Dodaj do ulubionych

pomozcie co myslicie o tym

03.07.08, 08:21
pani psychiatra zalecila mi zastosowanie metody holdingu przeczytalam i jest
to dla mnie dosyc kontrowersyjna metoda dlatego chcialabym zasiegnac rady
waszej pomozcie
Obserwuj wątek
    • gagata7 Re: pomozcie co myslicie o tym 03.07.08, 10:42
      nie rozumiem, w stosunku do kogo masz to holding zastosować???To dosc trudna
      metoda.Ja ja stosuje ale nie kazde dziecko "idzie " na ta metode....potrzebna
      jest ogromna wiedza o dziecku i jego problemach...nie mowiac juz o tej
      terapiiii....Napiszsmile))
    • ewaamam Re: pomozcie co myslicie o tym 03.07.08, 12:11
      trudna metoda i rzeczywiście kontrowersyjna
      Jeżeli nie masz przekonania a i wiedzy co do jej stosowania może cię
      przerażać, jednak w przypadku dzieci o dużych napięciach
      emocjonalnych skuteczna i pomocna.
      Poczytaj sobie na ten temat w necie, wiem że czasami naprawdę pomaga
      ale to ty musisz być pewna ze chcesz ją stosować i być w tym
      konsekwentna.
      Jeżeli jesteś trerapeutą, pedagogiem musisz mieć zgodę rodziców na
      jej stosowanie
      • nika_6 Re: pomozcie co myslicie o tym 03.07.08, 16:25
        jestem mama kacperka z ktorym sa problemy w zlobku i w domu kacper jest
        agresywny i bylam z nim u lekarza psychiatra stwierdzila zeby zastrosowac ta
        metode poczytalam duzo ale cos sie boje ja zastosowac powiem wam przeraza mnie
        czas jaki ma taka sesja trwac mam dola bo nie umiem poradzic sobie z dzieckiem a
        jak juz mam metode pracy boje sie jej zastosowania moze polecicie mi jakas inna
        • ewaamam Re: pomozcie co myslicie o tym 03.07.08, 19:20
          Możesz spróbować stosowania tej metody. Przecież w niej tak naprawdę
          chodzi o nawiązanie bezpośredniego kontaktu z dzieckiem chociaz
          wygląda to jakbyś stosowała przemoc to tej przemocy jednak nie ma bo
          cały czas jesteś z maluchem i tak naprawdę go nie krzywdzisz a że to
          tak wygląda - trudno wiele złych rzeczy ładnie wygląda a nie
          chcielibyśmy żeby spotkały nasze dzieci. Prawda.

          Dopoki Kacperek będzie z tobą "walczył" może być trudno z czasem jak
          sie przyzwyczai to w twoich ramionach bedzie się uspokajał naprawdę
          szybko.

          Do mojej grupy trafił kiedyś chłopczyk (bardzo agresywny i
          niegrzeczny) nie tyko w stosunku do dzieci ale i w stosunku do
          własnej mamy (nauczycielek jakoś nie ruszał) Mama zatroskana ciągle
          prosiła o rady jak postępować - no co tu radzić kobiecie?
          Ale kiedys zaobserwowałam jak wracają z przedszkola; ona w prwawo to
          on w lewo, ona sie spieszy on bodajby szedł najwolniej, mama krzyczy
          nie chodź w kałuże, on wlazł w sam środek... i do tego pełna
          niezależność i luz trzylatka na chodniku przy bardzo ruchliwej ulicy>

          Następnym razem jak pytala o postępowanie z dzieckiem doradziłam aby
          w drodze z przedszkola szła cały czas trzymając dziecko za rękę.
          Mama stanęła zszokowana i wydusiła z siebie że TO JEST NIEMOŻLIWE bo
          on nie potrafi chodzić za rękę.

          nie wiem czy go tam nauczyła czy nie ale dla niej prowadzenie
          trzylatka za rękę to była przemoc wobec niego, bo go nigdy tego nie
          nauczyła.

          NA początku trochę się z synkiem upocicie i wysilicie -obydwoje ale
          potem jak on załapie że jak się tobie podda to w mamy ramionach jest
          przytulnie i bezpiecznie to wcale ne będzie tak walczył. Może mu
          tego potrzeba. Spróbuj i daj znać jak idzie.

          Pozdrawiam.

          Nauczycielka która obserwowała pracę z dzieckiem metodą holdingu i
          widziała pozytywne efekty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka