watku.

                              Ciezko mi rozgryzc czy miecze pokazaly nas, bo to nie byla az
                              taka "wojna", dokladnie: pokladalismy zbyt duze nadzieje, a jak sie
                              zbyt mocno chce to z reguly jakos sie to sypie, on mial troche inne
                              wyobrazanie o mnie, ja o nim, myslalam ze sie nie zawiode, on takze.
                              On chcial nadac zbyt duze tempo tej znajomosci, ja nie dalam rady.
                              Chcialam poznawac jego, a on chcial szybko wciagac mnie do swojej
                              rodziny choc jeszcze wtedy czulam skrepowanie przy nim. Taka zwila
                              sytuacja, choc teraz z perspektywy, ja czuje sie przy nim juz tak
                              dobrze i normalnie, ze wiem ze bylabym gotowa sie zblizyc.
                              Kiju tak sobie pomyslalam jakbys mogla kartom zadac takie pytanie :
                              czego on ode mnie oczekuje w zwiazku z ta znajomoscia ? I wyciagnac
                              jedna, czy dwie karty by zbyt mocno nie mieszac. A moze pytanie :
                              Czy mysli o tym ze moglibysmy byc razem ? (Jak on to widzi).

                              Milego weekendu. Pozdrawiam.
                              • kija4 Re: Proszę o wróżbę. 03.12.07, 15:23
                                Teraz mężczyźni są bardzo wrażliwi, może właśnie to go zabolało,
                                zresztą każde rozstanie jest bolesne (jeśli się darzy silnym
                                uczuciem 2ga osobę). Chciałam zapytać czy to ty (karty ładnie
                                schodziły w dół 5,4,3 – dla mnie to sygnal + 2pucharów) +miecze w
                                jego uczuciach. Stwierdziłam ze to niemożliwe. A tu jednak.

                                Co mysli o powrocie, czy chciałby wrócić:

                                Ty– gwiazda
                                On – glupiec (gwiazda i głupiec mówią o początku, o zaczynaniu)

                                U ciebie zdecydowane tak.
                                On pojdzie na żywioł. Nim trzeba pokierować, zachęcić.


                                Ty – „świąt po burzy o poranku” ładnie brzmi i idealnie pasuje.
                                Gwiazda przedstawia piękną kobietę bez zahamowań, lęków, która
                                napełnia ponownie dzban wodą -> symbol odrodzenia. Jest pewna
                                siebie, pogodzona z własnym wnętrzem i wie czego pragnie(dlatego
                                powinna zachęcić i wskazać drogę, nakierować delikatniutko Głupca)
                                Moim zdaniem karta idealnie pasuje do sytuacji. Chcesz związku,
                                oczekujesz miłości(duchowej, fizycznej).


                                On zdaje się na los. Nie wiem czy zechce wziąć na siebie ciężar
                                decyzji. Raczej zrobi to co poczuje w danym momencie, spontan.
                                Głupca można bardzo łatwo zranić, on jednak szybko zapomina i leci
                                do przodu. Wszedłby nowy, świeży. Podjecie takiej decyzji to nowy
                                etap dla was. Początek. Mam nadzieje, że to pokazuje glupiec.
                                Może też nie myśleć tylko chcieć działać pod wpływem chwili.

                                Czego oczekuje (jak widzi waszą relację): as denarów, król
                                kielichów, as mieczy:

                                Silnego związku opartego na zdrowych uczuciach, gdzie problemy
                                będziecie rozwiązywać we dwoje, a nie osobno. Chce jasnych sytuacji,
                                analizowania tych problemów od razu nie kiedy narosną. Ale przede
                                wszystkim uczucia (karta króla w centrum).
                                Jeśli odczytywać karty po kolei, jedna za drugą jak to robię, to
                                czeka was odcięcie się od jakiegoś etapu, przejście na wyższy
                                wymiar.
                                As mieczy może też kończyć związek...nie znam tej karty nie wiem jak
                                się przejawia w życiu.


                                Wiele zalezy od ciebie, zreszta ja wierze w moc kreacjismile.
                                Pozdrawiam i trzymam kciukismile
                                • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 03.12.07, 16:10
                                  Kija4 poklony w Twoja stronę, dziękuje, dziękuję.

                                  As mieczy tez mam z nim problem, bo to dla mnie karta męskości,
                                  spełnienia, docenienia, może on własnie chciałby być chwalony, czuć
                                  się spełniony, ważny ? Trzeba też spojrzeć na aspekt negatywny tej
                                  karty i to są nieporozumienia, rozdziewięk w związku, ale chyba tego
                                  nie można podciągnąć pod jego oczekiwania, chyba nie chce się ze mna
                                  kłocicwink Jednak przecież As Denarow i Król Kielichów to bardzo fajne
                                  karty, więc może i na tego Asa Mieczy trzeba spojrzeć pozytywnie.

                                  Glupiec u niego tez mam takie wrazenie ze jego to tak nie męczy jak
                                  mnie, żyje sobie wlasnie tak wędrujac i szukając, nie spędza mu to
                                  snu z powiek, dziala emocjonalnie, nie zastanawiajac sie zbyt mocno
                                  nad cala ta sprawa.

                                  Gwiazda idealnie do mnie pasuje, jak na miare szyta, ja chce bardzo,
                                  bardzo.


                                  Pozdrowienia i jeszcze raz ogromne dzieki.
                                  • kija4 Re: Proszę o wróżbę. 03.12.07, 16:37
                                    Staralam sie. Czeka mnie jeszcze praca nad interpretacja. Ale co tam
                                    i tak sie cieszesmile

                                    Tretwa zapraszam do Szkolki w wolnych chwilachsmile
                                    Podoba mi sie jak opisalas asa mieczy. Myslalam jeszcze o tym ze
                                    krol jako centralna karta mowi o rozwiazywaniu problemow, wydawaniu
                                    pieniedzy (tak tez bywa) przede wszystkim w oparciu o milosc.
                                    Moze jeszcze ktos cos dopisze?
                                    Pozdrawiamsmile
                                    • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 03.12.07, 17:06
                                      Zagladam do Szkolki czesto, ale rzadko niestety mam czas by cos
                                      sensownego napisac, ale z wielka ochota czytamsmile

                                      I jesli ktos moglby rzucic okiem na wylosowane przez Ciebie karty to
                                      byloby super, zawsze to kolejne spojrzenie na sprawe i moze jeszcze
                                      wiele swoich wnioskow podsunac.
                                      • ines113 Re: Proszę o wróżbę. 03.12.07, 18:03
                                        Ten krol pucharow w otoczeniu asow nabiera wielkiej mocy. Jesli te
                                        karty pokazuja jego oczekiwania, to z pewnoscia nie sa one male, ale
                                        tez pokazuja go w pozytywnym swietle, jako faceta powaznego.
                                        Powiedzialabym, ze krol oznacza, ze chce on byc przez kobiete
                                        prawdziwie kochany, as denarow- oczekuje, ze bedzie sie ona
                                        kierowala odpowiednimi wartosciami w zyciu i zwiazek nie bedzie
                                        oderwany od rzeczywistosci, as mieczy- ze beda potrafili sie
                                        porozumiec, wspolnie rozmawiac, planowac wspolnie przyszlosc itd.
                                        Czyli stawia na wartosci, milosc i rozsadek.
                                        Chyba powinnas sie nastawic, Tretwa, ze dla niego przedstawic
                                        dziewczyne rodzinie jest naturalna sprawa i swiadczy o jego poczuciu
                                        wartosci i takie ma tez oczekiwania wobec kobiety.
                                        Pozdrawiam.
                                        • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 03.12.07, 21:04
                                          Wiem Ines, wiem, wiem ze chciał się mną pochwalić,ale ja go tak
                                          krótko znałam, nie otworzyłam się wtedy na niego jeszcze, a on
                                          chciał już do rodziców, przyjaciół...bardzo tego żałuje bo nie
                                          rozmawiałam z nim wtedy o tym, a trzeba było po prostu wyjaśnić.
                                          Dziekuje Ci za interpretacje.
                                          Ines czy Glupca tez widzisz jako nowy poczatek, tak odbierasz jego
                                          postawe?
                                          • ines113 Re: Proszę o wróżbę. 03.12.07, 21:33
                                            Pytanie bylo, czy on o tym mysli. Powiedzialabym, ze nie, ze on
                                            nawet nie wie, ze taka mozliwosc jest jeszcze brana przez Ciebie pod
                                            uwage. Glupiec kojarzy mi sie tu z jego nieswiadomoscia, ze w ogole
                                            cos jeszcze mogloby miedzy Wami byc. Jesli glupiec odpowiada na
                                            pytanie, czy MYSLI, to juz sama nazwa tej karty mowi, ze nie. Ale to
                                            takie moje odczucie, moge sie mylic. Poza tym o niczym to nie
                                            przesadza. Jeszcze moze sie wszystko zdarzyc i obrocic w nowy
                                            poczatek.
                                            • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 03.12.07, 21:49
                                              Wlasnie! Dokladnie! I to jest problem, bo na dobra sprawe nie wiem
                                              czy on chcialby czy nie, pytanie bylo czy mysli, a nie czy chce (w
                                              glebi duszy chociazbywink ).
                                              Z moich obserwacji wynika, ze on szuka, ze chcialby kogos znalezc,
                                              ale moze on wlasnie sobie mysli, ze ja juz zamknelam ten etap, ze
                                              wtedy tez za duzo powiedzial i ze nie ma powrotu i nie ma
                                              zaczynania. To nie tylko ja wtedy zawiodlam, on takze nie jest bez
                                              winy.
                                              Czy sadzisz, ze wlasnie ta Gwiazda moze mowic o naprowadzeniu Glupca
                                              na pewne tory, danie mu do zrozumienia, ze jednak chce? Dostalam tez
                                              rade Rycerz Pucharow, to chyba ja powinnam sie zblizyc,dac sygnal?
                                              • ines113 Re: Proszę o wróżbę. 03.12.07, 22:45
                                                Gwiazda to Twoje nadzieje.
                                                Rycerz pucharow moze wskazywac, ze to Ty powinnas delikatnie
                                                rozpoczac dzialac.
                                                • kija4 Re: Proszę o wróżbę. 03.12.07, 22:51
                                                  Pytanie dokładnie brzmiało czy chciałby wrócić takie pytanie zadalam
                                                  kartą. Potem uleglo to zmianie bo nie formuluje sie pytania "czy".
                                                  Interpretacja bedzie podobna.
    • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 04.12.07, 12:28
      Tylko jak to wszystko łaczycie? Bo....on nie mysli o powrocie, a
      intencje, pragnienia ze mna zwiazane sa takie konkretne, czy to aby
      jedno nie wyklucza drugiego?
      • ines113 Re: Proszę o wróżbę. 04.12.07, 17:50
        Tretwa, w milosci nie ma gwarancji na czyjes uczucia. Karty mowia
        jasno, jak sprawy stoja i co masz robic. Od Ciebie zalezy, czy
        podejmiesz to ryzyko. Pokieruj sie sercem zamiast analizowac, bo to
        nie matematyka i nie jej logika.
        • tretwa Re: Proszę o wróżbę. 04.12.07, 18:24
          Oczywiście Ines masz racje, ja zawsze szukam dziury w całym.
          • kija4 Re: Proszę o wróżbę. 06.12.07, 12:10
            Nie zauważyłam ze watek sie rozrósł!!smile To byla cenna lekcja dla
            mnie. Tez sie pogubiłam i wracam do systemu uproszczonego - 1-3
            kartysmile cos mi tam switalo na temat rozkladu ale wole tego juz nie
            pisac bo w koncu okaze sie ze nic juz nie wiesz, a pewnosci nie mam
            zadnej ze to bedzie db;p <raczej malutkawink>
            Zagladaj i pisz na forum jak bedziesz miec czas
            Pap
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka