27.07.08, 01:23
Wyczytałam właśnie z blogu „wrażliwa dusza” rozkład: analiza
samotności, więc myślę sobie- a niech tam, i(pictorial key - proste):
1. Stan wew., gotowość na spotkanie i jak siebie widzę w
związku – 5 kielichów
2. Co chcę otrzymać w związku – paź kiel.
3. Czego się obawiam, czego nie chcę mieć – mag
4. Do czego trzeba dążyć – 3 buław
5. Nad czym pracować, czego się pozbyć – pustelnik
6. Co mogę zaoferować – 9 denarów
7. Czego nie mogę zaoferować- 9 mieczy
8. Co będzie pomagać- 4 mieczy
9. Co będzie stało na przeszkodzie- 7 kielichów
10. Potencjalny wynik – czy będzie stworzony związek – 5 denarów

Gotowość jak widać zatrważająca i nie ma co się nad nią zastanawiać,
bo chyba po prostu tę kartę „przypadkowo” zgubię i tyle tongue_out
Paź mnie zaskoczył, bo chyba wskazuje ochotę na związek lekki, łatwy
i przyjemny, ale to taki zarazem płytki związek, więc to bardzo
dziwne, no i niestały. Nie rozumiem.

Ale czego można się obawiać w magu?

Co mogę zaoferować- śliczna karta – jeżeli pominiemy interpretację
Taraki, która mnie osłabia - ale ta kobieta na tej karcie naprawdę
wygląda dobrze, jak gdyby wszystko miała, tylko, że jeżeli jest 5
kielichów i pustelnik to nie można zaoferować pozytywnej strony 9
denarów.
Nie mogę zaoferować 9 mieczy – a kto by chciał zaoferować 9 mieczy?

Na przeszkodzie stanie fantazjowanie, ucieczka w nierealne marzenia,
a może właśnie całą przeszkodę stanowią marzenia o związku?
Co pomoże i nad czym pracować- tutaj ewidentnie jest samotność jako
coś niezbędnego – tak jakby tak miało być i już – trzeba nadal
szukać siebie?
I właściwie cała interpretacja zbędna, bo 5 denarów to naprawdę nie
jest stworzenie związku tylko uczuciowa bida z nędzą. I po co te 9
kart i tyle pytań jak wystarczyło zadać tylko jedno, to ostatnie?

Generalnie wygląda to dosyć katastroficznie. Chyba nie taki rozkład
powinnam zrobić, ale skoro już jest...

Więc gdyby ułożyć z tego hist(e)rię to mamy tutaj osobę, która nadal
i jak najbardziej uparcie tylko można tkwi w przeszłości, rozpacza
nad nią i zamiast wziąć się w garść, wyciągnąc jakieś sensowne
wnioski i ruszyć z kopyta do przodu zajęła się właśnie mżonkami nad
potencjalnym związkiem, który w dodatku miałby być tylko erotyczną
przygodą?

Chyba lepiej pytać o pogodęsmile

Obserwuj wątek
    • alka.5 Re: klapa 27.07.08, 01:37
      Ja bym chciała być takim paziem kielichów w związku - martwić się
      tylko czy odpowiedni odcień pudru kupiłam smile))
      • alka.5 Re: klapa 27.07.08, 01:43
        O matko, właśnie wyczytałam u Świrskiej o 9 monet w sferze uczuć. To
        może lepiej już te 9 mieczy zaoferowaćsmile
        Nie podoba mi się ta książkasmile)
        • alka.5 Re: klapa 27.07.08, 02:38
          No tak, jeżeli by przyjąć, że 9 monet to skamielina związku, to 9
          mieczy mogłaby być brakiem dawania wolności drugiej osobie.
          A np. paź kielichów uciekaniem od odpowiedzialności, który boi się
          maga - czyli stworzenia czegoś.

          No to lepiej już uciekam w pustelniczą noc.
          Niezły patchwork z tej interpretacji.
    • alka.5 Re: klapa 27.07.08, 11:49
      Właściwie to bardzo dziwne, kiedy tylko wydaje mi się, że posunęłam
      się krok dalej, wyciągam wciąż ten sam zestaw pesymistycznych kart,
      cokolwiek robię wydaje się bezcelowe. No nic, zrobię sobie przerwę.
      • alka.5 Re: klapa 27.07.08, 20:29
        No to jeszcze dopytałam do czego lub kogo konkretnie mam żal - 10
        kielichów (swoją drogą już mi kiedyś wypadła jako źródło problemu)
        jak się go/żalu pozbyć - paź mieczy

        Czyli wydaje się, że żal dotyczy po prostu rozpadu rodziny i to cały
        problem?

        Paź mieczy - nie wiem - wiem tylko, że ma mieczyk, którym chyba
        należałoby się odciąć i zacząć wszystko od nowa jak to paź?

        A powyższy paź kielichów przy tej 5 kielichów wygląda tak swobodnie
        i luźno, jak gdyby wszystko puściło...


        Czuję się trochę nago smile ale może ktoś spojrzałby na to
        zdystansowanym okiem?

    • gosiadzika Re: klapa 28.07.08, 16:49
      1. Stan wew., gotowość na spotkanie i jak siebie widzę w
      > związku – 5 kielichów
      a ja myślę że nie jesteś gotowa na związek, u mnie karta wygląda tak:
      taroteca.multiply.com/photos/photo/21/109.jpg
      czyli że poprzednie złe doświadczenia i rozczarowania zniechęciły cię do poszukiwań i szczęścia w miłości

      > 2. Co chcę otrzymać w związku – paź kiel.
      to związek który daje pewność siebie , nie "wiąże" lecz dodaje skrzydeł
      taroteca.multiply.com/photos/photo/21/121.jpg
      > 3. Czego się obawiam, czego nie chcę mieć – mag
      nie chcesz aby ktoś cię zmanipulował, bo jak się zakochasz to tracisz kontrolę nad swoim życiem i powierzasz komuś sowje tajemnice i cząstkę siebie


      > 4. Do czego trzeba dążyć – 3 buław
      taroteca.multiply.com/photos/album/21/Carl_W._Rohrig#139.jpg
      podróżować, poznawać świat, poszukiwać nowych znajomości , przyjaźni...

      > 5. Nad czym pracować, czego się pozbyć – pustelnik
      może nad tendencją do użalania się nad sobą i zamykania się ze swoimi problemami w domu

      > 6. Co mogę zaoferować – 9 denarów
      taroteca.multiply.com/photos/album/21/Carl_W._Rohrig#61.jpg
      myślę że naprawdę dużo , jeśli tylko los da ci szansę się wykazać

      > 7. Czego nie mogę zaoferować- 9 mieczy
      tu mam zagwózdkę smile)

      > 8. Co będzie pomagać- 4 mieczy
      wyciszenie i spokój, może jak pojedziesz na urlop to kogoś poznasz smile)

      > 9. Co będzie stało na przeszkodzie- 7 kielichów
      to podobna karta do 5 kielichów- - życie przeszłością , a może skazywanie związku z góry na niepowodzenie boi tak mi sie nie uda

      > 10. Potencjalny wynik – czy będzie stworzony związek – 5 denarów
      tak ale potrzeba dużo wysiłku z twojej strony
      • alka.5 Re: klapa 28.07.08, 18:56
        Dzięki Gosia!
    • alka.5 Re: klapa 28.07.08, 20:17
      Postanowiłam zostać zawodową żałobnicą - coś przynajmniej z tego
      będę miałasmile
      • gosiadzika Re: klapa 29.07.08, 09:37
        a jest z tego jakaś kasa chociaż???
        może ja też zostane bo narzekanie mam we krwii
        • alka.5 Re: klapa 29.07.08, 12:18
          Rozejrzę się, bo zapachniało mi grubą kasą smile
          Albo wiesz, to kwestia transfuzji smile))
          • alka.5 Re: klapa 29.07.08, 15:54
            aaaa... te 10 kieliszków to niechciejstwo totalne.
    • morgana8 Re: klapa 01.08.08, 19:15
      Moje 3 grosze.

      Dwie piatki i dwie dziewiatki - cierpisz, rozpaczasz, uzalasz sie nad sobia,
      uciekasz, izolujesz sie.

      Czego chcesz? Paz kielichow. NIewiele. Chcesz marzen, chcesz sie zakochac, cudow
      , rozowego obloczku, motylkow w brzuchu. Chcesz brac. Dawac potrafisz? Na mojej
      karcie paz gada z ryba. Niezbyt powazne zajecie. Nie myslisz powaznie o zwiazku.

      Co przeszkadza? 7 kielichow. Mrzonki, marzenia, cuda-niewidy. Chcesz gadac z
      ryba, a nie z czlowiekiem z krwi i kosci. Na drugiego czlowieka trzeba sie
      otworzyc i czasami przyjac go takim, jaki jest. Naprawde tego chcesz?

      Czego sie boisz? Mag. Jakbys najbardziej bala sie spelnienia swoich marzen.
      Boisz sie wziac sprawy w swoje rece. Boisz sie odpowiedzialnosci za wlasne
      zycie. Lepiej pouzalac sie nad soba, pocierpiec, ponarzekac.

      Co mozesz zaoferowac? 9 denarow. Czego nie mozesz zaoferowac? 9 mieczy. Czego
      sie pozbyc? Pustelnik. Wszystko co masz do zaoferowania to twoja samotnosc. A
      ktozby chcial taki towar?

      Co bedzie pomagac? 4 mieczy. Zacznij od siebie, siebie zmien.

      Do czego dazyc? 3 bulaw. Wygodnie ci w twojej skorupce. Mozesz sobie troszke lez
      wylac, na zewnatrz nie wyplyna. Mozesz sobie pomarzyc - marzenia tez poza
      skorupke nie wyjda. Bezpiecznie jest, milo i przytulnie. Jak ci zle ze soba, to
      tez dobrze, strachu wielkiego nie ma. Jezeli naprawde chcesz z kims stworzyc
      zwiazek, to z tej skorupki musisz wyjsc. Samo sie nie zrobi, krolewicz na bialym
      koniu cie w tej skorupce nie odnajdzie. Zacznij zyc naprawde. Nie chodzi o to ,
      zeby szalec. Nie. Ten gosc na 3 kijow ma jakies plany. Zainwestowal i ma
      nadzieje, ze mu sie zwroci. On cos ZROBIL, zeby spelnic swoje marzenia. moze mu
      sie uda, moze nie, ale on wie, ze samo nic nie przychodzi. Kto szuka, ten znajduje.

      Na razie jestes jak ci nedzarze na 5 denarow. Sa mozliwosci dookola, ale ty ich
      nie widzisz. Zrob wysilek, zrob COS, zeby swoja sytuacje zmienic.
      • rasatabula Re: klapa 02.08.08, 02:35
        No cóż, znowu muszę się tłumaczyć, bo nick zmieniony, zacznę od
        tego - postanowiłam nie przegadywać na forum sierpnia i wziąc się za
        siebie w końcu, a żeby to zrobić trzeba było skasować konto, bo
        inaczej nie mogłabym się oprzeć, w rezultacie i tak tu weszłam, a
        przeczytanej interpretacji Morgany nie wypada zostawić bez
        podziękowania.
        Dzięki Morgana. Twoje słowa przemyślę.
        Nie, nie myślę poważnie o związku, nie teraz, spodziewałam się chyba
        bardziej odpowiedzi na dalszą przyszłość, żeby lepiej dążyło się do
        zmiany; przestraszyłam się znowu, że 5 denarów odpowiedziała, że
        nigdy, ale teraz rozumiem i jest ok.
        Możliwości faktycznie na razie nie widzę, popracuję i zobaczę.

        Pozdrawiam i całusy!
        Wpadnę, jak się już ogarnę. Alka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka