beornot
31.07.09, 22:08
Robie bilans, takie podsumowanie zycia uczcuciowego, teraz czas na
pana x:
Pytanie brzmialo jak uloza sie relacje z panem X na najbl czas:
1.to pytajacy; 2 denary- moje wahania, dywagacje, zmiennosc,
nie wiem co zrobic, serce i rozum,sama nie wiem czego chce
2. przeszkoda dla pytajacego: kochankowie- przeszkoda to
niemoznosc podjecia rzeczowego wyboru
3. istota rzeczy , to co koronuje uklad: 10 denarow-
wartosci, rodzina i wspolna hierarchia, dobre dogadywanie sie,
jakies polaczenie, przyszlo mi na mysl ze to tez cos potajemnego ,
jakies mile przyjacielskie,spotkania albo to ze sa wyzsze wartosci
4. przeszlosc dla sprawy:7 monet- byl czas namyslu,
czekania,wyoatrywania co wydadza owoce, przygladania sie sobie
5. stan obecny, ktory juz mija:krolowa kielichow -
niezadowolenie i marzycielskosc, marzenia na jawie i takie slodkie
wyobrazenia
6. najbl. przyszlosc:sila - moja sila?
7. nasza aktualna pozycja zyciowa:pustelnik- oj tu mnie
zjadlo, chodiz o dojrzalosc decyzji, dojrzalosc zyciowa,
wypatrywanie jakiegos swiatelka a mroku?
8. nasze otoczenie, i to na co mozemy liczyc:Glupiec - no
raczej na nic nie moge liczyc jelsi chodzi o wsparcie,
9. to nasze obawy i nadzieje:rycerz bulaw- nerwowosc i taka
wojna podjazdowa, takie zycie zrywami
10. ostateczny rezultat:kolo fortunydobrane 3 kije -
no los zdecyduje, karta 3 kije jets dla mnei dziwna bo jets obrany
cel, wiec cos skonkretyzowane ale w kontekscie losu to raczej nie
mozna jescze nic skonkretyzowac prawda?
bede wdzieczna za Wasze ustosunkowanie sie bo jestescie nieodzowne w
szlifowaniu mojej wiedzy tarotowej...